Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 24 maja 2012
Zula, Jan, Maria, Joanna
 1945: utworzono Uniwersytet Łódzki, Politechnikę Łódzką, Politechnikę Gdańską i Politechnikę Śląską
 1543: zmarł Mikołaj Kopernik, astronom polski
 1931: w Raszynie uruchomiona zostaje najsilniejsza w Europie stacja radiofoniczna (moc 120 kW), która swym zasięgiem obejmuje całą Polskę
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Dowcipy fizyczne ^^
Post dodany: |5 Kwi 2009|, 2009 16:06
Data rejestracji: 11 Paź 2007 postów: 1421
cytuj
" "

Dawajcie tu dowcipy i anegdotki związane z fizyką i fizykami;););) Jeden o zabawie w chowanego juz gdzieś się przewinął, więc nie będę się powtarzać, ale mam kilka anegdotek

Np. to...

Osobisty kierowca Einsteina podczas każdego z wystąpień miał zwyczaj siadać z tyłu sali i przysłuchiwać się wywodom słynnego naukowca. Po kilku takich sesjach stwierdził, że to żadna sztuka i prawdopodobnie sam mógłby poprowadzić wykłady. Einstein, znany z ekscentrycznego poczucia humoru, dał mu szansę. Na jednym z wykładów zamienił się z kierowcą miejscami. Uczony usiadł za plecami szofera przebrany w jego uniform, natomiast kierowca poprowadził wykład.
I rzeczywiście, wystąpienie było nadzwyczaj udane. Na końcu jeden ze słuchaczy zadał szczegółowe pytanie. Nie zmieszany szofer stwierdził:
- Odpowiedź na to pytanie jest całkiem prosta, założę się, że mój siedzący z tyłu kierowca, mógłby na nie odpowiedzieć.

Maria Skłodowska - Curie była bardzo skromną, pracowitą i porządną kobietą. Podczas spotkania z prezydentem Polski, Stanisławem Wojciechowskim, Prezydent spytał:
- Czy pamięta Pani jasiek, który mi pożyczyła na drogę, gdy jechałem z Paryża do Warszawy?
- Pamiętam nawet, że pan mi go zapomniał zwrócić - odpowiedziała nasza uczona.

Otto Hahna zapytano kiedyś, co myśli o metafizyce.
- Metafizyka - odpowiedział śmiejąc się uczony - to poszukiwanie czarnego kota w ciemnym pokoju, w którym w ogóle nie ma kotów.

Niedługo po odkryciu analizy widmowej Kirrchhoffa zaproszono do wygłoszenia wykładu w Karslsruhe. Kiedy znalazł się na miejscu, zatrzymał go stojący przy wejściu na salę portier.
- Proszę pańską kartę wstępu.
- Nie mam karty wstępu - odpowiedział uczony.
- Bez niej nie mogę wpuścić pana na salę.
- Chciałbym więc kupić taką kartę.
- Niestety, już ich nie ma, gdyż sala jest całkowicie zapełniona - odparł nieugięty portier.
- W takim razie pójdę sobie - rzekł Kirchhoff i skierował się do wyjścia.
Na szczęście zauważył go ktoś z organizatorów wykładu i wprowadził na salę.

Pewnego dnia Ampere, udając się na spacer, powiesił na drzwiach wejściowych swego domu kartkę z napisem: "Nie ma mnie w domu". Kiedy wracał ze spaceru zatopiony w myślach, zauważył tę kartkę, przeczytał, ze zdziwieniem pokiwał głową, a potem obrócił się na pięcie i powędrował dalej.

I na koniec moja zdecydowanie ulubiona:

Pewnego razu był z wizytą. Gdy miał wychodzić, zaczął padać ulewny deszcz, więc gospodarz zaproponował mu nocleg. Ampere się zgodził. Po kilku minutach gospodarz poszedł sprawdzić, czy wszystko w porządku, ale nigdzie nie mógł gościa znaleźć. Po pewnym czasie ktoś zadzwonił do drzwi. Gospodarz otworzył drzwi i zobaczył Ampere'a.
- A gdzież pan był?!
- W domu, po piżamę


Profil
PW
e-mail
www
YIM
»więcej


 
^
Post dodany: |5 Kwi 2009|, 2009 23:03
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
cytuj
" "

Oj z tym Amperem to chyba coś było nie tak ;)

Cytat
Osobisty kierowca Einsteina podczas każdego z wystąpień miał zwyczaj siadać z tyłu sali i przysłuchiwać się wywodom słynnego naukowca. Po kilku takich sesjach stwierdził, że to żadna sztuka i prawdopodobnie sam mógłby poprowadzić wykłady. Einstein, znany z ekscentrycznego poczucia humoru, dał mu szansę. Na jednym z wykładów zamienił się z kierowcą miejscami. Uczony usiadł za plecami szofera przebrany w jego uniform, natomiast kierowca poprowadził wykład.
I rzeczywiście, wystąpienie było nadzwyczaj udane. Na końcu jeden ze słuchaczy zadał szczegółowe pytanie. Nie zmieszany szofer stwierdził:
- Odpowiedź na to pytanie jest całkiem prosta, założę się, że mój siedzący z tyłu kierowca, mógłby na nie odpowiedzieć.


Ciekawe jaki ciąg dalszy ;)
Pomóż - wystarczy kliknięcie!

Nie odpowiadam na PW z zadaniami.


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |5 Kwi 2009|, 2009 23:22
Data rejestracji: 11 Paź 2007 postów: 1421
cytuj
" "

_Mith, z nimi wszystkimi coś było nie tak xDxDxD

Ano ciekawe ciekawe;)

[ Dodano: 7 Kwiecień 2009, 19:12 ]
No nie znacie nic fizycznego:(??

To bardziej matematyczny, ale fajny:
Matematyk, fizyk i biolog obserwują pewien dom. W pewnym momencie do domu wchodzą dwie osoby. Mija trochę czasu i wychodzą trzy. Wyciągają wnioski:
Biolog: Rozmnożyli się!
Fizyk: To na pewno błąd pomiaru.
Matematyk: Jak do domu wejdzie jedna osoba to będzie pusty.

Małżeństwo fizyków, romantyczna kolacja przy świecach. Nagle żona pyta:
-Myślisz o tym samym co ja?
-Tak.
-To ile ci wyszło?

Dwóch facetów leciało balonem, nagle silna wichura, rzuca nimi na wszystkie strony. W końcu wiatr ucichł, ale oni nie wiedzą gdzie są. Dostrzegają w dole jkiegoś człowieka. Krzyczą:
-Proszę pana!!
-Co?!
-Gdzie my jesteśmy?!
-W balonie!
Po chwili jeden z facetów mówi do drugiego:
-Mieliśmy pecha, że trafiliśmy na fizyka.
-Skąd wiesz, że to był fizyk?
-Stąd, że udzielił nam odpowiedzi zupełnie poprawnej, całkowicie logicznej, ale kompletnie bezużytecznej.

Idzie sobie babcia i spotyka fizyka:
-Przepraszam, czy ja idę w dobrym kierunku do centrum?
-Tak babciu, w dobrym kierunku.
Babcia zadowolona odzie dalej, a fizyk szepcze pod nosem:
-Kierunek dobry, tylko zwrot przeciwny...

Ostatni najlepszy moim zdaniem :D


Profil
PW
e-mail
www
YIM
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group