Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 24 maja 2012
Zula, Jan, Maria, Joanna
 1945: utworzono Uniwersytet Łódzki, Politechnikę Łódzką, Politechnikę Gdańską i Politechnikę Śląską
 1543: zmarł Mikołaj Kopernik, astronom polski
 1931: w Raszynie uruchomiona zostaje najsilniejsza w Europie stacja radiofoniczna (moc 120 kW), która swym zasięgiem obejmuje całą Polskę
Nowe publikacje
Eksperci: woda z kranu jest bezpieczna dla zdrowia
Dodano:
|17 Wrz 2010|, 2010 00:47
|
|
|
Ponad 60 proc. Polaków boi się pić wodę z kranu i nie ma do niej zaufania. Tymczasem w 90 proc. jest ona czysta pod względem biologicznym - zapewniali specjaliści podczas konferencji prasowej w Warszawie. Z badań OBOP przeprowadzonych w 2009 r. wynika, że 49 proc. Polaków nie odważy się napić nieprzygotowanej wody kranowej. 57 proc. szuka dla niej alternatywy w postaci wody mineralnej czy oligoceńskiej, a 11 proc. decyduje się na użycie systemów filtrujących.
"Kultura picia wody w Polsce kształtowała się przez wiele pokoleń i trudno ją zmienić. Niestety nasze wyobrażenia i wiedza na jej temat opierają się w dużej mierze na stereotypach" - mówiła Maja Kulikowska, koordynator akcji Brita Test, w ramach której sprawdzano jakość wody w Polsce.
Jak ocenił rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar, ostatnie 20 lata można ocenić jako postęp cywilizacyjny w kwestii poprawy jakości wody kranowej. "Jeszcze w latach 80. mieliśmy całe szpitalne oddziały biegunkowe, na których leczono osoby zatrute wodą. Teraz mamy taką samą wodę jak cała Europa" - powiedział rzecznik GIS.
"Kilkanaście razy dziennie dokonujemy nieświadomej analizy wody w oparciu o trzy parametry: barwę, zapach i smak. Na ich podstawie wyrabiamy sobie pochopny osąd na temat jej przydatności do spożycia" - powiedział analityk wody Sławomir Łęcki.
Jak zaznaczył, ocena tych trzech elementów nie może być wiarygodnym źródłem informacji na temat zdatności wody kranowej, bo to, co odczuwamy naszymi zmysłami, wcale nie świadczy o jakości wody.
Jakie zastrzeżenia zgłaszają Polacy wobec wody z kranu? Z sondażu OBOP wynika, że przede wszystkim narzekają na jej zapach i smak. Popularne stereotypy, które mówią o tym, że znajdują się w niej bakterie; przed wypiciem należy ją przegotować, a zawarty w niej chlor jest szkodliwy dla zdrowia.
"Polska jest jedynym krajem, w którym panuje zwyczaj przegotowywania wody z kranu przed wypiciem" - mówiła Maja Kulikowska. Wtórowała jej prof. Iwona Wawer z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, która zapewniła, że w wodzie kranowej nie ma bakterii chorobotwórczych, dlatego proces gotowania wody przed wypiciem nie ma sensu.
"W dodatku gdyby nawet w wodzie znalazły się jakieś szkodliwe bakterie czy związki, to w procesie gotowania część wody wyparowuje, więc tylko uległyby one zagęszczeniu" - zaznaczyła.
Ponadto - zdaniem prof. Wawer - twarda woda, zawierająca m.in. magnez, ma dobry wpływ na działanie naszego układu krwionośnego. "Badania pokazały, że tam gdzie woda jest twarda, nie ma tak wielu chorób serca" - powiedziała.
Dla sprawdzenia jakości wody z kranu Brita w 10 największych miastach Polski przeprowadziła akcję badania jakości wody.
"Badanie ilustrowało jakość wody już w domach badanych osób, czyli uwzględniało parametry, które wpływają na jej jakość podczas transportu do mieszkań" - powiedziała Kulikowska.
Jak opisywał dr Krzysztof Stankiewicz, który zbierał próbki wody w 53 mieszkaniach, w badaniu oceniano smak, zapach, skład i twardość wody. W zbadanych próbkach wody nie znaleziono bakterii, a zawartość metali ciężkich, pestycydów, związków organicznych i nieorganicznych mieściła się w przyjętych normach.
Badania pokazały, że woda kranowa ma najlepszy smak w Łodzi, Zakopanem i Gdańsku. W tych dwóch ostatnich miastach również zapach wody był najmniej wyczuwalny. "Najintensywniej smak chloru odczuwany był w Katowicach i Krakowie" - mówił dr Stankiewicz. Najbardziej na twardość wody mogli narzekać mieszkańcy Gdańska, najmniej Katowic, Krakowa i Zakopanego.
Jak podkreślali specjaliści, nie warto kosztem wody kranowej sięgać po oligoceńską. "Woda oligoceńska od kranowej różni się tylko tym, że nie śmierdzi chlorem" - powiedział Sławomir Łęcki. Poza tym - jak przekonywał - by była bezpieczna, należałoby ją przechowywać w zdezynfekowanym, szklanym naczyniu w lodówce, inaczej staje się źródłem zarazków i bakterii.
PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska
tot/ gma/bsz
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Perlator - rodzaj wylewki, końcówki kranu, prysznica itp. zwiększający optycznie strumień wody poprzez znaczne jej napowietrzenie. Jednak zależy to od modelu, gdyż perlatory ze strumieniem igiełkowym nie napowietrzają a jedynie ograniczają przepływ. Zgodnie z danymi producentów, perlator potrafi oszczędzić od 15% do 60% wody. Niektóre perlatory zamiast metalowej siateczki są zakończone elementami plastikowymi lub silikonowymi. Zakończenia silikonowe umożliwiają łatwiejsze usuwanie osadu kamiennego powstałego po przepływie przez perlator twardej wody.
pełny tekst
Szara woda Europejska Norma 12056-1 definiuje Szarą Wodę jako wolną od fekaliów zabrudzoną wodę. W praktyce jest to nieprzemysłowa woda ściekowa wytwarzana w czasie domowych procesów takich jak mycie naczyń, kąpiel czy pranie nadająca się w ograniczonym zakresie do powtórnego wykorzystania. W tradycyjnym gospodarstwie domowym 50-80% wody ściekowej może być wykorzystanej jako szara woda. Do wykorzystania nadaje się niemal cała woda jakiej zużywa się w domu, za wyjątkiem wody po spłukaniu toalet. Szara woda znacznie różni się od wody powstałej po spłukaniu ubikacji zarówno ilością jak i różnorodnością zawartych w niej chemikaliów i bakterii (od odchodów po toksyczne środki chemiczne). Szara woda zawdzięcza swą nazwę mętnemu wyglądowi oraz swojemu statusowi, który nie kwalifikuje jej jako wody czystej pitnej, ani też jako wody silnie skażonej. Odpowiednio z powyższą definicją, jeśli szara woda zawiera znaczące ilości odpadów kuchennych, czy też silne środki chemiczne, to należy ją zakwalifikować jako ściek.
pełny tekst
Woda gruntowa to zasoby wody w podziemnych warstwach skał, zwanych warstwą wodonośną. Jest ona zasilana przez wody opadowe, które przenikają przez warstwy przepuszczalne dla wody i zatrzymują się ponad warstwami nieprzepuszczalnymi. Jednak jej gromadzenie i magazynowanie wymaga dziesiątków lub setek lat. Z tego względu szybkie wykorzystanie, spowoduje jej niedobory (powolna regeneracja).
pełny tekst
Woda stołowa - produkt spożywczy w postaci czystej wody ( gazowanej lub niegazowanej), konfekcjonowany zazwyczaj w butelkach. Jest ona naturalnie lub sztucznie mineralizowana. Wodę stołową otrzymuje się przez zmieszanie wody źródlanej lub pitnej wody podziemnej z naturalną wodą mineralną, solami naturalnymi lub innymi składnikami mineralnymi.
pełny tekst
Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
|
|
|
^ |
|
 |
|
Komentarze: |
|
Macbeth

 Profil
|
Dodano: |17 Wrz 2010|, 2010 14:55. Data rejestracji: 14 Maj 2006- postów: 910
|
Bardzo ciekawy artykuł. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony  . Jako dziecko byłem ganiony za picie 'kranówy' do tego stopnia, że w tej chwili nie odważyłbym się tego zrobić. A tu taki psikus
Przy czym chciałem też zwrócić uwagę, żeby unikać hurraoptymizmu. Woda mineralna (butelkowana) może mieć (a jeśli jest odpowiednio dobrana, to ma) bardziej korzystny dla nas skład mineralny, no i 90% to jednak nie 100.
|
|
|
^ |
|
 |
Kris

 Profil
|
Dodano: |17 Wrz 2010|, 2010 16:29. Data rejestracji: 18 Lip 2007- postów: 2351
|
Ja nawet wolę wodę z kranu i chętnie mieszam ją z sokiem domowej roboty. Z wodą z bąbelkami (a taka jest zazwyczaj u mnie w domu) nie smakuje tak samo  .
|
|
|
^ |
|
 |
_Mithrandir

 Profil
|
Dodano: |18 Wrz 2010|, 2010 12:48. Data rejestracji: 11 Cze 2007- postów: 5113
|
A w pracy wszyscy się krzywili, jak do gorącej herbaty dolewałem zimnej wody z kranu...
|
|
|
^ |
|
 |
Macbeth

 Profil
|
Dodano: |19 Wrz 2010|, 2010 10:59. Data rejestracji: 14 Maj 2006- postów: 910
|
No tak, ale jeszcze pomyślałem, że w 90% to ona jest czysta biologicznie. Ok, fajnie, nie niesie zagrożenia. Nie zmienia to jednak faktu, że sensorycznie może być kiepska, jak np w Warszawie. W takim razie czy ktoś nas zmusi do picia wody, która nam kolokwialnie mówiąc śmierdzi?
|
|
|
^ |
|
 |
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|