|
|
|
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Warto przeczytać: Wystawę ilustrującą życie codzienne w województwie śląskim w latach 1922-1939 otwarto w czwartek w Muzeum Śląskim w Katowicach. W kilku pomieszczeniach zebrano m.in. ofertę przedwojennych śląskich sklepów, elementy wyposażenia straży pożarnej i wojska, przyb... Komercjalizacja świąt Bożego Narodzenia ma swoje dobre strony - nie tylko napędza gospodarkę, ale też daje szansę zjednoczenia społeczeństwa i sprawia, że czujemy się częścią większej całości - uważa socjolog z Uniwersytetu Śląskiego (UŚ) Weronika... Zamieszki w Wielkiej Brytanii to bunt sfrustrowanych i wykluczonych; nie przerodzą się w ruch polityczny i wkrótce się skończą - uważa politolog, socjolog, historyk dr Krzysztof Jaskułowski z wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psy... Socjolog dr Izabela Grabowska-Lusińska uważa, że rozpoczynający się 1 kwietnia spis powszechny pozwoli zweryfikować niektóre informacje na temat zjawisk zachodzących w naszym społeczeństwie, m.in. migracji Polaków i imigracji do Polski. Niektórych danych, np. o... Ludzie mają potrzebę upamiętania tych, którzy nie żyją, a internet się do tego dobrze nadaje - uważa zajmujący się internetem socjolog dr Dominik Batorski z Uniwersytetu Warszawskiego. PAP: Czy zapalenie wirtualnego znicza na wirtualnym cmentarzu może ...
Ostatnio na Forum:
Dyskusje
8
odp.
4
odp. Reklama:
Georges SorelTo hasło encyklopedii posiada podstrony: 1 [2],[3] Czy wiesz że...? Syndykalizm − powstały w XIX wieku kierunek w ruchu robotniczym, który zakładał prymat celów ekonomicznych nad politycznymi w walce proletariatu o swoje prawa. Zasadniczym narzędziem tej walki miały być związki zawodowe, a nie partie polityczne. W jego obrębie wyróżnić można dwa nurty: reformistyczny oraz rewolucyjny. Afera Dreyfusa (lub Sprawa Dreyfusa) – polityczny skandal we Francji pod koniec XIX wieku, który stał się przyczyną kryzysu politycznego i społecznego, pociągając za sobą poważne zmiany w życiu kraju. Georges Eugene Sorel (ur. 2 listopada 1847 r. w Cherbourgu, zm. 29 sierpnia 1922 r. w Boulogne-sur-Seine) – francuski myśliciel społeczny, socjolog, zwolennik syndykalizmu. Teoretyk rewolucyjnego syndykalizmuGeorges Sorel z syndykalizmem identyfikował się tak naprawdę tylko przez kilka lat swojego życia. A jednak to właśnie o Sorelu pisze Marek Waldenberg, że był najwybitniejszym intelektualistą zaliczanym do rewolucyjnego syndykalizmu i najbardziej reprezentatywnym tego kierunku ideologiem. Warto jednak zwrócić uwagę, że w przypadku syndykalizmu praktyka poprzedziła teorię. Sorel nie inspirował syndykalistów − był on raczej przejawem tego ruchu. Anarchizm (od gr. ἀναρχία anarchia – "bez władcy") lub wolnościowy socjalizm – doktryna postulująca model społeczeństwa opartego na dobrowolnej współpracy, równości społecznej, solidarności międzyludzkiej i poszanowaniu wolności jednostki, odrzucająca potrzebę istnienia instytucji państwa, kapitalizmu oraz innych form władzy, wyzysku, przymusu i hierarchii, a także ruch społeczny dążący do realizacji tych celów.
Anarchizm syndykalistyczny (anarchosyndykalizm) – doktryna polityczna i ekonomiczna powstała pod koniec XIX w. z inicjatywy Fernanda Pelloutiera, będąca syntezą anarchizmu i ruchu związkowego. Sorel jest niekiedy kojarzony z anarchosyndykalizmem. Jak wskazuje Piotr Laskowski: „Uznanie Sorela za myśliciela związanego z ruchem anarchistycznym może budzić zastrzeżenia, zresztą zapewne on sam oponowałby przeciwko takiej klasyfikacji. A jednak poglądy Sorela czerpią z tradycji anarchistycznej, zdradzają wpływ Proudhona i zdają się poprowadzeniem niektórych intuicji anarchistycznych do kresu”. Sorel krytykował tych anarchistów, którzy „pozostają wierni swojej literaturze rewolucyjnej” i są niechętni wstąpieniu swoich przyjaciół do syndykatów. Wychwalał zaś tych, którzy przystąpili do związków zawodowych i oderwali się od „teorii, które zostały sfabrykowane w kręgach filozoficznych”. Francuz potępiał socjalistów, którzy po sprawie Dreyfusa doszli do władzy. Zachwycając się sukcesami kapitalizmu, ta kasta intelektualistów i zawodowych rządzących zapomniała o rewolucji i pragnie spokoju społecznego oraz jedności narodowej. Z drugiej strony wciąż używają haseł Wielkiej Rewolucji. Sorel widział w tych poczynaniach koniec socjalizmu. W Rozważaniach o przemocy, swojej najbardziej znanej pracy, twierdził, że parlamentarne poszukiwanie kompromisu i ustawodawstwo socjalne prowadzi nie tylko do osłabienia proletariatu, ale też burżuazji. Walka klas zamiera, a to prowadzi do powolnej dekadencji − cywilizacja zmierza ku ruinie. Jedyna nadzieja − zdaniem Sorela − w proletariacie, który przy użyciu przemocy ma ponownie ustanowić podział między klasami. Celem jest uratowanie cywilizacji; stworzenie silnej kultury. Walka klas nie powinna być zatem redukowana do konfliktu ekonomicznego. Burżuazja nie potrafi rządzić, chce jednak utrzymać uprzywilejowaną pozycję i dlatego apeluje o zgodę oraz jedność. Atakując pokój społeczny, zmusi się kapitalistów, by zadbali o samych siebie. Kapitalizm odzyska siły. Przeciwko odrodzonemu kapitalizmowi wystąpią wtedy syndykaty. Sorel postrzegał je jako miejsce, w którym tworzona jest nowa kultura moralna, w którym rodzi się homo faber. Moralność właściciela zostanie wyparta przez moralność twórcy. Znamienne jest, że kultura syndykatów niechętna jest intelektualistom. Sorel twierdził, że: „Trzeba odwoływać się do obrazów, które razem, jeszcze przed wszelką rozważną analizą, mogą wywołać masę uczuć, przekładających się na różne aspekty wojny wydanej społeczeństwu współczesnemu przez socjalizm”. Tym obrazem jest mit. Nie może on być utopią, projektem społecznym zrodzonym przez rozum. Mit jest prosty, irracjonalny, jest spontanicznym wyrazem woli, porywa ludzi do działania. Mitem, który wyzwoli robotniczy heroizm w syndykatach, jest strajk generalny. [...] strajk generalny − pisał Sorel − jest tym właśnie, co powiedziałem: mitem, w którym zawiera się cały socjalizm [...] Strajki zrodziły w proletariacie uczucia najszlachetniejsze, najgłębsze i posiadające największą siłę motoryczną spośród wszystkich uczuć, jakie on żywi; strajk generalny grupuje wszystkie w obraz stanowiący jedną całość i poprzez ich zestawienie nadaje każdemu z nich maksimum intensywności; odwołując się do bardzo palących wspomnień poszczególnych konfliktów, nasyca on intensywnym życiem wszystkie szczegóły kompozycji zaprezentowanej świadomości. Otrzymujemy w ten sposób ową intuicję socjalizmu, której język nie mógł oddać w sposób doskonale jasny − i otrzymujemy ją w formie bezpośrednio percypowanej.
— Marek Waldenberg: Prekursorzy Nowej Lewicy. Kraków: 1985, s. 149.
Rewolucja socjalistyczna dokonać się może tylko w momencie, gdy proletariatem zawładnie idea strajku generalnego. Poprzez strajk − heroiczną, zdyscyplinowaną i altruistyczną wojnę − dochodzą do głosu bohaterskie cnoty i solidarność między strajkującymi. Przemoc proletariatu nie wykracza tu poza pewne ramy. Strajk ma aspekt twórczy i służy odnowie moralnej. Czytając Sorela − zwanego metafizykiem rewolucyjnego syndykalizmu − łatwo się domyślić, dlaczego na kongresie anarchistycznym w Amsterdamie w 1907 roku Errico Malatesta, towarzysz Bakunina, osoba szanowana w ruchu anarchistycznym, nie zgadzał się na stawianie znaku równości między anarchizmem i rewolucyjnym syndykalizmem. Jak zauważa Laskowski: „W gorącym, uwodliwym pisarstwie Sorela nie ma ani śladu anarchistycznych wątpliwości, gubi się jednostka, ginie złożoność myśli wolnościowej”.
Powyższa treść oraz zamieszczone w niej powiązane definicje/pojęcia - udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania
Wszystkie hasła znajdujące się w naszym mirrorze Wikipedii mają znaczenie informacyjne i edukacyjne. Nie mogą być traktowane jako porady. |