Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Piątek, 10 lutego 2012
Gabriel, Scholastyka, Jacek, Tomisława
 W 1920 roku gen. Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Morzem Bałtyckim
 1925 - Polska podpisała konkordat z Watykanem
 1990 - na Kremlu spotkali się Michaił Gorbaczow i Helmut Kohl - przywódca ZSRR wyraził zgodę na zjednoczenie Niemiec
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
dlaczego Księżyc nie spada na Ziemie????????
Przesunięty przez: idgi - |1 Wrz 2008|, 2008 20:42
Post dodany: |19 Lip 2009|, 2009 09:56
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2347
cytuj
" "

filemon napisał/a
W związku z tym mam pytanie do Fizyków. Jak oddziaływanie słabe Ziemi, nawet wzmocnione jeszcze słabszym oddziaływaniem grawitacyjnym Księżyca, jest w stanie zrównoważyć oddziaływanie silne, którym jest siła odśrodkowa nie pozwalająca Księżycowi zejść z orbity wokół ziemskiej. Jest tu pewna nieścisłość: Albo grawitacja nie jest oddziaływaniem słabym, skoro równoważy siłę, czyli oddziaływanie silne; albo siła odśrodkowa nie jest oddziaływaniem silnym, skoro potrafi jej się przeciwstawić grawitacyjne oddziaływanie słabe; Albo teoria o równowadze słabej grawitacji i silnej siły odśrodkowej jest bajką stworzoną na użytek wyjaśnienia niezrozumiałych zachowań Ziemi i jej Księżyca.


Przede wszystkim nie używaj określeń "oddziaływania silne (słabe)" bo to dwa odmienne oddziaływania.
W przyrodzie istnieją 4 rodzaje oddziaływań:
- grawitacyjne
- elektromagnetyczne
- słabe
- silne.
Każda siła powodująca ruch po okręgu jest nazywana siłą dośrodkową, ale ta siła nie istnieje, bo nie pochodzi ona od żadnego innego ciała. Zatem siła dośrodkowa jest tylko nazwą, siły powodującej ruch po okręgu (tutaj: siły grawitacji).

Owszem, rozpatrując układ nieinercjalny wprowadza się wiele sił, które w rzeczywistości nie istnieją: siła odśrodkowa, siła Coriolisa, siła Eulera, ale żadna z tych sił nie istnieje. Odpowiednie twory (wyrazy) matematyczne wynikające z transformacji przyspieszenia w nieinercjalnych układach odniesienia zostały dla ułatwienia nazwane siłami. te ułatwienia pozwalają wyjaśnić wiele zjawisk fizycznych, takich jak ruch obrotowy Ziemi, zjawisko występowania wiatrów, pływy morskie i wiele innych.

Siła odśrodkowa jest zatem pojęciem abstrakcyjnym, za pomocą którego w sposób łatwy można wyjaśnić zjawiska fizyczne, które w układach inercjalnych byłyby trudniejsze do zrozumienia.


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |21 Lip 2009|, 2009 00:34
Data rejestracji: 10 Sty 2009 postów: 58
cytuj
" "

21.07.2009

Oddziaływania fizyczne
Oddziaływać, to wg słownika, to „powodować skutek”; wpływać na coś, kogoś. Oddziaływanie nierozerwalnie związane jest z siłą, jak byt z naturą.
Związek siły i oddziaływania jest taki, że im większa siła, tym większe oddziaływanie i, im mniejsza siła tym mniejsze oddziaływanie.
Taka sama zależność jest między bytem a jego naturą. Im większy byt, tym większa jego natura, i im mniejszy byt, tym mniejsza jego natura.
Między siłą a jej oddziaływaniem, tak jak i między bytem i jego naturą można w gruncie rzeczy postawić znak równości i stwierdzić: jaki byt, taka jego natura i jaka siła, takie jej oddziaływanie.

Z powyższego wynikają twierdzenia:
Każde oddziaływanie, to siła, a każda siła, to oddziaływanie.
We Wszechświecie, i poza nim, nie ma sił, które nie oddziałują.
Siła, która nie oddziałuje, nie jest siłą realną, lecz potencjalną.
Wszystko co oddziałuje, realnie lub potencjalnie jest siłą.
Wszystko oddziałuje, bo Wszystko jest siłą.

W tej sytuacji mamy cztery siły i ich oddziaływania:

1.siła bardzo słaba – oddziaływanie grawitacyjne
2.siła słaba – oddziaływanie elektromagnetyczne
3.siła silna – oddziaływanie dynamiczne
4.siła bardzo silna – oddziaływanie termiczne.

Powyższe twierdzenia są oddziaływaniami polowymi. To znaczy, że pole oddziałuje na pole: polem, poprzez pole, w pole.
Każdy byt i każda siła, to pole. Każda natura, każde oddziaływanie, to także, to samo pole. Różnica polega na tym, że byt i siła to pole widziane z zewnątrz, czyli jeden obwód w całości w postaci linii ciągłej , a natura i oddziaływanie, to to samo pole widziane od wewnątrz, czyli w postaci jego cząsteczek składowych, które można sobie wyobrazić w postaci kropeczek mieszczących się w tym obwodzie(wraz z tym obwodem).
Tam, gdzie pole, tam obwód i wnętrze. Obwód i wnętrze, to przestrzeń. Przestrzenny obwód i wnętrze, to ciało. Ciało, to siła i jej oddziaływanie, to byt i jego natura. To znaczy, że między polem(p) a ciałem(c) stoi znak równości (p = c) To znaczy, że:
nie ma ciał bezsilnych i nieoddziałujących
każdy byt i jego natura jest siłą i oddziałuje
nie ma innych sił i ich oddziaływań, jak między ciałami, które są jednocześnie bytami i polami.
W świetle powyższego, nie użyłem określenia „oddziaływanie silne (słabe)”.
Użyłem określenia oddziaływanie „grawitacyjne”( słabe) i przeciwstawiłem mu oddziaływanie „dynamiczne”(silne) siły odśrodkowej.


Kris napisał:
„Każda siła powodująca ruch po okręgu jest nazywana siłą dośrodkową, ale ta siła nie istnieje, bo nie pochodzi ona od żadnego innego ciała. Zatem siła dośrodkowa jest tylko nazwą, siły powodującej ruch po okręgu (tutaj: siły grawitacji).”

Moim zdaniem , po okręgu może powodować ruch ciała siła zarówno dośrodkowa, jak i odśrodkowa, a także środkowa, czyli zrównoważone, posiadające ten sam kierunek dośrodkowa i odśrodkowa jednocześnie, oparta na okrągłym polu torowym. Wszystko zależy od oddziaływania tych sił, czyli wartości i kierunku pola tych sił, oraz toru po którym to oddziaływanie (pola) na ciało (czyli pole) będzie następowało.
Natomiast twierdzenie że „siła powodująca ruch po okręgu”, czyli zmianę położenia ciała, która się nazywa „ dośrodkową” „nie istnieje, bo nie pochodzi ona od żadnego innego ciała”, nawet jeśli wymyślił to naukowiec wielkości Einsteina, jest bzdurą. Każda siła i jej oddziaływanie pochodzi, powtarzam jeszcze raz: Pochodzi od ciała – bytu – pola. Pochodzi, to znaczy bierze swój początek i jest. Skoro pochodzi i jest, to znaczy że jest ciałem - bytem – polem.
To jedna sprawa. Druga sprawa jest taka, że umówmy się, w fizyce cudów nie ma. Jeżeli „coś” spowodowało ruch po okręgu ciała, to nie możemy na gruncie fizyki mówić, że to „coś” nie istnieje, że tego „coś” fizycznie, zatem i realnie nie ma.
Twierdzenie, że „siła dośrodkowa jest tylko nazwą siły powodującej.....” jest jakimś niezrozumiałym bełkotem pseudo fizycznym: Skoro siłę powodującą ... nazywa się siłą dośrodkową, to po co to całe zaprzeczenie , że jej nie ma? Jest siła (powodująca); jest jej nazwa( dośrodkowa), jest jej efekt( ruch ciała po obwodzie), to po co to całe zamieszanie! Nie ma co prawda określonego, nazwanego ciała od którego ona pochodzi, lecz to nie znaczy, że tego ciała nie ma. Ono jest, lecz prawdopodobnie, jeszcze nie zidentyfikowane przez człowieka. Takich ciał jest jeszcze wiele, czego przykładem jest Makro- Atom, o którym pisałem wczoraj na Forum dotyczącym nowego spojrzenia na materię.

Podobny sens ma zdanie „ wprowadza się wiele sił, które w rzeczywistości nie istnieją”. Otóż, każdy fizyk z osobna i wszyscy razem, aby zrozumieć Wszechświat i prawa nim rządzące muszą przyjąć zasadę: Istnieje we Wszechświecie wszystko to, co oddziałuje, działa, pracuje, pomaga, przynosi efekt, daje korzyść lub zysk, niezależnie od nazwy, postaci, istoty, natury, bytu. To wszystko jest fizyczne, bo Wszechświat jest fizyczny (także).
Istnieją zatem na pewno: siła odśrodkowa, siła Coriolisa, siła Eulera. Istnieją wszystkie odpowiednie twory (wyrazy) matematyczne, istnieje wszystko co ma nazwę i oddziałuje, jest polem.
Istnieje fizycznie nawet myśl o kocie Schródingera. Ta myśl, także oddziałuje, jest siłą, zajmuje pewną przestrzeń w świecie ludzkości, który jest fizyczny.
I na koniec: Istnieje jeden uniwersalny inercjalny i nieinercjalny jednocześnie układ odniesienia, do którego ja się odnoszę nieustannie, odkąd zająłem się fizyką. Ten układ, to Wszechświat. Tylko w oparciu o ten układ, Układ Współrzędny Wszechświata można wyjaśnić jego fizykę. W żaden inny sposób.
Dlatego w dalszym ciągu ponawiam pytanie: Jak najsłabsze z najsłabszych oddziaływań, oddziaływanie grawitacyjne Ziemi i Księżyca(przyciąganie ) jest w stanie zrównoważyć dynamiczne, silne oddziaływanie w postaci siły odśrodkowej Księżyca. Dlaczego Księżyc , dzięki sile odśrodkowej „nie zrywa się” z wokółziemskiej, orbitalnej „uwięzi”?

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |21 Lip 2009|, 2009 10:58
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2347
cytuj
" "

filemon napisał/a
Istnieje jeden uniwersalny inercjalny i nieinercjalny jednocześnie układ odniesienia, do którego ja się odnoszę nieustannie, odkąd zająłem się fizyką


I tak nie czytasz ze zrozumieniem, więc po co mam pisać. Wymyślasz w dodatku własne oddziaływania. To, że dochodzi do dyfuzji nie znaczy, że trzeba wymyślać jakieś oddziaływania termiczne, można zaglądnąć głębiej i przekonać się, że chodzi o ruch po wpływem zderzenia na poziomie atomowym - oddziaływanie elektrostatyczne.
Powiem więcej. jeśli Walniesz pałką bejsbolową w piłkę, to odbije się ona dzięki oddziaływaniu elektromagnetycznym, a nie dzięki temu, ze dwa byty się spotkały.
Odnoście cytatu, to poczytaj o doświadczeniach panów Michelsona i Morleya, bo na razie widzę, że jak grochem o ścianę.


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |21 Lip 2009|, 2009 17:14
Data rejestracji: 12 Maj 2009 postów: 7
cytuj
" "

filemon napisał/a
Moim zdaniem , po okręgu może powodować ruch ciała siła zarówno dośrodkowa, jak i odśrodkowa, a także środkowa, czyli zrównoważone, posiadające ten sam kierunek dośrodkowa i odśrodkowa jednocześnie, oparta na okrągłym polu torowym. Wszystko zależy od oddziaływania tych sił, czyli wartości i kierunku pola tych sił, oraz toru po którym to oddziaływanie (pola) na ciało (czyli pole) będzie następowało.


O ludzie! Czy ty w ogóle chodziłeś kiedykolwiek na fizykę w szkole? I nie każda siłą ma swoje źródło.
Cytat

Twierdzenie, że „siła dośrodkowa jest tylko nazwą siły powodującej.....” jest jakimś niezrozumiałym bełkotem pseudo fizycznym:


Bełkotem pseudofizycznym można nazwać tylko twoje wynurzenia. Nie istnieje siła dośrodkowa sama w sobie. Siłą dośrodkową nazywa się każdą siłę, która powoduje ruch krzywoliniowy, siłą dośrodkową może być np. siła grawitacji.

Cytat
Podobny sens ma zdanie „ wprowadza się wiele sił, które w rzeczywistości nie istnieją”.


Ale taka jest prawda. O tym się mówi już w szkole średniej. Trzeba było uważać.

Cytat
I na koniec: Istnieje jeden uniwersalny inercjalny i nieinercjalny jednocześnie układ odniesienia


Pogrążyłeś się teraz totalnie.

Cytat
Dlatego w dalszym ciągu ponawiam pytanie: Jak najsłabsze z najsłabszych oddziaływań, oddziaływanie grawitacyjne Ziemi i Księżyca(przyciąganie ) jest w stanie zrównoważyć dynamiczne, silne oddziaływanie w postaci siły odśrodkowej Księżyca.


Siła odśrodkowa pojawia się tylko w układzie nieinercjalnym związanym z Księżycem. Takie są fakty. Siła grawitacyjna nie jest najsłabszym z najsłabszych oddziaływań. To też jest fakt.

Podsumowując: zachęcam do powrotu do szkoły i nie tworzenia swojego własnego świata.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |22 Lip 2009|, 2009 18:04
Data rejestracji: 10 Sty 2009 postów: 58
cytuj
" "

Krisie, czytam dokładnie z takim zrozumieniem, jak Ty.
Zachowujemy się jak dwa konie z których jeden prowadzi starą utartą drogą, do starej stajni, a drugi prubuje ciągnąć nową drogą, do nowej stajni.
Faktycznie, to ja nie wymyślam własnych odziaływań, lecz odkrywwam przed społecznością istniejące oddziaływania, o których dotąd ludzie nie mają pojęcia.
Bezwładność umysłu ludzkiego jest tak wielka, że raz informacja wbita w ten umysł mocno się tam osadza i decyduje, determinuje światopgląd, także fizyczny..
Przykład pierwszy z brzegu. Einstein uznał, że przestzreń ma czwarty wymiar, którym jest czas.
Przecież, każde dziecko intuicyjnie wie, że przestzreń, oprócz wysokości, szerokości i długości ma wymiar czwarty - głębokosć.
Natomiast zbitka czasoprzestzreń, owszem, ma sens, choć nie w układzie: trzy wymiary przestrzeni i jeden wymiar - czas. Czasoprzestzreń, to cztery wymiary przestzreni, o których było wyżej i cztery wymiary czasu:wymiar trwonienia czasu, wymiar przybywania czasu, wymiar trwania czasu i czwarty - wymiar zanikania czasu. Razem tych osiem wymiarów, to czasoprzestzreń.
Ale to nie wszystko. Istnieje energio - czaso - przestzreń!
Energia też ppsiada cztery wymiary:: potencjał, siła, potęga i moc.
Enrgio - czaso- przestzreń, to razem dwanaście wymiarów. Wymiarów oczywiście Wszechświata fizycznego.
Niestety, to jeszcze nie wszystko. istnieje maso- energio- czaso- przestrzeń.
Masa posiada także swoje cztery wymiary: gęstość, ilość, ciężar, jakość.
Maso-energio- czaso- przestrzeń posiada razem szesnaście wymiarów. I tyle podstawowych wymiarów fizycznych posiada Wszechświat.
A wszystko się bierze stąd, że fizyczna cząstka elementarna Wszechświata jest jednością masy, pola(przestrzeni), czasu i energii. Komu dasz wiarę? Nielogicznemu, lecz uznanemu Eisteinowi,czy logicznemu, lecz nieznanemu, nieuznanemu filozofowi?
pozdrawiam.

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |22 Lip 2009|, 2009 19:29
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2347
cytuj
" "

Logika to piękna nauka matematyczna, za pomocą której formułujesz twierdzenia. Na szczęście każde twierdzenie trzeba udowodnić: matematyczne na podstawie aksjomatów, fizyczne musi mieć potwierdzenie w rzeczywistości, a u ciebie brak tegoż potwierdzenia.
Nielogiczne twierdzenia Einsteina znalazły swoje potwierdzenie zatem nie wiem czemu nazywasz je nielogicznymi.
Jeśli chcesz odkryć coś fizycznego przed ludzkością, to musisz dowieść istnienia tego. Teoretyczne uzasadnienie jest tylko połową sukcesu. Czyli w najlepszym przypadku jesteś w połowie drogi.

Jeśli nie przedstawisz wyraźnych dowodów - temat zamknę.


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |22 Lip 2009|, 2009 19:37
Data rejestracji: 12 Maj 2009 postów: 7
cytuj
" "

Mam wrażenie, że filemon to zwykły prowokator. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak od ręki na poważnie może zaprzeczyć połowie udowodnionej empirycznie nauce i tworzyć w zamian za to coś kompletnie bez sensu...

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |24 Lip 2009|, 2009 21:57
Data rejestracji: 10 Sty 2009 postów: 58
cytuj
" "

Grawitacja i ekspansja
Ad MoS napisał:
„I nie każda siła ma swoje źródło”.
Oczywiście, nie każda siła ma swoje „źródło” - zewnętrzne zasilanie. Tu się z Tobą zgadzam.
Wyjaśniam: Każde pole jest jednocześnie czasem, masą i energią.
Będąc masą, czasem i energią, każde pole jest siłą. Siłą samą w sobie. Samą w sobie, zatem jest bytem, masowym, czasowym, polowym, energicznym bez zewnętrznego „źródła” zasilania. Możemy stwierdzić eufemistycznie, że Wszystko jest siłą, że Wszechświat jest siłą i każda jego cząstka jest siłą.
Takie jedno pole, jest wtedy zasilane przez „źródło” zewnętrzne, gdy do tego pola dołączy inne, lub, gdy to pole zostanie „uderzone”, „pchnięte”, „przesunięte”,przez inne pole. To jest właśnie „oddziaływanie” pól – sił względem siebie. Oczywiście oddziaływania „dzieją się” nie tylko na poziomie mikro, jak uczą w szkole, ale także na wyższych poziomach uporządkowania materii: mini, realnym i kosmicznym. Oddziaływanie, jednego pola na drugie, jednej siły na drugą, to nic innego jak łączenie lub rozłączanie pola masy, energii czasu czyli jednej siły do(od) drugiej, innej siły. Siły – pola się dodają(łączą), odejmują(redukują), mnożą(rodzą) i dzielą (rozdrabniają). We wszechświecie ta energia nie ginie, lecz zmienia się w zależności od sytuacji. Stąd i Wszechświat nie ginie, nie zanika, lecz dzięki tym siłom, rozszerza się.

Ad MoS napisał:
„Nie istnieje siła dośrodkowa sama w sobie”
Siła dośrodkowa, to takie pole – energiczne, czasowe, masowe, które wywiera presję, oddziałuje na inne pole – siłę w kierunku centrum innego pola – siły. Można sobie wyobrazić taki układ: jest Kula np. Ziemia( okrągłe pole – siła), która stanowi centrum układu i kamień (pole siła). Jest też pole siła (nie będę wnikał w szczegóły), która powoduje, że ten kamień, poprzez oddziaływanie na niego siły dośrodkowej dąży do tego centrum(Ziemi). Siła, która powoduje, że kamień dąży do centrum układu jest siłą dośrodkową.
Oczywiście, pole, które jest powodowane siłą dośrodkową może ulegać i innym polom – siłom, lub stawiać własny opór i „uchylać się” od nacisku i poruszania się w kierunku centrum, a nawet się z tego kierunku „wywinąć”.
W ten czas pole – siła „naciskane” siłą dośrodkową poruszać się będzie po torze krzywoliniowym.
Zatem siła dośrodkowa jest, tylko jej efektywne, widoczne działanie nie zawsze musi odbywać się i odbywa, po linii prostej w kierunku centrum, lecz przynosi skutek krzywoliniowy. Powiem wręcz, że pole powodowane siłą dośrodkową zawsze porusza się po torze krzywoliniowym, ze względu na to, że nigdy siła dośrodkowa nie jest jedyną siłą, która oddziałuje na dane pole, inną siłę. Zawsze jest to układ sił.

Ad MoS napisał:
Siłą dośrodkową może być np. siła grawitacji”

Także się z Tobą zgadzam: Siła grawitacji w postaci pola grawitacji, nie to że „może być”, ale jest, tylko i wyłącznie jest siłą dośrodkową, w przeciwieństwie do siły ekspansji, która jest zawsze i wszędzie siłą odśrodkową. Gra tych sił: grawitacji i ekspansji, dośrodkowej i odśrodkowej ma zasadnicze znaczenie w fizyce Wszechświata.
Ad MoS napisał:
„wprowadza się wiele sił, które nie istnieją w rzeczywistości”
Zgoda także co do tego, że „wprowadza się wiele sił, które nie istnieją w rzeczywistości”.
Tylko że to nie są siły fizyczne. Siły fizycznej nie da się usunąć, lub wprowadzić do fizyki. Siły są składowymi energii, a ta jest Wszechświatem, w układzie współrzędnym z czasem, przestrzenią i masą. Energia , jak wiadomo jest niezniszczalna(dokąd niezniszczalny jest Wszechświat) i może być jedynie i jest zamieniana jedna w drugą. To z punktu widzenia globalnego. Z punktu widzenia elementarnego wiadomo, że fizyka, to materia zbudowana z cząstek elementarnych, które są jednocześnie przestrzenią, czasem, polem i masą. Ona jest fizycznym Wszechświatem, którego cząstki, elementy, zamieniają się jedna w drugą i nigdy nie giną. Nie da się tych cząstek – sił fizycznych fizycznego wszechświata wprowadzić, lub wyprowadzić, bo gdzie? poza Wszechświat? One są rzeczywiste, a ich oddziaływania widoczne, odczuwalne, doświadczalne, skuteczne. Siły, które się „wprowadza” to są siły matematyczne, czyli występujące w modelach matematycznych. Takie siły, w modelach matematycznych to fizyczne protezy. Służą one do tworzenia teorii fizycznych , które fizyką nie są, a przynajmniej nie muszą być. (Fizyką są wtedy, gdy się swą fizycznością okażą. Wtedy teoria – model staje się rzeczywistością. Bo fizyka, to nie model, to rzeczywistość.)
Fizycy tak daleko odeszli od fizyki, tak mocno podpierają się protezami matematycznymi, że już między sobą nie mogą się dogadać.
Wprowadzenie „wielu sił”( w sensie mówienia i pisania o nich), które nie istnieją, to mówienie i pisanie teorii. Teorii, jeśli protezy się sprawdzą. Lub fikcji, konfabulacji, teatru, jeśli się modele, oparte na protezach, nie sprawdzą.
Problem w tym, że wielu ludzi zajmujących się nauką tworzy fikcje, konfabulacje, fantazje i podciąga je pod fizyczną rzeczywistość. Do takich ludzi, niestety, należał także Einstein, który wymyślił czasoprzestrzeń czterowymiarową.
Zatem mówienie i pisanie o siłach, które nie posiadają swych fizycznych właściwości, wprowadzanie takich „sił” do obiegu fizycznego jest bez sensu. Ono powoduje, że buduje się gmach Fizyki z istotnymi ubytkami, gdzie zamiast cegieł, wstawia się kartki papieru udające cegły. Po to, aby wykonać założony plan, mimo braku budulca. Taki gmach runie. Niestety, moja rozmowa dotąd, to rozmowa z budowniczymi takiego ułomnego gmachu. Tak się w szkole nauczyli budować i tak budują. Nauczeni, zatracili instynkt kontrolny, intuicję, wyobraźnię, wyparto z nich logikę, ciekawość, samodzielność myślenia.
Wprowadzanie sił teoretycznych do obiegu matematycznego, jako modelu, jest potrzebne i ma sens.
Jednak należy wyraźnie oddzielić model matematyczny, od rzeczywistości fizycznej, matematykę od fizyki. Gmach fizyki oparty na zasadach i prawach fizycznych, zawsze będzie miał się doskonale. Nie będzie w nim miejsca na czarodziei, oszustów, szamanów naciągaczy (rzeczywistości).
Niestety, naukowcy w dotychczasowej rzeczywistości nie oddzielają wyraźnie modelu matematycznego, od fizycznej rzeczywistości. I nic dziwnego, że fizycy uważają, że do fizyki „wprowadza się wiele sił, które nie istnieją”.
Fizycy, którzy „wprowadzają nieistniejące siły” do fizyki, wprowadzają innych fizyków, całe narody i ludzkość w błąd.
Niestety, zdarzało się to także takim wybitnym postaciom, jak Einstein.


Ad MoS napisał:

„Siła odśrodkowa pojawia się tylko w układzie nieinercyjnym” „związanym z księżycem”.

W uproszczeniu, wg literatury:
siła inercji, to siła bezwładności – siła pozorna.
Jakie siły, taki układ. Jeśli siła pozorna, to i układ pozorny; jeśli siła bezwładności, to i układ bezwładny.
Dlatego, układ inercyjny, to układ bezwładny, niezmienny, pozorny, stały, nie tylko względem umownego obserwatora, jak podają podręczniki, ale stale.
Siła inercji, bezwładności, pozorna,to, moim zdaniem grawitacja.
Dotąd mówiło się, jest przyjęte powszechnie, że ciało spada na Ziemię siłą swej bezwładności.
Jednocześnie wiadomo powszechnie, że to grawitacja, czyli przyciąganie, w tym przypadku ziemskie, powoduje spadanie ciała. Siła inercji, bezwładności, siła ciążenia, potencjalna, siła grawitacji, to w gruncie rzeczy, jedna i ta sama siła złożona z dążących do centralizacji, zjednoczenia pól grawitacyjnych – cząstek elementarnych w jedno, całkowite pole - grawitację. Grawitacja jest powszechną siłą, siłą powszechnego ciążenia, czyli uniwersalną powszechnie. Siłą powszechnego ciążenia, ku centrum. Dlatego grawitacja, jest siłą dośrodkową.
AdMoS, twierdząc, powyżej, że „wprowadza się wiele sił, które nie istnieją w rzeczywistości” w dużej mierze miał na uwadze właśnie grawitację w różnych postaciach. Bo czyż można myśleć o sile potencjalnej, pozornej, bezwładnej, skupiającej, dośrodkowej, inercyjnej, najsłabszej z możliwych, jako o sile istniejącej, realnej oddziałującej? Oczywiście nie. Jednak, ta siła, grawitacja, o najsłabszej elementarnej cząstce, pozorna, a wręcz niepozorna, potencjalna, inercyjna oddziałuje i to tak mocno, że stawia czynny i odpowiedni opór sile ekspansji Ziemi, która chętnie, ekspandując, wypchnęła by Księżyc w „siną dal”. Jak to się dzieje, że słaba grawitacja nabiera takiej mocy, to inna kwestia, o której innym razem.
Przeciwieństwem grawitacji, siły dośrodkowej, jest siła odśrodkowa – siła ekspansji. Ekspansja jest siłą dynamiczną, silną. Stara się dotrzeć jak najdalej od swego centrum, pokonać jak największą odległość, posiąść jak najwięcej powierzchni, zagarnąć jak najwięcej przestrzeni, przezwyciężyć grawitację. W dużej mierze jej się to udaje. Siła odśrodkowa, jako przeciwieństwo powszechnie występującej grawitacji także jest, w pewnym zakresie, powszechna. Siła ekspansji - ekspansja, siła odśrodkowa, pojawia się, występuje, działa, tylko w układzie nieinercyjnym, i tu się także zgadzamy z AdMoS. Moim zdaniem, siła odśrodkowa działa nie tylko w układzie nieinercyjnym, lecz wręcz w układzie anty inercyjnym. W układzie anty inercyjnym, czyli przeciwnie skierowanym do układu inercyjnego grawitacji. Aby pokazać siłę ekspansji graficznie, to należy narysować kulę,( która jest polem, a ściślej zbiorem pół czyli siłą), oraz jej środek. Z tej kuli z każdego jej miejsca ekspandują jej mniejsze pola - siły odśrodkowe. Gdyby chcieć podać przykład fizyczny( widoczny, rzeczywisty) sił odśrodkowych, siły ekspansji, to należy pokazać Słońce. Promienie słoneczne, to pojedyncze siły odśrodkowe ekspandujące z masy sił odśrodkowych. Siła odśrodkowa zatem, to nie „coś” co powoduje ruch po okręgu. Siła odśrodkowa przede wszystkim działa po linii prostej, bo po linii prostej następuje najszybsza ekspansja, najdalej można oddalić się od centrum. Lecz napotykając na opór innych sił, siły odśrodkowe również, nie raz, załamują się (załamywanie się się promieni świetlnych wokół obiektów kosmicznych), a nawet tworzą pętle. I to właśnie te dwie siły ekspansji i grawitacji działając na obiekt kosmiczny – planetę (warto zwrócić uwagę na bliskie powiązanie pola i plan(ety) – pola i planu powodują jego zarówno obrót wokół własnej osi, ale także ruch planety po orbicie dokoła siły ekspansji, którą jest np. Słońce. Słońce, które jest siłą ekspansji samą w sobie, nie ulega jej. Inne są relacje między siłą ekspansji, a grawitacji, a inne, między ciałami kosmicznymi, np. planetami, które siłom ekspansji i grawitacji ulegają np. Ziemia. Dlatego, Słońce, nie ulegając ekspansji (bo jest ekspansją) i nie poddając się grawitacji, nie obraca się.
Siła dośrodkowa i odśrodkowa, to przeciwieństwa, oraz ich układy inercyjny i anty inercyjny, to także przeciwieństwa. Dopiero relacje między tymi siłami, między ich układami inercyjnym i anty inercyjnym powodują, że ciało fizyczne wykonuje ruch po okręgu, po konkretnej orbicie, nie ucieka zbyt daleko, nie spada, lecz trzyma się swojego toru. Grawitacja i ekspansja, to dwie siły, których relacje nie tylko utrzymują Księżyc na stałej, przewidywalnej orbicie wokół Ziemi, ale tworzą cały fizyczny wszechświat.
Dlaczego siła odśrodkowa, czyli ekspansja pojawia się tylko w układzie nieinercyjnym, czyli zmiennym to jasne. Ponieważ sama jest siłą dynamiczną i zmienną, przeciwną inercji. Ale dlaczego tylko w układzie z Księżycem? Przecież siła odśrodkowa, ekspansji pojawia się wszędzie tam, gdzie występuje grawitacja, a gra tych sił widoczna jest wszędzie tam, gdzie odbywa się, jest widoczny, odczuwalny, doświadczalny ruch obrotowy lub jego cząstkowe formy – ruch krzywoliniowy, czyli, także, np. w przypadku Ziemi obracającej się wokół Słońca.

Ad MoS napisał: „Siła grawitacji nie jest najsłabszym z najsłabszych oddziaływań”.

Wszechświat, to materia, materiał, białko, ciało. Ani one, ani ich siły nie są pozorne. Nigdy. Zawsze są rzeczywiste. Jednak we Wszechświecie występują siły tak słabe, o tak słabym elementarnym oddziaływaniu, że nam, ludziom wydają się pozorne, inercyjne, nieistniejące w rzeczywistości , że nie potrafimy ich zakwalifikować i nazwać. To te siły, które „pasują” nam często w modelu matematycznym, pozwalają nam „iść dalej” przez fizykę, wyjaśniają jej kolejne zjawiska, posługujemy się często ich modelami matematycznymi, zamiast nimi samymi, lecz nie możemy ich doświadczyć, odczuć, nazwać, zrozumieć, nawet w laboratorium. Nazywamy je pozorne, inercyjne, „sztucznie wprowadzane”, jak zauważył AdMoS.
Pozorna siła, to pozorne oddziaływanie. Oddziaływanie pozorne, to jednak, oddziaływanie. Tak jak pozorny obraz, to jednak obraz, który oddziałuje, poprzez nasz rozum na nasze fizyczne otoczenie. Zatem „obraz pozorny” który zmienia nasze fizyczne otoczenie (wpływa na myślenie i realizację), jest zawsze rzeczywisty, istniejący, fizyczny.
I właśnie z takich „pozornych obrazów, oddziaływań pozornych , sił pozornych ich układów inercyjnych składa się grawitacja.
Jeśli porównamy elementarne pole siły ekspansji i elementarne pole grawitacji, oraz obszar w którym działają, to, tak jest: Grawitacja i ekspansja, to przeciwieństwa. Przeciwieństwo grawitacji i ekspansji bierze swój początek w różnicy ich cząstek (pól ) elementarnych.
Pole ekspansji jest minimalne, bardzo skupione i bardzo energiczne, natomiast pole grawitacji jest maksymalnie rozwlekłe, powierzchniowo ogromne, energicznie inercyjne.
Siła ekspansji, to zakres liczb rzeczywistych (od jeden, do plus nieskończoności) bez potęgi(mikro), w pierwszej potędze(mini), drugiej potędze (real) i trzeciej potędze(kosmos), .
Siła grawitacji, to zakres liczb ujemnych, od minus nieskończoności do minus jeden, oraz zero. Zero, to maksimum, maksymalne pole siły grawitacji.
Siła grawitacji właśnie dlatego jest siłą potencjalną, ponieważ jej najwyższa elementarna wartość wynosi zero(0).
Dlatego nazywanie grawitacji „siłą”, jest pewnego rodzaju nadużyciem. Grawitacja, owszem, jest siłą, ale potencjalną, kapitałem, którym, jeśli się nie obraca, to on bezczynnie, bezładnie zalega. Jest bezwartościowy. Grawitacja staje siłą realną, wówczas, gdy się ją wciągnie w ruch, w obrót, wir. Grawitację można porównać do leni. Są, żyją, nikomu nie przeszkadzają, ale i nie pomagają. Jednak, ci sami lenie, odpowiednio zagospodarowani, np. przez wojsko, zjednoczeni, wyszkoleni, wyposażeni, mogą zagrozić najsilniejszym.
W tym, zbiorowym sensie elementarnych pól grawitacji, które tworzą wielkie Grawitacje, mogą one dorównać wielu układom ekspansji, a nawet je przewyższać. Wtedy grawitacja nie jest najsłabsza.
Jeśli idzie o szkołę, to uczyli w niej kiedyś, że Ziemia jest pępkiem świata. Gdyby nie ludzie myślący inaczej, nadal uczono by tego w szkole. Ja należę do ludzi myślących indywidualnie. Zachęcam do tego samego.
Nie jestem „zwykłym prowokatorem” który robi zamieszanie dla samego zamieszania.
Zaprzeczam wielu „protezom” i nadużyciom funkcjonującym w fizyce, to prawda. Ktoś musiał być pierwszy. Fizyka takich zwrotnych momentów już kilka przeżyła. Takim momentem zwrotnym w fizyce kosmosu był Przewrót Kopernikański. Kopernik, jak wiadomo z obawy przed inkwizycją wydał swe dzieło pośmiertnie. Ja swoje odkrycie cząstek elementarnych materii i sił nimi rządzących, oraz istnienie Makro- atomu ogłaszam za życia.
Baczcie, abyście nie stanęli po stronie inkwizycji.

P. S. AdMoS był pierwszy. Dowody dla Krisa będą w przyszłym tygodniu.

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |2 Sie 2009|, 2009 15:14
Data rejestracji: 06 Cze 2005 postów: 398
cytuj
" "

z filemonem nie można dyskutować, sam niepotrzebnie wziąłem udział w jednej i teraz po przyjrzeniu się całej jego "tfurczości" widzę, że chłopak się trochę zapędził. jeżeli naprawdę spędził aż 4 lata na wymyślenie czegoś, co się zupełnie nie trzyma niczego, należy mu tylko współczuć. aby odkryć coś nowego w takiej dziedzinie jak fizyka, należy ją najpierw dogłębnie poznać. ***** które wygadujesz o świecie makro i mikro, nie są już nawet śmieszne tylko smutne. zanim zanegujesz całą współczesną fizykę, byłoby dobrze najpierw ją poznać.

a jeżeli chodzi o teorię względności to została ona udowodniona doświadczalnie! więc nie wiem co tu jest do podważania.

już się nie wypowiem wiecej w temacie z filomonem, chłopak padł ofiarą własnej megalomanii.


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |5 Sie 2009|, 2009 15:39
Data rejestracji: 05 Sie 2009 postów: 14
cytuj
" "

Księżyc leci prosto.

Ziemia zagina czasoprzestrzeń tak, że powstaje w układzie SI siła działająca prostopadle do kierunku ruchu, co w naszym świecie daje zgrubsza okrąg, czyli elipsoidę.

Proponuję złapać w dwie osoby koc, trzecia łapie od spodu na środku i lekko ciągnie w dół, a czwarta puszcza prosto kulkę, która UWAGA ZACZNIE SKRĘCAĆ

Profil
PW
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group