|
|
|
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Warto przeczytać: W rezerwacie geologicznym Wietrznia w Kielcach powstanie Centrum Geoedukacji, które jest jednym z elementów Świętokrzyskiego Szlaku Archeo-Geologicznego. Projekt jest współfinansowany ze środków unijnych. Jak powiedziała dyrekto... Laboratorium drogownictwa, którego budowa rozpoczyna się na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, może poprawić jakość dróg w regionie. Prace zrealizuje dla uczelni Warmińskie Przedsiębiorstwo Budowlane "Rombud" z Olsztyna. Inwestycja,... 40 akademickich inkubatorów przedsiębiorczości powstanie do końca tego roku w całej Polsce w ramach projektu "Droga do Polski Przedsiębiorczej". Pierwszy taki inkubator otwarto w czwartek w Białymstoku.Inkubator jest miejscem, gdzie młody przedsi... Przedstawiciele Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej podpisali 1 lipca porozumienie o wspólnym powołaniu Parku Biotechnologicznego. Będą w nim działać m.in. firmy biotechnologiczne, medyczne i ochrony... 1 sierpnia mija 66 lat od momentu wybuchu Powstania Warszawskiego - największej akcji zbrojnej podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Jego militarnym celem było wyzwolenie stolicy spod...
Ostatnio na Forum:
Dyskusje
8
odp.
4
odp. Reklama:
Gloria victis - nowela Czy wiesz że...? Nowela (wł. novella – nowość) – utwór niewielkich rozmiarów, pisany prozą, charakteryzujący się wyraźnie zarysowaną i sprawnie skrojoną akcją główną, mocno udramatyzowaną, która zmierza do punktu kulminacyjnego, a następnie do puenty. Fabuła noweli jest zazwyczaj jednowątkowa, pozbawiona epizodów pobocznych, rozbudowanych opisów przyrody oraz szczegółowej charakterystyki postaci. Jej treść dotyczy pewnego zdarzenia, opartego na wyrazistym motywie, z pozoru nieistotnym (np. kamizelka, sokół), ale często nabierającym znaczeń symbolicznych. Niemiecki pisarz Paul Heyse określił ów motyw mianem "sokoła". Stworzył on tzw. teorię sokoła, opartą na wnikliwej analizie noweli Giovanniego Boccaccia pt. Sokół. Rewolucja rosyjska 1905 roku – ogólnokrajowy spontaniczny zryw skierowany zarówno przeciw rządowi, jak i przeciw przemocy państwa wobec obywateli. Wydarzenie to uważa się za początek zmian ustrojowych w Rosji, prowadzący do rewolucji 1917 roku. Eliza Orzeszkowa, de domo Korwin-Pawłowska, primo voto Orzeszkowa, secundo voto Nahorska, ps. E.O., Bąk (z Wa-Lit-No), Li...ka, Gabriela Litwinka (ur. 6 czerwca 1841 w Milkowszczyźnie, zm. 18 maja 1910 w Grodnie) - polska pisarka epoki pozytywizmu. Gloria victis – nowela Elizy Orzeszkowej, która ukazała się po raz pierwszy w 1910 roku w zbiorze opowiadań pod tym samym tytułem. TytułZwrot gloria victis - chwała zwyciężonym jest parafrazą powiedzenia: vae victis = biada zwyciężonym. Okoliczności powstaniaNowela należy do późnego okresu twórczości Orzeszkowej, określanego przez badaczy mianem „wspomnieniowego”. Można mówić o kilku przyczynach jej napisania Rewolucja przyczyniła się też do zelżenia nacisku cenzury, co umożliwiło wydanie tekstu. Powstanie styczniowe (; zasięgiem objęło tylko ; Wilno zostało spacyfikowane przez oddziały Murawjowa Wieszatiela; po upadku powstania Kraj i Litwa pogrążyły się w żałobie narodowej; w 1867 zniesiono autonomię Królestwa Polskiego, jego nazwę i budżet, w 1869 zlikwidowano Szkołę Główną Warszawską, w latach 1869–1870 setkom miast wspierających powstanie odebrano prawa miejskie doprowadzając je tym samym do upadku, w 1874 zniesiono urząd namiestnika, w 1886 zlikwidowano Bank Polski; skasowano wszystkie klasztory w Królestwie, skonfiskowano ok. 1600 majątków ziemskich i rozpoczęto intensywną rusyfikację ziem polskich; po stłumieniu powstania znaczna część społeczeństwa Królestwa i Litwy uznała dalszą walkę zbrojną z zaborcą rosyjskim za bezcelową i zwróciła się ku pracy organicznej; powstanie przyczyniło się do korzystniejszego niż w dwóch pozostałych zaborach uwłaszczenia chłopów; pozostawiło trwały ślad w literaturze (Orzeszkowa – Nad Niemnem, Dąbrowska – Noce i dnie) i sztuce polskiej (Grottger – Polonia i Lithuania, Matejko – Polonia) XIX i XX wieku w kraju, na Litwie i na Białorusi.
Rusyfikacja na ziemiach polskich – proces, szczególnie nasilony w okresie zaborów, w którym państwo rosyjskie dążyło do wynarodowienia Polaków poprzez stopniowe narzucanie języka, kultury, sztuki, religii prawosławnej i zwyczajów rosyjskich. Silnej rusyfikacji poddano dzieci, ze względu na ich ubogą jeszcze znajomość kultury i języka polskiego. Cechy utworuNowela jest eksperymentem prozatorskim, bowiem opowieść oparta o antropomorfizację lasu i retrospekcję, wykracza poza ramy schematycznej noweli. Drzewa poleskiego lasu opowiadają - są narratorem, Wiatrowi historię zbiorowej mogiły powstańczej sprzed prawie półwiecza. Romuald Traugutt ps. Michał Czarnecki (ur. 16 stycznia 1826 w Szostakowie powiat brzeski, zm. 5 sierpnia 1864 w Warszawie) – polski generał, dyktator powstania styczniowego.
StreszczenieUtwór rozpoczyna się od nakreślenia sytuacji opowiadania. Narrator opowieści - las rozmawia z Wiatrem, który po blisko stuletniej nieobecności pragnie poznać losy przyjaciół. Autorka stopniuje napięcie rozbudzając zainteresowanie czytelników, dlatego Chór drzew rozpoczyna od ogólników stwierdzając, że działy się tu rzeczy wielkie i niezwykłe. Wiatr oblatuje więc wszystkie kąty i wyczuwa zapach krwi, słyszy echa jęków rannych i odgłosy bitwy. Zaciekawiony, namawia drzewa do opowiedzenia historii tych walk, tym bardziej, że intryguje go usypany pagórek z zatkniętym krzyżem. Na pytanie wiatru chórem odpowiadają dąb, brzoza i świerk, tłumacząc, że jest to zbiorowa mogiła. Następnie kolejno rośliny opowiadają więcej szczegółów: świerk mówi, że jest to mogiła bezimiennych bohaterów, dzwoneczki liliowe dodają, że polegli oni bardzo młodo, zaś róża, że ginęli oni w mękach. Wszystkie rośliny utyskują na brak pamięci o owej mogile – tylko róża rzuca na ten grób kwiaty i tylko dzwoneczki leśne wydzwaniają pacierz żałobny nad grobem. Wstrząśnięty wiatr w uroczystym zwrocie nawołuje, aby opowiedzieli mu oni dokładnie o życiu i śmierci spoczywających w mogile, aby mógł wieść tę zanieść na cały świat, w przestrzeń, w dal, w czas, w pamięć, w serca... Pierwszy opowieść rozpoczyna stary dąb. Wspomina pojawienie się w lesie kilkuset młodych ludzi. Wskazuje na specyficzny element stroju – ciemnogranatową czapkę. (te informacje pozwalają zrozumieć, że mowa o powstańcach styczniowych). Podkreśla podniecenie i nadzieję, jakie malowały się na twarzach młodzieńców. Opisuje ich wodza Romualda Traugutta (narrator opisuje jego wygląd i cechy charakteru, dążąc do ukazania niezwykłej siły moralnej i mądrości, a także odwagi.) Powraca do majowego dnia przybycia walczących do lasu. Przypomina moment, gdy na czele oddziału pojawił się Jagmin młody Herkules z kształtów, Scypio rzymski z rysówa towarzyszył mu młodziutki Maryś Tarłowski. Opisując ulubieńca, dąb podkreśla, że wątły, drobny, niebieskooki chłopczyna, o niemal dziewczęcych rysach, nie pasował do sytuacji. Okazuje się, że dąb „znał” Marysia już wcześniej z opowieści traw. Pochodził on z daleka, a w te strony przybył, aby uczyć „maluczkich”. Wraz z nim przybyła jego młodsza siostra – Anielka, z którą był bardzo związany. Prawdopodobnie nie mieli oni nikogo na świecie poza sobą, dlatego też kochali się bardzo i byli niemal nierozłączni, dbając o siebie nawzajem. Wkrótce do tej dwójki dołączył nowy przyjaciel obojga – Jagmin. To właśnie on zajmował się rozpowszechnianiem wiadomości o wybuchu walk. Dąb przytacza scenę, w której informuje on Marysia, że termin wymarszu do lasów horeckich wyznaczono na za dziesięć dni. Obydwaj młodzieńcy potwierdzają wzajemną gotowość walki ręka w rękę. Wiadomość ta powoduje wybuch płaczu u Anieli. Szybko jednak opanowuje ona chwilową słabość, rozumiejąc, że tak uczynić trzeba. Gdy zostaje sama z Jagminem prosi o opiekę nad bratem. Okazuje się także, że pomiędzy tym dwojgiem rodzi się uczucie, czego wyrazem jest czuły pożegnalny pocałunek złożony na ręku dziewczyny. Jako kolejny przemawia świerk. Jako najwyższe z drzew widział najdalej. Dlatego też wspomina o walkach powstańców podkreślając, że nie jest w stanie opisać krwawych zmagań. Skupia się na wspominaniu powrotów zwycięzców. Przypomina dzień, kiedy Traugutt wywołał na środek Marysia Tarłowskiego i przy wszystkich podziękował mu za uratowanie życia. Pomimo, że w stronę młodzieńca posypały się gratulacje i powinszowania to noc siedział samotnie zadumany, gdyż nie do walki był on stworzony (ten komentarz ma pogłębić heroizm decyzji o przyłączeniu się do powstania). Następnie wypowiada się brzoza, wspomina że wielokrotnie była świadkiem zwierzeń młodzieńca, jakie czynił w samotności i odosobnieniu jedynie przed naturą. Opowiada o nocnych rozmowach Marysia z Jagminem, kiedy snuli plany, co do swej przyszłej ojczyzny. Tu pojawia się refleksja dotycząca bezsensowności i okrucieństwa każdej wojny (nazwana jest bratobójstwem, które uśmierca zarówno ofiarę, jak i agresora - słowa przypisane Marysiowi). Brzoza kończy swoją wypowiedź słowami: Aż przyszedł dzień.. Do opowiadania powraca stary dąb. Wspomina chwilę, gdy do obozu powraca członek tzw. „straży dalekiej”, wysłaniec poczty obywatelskiej – Radowicki. Traugutt po naradzie ogłosił informację o zbliżającej się, ostatecznej bitwie. W przemówieniu wódz podkreślił celowość i konieczność ofiary, która da podstawy dla przyszłego zwycięstwa. Poseł udaje się w drogę powrotną, wcześniej jednak wręcza Marysiowi list od siostry. Rozpoczyna się bitwa i choć początkowo powstańcy dzielnie stawiali opór, to walka z góry była skazana na niepowodzenie. Wszystko rozgrywa się w kłębach gęstego dymu, więc dąb opowiada tylko o niektórych wydarzeniach. Relacjonuje on to, co dzieje się z Tarłowskim: chłopak zostaje ranny w ramię ale dostrzega go Jagmin i odnosi do namiotu. Tymczasem agresorzy nie oszczędzają polowego szpitala. Powstańcy próbują ratować rannych. Na próżno - zostali wymordowani. Ostatni dogorywał nadziany na piki Tarłowski. Resztkami sił rzucił on Jagminowi chustę zbroczoną krwią, prosząc, aby oddał ją siostrze. Wiatr wysłuchawszy wspomnień, rozpacza nad grobem poległych i dopytuje o wetknięty w mogiłę krzyż. Dzwonki liliowe opowiadają, że wetknęła go tu Aniela, kiedy, dawno już, przyszła na grób brata. Długo płakała nad losem dwóch ukochanych mężczyzn, ale nigdy już więcej tu nie wróciła. Dąb wspomina o minionych od tych wydarzeń latach. Nikt nie przychodził na mogiłę, jedynie natura pamięta o krwawych walkach i powtarza: vae victis, czyli biada zwyciężonym. Wiatr opuszczając las powtarza: Gloria victis, czyli chwała zwyciężonym! a okrzyk ten rozniósł się ponad niebiosa i nad całą ziemię, a przebrzmiewa w nim przyszły tryumf. Powyższa treść oraz zamieszczone w niej powiązane definicje/pojęcia - udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania
Wszystkie hasła znajdujące się w naszym mirrorze Wikipedii mają znaczenie informacyjne i edukacyjne. Nie mogą być traktowane jako porady. |