Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Środa, 23 maja 2012
Leontyna, Jan, Iwona, Symeon
 Światowy Dzień Żółwia
 1911: została otwarta Nowojorska Biblioteka Publiczna
 2006: pojawił się system operacyjny Microsoft Windows Vista w wersji Beta 2
Nowe publikacje
Post dodany: |12 Maj 2009|, 2009 21:16
Data rejestracji: 13 Lut 2008 postów: 333
| Damian907 napisał/a | | Naukowcy wytłumaczyli to bez interwencji bóstwa, więc jego istnienie jest zbędne. |
Czekam na solidne jednoznaczne argumenty.
| Damian907 napisał/a | | Chrześcijaństwo to okultyzm? Nie wiedziałem |
Przepraszam radze zapoznać się z jakimis źródłami, patrzec na sprawy bardziej otwarcie i zacząc widzieć więcej.
Zacznij rozumieć więcej niz czytasz i słuchasz, bo sama wiedza którą usłyszałeś, wyczytałes nie zonzacza, że ją posiadłeś.
Przepraszam, ale poziom dyskusji nie spełnia żadnych oczekiwań inteligentnej wymianie argumentów, a szkoda zaśmiecać ciekawy temat.
Pozdrawiam.
"zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."
Fil. 3,14
Ostatnio zmieniony przez Gwahyr |12 Maj 2009|, 2009 21:17, w całości zmieniany 1 raz
Post dodany: |13 Maj 2009|, 2009 10:05
Data rejestracji: 27 Lis 2008 postów: 9
Zatem zostawmy biblię  Tak będzie lepiej dla tego wątku.
Post dodany: |13 Maj 2009|, 2009 17:18
Data rejestracji: 13 Lut 2008 postów: 333
A więc Buddyzm to jeszcze jakiś sytem filozoficzno-etyczny czy już religia?
Bo jak juz się wypowiedziałem wystarczajaco chyba banalnie, uznaje Buddyzm za ani ciekawy, ani użyteczny pogląd filozoficzno-etyczny, a juz najbardziej kiepsko ze względu na braku perspektyw religijnych jako sama religie.
Czym jest Buddyzm w koncu?
"zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."
Fil. 3,14
Post dodany: |14 Maj 2009|, 2009 16:03
Data rejestracji: 27 Lis 2008 postów: 9
Twoją opinię już znamu
W buddyzmie nie chodzi o "bycie buddystą",
tzn. o otrzymanie nowego dokumentu tożsamości.
Buddyzm nie jest gromadzeniem wiedzy teoretycznej, praktyk i technik,
ale - ostatecznie - przyzwoleniem na odejście wszystkich form
oraz idei i staniem się wolnym.
- John Snelling -
Post dodany: |14 Maj 2009|, 2009 19:14
Data rejestracji: 14 Maj 2009 postów: 1
Założeniem (istotą) religii jest obecność Boga, a w buddyzmie brak takowego, dlatego nazywanie buddyzmu religią jest mylne. Jest to więc filozofia (a przynajmniej tak się przyjęło o buddyzmie mówić).
Co do samej istoty tej filozofii - jest zapewne intrygująca. Trudno mi uwierzyć w zasady, które głoszą buddyści (Cztery Szlachetne Prawdy), niemniej jednak mam ogromny szacunek do tej filozofii, bo mimo wszystko nie jest pozbawiona sensu. Najbardziej ciekawiła mnie zawsze Szlachetna Ośmiostopniowa Ścieżka, która zawiera wg mnie mądre i życiowe wytyczne.
Post dodany: |14 Maj 2009|, 2009 19:49
Data rejestracji: 13 Lut 2008 postów: 333
Jesli buddyzm pozwala Ci stac sie wolnym to każde dane i formy będą jakims ograniczeniem, Cztery prawdy, osiem ścieżek, dalej uzyskiwanie Nirvany (powszechnie znanej) następnie dochodzisz do momentu w którym bardziej wszystko masz gdzieś niż jestes wolny. Co więcej, bardziej Nietzsche, Foucault, Freud, Kierkegaard ukazują perspektywistycznie i racjonalnie jakąs wspólna wolność któa ma przełozenie w realnym świecie niz Buddyzm w którym to próbujesz z własnej woli być człowiekiem wolnym, nieżaleznym i lepszym, a potem widzisz Buddyjskich mnichów wojujących siła Chiny:).
Buddysta nie osiągnie pełnego sukcesu, zawsze będzie miał jakieś braki, zawsze coś będzie musiał jeszcze zrobić, coś osiągnąc, coś z siebie dać aby osiągnąć "nastepny poziom".
Nie rozumiem czmeu ktoś jeszcze zajmuje się tego typu rzeczami skoro nie działają.
"zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."
Fil. 3,14
Post dodany: |15 Maj 2009|, 2009 09:21
Data rejestracji: 27 Lis 2008 postów: 9
| Sir Straker napisał/a | | Założeniem (istotą) religii jest obecność Boga, a w buddyzmie brak takowego, dlatego nazywanie buddyzmu religią jest mylne. Jest to więc filozofia (a przynajmniej tak się przyjęło o buddyzmie mówić). |
Buddyzm nie uznaje obecności Boga osobowego, ale nie znaczy to że jest to doktryna całkowicie ateistyczna, poprostu nie zajmujemy się bogami a doskonaleniem się, pracą ze swoim umysłem.
| Sir Straker napisał/a |
Co do samej istoty tej filozofii - jest zapewne intrygująca. Trudno mi uwierzyć w zasady, które głoszą buddyści (Cztery Szlachetne Prawdy), niemniej jednak mam ogromny szacunek do tej filozofii, bo mimo wszystko nie jest pozbawiona sensu. |
Nic nie w Buddyzmie nie musi być branę na wiare, dla mnie 4 szlachetne prawdy o cierpieniu są dość logiczne.
1 istnieje cierpienie bolesne ą narodziny, starość, śmierć, połączenie z niechcianym, rozłączenie z miłym, niezaspokojenie pragnień;
2) źródłem cierpienia jest niewiedza, z której poprzez różne stadia pośrednie wyłania się pożądanie i przywiązanie do życia zamykające człowieka w kręgu wcieleń (reinkarnacja);
3) istnieje możliwość położenia kresu cierpieniu;
4) stwarza ją tzw. Ośmioraka Ścieżka: należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, należyte działanie, należyty sposób życia, należyty wysiłek, należyta uwaga, należyta koncentracja;
[ Dodano: 15 Maj 2009, 09:29 ]
| Gwahyr napisał/a | | Jesli buddyzm pozwala Ci stac sie wolnym to każde dane i formy będą jakims ograniczeniem, Cztery prawdy, osiem ścieżek, dalej uzyskiwanie Nirvany (powszechnie znanej) następnie dochodzisz do momentu w którym bardziej wszystko masz gdzieś niż jestes wolny. |
Buddyzm jest tylko "tratwą" przez wzburzoną rzekę samsary, gdy osiągniemy brzeg (stan nirwany) tratwa nie jest już potrzebna a nawet jest zbędna o czym mówił już sam Budda.
| Gwahyr napisał/a | | Co więcej, bardziej Nietzsche, Foucault, Freud, Kierkegaard ukazują perspektywistycznie i racjonalnie jakąs wspólna wolność któa ma przełozenie w realnym świecie |
Pytanie tylko czy jest to wolność ostateczna, absolutna?
| Gwahyr napisał/a | | Buddyzm w którym to próbujesz z własnej woli być człowiekiem wolnym, nieżaleznym i lepszym, a potem widzisz Buddyjskich mnichów wojujących siła Chiny:). |
Konkretnie co, gdzie i kiedy widzisz?
| Gwahyr napisał/a | | Buddysta nie osiągnie pełnego sukcesu, zawsze będzie miał jakieś braki, zawsze coś będzie musiał jeszcze zrobić, coś osiągnąc, coś z siebie dać aby osiągnąć nastepny poziom. |
Bzdura, chodzi włąśnie o porzucenie tych wszystkich "poziomów", całkowite spoczywanie w tym co jest. Żądza doskonałości jest największą przeszkoda w jej osiągnięciu.
| Gwahyr napisał/a | | Nie rozumiem czmeu ktoś jeszcze zajmuje się tego typu rzeczami skoro nie działają. |
Zrozum że gdyby "te rzeczy nie działały" to bym się nimi nie zajmował, a juz nigdy nie polecałbym Buddyzmu komuś innemu.
Ostatnio zmieniony przez Damian907 |15 Maj 2009|, 2009 09:32, w całości zmieniany 1 raz
Post dodany: |15 Maj 2009|, 2009 17:39
Data rejestracji: 13 Lut 2008 postów: 333
No cóż, spłycony poziom dyskusji nadal do poziomu cytowania zamiast do całokształtu, wszelkie niewygodne kwestie znów wyciąte. | Damian907 napisał/a | | Buddyzm jest tylko tratwą przez wzburzoną rzekę samsary, gdy osiągniemy brzeg (stan nirwany) tratwa nie jest już potrzebna a nawet jest zbędna o czym mówił już sam Budda. |
Sa pewne sprawy które tłumaczy sie Duchowo, to taką sprawa nie ejst, to co piszesz jest intelektualną wycieczką w sfere madrego romantyzmu, zapewne gdybyś to rozumiał napisałbyś to w taki sposób jaki jest przystępny dla niezaleznego słuchacza, ale widocznie ejst inaczej.
Nie kontynuuje wątku z powodu prostoty i banalnego punkktu odniesienia w którym nie wiele ejst do powiedzenia.
Całokształt jaki podałem pozostał nienaruszony, Buddyzm nadal stoi w opozycji do mądrej uzytecznej filozofii lub jeszcze bardziej w opozycji do jakiejkolwiek religii, nie znajduje swojego miejsca jako całokształt, jedynie ZEN nadaje sie do cytowania ponieważ często zawiera wartościowe mądrości, cała reszta jak widać bezuzyteczna.
Pozdrawiam.
"zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."
Fil. 3,14
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|