Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |17 Cze 2008|, 2008 17:02
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2351
Prawie połowa Euro za nami a tu tylko jakieś urywki zdać w SB. Proponuję tutaj pisać swoje wrażenia po meczach, typy na następne mecze itp.
Ja może nie będę komentował całokształtu Polaków, ale jeśli ktoś rozpocznie dyskusję to proszę zachować czystość języka polskiego. Mimo, ze nic nie wiedziałem o meczach kontrolnych Holandii to i tak przed Euro był i nadal jest mój faworyt do tytułu mistrza Europy.
Czy wie ktoś czy Boruc ma już nowy kontrakt czy może jeszcze słaby Bayern nie zdążył wszystkiego załatwić?
Wszystkie statystyki jeśli ktoś jeszcze nie wiedział można znaleźć na www.castrolindex.com

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Perfekcjonista
Wiek: 22 Pomógł: 435 razy
Post dodany: |17 Cze 2008|, 2008 17:59
Data rejestracji: 14 Maj 2006 postów: 910
| Kris napisał/a | | Czy wie ktoś czy Boruc ma już nowy kontrakt czy może jeszcze słaby Bayern nie zdążył wszystkiego załatwić? | Z tego co słyszałem to zainteresowany jest również Milan, w który ostatnio Dida się nie sprawdza...
Czechy - szkoda mi strasznie Czechów i tego błędu Petra w ost. meczu z Turcją , zawsze kibicuję Czechom...mało zabrakło...
Turcja - pokazali klasę i wolę walki...brawa im za taką postawę
Szwajcaria - całkiem solidna ekipa, największy problem to skuteczność.
Portugalia - jeden z faworytów, od jakiegoś czasu za nimi nie przepadam, a to za sprawą C. Ronaldo
Niemcy jak zwykle cienko przędą a idą dalej.
Polska - brak formy, przerost ambicji nad umiejętnościami, brak zmienników.
Austria - niezłe akcje, parę ciekawych rozwiązań, ale skuteczność zerowa.
Chorwacja - moi faworyci , piękna gra po skrzydłach
Holandia nieźle ciśnie, oby się nie wystrzelali.
Włochy/Francja zaskoczenie mistrzostw moim zdaniem, niezwykle kiepska dyspozycja...choć oba te kraje mają jeszcze szanse
Rumunia - liczę na ich dobrą postawę w meczu z Holandią i na awans tej drużyny
nie widziałem żadnego meczu grupy D, więc się nie wypowiem
Post dodany: |18 Cze 2008|, 2008 10:29
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2351
Rumuni poza burtą razem z Francuzami. Poza Benzemą, Toulalanem i Riberim nie ma kogo żałować. Reszta niech idzie się opalać na pola elizejskie. Włosi jak Niemcy, nic nie grają a prześlizgują się dalej, mam nadzieję, że obie ekipy szybko odpadną. W sumie to Abidal niepotrzebnie faulował Toniego - i tak by nie strzelił, czego dowodził każdym kolejnym strzałem. Włosi bez Pirlo i Gattuso nie dadzą rady.
Moimi czarnymi końmi są Chorwacja i Rosja. Byłbym szczęśliwy gdyby Rosji udało się wyjść z grupy. W ostatnim meczu podobała mi się gra Turków, ale niestety muszą odpaść z Chorwacją.

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Perfekcjonista
Wiek: 22 Pomógł: 435 razy
Post dodany: |18 Cze 2008|, 2008 15:10
Data rejestracji: 24 Lis 2005 postów: 1589
| Macbeth napisał/a |
Portugalia - jeden z faworytów, od jakiegoś czasu za nimi nie przepadam, a to za sprawą C. Ronaldo |
ja wręcz przeciwnie
Ja obstawiłam na finał Niemców i Holandię, zakładając że wygrają ci pierwsi oczywiście
Co do grupy C, chciałam żeby wyszli Rumuni. Moim zdaniem zagrali o wiele lepszy football niż Włosi i Francuzi. Niewiele im zabrakło.
Półfinał Turcja-Chorwacja, może być interesujący. Nie zgodzę się z Tobą, Kris, że Turcja musi przegrać z Chorwacją Myślę, że niespodziewany przez nich awans z grupy wyzwolił w nich bardzo dużo wiary we własne możliwości. Ten mecz może zaskoczyć i byłoby to ciekawe, bo zapał Turków w fazie grupowej był o wiele większy niż Chorwatów
O grze Polaków wypowiadać się za dużo nie będę. Szkoda, że zawiedli ci, którzy byli 'pewniakami'. I tyle

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: queen nothing
Wiek: 24 Pomogła: 38 razy
Post dodany: |18 Cze 2008|, 2008 15:16
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2351
Niemcy... ile lat z rzędu można mieć tyle szczęścia? Turcja musi przegrać z Chorwacją bo ja tak che  Chciałbym sobie jeszcze trochę popatrzeć na najlepszego prawego obrońcę Świata. Szkoda będzie Turcji bo zaczęli mi sie podobać.

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Perfekcjonista
Wiek: 22 Pomógł: 435 razy
Post dodany: |18 Cze 2008|, 2008 15:21
Data rejestracji: 24 Lis 2005 postów: 1589
| Kris napisał/a | | Niemcy... ile lat z rzędu można mieć tyle szczęścia? |
u mnie na Śląsku mówi się "fafnoście"
Czesi mnie zawiedli, cały mój scenariusz Mistrzostw wziął w łeb, Niemcy wyszli jako drudzy, Czesi nie wyszli, Rumunia nie wyszła..
I znowu będzie horror niemiecko-portugalski [jak dla mnie, bo kibicuję obu drużynom - z serca Niemców, z sympatii Portugalii ], jak dwa lata temu o trzecie miejsce. Niedobrze.
A, bo Ty tak chcesz; chcieć to nie móc
Ostatnio zmieniony przez shonia |18 Cze 2008|, 2008 15:22, w całości zmieniany 1 raz

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: queen nothing
Wiek: 24 Pomogła: 38 razy
Post dodany: |24 Cze 2008|, 2008 23:00
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2351
No i niestety odpadł mój faworyt (Holandia) i jeden z czarnych koni (Chorwacja), ale została jeszcze Rosja i to na tę reprezentację liczę. Wystarczy, ze zagrają dobry mecz w obronie a atak zrobi już swoje. Niemcy pewnie awansują do finału, ale czy zagra w nim Rosja czy Hiszpania nie ma znaczenia bo szczęście Niemców musi ktoś przerwać. Nie dość, że niezasłużenie Portugalia przegrała po regulaminowym czasie gry (mogła przegrać, ale przynajmniej po 120 minutach gry) to jeszcze fanatyczni Turcy grają w kadrze niczym A-klasowej 14-osobowej ekipie i to bez takich fundamentów jak Arda Turan, Nihat Kahveci, Tuncay, Servet Cetin, Emre Belozoglu (choć zagrał tylko jeden mecz. Ale Arshavin zagrał 2 i już jest upatrywany na piłkarza Euro 2008, więc z pewnością będzie to duża strata dla Turków). Mimo wszystko liczę na zagorzałą walkę ze strony Turków i tylko trener Turcji Fatih Terim może żałować teraz, że na Euro nie zabrał Hakan Sukura, czy Basturka, którzy jeśli nawet mieliby siedzieć na ławie to teraz pomogliby ekipie tureckiej. Na szczęście chociaż historia stoi za Turcją. Od 3 meczów Niemcy nie wygrali z ekipą turecką (1 remis, 2 porażki)
Co do Włoch to cieszę się, ze w końcu odpadli. Zawsze na turniejach odbijają sie od ścian i pędzą dalej, ale teraz na ich drodze stanął mur i to odbicie prowadziło prosto do domu. Nie mogę zgodzić się z tym, że mecz był nudny. Być może nie było dużo sytuacji, ale Hiszpania starała się atakować i stwarzać zagrożenie co uniemożliwiali Włosi, swoją jedną szansę upatrujący w rzutach karnych. Włosi stawiają na skuteczną grę i wydawało im się, że defensywa będzie ich receptą na sukces. Na szczęście Hiszpania pokazała, ze są lepsi piłkarsko i finezyjna piłka może uporać się z defensorami. Taką ekipą 4 lata temu była Grecja i już jej nie ma, bo grali właśnie w grupie z fantastyczną Rosją i Hiszpanią. Hiszpania chyba miała wtedy słabszy dzień, bo David Villa, mimo chęci nie był w stanie dość do czystej sytuacji - dwa razy źle przyjmował piłkę. Rozczarowuje mnie Daniel Guiza, który w każdym meczu musi sie ciągle odnajdywać. Mam nadzieję, że w końcu odnajdzie się w tej reprezentacji.
Pojedynek Rosji z Holandią był chyba najlepszym z ćwierćfinałów. Szybka, dynamiczna a przede wszystkim ofensywna gra obu drużyn stworzyła doskonałe widowisko. Holendrzy nie spodziewali się tak zdecydowanej Rosji. W pierwszej połowie myśleli, że dali im się wyszaleć i młodzi piłkarze siądą fizycznie. Jednakże Rosja atakowała cały mecz. Po stracie bramki Holendrzy zrozumieli, że trzeba się wziąć do roboty. Efektem i harówki była bramka van Nisterlooy'a. Swoją pogoń przypłacili słabą postawą w dogrywce. Wciąż niezmordowana Rosja atakowała i nie pozostawiła szans pomarańczowym strzelając zmęczonym Holendrom 2 bramki. Rosja w pełni zasłużenie wygrała tamto spotkanie.
Drugi pojedynek Zbornej i Hiszpanii wcale nie musi mieć faworyta. W pierwszym meczu Rosja jeszcze chyba nie była "w grze", ale z każdym meczem rozkręcała się i grała coraz lepiej. Mimo, iż Hiszpanie wysoko wygrali z Rosjanami to mogą się czuć szczęśliwcami, gdyż gdyby Rosja strzeliła choć jedna bramkę z tego co sobie stworzyła na początku spotkania, mecz mógłby się potoczyć zupełnie inaczej. poza tym David Villa miał wówczas znakomitą dyspozycję dnia i w moim odczuciu to czy Hiszpania strzela bramki zależy od jego i kilku kolegów: Silva, Fabregas, Xavi, Torres i Iniesta. Jeśli Silva będzie się źle czuł danego dnia i słabsze momenty będzie miał Torres to wynik gry Hiszpanii jest wielce niepewny. Tak było z Włochami. Mimo, iż Silva grał świetnie to Torres zagrał słabiej i na bramki trzeba było nam czekać do serii rzutów karnych.
Zatem chciałbym, żeby Rosja wygrała te mistrzostwa, ale jeśli Hiszpanie tego dokonają też będzie miło. Zawsze graja pięknie, ale nic jeszcze nie wygrali. Może już nadszedł ten moment kiedy finezja idzie w parze z sukcesami.

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Perfekcjonista
Wiek: 22 Pomógł: 435 razy
Post dodany: |25 Cze 2008|, 2008 14:53
Data rejestracji: 24 Lis 2005 postów: 1589
| Kris napisał/a | | szczęście Niemców musi ktoś przerwać. |
ho ho, mocne słowa
jako, że ostatnie mecze udało mi się 'wytypować', i wygrała Turcja, to teraz też pozwolę sobie wtrącić coś od siebie
sama historia meczów to nie do końca podstawa, żeby sądzić, że tendencja musi się utrzymywać
Co by dużo nie mówić , obrona w ostatnim meczu zagrała bardzo dobrze.
Turcja? Mają zapał i są mocno zmotywowani, ale przy tak osłabionym składzie, o którym wspomniał Kris, nie daję im zbyt wielkich szans Właściwie, to nie daję im żadnych
Pojedynek Rosja - Hiszpania faktycznie może być interesujący, ale myślę, że to jednak Hiszpanie pokonają ostatecznie Rosjanów. Nie będę tu przytaczać argumentacji, bo Kris temat wyczerpał
I dochodząc do niedzielnego finału, zmierzą się Niemcy z Hiszpanią [wedle moich spekulacji] i oczywiście Niemcy wygrają
EDIT: NIEMCY!
Ostatnio zmieniony przez shonia |26 Cze 2008|, 2008 08:35, w całości zmieniany 2 razy

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: queen nothing
Wiek: 24 Pomogła: 38 razy
Post dodany: |27 Cze 2008|, 2008 10:55
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2351
Jak to ktoś powiedział: "Wczoraj niemiecka gra była jak Angela Merkel - brzydsza niż zawsze, ale zabójczo skuteczna". To chyba najlepiej ukazuje obraz meczu turków z Niemcami. Turcy po raz pierwszy zagrali w piłkę. Zdominowali środek pola i grali tam sobie jak chcieli. Widać, że play-maker to najlepsza pozycja dla Hamita Altintopa. Przez pierwsze 25 minut Turcy dominowali na boisku. Niemcy nic nie mogli poradzić, bo łatwo jest zabrać piłkę zawodnikowi, ale Turcy nie trzymali piłki, tylko nią grali (poza Colinem Kazimem Richardsem  ). Poza tym Lehman bronił jak dziecko postawione pierwszy raz na bramkę. Jeśli ma tak grać w finale to Niemcy nie mają szans. M. in po tych błędach i doskonałej dyspozycji reprezentacji Turcji Niemcy stracili bramkę. I mogli się cieszyć, ze tylko jedną, bo Kazim Kazim kilka minut wcześniej trafił w poprzeczkę. Niestety Niemcy dość szybko wyrównali po szybkiej kontrze i zdobyli ładną bramkę - zresztą niezasłużoną, bo nic nie grali. W drugiej połowie Niemcy trochę się obudzili, ale nie stwarzali sobie dogodnych sytuacji. Turcja grała swoje. Po niezbyt ciekawej akcji i wstrzeleniu piłki w pole karne błąd popełnił Rustu, który nie wiem czemu chciał pomóc wyjściem na 13 metr swoim obrońcom, którzy zbytnio mu zaufali i odpuścili Klosego. Chwilę później Turcy wyrównali po dobrym dograniu Semriego po ograniu Lahma. Lehman znów popełnił błąd bo zamiast pilnować pierwszego słupka, jemu zachciało się czekać na piłkę gdzie na początku piątki. Podrażniony swoją postawą w obronie Lahm ruszył po raz kolejny do przodu i tym razem po składnej akcji nie dał szans Rustu. Po raz kolejny Niemcy dowodzą, że są drużyną turniejową i męczą każde zwycięstwo.
Co do meczu Hiszpania - Rosja. W pierwszej połowie poza Arshavinem, Rosjanie dotrzymywali kroku swoim rywalom. Mecz toczył się głównie w środku pola, dlatego nie było zbyt wieli sytuacji podbramkowych. Dość dobrze w bramce Rosjan spisywał się Akinfiev. Niestety na nic się to stało, gdyż Rosjanie w drugiej połowie siedli fizycznie. Odbił im się mecz z Holandią, gdzie dali z siebie wszystko. Hiszpanie panowali na boisku efektem czego było 3 bramki. Widać, ze Hiszpania potrafi grać bez Villi, który mam nadzieję, będzie gotowy na niedzielę. Motorem napędowym są Silva, Fabregas i Iniesta, którzy mogą pozwolić sobie na szybką jazdę, bo mają ubezpieczenie u Senny. Hiszpania w tym roku może wygrać te mistrzostwa jeśli zagra chociaż tak mądrze ja w meczu z Rosją.

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Perfekcjonista
Wiek: 22 Pomógł: 435 razy
Post dodany: |29 Cze 2008|, 2008 17:13
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
Oby dzisiaj królowała tylko i wyłącznie Hiszpania bo znowu się powie, że grają jak nigdy, a przegrywają jak zawsze.
Mam nadzieję, że Ballack zagra i będzie to dobry mecz, w którym klasę pokażą hiszpańscy pomocnicy, którzy jak dla mnie grają rewelacyjnie. Dzięki Sennie Hiszpania już nie tylko świetnie kreuje akcje ale również potrafi zatrzymać bardzo groźne pierwsze podanie w kontrataku.
Ciekawe mogą być pojedynki Podolskiego z Sergio Ramosem
Jakie są Wasze typy? Ja stawiam 2:1 dla Hiszpanii w regulaminowym czasie gry
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|