Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 24 maja 2012
Zula, Jan, Maria, Joanna
 1945: utworzono Uniwersytet Łódzki, Politechnikę Łódzką, Politechnikę Gdańską i Politechnikę Śląską
 1543: zmarł Mikołaj Kopernik, astronom polski
 1931: w Raszynie uruchomiona zostaje najsilniejsza w Europie stacja radiofoniczna (moc 120 kW), która swym zasięgiem obejmuje całą Polskę
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Dwa portrety wodzów. Porównaj sylwetki bohaterów Potopu Henryka Sienkiewicza, odwołując się do całości utworu. Zwróć uwagę na postawę narratora.
Post dodany: |17 Mar 2009|, 2009 16:51
Data rejestracji: 16 Mar 2009 postów: 1
cytuj
" "

Nie jestem dobry z polaka nie wiem jak się za to wsiąść proszę o pomoc !
Fragment I
[...] w wojewodzie dusza była tak rozradowana, iż największego swego wroga byłby w tej chwili do serca przycisnął, największy grzech odpuścił. Radość tę sprawił mu następujący ustęp królewskie¬go listu: »
„Jakkolwiek wakująca po śmierci wojewody wileńskiego wielka buława litewska wedle zwykłe¬go prawa tylko na sejmie może być następcy oddana, przecie w ekstraordynaryjnych dzisiejszych okolicznościach, niuchając pospolitego trybu, Wam, wielce nam miłym, dla dobra Rzeczypospolitej i Waszych wiekopomnych zasług, buławę oną oddajemy [...]".
Pan Sapieha, jak mówiono wówczas w Rzeczypospolitej, „zastawił kontusz i sprzedał ostatnią srebrną łyżkę", nie służył więc dla korzyści ani dla honorów ojczyźnie. Lecz nawet najbezinteresow-niejszy człowiek rad widzi, iż zasługi jego cenią, wdzięcznością płacą, cnotę uznają. Dlatego od po¬ważnej jego twarzy blask bił niezwykły.
Akt ten woli królewskiej nowym splendorem przyozdabiał ród sapieżyński, a na to żadne z ówcze¬snych „królewiąt" nie było obojętne; dobrze, jeśli byli tacy, którzy do wyniesienia pernefas nie dą¬żyli. Więc też pan Sapieha gotów był teraz uczynić dla króla wszystko, co było i co nie było w jego mocy. [...]
Król istotnie przybył. [...] Sapieha czekał na króla z uszykowanymi jak do bitwy chorągwiami sto¬jącymi wzdłuż, jedna podle drugiej, na kształt niezmiernego muru, którego końca okiem trudno by¬ło dosięgnąć. [T'..] .""Koronne chorągwie, w miarę jak która przeszła, stawały również naprzeciw litew¬skich w ordynku; między jednym a drugim wojskiem zostało na sto kroków pustego miejsca.
Sapieha, trzymając buławę w ręku, wyszedł piechotą na ów pusty majdan, za nim szło kilkunastu przedniejszych wojskowych i cywilnych dygnitarzy. Z drugiej strony, od wojsk koronnych, podje¬chał król konno [...] przybrany jak do bitwy w błękitny lekki pancerz [...].
Posunął się Sapieha, [...], do strzemienia pańskiego, lecz król, nie czekając, zeskoczył lekko z kul-baki, podbiegł ku Sapieże i nie rzekłszy ani słowa, chwycił go w objęcia.
I chwyciwszy, trzymał długo, na oczach obu wojsk; milczał ciągle, jeno łzy płynęły mu ciurkiem po twarzy, bo oto przyciskał do piersi najwierniejszego sługę swego i ojczyzny, który choć geniu¬szem nie dorównał innym, który choć czasem pobłądził, przecie poczciwością wystrzelił nad wszyst¬kie panięta tej Rzeczypospolitej, w wierności nigdy się nie zawahał, poświęcił bez chwili namysłu całą fortunę i od początku wojny piersi za swego monarchę i swój kraj nadstawiał.
Fragment II
[...] wojska ustawiły się w dwa szeregi wzdłuż drogi, a zaś w środku ukazał się na białym jak mle¬ko koniu sam pan marszałek koronny, Jerzy Lubomirski. Leciał on jak wicher ową ulicą, a za nim dwóch masztalerzy kapiących od złota. Dojechawszy do wzgórza, zeskoczył z konia i rzuciwszy lej¬ce jednemu z masztalerzów, sam szedł piechotą na wzgórze, ku stojącemu tam królowi.
Czapkę zdjął i zasadziwszy ją na rękojeść szabli, szedł z gołą głową, podpierając się obuszkiem, całym perłami okrytym. Ubrany był po polsku, w stroju wojennym; na piersiach miał pancerz ze srebrnej blachy, gęsto na brzegach kamieniami wysadzany, a polerowany tak, iż zdawało się, że słoń¬ce na piersiach niesie; przez lewe ramię zwieszała mu się delia barwy ciemnej, przechodzącej w fio¬let purpury, z weneckiego aksamitu. Trzymał ją pod szyją sznur zaczepiony o agrafy brylantowe, któ¬rymi cala delia była naszyta; również brylantowe trzęsienie chwiało mu się u czapki, a one klejnoty migotały jako skry różnokolorowe naokół całej jego postaci, i oczy ćmił, takie od niego biły blaski.
Był to mąż w sile wieku, postawy wspaniałej. Głowę miał podgoloną, czuprynę dość rzadką, si¬wiejącą, w kosmy na czole ułożoną, wąs czarny jak skrzydło kruka, w cienkich końcach po obu stro¬nach ust opadający. Wyniosłe czoło i rzymski nos dodawały piękności jego obliczu, lecz szpeciły je cokolwiek zbyt wypukłe policzki i oczy małe, czerwoną obwódką okolone. Wielka powaga, ale przy tym niesłychana pycha i próżność malowały się w tej twarzy. Zgadłeś łatwo, że ów magnat chciał wiecznie zwracać na się oczy całego kraju, ba! całej Europy. Jakoż tak i było w istocie.
Gdzie tylko Jerzy Lubomirski nie zdołał zająć najwybitniejszego miejsca, gdzie mógł tylko dzie¬lić się z innymi sławą i zasługą, tam rozdrażniona jego duma gotowa była położyć się w poprzek i po¬psuć, złamać wszelkie zabiegi, choćby o zbawienie ojczyzny chodziło.
Był to wódz szczęśliwy i biegły, ale i pod rym względem przewyższali go inni niezmiernie, a w ogóle zdolności jego, lubo niepospolite, nie szły w parze z ambicją i chęcią znaczenia. Stąd wieczny niepokój wrzał w jego duszy, stąd wyrodziła się podejrzliwość, zazdrość, które później do¬prowadziły go do tego, że dla Rzeczypospolitej stał się nawet od strasznego Janusza Radziwiłła zgub-niejszym. [...] Lubomirski był to wielki warchoł, który prace dla zbawienia ojczyzny, w imię swej podrażnionej pychy, popsuć był zawsze gotów, nic w zamian zbudować, nawet siebie wynieść nie śmiał, nie umiał; Radziwiłł zmarł winniejszym, Lubomirski szkodliwszym.
Lecz wówczas, gdy w złocie, aksamitach i klejnotach szedł przeciw królowi, duma jego nasyconą była dostatecznie. On to przecie pierwszy, z magnatów przyjmował swego króla na swojej ziemi; on go pierwszy brał niejako w opiekę, on go na tron zburzony miał prowadzić, on nieprzyjaciela wyże-nąć, od niego król i kraj cały wszystkiego oczekiwali, na niego wszystkie oczy były zwrócone. Więc gdy zgadzało się z jego miłością własną, a nawet pochlebiało jej wierność i służby okazywać, gotów był istotnie na ofiary i poświęcenia, gotów był nawet miarę w objawach czci i wierności przebrać. Ja¬koż doszedłszy do wpół wzgórza, na którym stał król, zerwał czapkę z rękojeści i począł, kłaniając się, śnieg jej brylantowym trzęsieniem zamiatać.

Z góry dziękuje :P

[ Dodano: 23 Marzec 2009, 21:48 ]
Pomoże mi ktoś !
Ostatnio zmieniony przez Onar91 |17 Mar 2009|, 2009 16:52, w całości zmieniany 1 raz  

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |3 Paź 2009|, 2009 17:13
Data rejestracji: 03 Paź 2009 postów: 1
cytuj
" "

mi to zadanie też jest potrzebne, zrobił ktos je ?
 
^
Post dodany: |4 Lis 2009|, 2009 20:23
cytuj
" "

ej a w necie jest gdzieś klucz do tego?
Ann

»więcej


 
^
Post dodany: |7 Lis 2010|, 2010 11:33
Data rejestracji: 07 Lis 2010 postów: 1
cytuj
" "

czy ma może ktoś to zrobione ???
Bardzo bym była wdzięczna ... :wink:

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |6 Sty 2012|, 2012 18:08
Data rejestracji: 06 Sty 2012 postów: 1
cytuj
" "

Ma ktoś odpowiedź na to? Byłbym wielce zobowiązany :smile:

Profil
PW
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group