Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Piątek, 18 maja 2012
Edwin, Liboriusz, Eryk, Wenancjusz
 1974: ukończono budowę masztu radiowego w Konstantynowie
 1980: wybuch wulkanu Mount Saint Helens
 1498: Vasco da Gama dobił do portu w Kalikut w Indiach
Nowe publikacje
Post dodany: |4 Lis 2005|, 2005 16:02
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
| bzdurka napisał/a | Po pierwsze i tak straciło życie i to w męczarniach.
Po drugie matka na czole nie miała napisane, że dopuści do tego, więc nie można jej było zabrać praw rodzicielskich.
Po trzecie najbardziej nieludzkie jest dla mnie trzymanie się zasad dla samych zasad.
Więc może zastanowić się trzeba nie nad samą zasadą, ale czy zasady są dla ludzi czy ludzie dla zasad. |
Po pierwsze: Każdy z nas umrze; niektórzy w męczarniach. Dlatego to nie jest żaden argument.
Po drugie: Nie miała, zgadzam się, że nie miała napisane na czole, dlatego nie widzę potrzeby aby miała prawo wykonać aborcję
Po trzecie: Mam wrażenie, że taka ilość tego typu doniesień służy do zmanipulowania opinii, aby samo społeczeństwo w pewnym momencie powiedziało "należy zalegalizować aborcję". Przypominają mi się plakaty na ulicach miast "bo zupa była za słona". Według mnie kampania mająca na celu zanegowanie wartości samej rodziny i pokazanie jakie to patologie są w rodzinie.
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |4 Lis 2005|, 2005 16:25
Data rejestracji: 08 Sty 2005 postów: 257
Bo patologie są i nie można chować głowy w piasek.
Nie usiłuję Ciebie przekonać, ale pozostanę przy swoim zdaniu, że aborcja jest czasami mniejszym złem.
A jak słyszę o "wartościach" w sensie rodziny (bleeeeeee) to niestety jest spory odsetek w których nie ma żadnych wartości, więc nie ma o czym mówić. Niech każdy odpowiada za swój "ogródek" i stara się przeżyć życie tak żeby móc sobie spojrzeć w twarz, a nie miesza w cudzej zupie.
Acha, chyba mnie przeceniasz skoro twierdzisz że usiłuję zmanipulować opinię publiczną.
Nie rozumiemy się.
Nie propaguję i nie polecam! Jeno stwierdzam, że są tzw. uzasadnione przypadki.
Post dodany: |4 Lis 2005|, 2005 16:58
Data rejestracji: 04 Maj 2005 postów: 1022
zaraz zaraz bzdurka ale kto powinien w takim razie stracic mozliwosc zycia? matka ktora katuje dziecko czy to dziecko?? chyba idziesz w niewlasciwa strone - pozwalac zabic dziecko a matce pozwolic zyc spokojnie

Profil PW
»więcej
Opis: himmelherrgott!!!!
Wiek: 23 Pomógł: 3 razy
Post dodany: |4 Lis 2005|, 2005 22:33
Data rejestracji: 03 Wrz 2004 postów: 1063
Tak. Ciągle używacie niemal tych samych argumentów tylko w innej formie... Usunąć ciąże bo będzie bite, katowane, wychowywane w patologii itd. Wróżki jesteście, że tak mówicie?  Cały czas mówi się co by było gdyby. Zawsze zakładacie to najgorsze. A może rodzice by je pokochali a jak nie to oddali do domu dziecka i tam zostałoby zaadoptowane przez jakąś rodzinę.... Co jeśli dziecko zostałoby oddane do adopcji, znalazło rodziców zastępczych i miało wesołą, radosną młodość, udane życie dorosłe itd.? Te argumenty owszem, także są oparte na zasadzie co by było gdyby... Ale spójrzmy, że wy doszukujecie się zawsze tej najgorszej wersji choć należy mieć nadzieję, że tak nie będzie. Gdyby większość ludzi uważała w ten sposób to zapewne przyrost naturalny byłby jeszcze mniejszy... A jak będzie demolowało sklepy, rabowało? To już jest chyba sprawa rodziców jak wychowają dziecko.
Należy przy tym pamiętać, że aborcji nie dokonują tylko rodziny patologiczne a nawet zapewne takie, w których dziecko miałoby piękne dzieciństwo, cudowną przyszłość ale po prostu jest nie na rękę bo licealistka nie pomyślała, że można wpaść...
Post dodany: |5 Lis 2005|, 2005 12:13
Data rejestracji: 08 Paź 2005 postów: 76
"cel nie uświęca środków". Jak powiedział rww, każdy kiedyś umrze i niektórzy w strasznych męczarniach, ale to nie powód, by zabijać. To równie dobrze mogłabym się teraz sama zabić w jakiś mniej brutalny sposób, bo przecież nigdy nie wiadomo, czy kiedyś nie zachoruję na jakieś świństwo i nie będę się męczyć przez 20 lat zanim umrę (tfu!)... Aha, a po drodze, mogę jeszcze nagle zbiednieć, zostać przez kogoś porwana, odwieziona na drugi koniec świata, zostać sama i nie mieć nic do jedzenia i żyć w jakimś szałasie, zostać zmuszona do małżeństwa z jakimś starcem, który by mnie bił... Może i mało prawdopodobne, ale zawsze jest ten 0,1 %, że może jednak tak się stać, i według niektórych moi rodzice powinni byli to pzrewidzieć i zabić mnie, zanim się urodziłam. No tak, doskonały pretekst na pozbycie się "problemu"...
Offtop ma się w krwii
Post dodany: |5 Lis 2005|, 2005 12:33
Data rejestracji: 05 Lis 2005 postów: 10
co tu dużo mówić... aborcja jest tym samym czym morderstwo...tyle ze chodzi tu o małą, niewinną istotke... I dla mnie nie ma wytłumaczenia np. gwałt albo choroba dziecka... zabicie to zabicie... A co takiego zawinilo to dziecko np w gwałcie? no wlasnie to dziecko nic... A to wlasnie ono jest za to 'karane'. A chory człowiek jest tak samo człowiekiem... tak samo czuje i ma takie samo prawo do życia jak każda inna osoba... Moim zdaniem te osoby które dokonują tych zbrodni probują postawić się na miejscu Boga... Bo to ON dał to życie i tylko ON ma prawo je odebrać...
Post dodany: |18 Sty 2006|, 2006 21:51
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki. Pierwszy zapytał się drugiego:
- Wierzysz w życie po porodzie?
- Jasne. Coś musi tam być. Mnie się wydaje, że my właśnie po to tu
jesteśmy, żeby się przygotować na to, co będzie potem.
- Bzdury! Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wyglądać?
- No nie wiem, ale będzie więcej światła. Może będziemy biegać, a jeść
buzią....
- No to przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział, żeby
jeść ustami! Przecież żywi nas pępowina.
- No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę, a ona się będzie o nas troszczyć.
- Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według Ciebie w ogóle jest?
- No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez niej by
nas nie było.
- Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem, czyli jej nie ma...
- No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho, możesz posłuchać jak śpiewa,
albo poczuć jak głaszcze nasz świat. Wiesz, ja myślę, że prawdziwe życie
zaczyna się później, zaczyna się po porodzie.
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |2 Mar 2006|, 2006 23:10
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |3 Mar 2006|, 2006 09:32
Data rejestracji: 05 Lut 2006 postów: 35
Znalazłam ostatnio bardzo fajny wiersz dotyczący aborcji...bardzo drastyczny i wzruszający...przydałoby sie zeby wiele osob go przeczytalo! Znajdziecie go na stronce aborcja niestety nie mopge go przep[isac bo jest strasznie dlugi...wiec zapraszam! Jest jako przed ostatnia notka...
Post dodany: |3 Mar 2006|, 2006 17:11
Data rejestracji: 04 Maj 2005 postów: 1022
| Gosia_footbag napisał/a | | nie mopge go przep[isac bo jest strasznie dlugi... |
kopiuj - wklej

Profil PW
»więcej
Opis: himmelherrgott!!!!
Wiek: 23 Pomógł: 3 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|