Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Środa, 23 maja 2012
Leontyna, Jan, Iwona, Symeon
 Światowy Dzień Żółwia
 1911: została otwarta Nowojorska Biblioteka Publiczna
 2006: pojawił się system operacyjny Microsoft Windows Vista w wersji Beta 2
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Chemik noblista do polskich uczniów: odważcie się być kreatywni

Opublikowane przez: Piotr Łażewski-Banaszak

Dodano: |9 Cze 2011|, 2011 22:19
cytuj
" "

Tylko kreatywność i odwaga w realizacji marzeń daje postęp naukowy - uważa prof. Yuan Tseh Lee, laureat Nagrody Nobla z 1986 roku w dziedzinie chemii. O swoim spełnionym marzeniu, żeby zostać chemikiem, o powrocie ludzi do bycia zależnymi od Słońca i o szkodliwości nadmiaru prac domowych mówił uczniom w środę na wykładzie w Centrum Nauki Kopernik.

Dla samego Yuan Tseh Lee początkiem fascynacji chemią i momentem podjęcia decyzji o wyborze tej kariery była lektura biografii Marii Skłodowskiej-Curie, napisanej przez jej córkę Ewę. Idąc za radą starszego kolegi nie ograniczył się do studiów na wydziale chemii, ale zadał sobie też trud poznania fundamentalnych praw fizyki, a także przyswoił sobie kilka języków obcych. Na tę kilkuletnią, morderczą pracę zdecydował się tylko dlatego, że motywowało go wielkie marzenie. "Chciałem zostać dobrym chemikiem" - mówi po prostu.

 

Został wybitnym chemikiem, dokonał przełomowych odkryć. O tajemnicy sukcesu w nauce mówi tak: "Nauka nie może pójść dalej wtedy, kiedy studenci będą się wszystkiego uczyć od profesorów i będą mieć idealne oceny na testach. Nauka dokona postępu tylko wtedy, kiedy młodzi studenci będą przychodzić rozmawiać z profesorami, będą mówić: +Profesorze, myli się pan. Sprawdziłem w moich badaniach i to, co pan mówi, to nie jest prawda+. Jeżeli okaże się, że studenci mają rację, a nauczyciel się mylił, to jest właśnie moment, kiedy nauka robi krok naprzód".

Noblista mówi o sobie, że jest idealistą i wzorując się na Marii Skłodowskiej-Curie marzył zawsze nie tylko o odkryciach naukowych, ale też o tym, by zawsze starać się robić wszystko, aby świat stał się lepszym miejscem. Dlatego myśląc o przyszłości słuchających go młodych, utalentowanych ludzi, myśli jednocześnie o przyszłych losach całej ludzkości.

"Po powstaniu Układu Słonecznego, zaledwie po upływie kilkuset milionów lat - mówię +zaledwie+, bo chociaż dla nas to strasznie długo, dla Układu Słonecznego to chwila - pojawił się fenomen życia - żywe formy zdolne do przetwarzania materii. W Układzie Słonecznym planety odbijały docierające do nich światło Słońca, wszystkie planety z wyjątkiem Ziemi. Ponieważ Ziemia cały czas absorbuje fotony i przerabia dzięki ich energii materię, mogło powstać życie i rozwinąć się ewolucja, a po czterech i pół miliarda lat jesteśmy tu dzisiaj. Nasza planeta tętni życiem właśnie dzięki recyklingowi materii przez światło słoneczne. Gdybym zapytał, kto nas tu sprowadził, powiedziałbym, że to Słońce" - podkreśla Yuan Lee.

Jak mówi, ludzie, podobnie jak reszta żywych istot na Ziemi, od zawsze zależni są od światła słonecznego. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu na wielu miejscach na Ziemi ludzie byli od niego zależni w 100 proc. "Gdy miałemzaledwie siedem lat, druga wojna światowa miała się ku końcowi, a alianckie samoloty bombardowały Tajwan praktycznie dzień w dzień. Uciekliśmy wtedy w góry na półtora roku. Żyliśmy z tego, co mogło nam dać światło słoneczne. Nie było ciepłej wody, nie było elektryczności, mieszkaliśmy w dzikich górach, polegając wyłącznie na Słońcu" - powiedział noblista.

Warto przypomnieć, jego zdaniem, że era uzależnienia ludzi od Słońca i biomasy, jako jedynych źródeł energii, skończyła się bardzo niedawno. To kilkadziesiąt lat temu rozpoczął się pędzący postęp technologiczny, który w krótkim czasie przeprowadził nas od silnika parowego przez spalinowy, rakietowy i odrzutowy do najnowocześniejszych dzisiejszych technologii i, co stanowi dziś wielki problem, uzależnił ludzkość od innego źródła energii - paliw kopalnych, o których wiemy, że muszą się skończyć i które konsumujemy bez opamiętania.

"Jeśli zapytacie mnie, ile energii potrzeba, żeby przeżyć nie robiąc nic, po prostu siedząc na słońcu, to powiem, że potrzebujemy tylko 100 Watów. Każdy z nas potrzebuje zaledwie 100 Watów, żeby przeżyć. Większość z tego zużywana jest na podtrzymywanie ciepłoty ciała. Natomiast w obecnej chwili w USA, ludzie prowadzący +amerykański styl życia+ zużywają ok. 10 tys. Watów. Przeciętny Amerykanin zużywa 100 razy więcej energii niż potrzebuje" - alarmuje Yuan Lee.

Przeludnienie, spowodowana nim nadmierna konsumpcja i degradacja środowiska naturalnego oraz kurczące się zasoby energii - to główne problemy, z którymi musi się obecnie zmierzyć nauka.

"Potrzebujmy masę innowacji, ponieważ w tej chwili działalność człowieka zmienia środowisko o wiele bardziej niż zjawiska naturalne. Wypalimy wszystkie paliwa kopalne w ciągu stu lat. Musimy zapobiec wielkiemu kryzysowi, który nas wtedy czeka. Jeżeli nauczymy się znów korzystać ze słońca, tak jak nasi przodkowie, to pojawi się nadzieja. Wierzę, jako naukowiec, że przy pomocy intensywnych badań naukowych będziemy w stanie mimo wszystko wrócić do słońca. Światło słoneczne, padające na powierzchnię Ziemi w ciągu godziny daje nam dość energii, abyśmy mogli przeżyć przez rok, czyli daje nam 10 tys. razy więcej niż potrzebuje cała ludzkość" - mówi chemik.

Aby jednak dokonać tego postępu, pozwalającego na powrót do korzeni, potrzebni są błyskotliwi naukowcy o otwartych umysłach. To ilu ich będzie, zależy od dzisiejszych nauczycieli i wychowawców młodzieży.

"Najgorszym rodzajem kształcenia jest takie, w którym uczniowie mają za dużo do roboty, kiedy muszą odrabiać pracę domową, wracać do szkoły a potem nosić z powrotem tę masę książek do pracy domowej i cały wieczór siedzieć nad pracą domową itd. Wtedy nie będą mieli czasu, żeby rozwinąć w sobie ciekawość. Dobra edukacja powinna dawać studentom wolność, aby mogli podążać za tym, co ich ciekawi" - argumentuje noblista.

Ta wolność a jednocześnie mądre przekazywanie rzetelnej wiedzy oraz umiejętne budowanie pewności siebie ukształtuje, zdaniem Yuan Lee, przyszłych uczonych, którzy będą zdolni uczynić świat lepszym miejscem.

PAP - Nauka w Polsce, Urszula Rybicka

agt/bsz

Czy wiesz że...?
wersja BETA
John Charles Polanyi (ur. 23 stycznia 1929 w Berlinie) kanadyjski chemik, laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii w 1986 za badania dynamiki elementarnych procesów chemicznych (wraz z nim otrzymali nagrodę Dudley R. Herschbach i Yuan T. Lee). Profesor Uniwersytetu Toronto. Od 1986 r. członek Papieskiej Akademii Nauk. pełny tekst
John Charles Polanyi (ur. 23 stycznia 1929 w Berlinie) kanadyjski chemik, laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii w 1986 za badania dynamiki elementarnych procesów chemicznych (wraz z nim otrzymali nagrodę Dudley R. Herschbach i Yuan T. Lee). Profesor Uniwersytetu Toronto. Od 1986 r. członek Papieskiej Akademii Nauk. pełny tekst
Alan Graham MacDiarmid (ur. 14 kwietnia 1927 w Masterton, zm. 7 lutego 2007 w Filadelfii) nowozelandzki chemik, profesor chemii Uniwersytetu stanowego w Pensylwanii, noblista. pełny tekst
Meijin - mistrz go (jap. Meijin, dosł. "mistrz, ekspert"; terminem tym określa się zwycięzcę drugiego z najbardziej prestiżowych turniejów Go w Japonii) - powieść noblisty Yasunariego Kawabaty, wydana w 1951 w odcinkach w czasopiśmie Shinch a następnie w 1954 w formie książkowej. Tematyka powieści porusza zagadnienia związane z grą go. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group