Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Środa, 23 maja 2012
Leontyna, Jan, Iwona, Symeon
 Światowy Dzień Żółwia
 1911: została otwarta Nowojorska Biblioteka Publiczna
 2006: pojawił się system operacyjny Microsoft Windows Vista w wersji Beta 2
Nowe publikacje
Post dodany: |14 Kwi 2005|, 2005 17:24
Malujecie lub rysujecie? Ale nie chodzi mi o mur- bo to nowoczesna sztuka. Ale coś farbą albo pastelem? Ja osobiście dużo rysuję pastelami i maluje, ale nie w tym rzeczy. Nie sądzicie, ze malując rozwijacie swoją duszę? Nie chodzi mi o Boga. Tylko, ze stajecie sie bardziej wartościowszy, potraficie wiecej odczytać niż ktoś inny. W jednej kresce widzisz caly świat... takie jest moje odczucie. A co wy sądzicie na ten temat?
Post dodany: |14 Kwi 2005|, 2005 19:43
Data rejestracji: 07 Kwi 2005 postów: 453
ja praktykuję sztuke, szczególnie lubię rysować ołówkami...
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 12:36
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 13:40
Data rejestracji: 26 Lip 2004 postów: 529
Ja używam ołówków,uwielbiam wydobywać różne odcienie szarości:), ukazywać w chaotycznej kresce przestrzeń.
Uważam, że ludzie "uprawiający" jakiś rodzaj sztuki są bardziej wrażliwi, ale nie wartościowi bo to dwa różne pojęcia... to że ja rysuję nie czyni mnie lepszym
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 14:53
Data rejestracji: 07 Kwi 2005 postów: 453
to zależy jak ktoś wykorzystuje swój talent... "samoukowe" rysowanie nie jest rewelacją
próbowałam rysować węglem, ale lepiej juz posługiwać się sangwią na średnio i grubo zarnistym papierze, tylko nie sprawdzałam sie w malowaniu olejnym na płótnie, bo tańsze są pastele...
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 15:14
Data rejestracji: 08 Sty 2005 postów: 257
Samoukowe rysowanie jak najbardziej może być rewelacją.
Kwestia talentu jakim jesteśmy obdarzeni.
Co do technik w malarstwie i rysunku, aby stwierdzić co nam pasuje trzeba wsystkiego spróbować.
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 15:24
Data rejestracji: 07 Kwi 2005 postów: 453
ściślej: chodzi mi o to, ze jak ktoś po prostu "ładnie rysuje" i nic więcej, to nie mozna nazwać tej osoby artystą...
pozdrawiam
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 19:34
a dlaczego nie można nazwać artystą  Czy chodzilo, Ci o to ze rysuje a nie wystawia tylko trzyma rysunki w szufladzie, to to nie jest artysta
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 20:22
Data rejestracji: 07 Kwi 2005 postów: 453
czy pięciolatek, który namaluje lizaka, choćby superrealistycznie , bo nic innego nie chce malować, mozna nazwać artystą?? widzimy tylko lizaka, nie wywołuje to w nas głębszych analiz, czy refleksji... maluch malując lizaka nie chiał nawet pokazać np., ze ten lizak jest jednym z najbardziej ulubionych słodyczy dzieciaków... namalował lizaka, bo to jego kaprys... i tyle...
ludzie całkowicie nieoryginalni, którzy kopjują znane obrazy (bo, jest zapotrzebowanie...) i przez całe zycie nic własnego nie stworzyli, nie są artystami...
jest sztuka i jest kicz...
sztuka musi mieć przesłanie... (nie wiem, czy ktoś bedzie słuchał wywodów o tym)
pozdrawiam
Post dodany: |16 Kwi 2005|, 2005 13:34
Ale nawet znani artyści malują rzeczy z ktróch nic nie odczytamy, a wszyscy sie tym zachwycają. Jeśli ktoś uważa ze liziak namalowany jest sztuką to tez tak może być. Każdy ma swoj gust a o gustach sie nie rozmawia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|