Problem tak właściwie jest bardziej matematyczny niż chemiczny. Bo od strony chemicznej to właściwie trzeba tylko sobie zdawać sprawę że mieszamy roztwór bardziej steżony z mniej stężonym i otrzymujemy w efekcie roztwór o stężeniu pośrednim. Pytanie tylko ile każdego z roztworów użyć?
1.Wiemy ze mamy otrzymać 100 cm3 1M roztworu czyli liczba moli substancji rozpuszczonej w roztworze wynosi C=n/V --> n=CxV=0,1 mola
2. Wiemy że obliczona w p. 1 ilość moli bedzie pochodziła z roztworu 3M i 0,2M czyli
dla roztworu C1=3M --> n1=C1xV1 a dla roztworu C2=0,2M --> n2=C2xV2, czyli n=n1+n2=C1V1+C2V2
3. Wstawiając wyrażenie n=C1V1+C2V2 do równania z p.1 otrzymujemy C=(C1V1+C2V2)/V, w równaniu tym znamy C=1M, C1=3M, C2=0,2M, V=0,1dm3 ale mamy 2 niewidome V1 i V2
4. Wiemy jednak że V1+V2=0,1 --> V2=0,1-V1 wstawiamy to do równania z p. 3 i otrzymujemy: C=(C1V1+C2(0,1-V1))/V. Z równania tego należy wyliczyć V1 a następnie z zależności V2=0,1-V1 obliczymy V2 i będziemy wiedzieli ile każdego z roztworów należy użyć.
Jak widać zadanie bardziej sie nadaje na matematykę do działu "zadania z tekstem na układy równań" no ale niestety w chemii od matmy nie da sie uciec