Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |1 Gru 2005|, 2005 22:00
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
Nie chodzi mi o doprowadzaniae do skrajności. Ale mając świadomość ludzkiej ułomności (na przykładzie doniesień o pijanych lekarzach na dyżurach) nie zgodziłbym się na legalizację eutanazji. Nawet jeśli powoływane byłoby konsylium lekarzy.
Solidarność zawodowa lekarzy stoi ponad dobrem pacjentów.
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |1 Gru 2005|, 2005 22:42
Data rejestracji: 08 Kwi 2005 postów: 292
a co ma do tego przypadku eutanazja?? nierozumiem. myslisz że ta doktor zabiła go specjalnie? ale w jakim celu?
VOIS LES SE POSER SUR LES ROSES
Post dodany: |1 Gru 2005|, 2005 23:47
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
Twierdzę, że lekarze dopuścili się zaniedbanie (delikatnie mówiąć).
A dałem odnośnik do wątku dotyczącego eutanazji aby pokazać, że przyzwolenie na takie zabiegi (?) może doprowadzić do jeszcze wiekszych tragedii. I zastanawiając się nad możliwością zalegalizowania eutanzaji byśmy pamiętali o tym, że lekarze są też tylko ludźmi a nie jakimiś chodzącymi, doskonałymi wzorami etyki i moralności.
Ale nie wiem czy sami lekarze mają tego świadomość; nie spotkałem sie z przypadkiem aby któryś z lekarzy podważył zdanie swojego kolegi po fachu. Traktują zdanie innych kolegów jako prawdę i nie pomyślą o tym, że może być w błędzie.
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |7 Gru 2005|, 2005 13:13
Data rejestracji: 08 Sty 2005 postów: 257
Nie bardzo rozumiem co ma do tego ludka słabość? Mimo, że w mojej pracy nie odpowiadam za ludzkie życie nigdy nie przyszłam do pracy na rauszu ani nie nie piłam w pracy.
Matt ponoć masz być lekarzem? To powinieneś wiedzieć, że kobiety wolniej trawią alkohol, a po 3 h nie wyparuje z organizmu nawet u mężczyzny.
Co do rodziny pacjenta nie sądzę, żeby zmyślili wyczucie alkoholu bo wychodzi na to, że byliby jasnowidzami skoro założyli że lekarka po 3 h już będzie wypita.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|