• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Polacy przebadają pole bitwy pod Kircholmem

    27.04.2011. 00:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    W maju rozpocznie się szeroko zakrojony projekt archeologiczny, mający na celu kompleksowe przebadanie pola bitwy pod Kircholmem. To w tym miejscu, położonym kilkanaście kilometrów na południe od stolicy Łotwy Rygi, 27 września 1605 roku miało miejsce jedno z najświetniejszych zwycięstw militarnych w czasach I Rzeczypospolitej. Kilkutysięczna armia polsko-litewska pokonała wówczas parokrotnie większe siły szwedzkie.

    Organizatorami badań są Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i Narodowe Muzeum Historii Łotwy w Rydze. Istotną rolę w projekcie odgrywa działające w Instytucie Archeologii UW Studenckie Koło Naukowe "Hanza", kierowane przez dr. Tomasza Nowakiewicza, oraz zespół specjalistów w dziedzinie wykrywaczy metali i elektronicznych technik poszukiwawczych.

    "Jest to grupa tzw. poszukiwaczy skarbów, od lat uczestnicząca w badaniach archeologicznych, której działalność podważa funkcjonujący w niektórych środowiskach wizerunek 'poszukiwacza-rabusia'. Są wśród nas specjaliści od sprzętu i technik z jakich polska archeologia dopiero uczy się korzystać. Zasługą tej grupy były sukcesy odniesione w ostatnich latach m.in. podczas badań prowadzonych w wikińskim porcie w Truso, na celtyckiej osadzie w Nowej Cerekwi, oraz na bałtyjskich stanowiskach w Lasowcu i Czaszkowie pod Mrągowem" - mówi Krzysztof Graczyk, jeden z uczestników i współorganizatorów przedsięwzięcia.

    Do projektu dołączyły także: Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Warszawski Klub Płetwonurków, Instytut Archeologii i Etnologii PAN, oraz fotograf lotniczy Krystian Trela.

    Według organizatorów badań, pole bitwy pod Kircholmem ma, w odróżnieniu od innych sławnych pobojowisk, dość ograniczone rozmiary, a wszystko wskazuje na to, że centrum bitwy zlokalizowane jest wciąż poza strefą zurbanizowaną. Taka lokalizacja daje nadzieję na znalezienie wielu pozostałości po toczonych w 1605 roku walkach - resztek broni, rynsztunku, czy elementów ubioru.

    Pomocne przy zlokalizowaniu miejsca bitwy ma być zastosowanie różnorodnych, nieinwazyjnych metod badawczych - m.in. wykonanie rekonesansu lotniczego. Istotna role do odegrania będą mieli nurkowie, którzy przebadają dawne koryto Dźwiny - rzeki wzdłuż której prowadzone były walki. "Jest prawdopodobnie, że z uwagi na zmieniające się na przestrzeni lat koryto Dźwiny, część pola bitwy znajduje się obecnie pod wodą" - dodaje Graczyk.

    Ekipa wyrusza w teren maju. Obecnie uzgadniane są logistyczne szczegóły projektu, który będzie największym, może nawet kilkuletnim polsko-łotewskim terenowym przedsięwzięciem archeologicznym.

    "Mamy nadzieję na odnalezienie miejsca bitwy - może także różnych jej etapów - i umieszczenie jej we właściwym kontekście przestrzennym. To spowoduje, że zwycięstwo kircholmskie stanie się w odbiorze powszechnym zjawiskiem bardziej rzeczywistym, bo osadzonym w realnej przestrzeni. Chcemy także sprawdzić skuteczność narzędzi jakimi dysponuje współczesna archeologia, przez co badania nasze będą rodzajem metodologicznego poligonu, który w efekcie pozwoli wypracować normy postępowania badawczego dotyczącego dawnych pobojowisk" - określa cele projektu kierujący ekspedycją dr Nowakiewicz.

    Informacje na temat badań można śledzić na bieżąco na oficjalnej stronie www.kircholm.pl

    PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski

    bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Sampling, sampling probabilistyczny – w archeologii, jedna z technik prowadzenia badań powierzchniowych. Przedmiotem badań są fragmenty interesującego nas rejonu na których prowadzi się szczegółowe badania. W przypadku kiedy zachodzi konieczność szybkiego przeprowadzenia badań i równocześnie brakuje środków finansowych lub czasu, archeolodzy decydują się na zastosowanie tego rodzaju badań.

    Sampling, sampling probabilistyczny – w archeologii, jedna z technik prowadzenia badań powierzchniowych. Przedmiotem badań są fragmenty interesującego nas rejonu na których prowadzi się szczegółowe badania. W przypadku kiedy zachodzi konieczność szybkiego przeprowadzenia badań i równocześnie brakuje środków finansowych lub czasu, archeolodzy decydują się na zastosowanie tego rodzaju badań.

    Airborne Muzeum "Hartenstein" w Oosterbeek (Holandia) opowiada historię Bitwy o Arnhem. W tym miejscu, w byłej kwaterze głównej wojsk Brytyjskich biorących udział w bitwie, dzięki rozległej kolekcji autentycznej broni, umundurowania, wyposażenia, a także wywiadów, zdjęć oraz filmów ukazany jest obraz Bitwy o Arnhem z września 1944 roku. Oprócz wystawianych eksponatów muzeum dysponuje również wielokrotnie nagradzaną Airborne Experience, gdzie zwiedzający wchodzą w sam środek bitwy. Muzeum nie koncentruje się tylko i wyłącznie na pokazaniu bitwy z perspektywy aliantów, ale pokazuje również to wydarzenie widziane oczami żołnierzy niemieckich oraz ludności cywilnej. Muzeum ma uzmysłowić zwiedzającym, że wolność nie jest czymś oczywistym.

    Niemieckie pomniki żołnierskie z Legnickiego Pola – pozostałości trzech niemieckich pomników zlokalizowanych w okolicach Legnickiego Pola, zniszczonych na polecenie polskich władz administracyjnych po 1945, zebrane i zgromadzone przy Muzeum Bitwy Legnickiej.

    Niemieckie pomniki żołnierskie z Legnickiego Pola – pozostałości trzech niemieckich pomników zlokalizowanych w okolicach Legnickiego Pola, zniszczonych na polecenie polskich władz administracyjnych po 1945, zebrane i zgromadzone przy Muzeum Bitwy Legnickiej.

    Archeologia eksperymentalna (inaczej: archeologia doświadczalna), to jedna z metod badawczych z dziedziny archeologii. Jej kolebką są kraje anglosaskie, tam też doczekała się największej liczby opracowań naukowych i podzieliła się na rodzaje w ramach klasycznego Thomsenowskiego podziału epok w archeologii. Jej celem jest stworzenie materiału porównawczego pomocnego w interpretowaniu materiału źródłowego pozyskanego w toku badań przeprowadzonych metodą wykopaliskową. Błędnie utożsamiana z działalnością stowarzyszeń "historii żywej", archeologia eksperymentalna zajmuje się badaniem technologii wymarłych cywilizacji, próbując rekonstruować przedmioty i techniki rzemieślnicze. Podczas doświadczenia istotne są czerpane z niego informacje, nie zaś wykonane obiekty czy artefakty. Metody tej używa się głównie podczas prac nad oszacowaniem nakładu pracy, rekonstrukcją narzędzi na podstawie np. śladów przez nie pozostawionych, oraz próbami przypisania funkcji nieznanym przedmiotom. Bardzo modna w latach 60., obecnie, po latach zastoju, przeżywa renesans dzięki zastosowaniu najnowszych technik badawczych wraz z rozwojem archeologii jako nauki przyrodniczo-humanistycznej o charakterze interdyscyplinarnym. W Polsce, z powodu braku zainteresowania ze strony środowiska naukowego oraz w związku z atakami metodologów archeologii na podstawy koncepcji tej metody, archeologia eksperymentalna nie jest uznawana za metodę naukową, a wnioski są traktowane jako niczym niepoparte spekulacje o charakterze popularyzatorskim. Odbiciem tego stosunku są imprezy masowe organizowane przez polskie muzea, zresztą festyniarski charakter działania połączony ze sporadycznie prowadzonymi pracami naukowymi przez kadrę o niewielkich z reguły praktycznych podstawach jest najsłabszym ogniwem archeologii eksperymentu i podstawową płaszczyzną, na której podważa się jej naukowość.

    Andrzej Gołembnik - archeolog, absolwent i pracownik Instytutu Archeologii UW. Długoletni pracownik Przedsiębiorstwa Państwowego Pracownie Konserwacji Zabytków (PP PKZ). Specjalista w dziedzinie metodyki i metodologii archeologicznych badań wykopaliskowych - rzeczoznawca Ministra Kultury i Sztuki w tej dziedzinie. Przez szereg lat prowadził badania i brał udział w badaniach w krajach skandynawskich (Dania, Norwegia), gdzie zyskał uznanie i opinię specjalisty od badań średniowiecznych stanowisk miejskich. W latach 90. założył własną firmę archeologiczną, która koncentrowała się na badaniach ratowniczych w historycznym centrum Płocka. Jakość prac prowadzonych przez A. Gołembnika i ich wysoki poziom metodyczny skłonił Generalnego Konserwatora Zabytków do zorganizowania latem 1997 r. we współpracy z nim warsztatów archeologii terenowej dla konserwatorów zabytków archeologicznych - pracowników Państwowej Służby Ochrony Zabytków. W końcu lat 90. z ramienia Instytutu Archeologii UW prowadził badania archeologiczne w historycznym centrum Gdańska, ze szczególnym uwzględnieniem rejonu klasztoru dominikańskiego. Po powstaniu w 2002 r. Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków (KOBiDZ) podjął pracę w jego pracowni badań interdyscyplinarnych. Po zleceniu KOBiDZ w 2003 r. przez Muzeum Pałac w Wilanowie przeprowadzenia badań archeologicznych na terenie ogrodu i parku wilanowskiego A. Gołembnik został ich kierownikiem. Pod jego kierownictwem badania te stały się poligonem najnowocześniejszych metod dokumentacji procesu badawczego w archeologii z wykorzystaniem technik 3D, ortofotografii, programów AutoCAD i systemów GIS.

    Dodano: 27.04.2011. 00:19  


    Najnowsze