Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 24 maja 2012
Zula, Jan, Maria, Joanna
 1945: utworzono Uniwersytet Łódzki, Politechnikę Łódzką, Politechnikę Gdańską i Politechnikę Śląską
 1543: zmarł Mikołaj Kopernik, astronom polski
 1931: w Raszynie uruchomiona zostaje najsilniejsza w Europie stacja radiofoniczna (moc 120 kW), która swym zasięgiem obejmuje całą Polskę
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Droga Mleczna pełna obcych cywilizacji?

Opublikowane przez: Jakub Juranek

Dodano: |17 Sty 2011|, 2011 18:58
cytuj
" "

Czy można użyć narzędzi, jakie oferuje nam matematyka, by wyliczyć jak daleko od nas znajdują się pozaziemskie cywilizacje? Chociaż wyniki takich szacunków budzą zrozumiałe kontrowersje, nie powstrzymuje to jednak uczonych przed ich kalkulowaniem. Najnowszą próbę dokonania tej sztuki przeprowadził włoski uczony Claudio Maccone.

Pytanie o to, czy istnieje życie we Wszechświecie oraz czy życie to ewoluowało do tego poziomu wyrafinowania, iż zaowocowało powstaniem cywilizacji, dręczy naukowców od dekad. Do tej pory, mimo aktywnych wysiłków prowadzonych od ponad pół wieku, nie udało się odnaleźć żadnego dowodu potwierdzającego istnienie pozaziemskich cywilizacji. Jednak, jak często podkreśla to słynny amerykański astrofizyk Neil deGrasse Tyson*, założenie, że Ziemia jest jedyną planetą, na której istnieje życie, wydaje się „niewybaczalnie egocentryczne”. Dlaczego więc do tej pory nie udało się odnaleźć śladów żadnych inteligentnych Obcych? Czy specjalnie się przed nami ukrywają, czy też może są zbyt daleko, abyśmy mogli odebrać produkowane przez nich sygnały elektromagnetyczne? Widząc wyraźną sprzeczność tego zagadnienia, podobne pytania zadał, już w połowie ubiegłego wieku, noblista Enrico Fermi (paradoks Fermiego). Do tej pory nie udało się znaleźć na nie jednoznacznej odpowiedzi.

Co zrozumiałe, trudno racjonalnie spekulować na temat psychologii i motywów istot, których istnienie może być jedynie domniemywane. Można jednakże pokusić się o odpowiedź na pytanie, jak często, wedle naszej najlepszej wiedzy o Wszechświecie, mogą powstawać obce cywilizacje, oraz spekulować, jak daleko od nas się znajdują. Pierwsze próby znalezienia liczbowej odpowiedzi na tę zagadkę pojawiły się u zarania działalności pionierów SETI (ang. Search for Extraterrestrial Intelligence). Najsłynniejszy z nich, astronom Frank Drake, pokusił się w latach 60tych XX wieku o wyprowadzenie słynnego równania, które daje prostą liczbową odpowiedź na pytanie, jak wiele podobnych do naszej – czyli zdolnych do międzyplanetarnej komunikacji – cywilizacji zamieszkuje Drogę Mleczną. Równanie Drake’a uwzględnia kolejnych siedem niezależnych czynników - od ilości gwiazd w Galaktyce do estymacji czasu, przez który potencjalna cywilizacja wysyła w przestrzeń kosmiczną możliwy do wykrycia sygnał - które mnożone są przez siebie. Pozornie proste, w rzeczywistości oszacowanie ilości potencjalnie istniejących pozaziemskich cywilizacji przy wykorzystaniu równania Drake'a jest jednak zadaniem bardzo problematycznym. Jak bywa to w wielu innych dyscyplinach, także i tutaj przysłowiowy „diabeł” tkwi w szczegółach - w tym konkretnym przypadku w szczegółowych estymacjach jakie przyporządkowuje się każdej z siedmiu zmiennych.

Przez zgoła pół wieku, jakie minęły od czasu, gdy Frank Drake po raz pierwszy opublikował swoje równanie, kolejni autorzy, opierając się na odmiennych założeniach z dziedzin astronomii, biologii czy socjologii, publikowali bardzo różniące się od siebie szacunki ilości cywilizacji zamieszkujących naszą galaktykę. Liczby te różniły się o rzędy wielkości. Postulowano, iż Drogę Mleczną zamieszkuje od kilkudziesięciu - w wariancie pesymistycznym - do milionów czy nawet miliarda rozwiniętych cywilizacji. Co gorsza, chociaż wyniki te same w sobie oparte były jedynie na szacunkach zmiennych cząstkowych, przybierały jednak - ze względu na konstrukcję równania – charakter konkretnej liczby, dając iluzoryczne wrażenie ścisłości.

W klasycznej formie wynik równania Drake’a nie stanowi solidnej podpory dla rozważań kwestii „dlaczego nie otrzymaliśmy z Kosmosu żadnych wiadomości?”. Rachunek ten jest zbyt uproszczony, a szacunki wykalkulowane na jego podstawie można wręcz uznać za nienaukowe. Włoski badacz kosmosu dr Claudio Maccone zaproponował więc kilka modyfikacji, które w prosty sposób poprawiają jakość szacowania oraz wartość naukową estymacji.

Maccone zastąpił konkretne liczby wstawiane w miejsce zmiennych w równaniu Drake’a ich średnimi, biorąc również pod uwagę w kalkulacjach odchylenia standardowe. W ten sposób proste równanie produkujące niezbyt wiarygodne, obarczone arbitralnością wyniki, przekształcone zostało w zaawansowane narzędzie statystyczne.

Jakie są konkretne rezultaty obliczeń Maccone? Mają one charakter krzywej, można z nich jednak wyłuszczyć konkretne, interesujące wartości. Maccone szacuje liczbę istniejących w naszej galaktyce zaawansowanych cywilizacji na zamykającą się w przedziale do 16 tysięcy. Z największym prawdopodobieństwem wskazuje ich ilość na około 4 590. Co mówi nam ta liczba w kontekście praktycznych poszukiwań komunikatywnych obcych? Mając ten szacunkowy rezultat, Maccone pokusił się o dalsze obliczenia i, stosując podobną metodologię, spróbował estymować przewidywany dystans, jaki dzieli nas od najbliższych rozumnych sąsiadów. Średnia na rozkładzie uzyskanym przez Maccone w tym przypadku wskazuje odległość około 2 670 lat świetlnych (l.ś.). Biorąc pod uwagę odchylenie standardowe, przy odrobinie szczęścia możemy się jednak natknąć na naszych gwiezdnych sąsiadów już bliżej, a mianowicie w odległości około 1 309 l.ś..

By uświadomić sobie znaczenie tych szacunków, warto zestawić je w relacji do innych parametrów dotyczących naszej galaktyki. Jak szacują naukowcy, składa się ona z mniej więcej 350 miliardów gwiazd. Jej średnica wynosi około 100 tysięcy lat świetlnych, a grubość w swoim maksimum 12 tysięcy l.ś. (grubość dysku - w połowie odległości od centrum Galaktyki - równa jest około 1 600 l.ś). Układ Słoneczny znajduje się na peryferiach Drogi Mlecznej, przez co, praktycznie, do wszystkich bardziej interesujących zakątków Galaktyki jest z niego daleko. Nawet przy użyciu największych istniejących obecnie radioteleskopów zasięg naszych poszukiwań sygnału od obcych cywilizacji nie wykracza poza kilkuset lat świetlnych. Biorąc te wszystkie fakty pod uwagę i łącząc je z przewidywaniami Maccone, nie powinniśmy być zdziwieni, iż do tej pory nie usłyszeliśmy jeszcze wysłanego przez kosmitów powitania.

Jak zastrzega sam autor rozwinięcia metody zaproponowanej przez Drake’a, także jego kalkulacje oparte są na wciąż niedoskonałym stanie wiedzy, a także niekoniecznie muszących odzwierciedlać rzeczywistość założeniach. Nawet jeśli najbliższa nam rozwinięta cywilizacja znajduje się „tylko” 1 309 lat świetlnych od nas, dystans ten i tak z praktycznego punktu widzenia jest niesamowicie wielki. W przeliczeniu jest to ponad kwadrylion (\fs2 10^{24}) kilometrów, zaś gdybyśmy chcieli zobrazować tę odległość jako wielokrotność średniej odległości Ziemi od Słońca, otrzymalibyśmy iloczyn wynoszący ponad 82 miliony!

Czy więc pomimo, że nasza galaktyka może być zamieszkana przez inne istoty rozumne, ogrom odległości sprawi, że nigdy się o sobie nawzajem nie dowiemy? Choć nie sami, to jednak będziemy w Kosmosie bardzo samotni?

Autor kosmicznych estymacji dzięki swoim rachunkom doszedł szczęśliwie także do przyjemniejszych z punktu widzenia rodzaju ludzkiego wniosków. Poza oszacowaniem liczby możliwie istniejących w naszej galaktyce cywilizacji, Maccone postanowił również obliczyć prawdopodobną liczbę planet w Drodze Mlecznej, które nadają się dla ludzkości do zamieszkania. Biorąc pod uwagę wcześniejsze prace na ten temat, pisane przez teoretyka tego problemu Stephena Dole’a, włoski uczony oszacował, że liczba przyjaznych dla naszego gatunku globów mieści się w przedziale od 100 do 200 milionów. W wersji pesymistycznej więc (przy założeniu o mniej więcej równomiernym rozmieszczeniu takich obiektów w Drodze Mlecznej) daje to średni dystans do najbliższej przyjaznej nam planety szacowany na 88 l.ś.. W wersji optymistycznej dystans ten zmniejsza się do zaledwie 40 l.ś.. Być może więc trudno nam będzie znaleźć w Galaktyce inteligentnych sąsiadów, ale biorąc pod uwagę ilość nadających się do zamieszkania przez nas planet, na pewno możemy ze spokojem stwierdzić, że Droga Mleczna jest naszym wielkim, kosmicznym domem.


Źródła:

Maccone, C. (2011). SETI and SEH (Statistical Equation for Habitables). Acta Astronautica, 68. doi:10.1016/j.actaastro.2010.06.010.

* cytat za: The Search for Life in the Universe: Excerpts from the written testimony submitted by Neil deGrasse Tyson.
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Zderzenie cywilizacji ( a następnie szerzej opisana w książce pod nieco zmienionym i rozwiniętym tytułem "Zderzenie cywilizacji i nowy kształt ładu światowego" (1996). Zrezygnowanie ze znaku zapytania miało zaznaczyć, iż autor powyższego paradygmatu utwierdził się w przekonaniu, że mamy do czynienia z konfliktem cywilizacji. pełny tekst
Lista gromad otwartych należących do Drogi Mlecznej. Lista jest posegregowana według rosnącej rektascensji. Zawiera 2094 gromady otwarte sklasyfikowane do 2010 roku. Obecnie znamy około 2500 gromad otwartych w Drodze Mlecznej, lecz szacunkowo może ich istnieć nawet 30 000. Większość z nich ciągle pozostaje niewidoczna gdyż skrywa się za gazem i pyłem naszej Galaktyki. pełny tekst
Starożytny Bliski Wschód - zespół cywilizacji starożytnych, skupionych przede wszystkim wokół obszaru Mezopotamii i często (choć mylnie) do niego ograniczany; zakres procesów historycznych na terenie Bliskiego Wschodu w przedziale czasowym od prahistorii do nastania wpływów cywilizacji antycznej. Terytorium to uznawane jest często za kolebkę ludzkiej cywilizacji. pełny tekst
Starożytny Bliski Wschód - zespół cywilizacji starożytnych, skupionych przede wszystkim wokół obszaru Mezopotamii i często (choć mylnie) do niego ograniczany; zakres procesów historycznych na terenie Bliskiego Wschodu w przedziale czasowym od prahistorii do nastania wpływów cywilizacji antycznej. Terytorium to uznawane jest często za kolebkę ludzkiej cywilizacji. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group