W Polsce trzeba stworzyæ kompleksowy system opieki nad osobami cierpi±cymi na choroby rzadkie oraz ich bliskimi - od diagnostyki, przez terapiê i rehabilitacjê, po pomoc socjaln± - podkre¶lali eksperci i pacjenci na konferencji prasowej w Warszawie.
Wed³ug definicji przyjêtej w Unii Europejskiej, za rzadk± (inaczej sieroc±) uwa¿a siê jednostkê chorobow±, która wystêpuje nie wiêcej ni¿ u piêciu na 10 tys. osób. Dotychczas zdiagnozowano ok. 7 tys. schorzeñ sierocych. W ponad 95 proc. przypadków maj± one pod³o¿e genetyczne - przypomnia³a prof. Anna Tylki-Szymañska z Kliniki Pediatrii Oddzia³u Chorób Metabolicznych Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. S± to zarówno zaburzenia metaboliczne, jak i neurologiczne czy gastroenterologiczne. A¿ 65 proc. z nich ma ciê¿ki przebieg, 70 proc. ujawnia siê u dzieci przed drugim rokiem ¿ycia, a w 50 proc. przypadków towarzyszy im opó¼nienie w rozwoju psychoruchowym.
O tym, jak rzadkie s± niektóre z tych chorób, ¶wiadczyæ mo¿e fakt, ¿e np. mukopolisacharydoza typu I, zaburzenie, w którym dochodzi do odk³adania siê w organizmie mukopolisacharydów, wystêpuje u 17 osób w Polsce, a choroba Pompego, metaboliczna choroba miê¶ni - u 21 osób. £±cznie pacjenci z tymi schorzeniami tworz± jednak du¿± rzeszê - szacuje siê, ¿e cierpi na nie 6-8 proc. populacji UE.
Diagnostyka chorób sierocych jest bardzo z³o¿ona i kosztowna. Drogie s± równie¿ leki stosowane w ich terapii, m.in. dlatego, ¿e wydatki na ich opracowanie s± podobne lub wiêksze ni¿ nak³ady na medykamenty, z których korzystaj± ogromne rzesze pacjentów. Jak podkre¶li³ dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia, Artur Fa³ek, to utrudnia finansowanie tych terapii ze ¶rodków publicznych, które musz± byæ wydawane racjonalnie, tak by nie brak³o na pokrycie podstawowych problemów zdrowotnych.
Wed³ug dyrektora ds. klinicznych w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, Jacka Graliñskiego, problemy w opiece nad pacjentami ze schorzeniami rzadkimi dotycz± nie tylko funkcjonowania s³u¿by zdrowia, ale te¿ innych resortów. Konieczne jest bowiem rozwi±zanie kwestii dostêpu tych osób do edukacji, rehabilitacji i opieki socjalnej.
Teresa Matulka, prezes Stowarzyszenia Przyjació³ i Rodzin Dzieci Chorych na Mukopolisacharydozê i Choroby Pokrewne, zwróci³a uwagê na problemy matek, które po ¶mierci dziecka z chorob± rzadk± czêsto zostaj± bez ¶rodków do ¿ycia i mo¿liwo¶ci utrzymania siê, gdy¿ przez kilkana¶cie lat opiekowa³y siê nim i nie by³y nigdzie zatrudnione.
Zdaniem ekspertów obecnych na konferencji, aby zmniejszyæ cierpienie pacjentów z chorobami rzadkimi i ich rodzin niezbêdne jest stworzenie kompleksowego programu opieki, który obj±³by wiele resortów.
Polska jest obecnie jednym z nielicznych krajów UE, które nie maj± narodowego planu dotycz±cego chorób rzadkich, a - zgodnie z zaleceniami Rady UE - musimy go stworzyæ i zacz±æ realizowaæ do 2013 r. Schorzenia te nie znalaz³y siê w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2007-2015.
"Zamierzamy stworzyæ strategiê radzenia sobie z tymi schorzeniami wykorzystuj±c do¶wiadczenia innych krajów europejskich. Jednak choroby rzadkie wystêpuj± w ka¿dym obszarze medycyny, wiêc przygotowanie programu, który jednym krótkim dokumentem rozwi±¿e wszystkie problemy tych pacjentów, nie jest ³atwe" - podkre¶li³ Artur Fa³ek z resortu zdrowia. Zaznaczy³, ¿e minister zdrowia Ewa Kopacz jako pierwsza szefowa resortu zajê³a siê tym zagadnieniem. Na mocy jej zarz±dzenia z lipca 2008 r. powo³any zosta³ Zespó³ ds. Chorób Rzadkich, który ma wytyczaæ kierunki polityki w zakresie terapii i opieki nad osobami z tymi chorobami. JJJ
PAP - Nauka w Polsce
hes/bsz