Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Środa, 23 maja 2012
Leontyna, Jan, Iwona, Symeon
 Światowy Dzień Żółwia
 1911: została otwarta Nowojorska Biblioteka Publiczna
 2006: pojawił się system operacyjny Microsoft Windows Vista w wersji Beta 2
Nowe publikacje
Chcesz być szczęśliwy? Inwestuj w doświadczenia!
Dodano:
|18 Sie 2010|, 2010 16:11
|
|
|
Czy inwestując wolne środki finansowe w dobra materialne tracimy szanse na uczynienie naszego życia bardziej szczęśliwym? Wyniki badań prowadzonych w ostatnim dziesięcioleciu przez profesora Thomasa Gilovicha z Uniwersytetu Cornella i współpracowników sugerują, że w istocie może tak być.
„Mieć czy być” to dawny dylemat, którego rozważanie zajmuje czas nie tylko myślicielom i filozofom, ale także naukowcom. Próbując poniekąd odpowiedzieć na pytanie, która postawa życiowa czyni nas bardziej szczęśliwymi, przynajmniej jeśli chodzi o wybory dotyczące wydawanych przez nas pieniędzy, profesor Thomas Gilovich i jego współpracownicy, doszli do wniosku, że zdecydowanie, większe zadowolenie przynosi wybór tej drugiej części alternatywy, czyli inwestowanie raczej w doświadczenia, zamiast w dobra materialne.
Krytyka materialistycznej postawy życiowej sięga omal początków pisanej myśli ludzkiej. Poczynając od Arystotelesa, przez bardziej współczesnych myślicieli takich jak Erich Fromm, a kończąc na wynikach niektórych badań nad poziomem szczęścia u ludzi, dostępnych jest mnóstwo argumentów, mówiących, że koncentracja na gromadzeniu bogactw, niekoniecznie czyni nas szczęśliwszymi. Jednakże prace filozofów w tym obszarze, nie są skoncentrowane na przytaczaniu dowodów o charakterze empirycznym. Dotychczasowe badania na gruncie nauk społecznych z kolei, nie zdołały pokazać jaki jest kierunek związku przyczynowo-skutkowego w wynikach studiów, wskazujących przykładowo, że osoby skupiające się w swych wyborach na pozyskiwaniu raczej dóbr materialnych, niż rozwoju i inwestycjach w doświadczenia, są mniej szczęśliwe. Czy to osoby mające tendencję do zdobywania dóbr materialnych są mniej szczęśliwe, czy może to osoby mniej zadowolone z życia z różnorakich innych powodów wykazują tendencję do koncentracji na dobrach konsumpcyjnych?
Właśnie na powyższe pytania w ciągu ostatnich dziesięciu lat starał się odpowiedzieć w serii badań, profesor psychologii Thomas Gilovich wraz z współpracownikami.
Na samym początku, analizując wyniki dwóch autorskich sondaży, przeprowadzonych na grupie studentów oraz na ogólnonarodowej, reprezentatywnej próbie amerykanów, Gilovich wraz z Leafem Van Boven wykazali, że zakupy materialne, o jakich przypominanie proszeni byli respondenci, były przez nich - z perspektywy czasu - na ogół oceniane jako mniej satysfakcjonujące, mniej wpływające na podwyższenie poczucia szczęścia oraz częściej wiązały się z wątpliwościami, co do trafności wydatkowanych na nie pieniędzy. Prawidłowość ta okazała się powszechna i - z małymi różnicami - występowała w odpowiedziach osób niezależnie od płci, wieku, przynależności rasowej, statusu zatrudnienia, czy deklarowanych poglądów politycznych. Była zaś tym wyraźniejsza, im wyższy był dochód badanych osób.
Aby wykluczyć możliwość, iż powszechność informowania o wyższym zadowoleniu z wydatków wiążących się z przeżywaniem doświadczeń (przykładem których są opłaty za bilety wstępu do galerii, muzeów, lub wykupienie pakietów wakacyjnych w biurach podróży), może być owocem działania zmiennej aprobaty społecznej – czyli wynikiem tego, iż badani oceniając swoje doświadczenia, kierowali się nie autentycznymi odczuciami, lecz chęcią udzielenia, w ich mniemaniu, odpowiedzi bardziej pożądanych i stawiających ich w lepszym świetle – kolejne badanie przeprowadzono w warunkach laboratoryjnych. Obejmowało ono zmienną nastroju odczuwanego w danej chwili. Wyniki tego eksperymentu, podobnie jak rezultaty sondaży, także wykazały, że ponownemu rozważaniu dokonanego zakupu związanego z doznaniem, towarzyszy lepszy nastrój, niż kontemplacji, satysfakcjonującego zakupu materialnego.
Pieniądze szczęścia nie dają? Zależy jak je wydajesz
Posiadając już wiarygodne dane, wskazujące na to, że inwestycje dodatkowych środków pieniężnych związane z doznaniami, mają większy wpływ na długotrwały poziom szczęścia i ogólną satysfakcję ludzi, niż zakupy dóbr czysto materialnych, kolejnym krokiem autorów stało się zbadanie możliwych psychologicznych mechanizmów, które kryją się za tą prawidłowością.
Jedną z przyczyn, którą można tłumaczyć to, iż wspomnienia wiążące się z doznanymi przeżyciami czynią ludzi szczęśliwszymi, niż te związane z posiadanymi przez nich nabytkami materialnymi, jest posiadanie przez te pierwsze pozytywnych właściwości wyższego rzędu, o bardziej abstrakcyjnym charakterze, niż te, jakie właściwe są dla dóbr materialnych. Wizyta w muzeum, może przykładowo, posiadać dla czyniącej ją osoby, poza serią bezpośrednich doznań, także wartość jako część procesu poznawania i uczenia się czegoś o historii i kulturze, co jest bardziej abstrakcyjną cechą niż charakterystyki, za pomocą których można opisać choćby nową koszulkę. Skądinąd wiadomo, że oceniając rzeczy i wydarzenia, ludzie koncentrują się na cechach wyższego rzędu, gdy przyjmują odległą perspektywę czasową, skupiają się zaś na właściwościach o mniej abstrakcyjnym charakterze w bliższym horyzoncie temporalnym. Tuż przed wyjazdem na wakacje, lub też po powrocie, możemy pamiętać i myśleć o trudach podróży lub pakowania, jakie takiemu wyjazdowi towarzyszą, jednak przyjmując odległą perspektywę czasową – planując dopiero wyjazd, lub wspominając go podczas następnych wakacji, na ogół koncentrujemy się na bardziej generalnych jego cechach, takich jak poznawanie nowego miejsca, czy spotykanie nowych ludzi.
Biorąc pod uwagę powyższe prawidłowości, uczeni postawili hipotezę, że ewaluacja, oraz stopień pożądania rodzaju zakupu zależą od istniejącej perspektywy czasowej, co udało im się zweryfikować eksperymentalnie. Osoby, którym kazano wyobrazić sobie wybór pomiędzy nabytkiem związanym z przeżyciem doświadczenia (takim jak bilet na show na Broadwayu, wejściówka na występ komika, lub obiad w restauracji), albo dobrem materialnym (w postaci podobnego w wartości zegarka, kurtki, czy też pary skórzanych butów), w warunkach wyobrażonej, odległej perspektywy czasowej (jeden rok w przyszłości, lub przeszłości), były bardziej skłonne wybierać dobra związane z doznaniami i sądzić, że uczyni on je, średnio, bardziej szczęśliwymi, niż osoby przypisane do warunku krótkiej perspektywy czasowej (jeden dzień), skonfrontowane z tymi samymi alternatywami.
Dalsze badania przeprowadzone przez Gilovicha i jego doktoranta, Travisa Cartera, wskazały kolejne różnice psychologiczne, jakie towarzyszą ludziom w zależności od tego, czy moją oni do czynienia i rozważają zakupy związane z doświadczeniami czy też nabytki o charakterze materialnym.
Okazuje się, że niższa satysfakcja z nabywania dóbr materialnych, w porównaniu z tymi powiązanymi z doznaniami, wiąże się z większą tendencją do ruminacji, czyli rozpamiętywania i zastanawiania się nad nie wybranymi alternatywami oraz spontanicznym poświęcaniem większej ilości uwagi innym opcjom w tej samej kategorii. Poza tym satysfakcja związana z posiadaniem i nabywaniem przedmiotów, jest bardziej narażona na osłabienie, poprzez dokonywanie porównań z innymi dostępnymi możliwościami tego samego typu, wiedzę, że można było zakupić ten sam produkt po niższej cenie, oraz zestawienia z materialnymi zakupami innych osób.
Ponadto zaobserwowano również, że ludzie mają tendencję do stosowania dwóch różnych strategii w zależności od tego, czy mają zamiar dokonać wyboru produktu łączącego się z doznaniami, czy też dobra materialnego. W przypadku przedmiotów stosuje się raczej strategię maksymalizacji, w której porównuje się w miarę możliwości wszystkie dostępne opcje, z których następnie wybiera się najwłaściwszą. Podejście takie pozwala wybrać najlepszą dostępną w danym momencie alternatywę, jednak wiąże się z dużym nakładem pracy i obciążeniem poznawczym. Inaczej jest w przypadku decyzji wydatkowania zasobów na dobra łączące się z doznaniami – wtedy osoby najczęściej, jak pokazały wyniki, zadowalają się wyborem pierwszej opcji, spełniającej minimalne, ustalone przez siebie kryteria.
Fundamentalne różnice w podejściu do dóbr materialnych w przeciwieństwie do tych wiążących się z doświadczeniami, wynikają zdaniem autorów z kilku powodów. Przedmioty materialne, mając swój kształt, rozmiar, kolor, przeróżne właściwości fizyczne i specyficzne cechy użyteczne, są znacznie łatwiejsze do porównywania między sobą niż subiektywne doświadczenia. Podstawową cechą dóbr materialnych jest także to, że istnieją one w czasie i przestrzeni, a więc nawet po dłuższym okresie, jaki minie od ich nabycia, ocena ich właściwości jest w prosty sposób możliwa, podczas gdy doświadczenia żyją już tylko w pamięci, będąc tym samym przedmiotem wszelkich niedoskonałości procesów z nią związanych. Poza tym, ważne rozróżnienie to wymienialność obiektów materialnych, które przeciwstawić należy praktycznej niemożliwości wymiany subiektywnych przeżyć, które stają się ponadto częścią ludzkiej tożsamości, podczas gdy przedmioty materialne istnieją tylko na zewnątrz nas.
Zakupy i satysfakcja
Biorąc pod uwagę odkryty w przeprowadzonych badaniach, sposób w jaki funkcjonuje nasz umysł, mając do czynienia z różnymi kategoriami dóbr, autorzy postulują, aby zamiast wydawać coraz większe sumy na przedmioty materialne, przeznaczać raczej dodatkowe dochody na wydatki związane z przeżywaniem nowych doświadczeń i różnorakimi doznaniami, co na pewno przyczyni się do zwiększenia poziomu naszego szczęścia.
Dodatkowo, ostatni przeprowadzony przez Gilovicha, eksperyment pokazuje także, że także prosta zmiana sposobu, w jaki myślimy o rzeczach, może przyczynić się do utrzymania naszego poziomu satysfakcji .
Zachęcenie badanych w ostatnim eksperymencie, do myślenia o przedmiotach w kontekście doznań jakie one przynoszą, w przeciwieństwie do nawykowego ich postrzegania w kategoriach różnorakich właściwości materialnych, wydatnie łagodziło negatywne efekty, jakie niesie ze sobą naturalna skłonność do ruminacji, rozważań opłacalności zakupu i niekorzystnych porównań. Jest to dowodem, iż nawet tak prosta zmiana kierunku myślenia także w istotny sposób może przyczynić się do zwiększenia naszego poczucia szczęścia.
Na ten sam temat (w języku angielskim) możesz także przeczytać tutaj.
Wywiad z profesorem Gilovichem opowiadającym krótko o swojej pracy można znaleźć pod tym adresem: http://youtu.be/eiosCqaWGg8
Źródła:
Carter,T. J. i Gilovich, T. (2010). The relative relativity of material and experiential purchases. Journal of Personality and Social Psychology, 98, 146 - 159. DOI: 10.1037/a0017145
Van Boven, L. i Gilovich, T. (2003). To do or to have: That is the question. Journal of Personality and Social Psychology ,85, 1193 - 1202. DOI: 10.1037/0022-3514.85.6.1193
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Systematyka chrząszczy artykuł ten zawiera krótką historię systematyki rzędu Coleoptera ( chrząszcze) oraz obecny, wciąż chwiejny, stan wiedzy na ten temat.
pełny tekst
Piórkoskrzydłe, pióroskrzydłe (Ptiliidae) rodzina owadów z rzędu chrząszczy. Są to najmniejsze chrząszcze o długości 0,4-1,2 mm. Skrzydła chrząszczy z tej rodziny pokryte są przy brzegach długimi włoskami i składają się potrójnie przy chowaniu pod pokrywy.
pełny tekst
Żer regeneracyjny intensywne pobieranie pokarmu przez niektóre chrząszcze. Jego celem jest regeneracja organizmu. Żeru regeneracyjnego dokonują samice po zniesieniu jaj i samce po kopulacji.
pełny tekst
Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
|
|
|
^ |
|
 |
|
Komentarze: brak |
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|