Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Poniedziałek, 21 maja 2012
Wiktor, Donata, Pudens, Donat
 2006: trzęsienie ziemi w Polkowicach
 2002: początek Narodowego Spisu Powszechnego
 Światowy Dzień Kosmosu
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Alicja z Krainy Koszmarów


Dodano: |8 Lis 2008|, 2008 13:32
cytuj
" "

Mara, nocny koszmar, do snu jej się wkrada,
Głosem, co dreszcz przyprawia, ze swych grzechów się spowiada,
By nie uciekła, trzyma ją swą ręką kościstą
Porywa siłą, w otchłani chłodną przestrzeń mglistą,
Zostawia ją samotnie, w sennej Koszmarów Krainie,
Ogarnia ją trwoga, strach co samoistnie nie minie,
Zielonooki kot-przewodnik, podąża za nią by się nie zgubiła,
Gdy za cieniem królika, na oślep będzie goniła,
Biegnie Alicja, w chaosie, na złamanie karku,
W ciemności, bo nie dostała od światła podarku,
Jej droga labiryntem, nieskończenie poplątanym,
Wśród najciemniejszych, ślepych ścieżek , do nikąd przekłamanych,
To co ważne, umyka zbyt szybko, zagubiła cień królika,
Przed jej obliczem wyrosła, tajemnicza postać Kapelusznika,
Czemu twarz pod rondem kapelusza skryta, pragnie ukrycia?
Mimo to zaufała, on wlał w jej kielich truciznę do wypicia,
Spragnione usta, nie wyczuły smaku goryczy, nie były na to gotowe,
Nie umarła, lecz usnęła, a w tym śnie, przeniosła się na Pola Krykietowe,
Z przerażeniem widzi, że gra o jej życie się na nich rozgrywa,
Królowa Pik zdradziecka, fałszywa oszukuje, Alicja przegrywa…
Niesłusznie pojmana, do kamiennego lochu wtrącona,
Za bezprawne wtargnięcie, niewinna niesłusznie osądzona,
Głęboki oddech, zachód Słońca, ostatni blask Księżyca,
Nawet w tak czarnym, smutnym Świecie tak bardzo ją zachwycał…
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group