|
|
|
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Warto przeczytać: Rekonstrukcje, obrazy i ryciny, przedstawiające budynki UW i ich wnętrza z czasów Fryderyka Chopina będzie można oglądać na wystawie na UW od 18 lutego. Wystawa ma związek z przypadającą na 22 lutego 200. rocznicą urodzin kompozytora.
&... Dokumenty, portrety i przedmioty użytkowe znajdą się na wystawie "Patrycjat toruński w czasach Mikołaja Kopernika", która w piątek zostanie otwarta w Toruniu. Ekspozycję przygotowano w Domu Kopernika. "Szczególną uwagę zwraca dokument...
Ostatnio na Forum:
Dyskusje
8
odp.
4
odp. Reklama:
NezalhualcoyotlCzy wiesz że...? Mexikowie (czyt. Meszikowie, popularnie zwani Aztekami) - najsilniejszy w prekolumbijskim Meksyku naród indiański, posługujący się językiem nahuatl z rodziny uto-azteckiej. W momencie konkwisty przewodzili najsilniejszej federacji państw na obszarze Mezoameryki. Tlatoani [tɬaʔtoˈwaːni] (w nah. ten który mówi; l.m. tlatoque [tɬaʔˈtoʔkeʔ]) - tytuł przysługujący najwyższym władcom ludów Nahua. Kobiety nosiły tytuł cihuatlatoani ([siwaːtɬaʔtoˈ(w)aːni]). W przypadku gdy władca władał wieloma miastami-państwami (tak jak w przypadku Mexików), nazywany był huey tlahtoani. Tlatoque byli wybierani przez możnych i sprawowali swą funkcję dożywotnio. Termin tlatoani nie występował jedynie u Azteków, lecz był powszechnie stosowany przez wiele ludów Nahua. Władca uznawany był za świętego; aby jego stopy nie dotykały zwykłej ziemi - wszędzie był noszony. Poddanym wolno było patrzeć na niego jedynie w święta i uroczystości. Mezoameryka – region obejmujący terytoria zamieszkane przez członków wielkich środkowoamerykańskich kultur prekolumbijskich oraz ich wpływu kulturalnego, ekonomicznego i politycznego. Rozciąga się w przybliżeniu od środkowego Meksyku po Przesmyk Panamski. Nezalhualcoyotl (Netzahualcoyotl) ("Nienasycony Kojot") (1402 - 1472) w czasach prekolumbijskich król - mędrzec władca Texcoco, uczestnik trójprzymierza (Tenochtitlan - Texcoco - Tacuba). Ometeotl (nah. "dwa bóg") – w wierzeniach Azteków dwoisty bóg-kreator, stwórca świata i wszystkich innych bóstw. Składał się z męskiego pierwiastka Ometecuhtli (Pan Dwoistości) i żeńskiego Omecihuatl (Pani Dwoistości).
Wierzenia plemion Mezoameryki nie są dokładnie znane. Brak przekazów pisemnych, nie odczytane wszystkie rodzaje zachowanych pism, wielowątkowość przekazów ustnych, nakładanie się kultur plemion wędrujących przez Wyżynę Meksykańską i inne, podobne zjawiska, stworzyły barwną mozaikę podań, często sprzecznych ze sobą, opowiadających różne historie o tych samych zjawiskach. Po podboju Ameryki przez hiszpańskich konkwistadorów, wiele śladów dawnej kultury zostało zniszczonych przez najeźdźcę. Miejscowej ludności została siłą narzucona religia chrześcijańska. Część mitów przetrwała w opowieściach do dnia dzisiejszego, ulegając różnym modyfikacjom. Jednym z pierwszych, którzy zaczęli spisywać dawne mity, był franciszkański zakonnik, kronikarz Bernardo de Sahagún, autor dzieła Historia General de las Cosas de Nueva España. Jest to mitologia dotycząca przede wszystkim Azteków. Jednak, zdaniem wielu badaczy, Aztekowie przejęli wierzenia wcześniejszych cywilizacji, uzupełniając je wiarą w swojego plemiennego bożka Huitzilopochtli (Uitsilopocztli, Vitzilopochtli, Huitzipustli). Wyznania Azteków też nie były jednorodne. Rozwarstwienie spowodowane było z jednej strony zróżnicowanymi normami i obrzędami dotyczącymi warstw społecznych, z drugiej wieloetniczną strukturą społeczeństwa podporządkowaną wojownikom przybyłym na tereny wcześniej zamieszkane przez inne plemiona. Na tę mozaikę nakłada się dążenie nielicznych jednostek do uporządkowania systemu religijnego. Jedną z głównych postaci tego nurtu był Nezalhualcoyotl, władca Texcoco, uczestnik trójprzymierza. Zmierzał on do zastąpienia powszechnego politeizmu religią henoteistyczną, czyli uznającą panteon bóstw, na którego czele stoi bóstwo najwyższe. Dążenia kapłanów do ujednolicenia religii zostały przerwane najazdem konkwistadorów. Wczesne życieOsiągnięciaNezahualcoyotl uznawany jest za stworzyciela tak zwanego "Złotego wieku" w Texcoco. Był twórcą prawa, założycielem stypendiów, promotorem kultury i wysokich norm obyczajów, które były wzorem dla innych ówcześnie żyjących plemion. Nezahualcoyotl zaprojektował zasady prawa opartego na podziale władzy, która tworzyła radę finansów, wojny, sprawiedliwości i kultury oraz muzyki. Pod jego okiem w Texcoco zbudowano obszerną bibliotekę, która' niestety nie przetrwała hiszpańskiego podboju. On też założył akademię muzyki skupiającą w swoich murach wszystkich godnych artystów z całego regionu Mezoameryki. Za jego panowania Texcoco stało się znane jako "Ateny Zachodniego Świata" - (cyt. historyka Lorenzo Boturini Bernaducci). Prawdopodobnie był jednym z wielkich projektantów i architektów prehiszpańskich. Jemu przypisuje się zaprojektowanie "zapory Nezahualcoyotl, która rozdzielała świeże i słonawe wody Jeziora Texcoco. System ten był używany jeszcze w 100 lat po jego śmierci. ReligiaU wykształconej klasy dygnitarzy, kapłanów i władców istniało przekonanie, że u początku wszystkiego był jeden, potężny twórca wszechrzeczy, swoiście dwoisty, jednoczący w sobie pierwiastek żeński i męski. Dopiero ów jedyny, pierwotny bóg (Ometeotl) stworzył świat cały, a więc przyrodę, życie, zwierzęta i ludzi a zarazem stworzył innych bogów podrzędnych. Bóg ten według nich, nie potrzebował odrębnego miejsca dla oddawania mu czci. Wręcz odwrotnie - powinno się go wzywać i otaczać kultem wszędzie, w każdym zakątku ziemi, jako najwyższą, niewidzialną i niewyobrażalną istotę górującą nad człowiekiem i całym światem. Człowiek powinien przez całe życie poszukiwać go, wzywać i prosić o pomoc, starając się zbliżyć do bóstwa drogą wyboru takiego sposobu życia, który umożliwiałby mu dotarcie do wyższych sfer życia duchowego. Głównym przedstawicielem takiego spojrzenia na sprawy religii był Netzahualcoyotl. Oddawał on cześć jednemu, niewyobrażalnemu i niewidzialnemu Bogu -Stwórcy, zwanemu Tloque Nahaque („Mający Wszystko w Sobie”), Moyocoyani („Tym Który Sam się Stwarza”) lub Ipalnemahuam („Ten, Którym Wszyscy Żyjemy”)-aspekty boga Ometeotl. Swoje wierzenia pragnął rozpowszechnić wśród swojego ludu, lecz szybko zorientował się, że narzucenie innej koncepcji religijnej stanowiłoby zbyt duży wstrząs pojęciowy. Swoje wierzenia w sferze prywatnej narzucił jedynie wśród swej rodziny. Hiszpański kronikarz Clavijero pisał: "(...) Nakazywał prywatnie swym synom, aby adorując pozornie idole, co czynili dla zjednoczenia się z ludem, w duszy nienawidzili ten kult godny śmiechu, jako że skierowany był do istot bez czucia. Nie uznawał on innego boga poza Stwórcą Nieba, ale nie zakazywał w swym królestwie idolatrii nie chcąc, aby go oskarżono o sprzeciwianie się tej uznanej powszechnie doktrynie. Zabronił składania ofiar z ludzi. Zdając sobie jednak sprawę z tego, jak trudne byłoby dla ludu pozbycie się pewnych idei z dziedziny religii, przywrócił ten zwyczaj, ale rozkazał, pod groźbą ciężkich kar, aby w żadnym przypadku nie ofiarowywano innych ludzi poza jeńcami wojennymi.” I dalej za dawnym kronikarzem hiszpańskim: „ Niektórzy władcy i panowie, pomimo, iż oddawali cześć swoim bożkom i bogom i czynili im ofiary, jak już powiedziano, jednak wątpili w to, że rzeczywiście mieliby oni być bogami i czuli, że błędem było wierzenie, iż te postacie uczynione ludzkimi rękami z kija i kamienia miałyby być bogami. Szczególnie Nezahualcoyotl był tym, który najbardziej w to wątpił, poszukując wszędzie świadectwa o prawdziwym Bogu i stwórcy wszystkich rzeczy. A ponieważ Bóg, w swym tajemnym wyroku, nie zechciał go oświecić, przyjmował to, co jego rodzice czcili (...) i chociaż mieli wielu bożków, którzy reprezentowali różnych bogów, nigdy nie wymieniali pojedynczo każdego z nich, ani wszystkich ogólnie, lecz mówili w swym języku Tloque Nahuaque, co znaczy Pan Nieba i Ziemi. Jest to najbardziej ewidentny znak, iż uznawali za pewne, że nie ma więcej bogów niż jeden. I tak nie tylko mówili najbardziej rozumni i inteligentni, ale także ludzie zwykli (...), czyli, że jeżeli chodzi o ich bogów, niektórzy rozumieli błąd, w którym żyli i stąd wynika też, że zdobyli również wiedzę o nieśmiertelności duszy”. Sam władca Nezalhualcoyotl uważał, iż „ Ten, który sprawił, że wszyscy istniejemy, nie może być przedstawiony i należy wyobrażać go sobie tylko i wyłącznie jako ideę”. Poezja NezalhualcoyotlaNezalhualcoyotl znany był z pisania licznych wierszy i poematów. Niektóre z nich zostały przetłumaczone przez jego wnuka Juan Bautista de Pomar. Zapis i potomkowieNezahualcoyotl zmarł 4 czerwca 1472. Miał wiele konkubin i szacuje się, że spłodził 110 potomków. Po jego śmierci tron przejął jego syn Nezahualpilli jako tlatoani Texcoco. Jego wielki wnuk Juan Bautista de Pomar był znany z napisania zbioru wierszy w języku nahuatl oraz kroniki historii Azteków. Zobacz też
Powyższa treść oraz zamieszczone w niej powiązane definicje/pojęcia - udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania
Wszystkie hasła znajdujące się w naszym mirrorze Wikipedii mają znaczenie informacyjne i edukacyjne. Nie mogą być traktowane jako porady. |