• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Prof. Niziołek: Zainteresowanie rekonstrukcjami historycznymi istniało od wieków

    09.08.2011. 00:25
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Zainteresowanie rekonstrukcjami historycznymi nie jest niczym nowym i istniało od wieków. Z psychologicznego punktu widzenia pełnią one ważną rolę w procesie utożsamiania się z pewnymi wartościami, które przyniosła nam historia - mówi w wywiadzie dla PAP prof. Jerzy Niziołek.

    Prof. Jerzy Niziołek jest wykładowcą Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

    PAP: Na czym polega fenomen rekonstrukcji historycznych? Dlaczego ludzie tak chętnie w nich uczestniczą?

    Prof. Jerzy Niziołek: Myślę, że zainteresowanie rekonstrukcjami historycznymi istniało zawsze, jak tylko ludzie zaczęli myśleć o historii. Zwłaszcza w epoce renesansu, w której dokonano rekonstrukcji świata antycznego. Innym przykładem na zainteresowanie odtwórstwem historycznym jest XIX wiek. W pamiętnikach Anny Potockiej z Tyszkiewiczów znajdziemy opis spektakularnych rekonstrukcji. W 1828 r. zainscenizowano wydarzenie z czasów Zygmunta Augusta. Zadano sobie wówczas bardzo wiele trudu, aby ci ludzie rzeczywiście wyglądali jak w epoce ostatniego Jagiellona. Fakt, że dziś wracamy do tego typu inscenizacji, jest związany z naturalną potrzebą przybliżenia, poprzez wizualizację, wydarzeń z dziejów, co sprawia, że fakty z historii zostają ożywione. Jestem głęboko przekonany, że ta potrzeba jest i będzie rozwijana. Dziś robimy to bardziej nowocześnie, gdyż mamy ku temu środki.

    Inscenizacje cieszą się ogromną popularnością, zwłaszcza wśród młodzieży akademickiej, co jest najlepszym dowodem na to, że są one nośnikami cennych treści. To sposób na to, aby suche fakty historyczne zaistniały w naszej wyobraźni i zapadły w pamięć. Z psychologicznego punktu widzenia rekonstrukcje historyczne pełnią niezwykle ważną rolę w procesie utożsamiania się z pewnymi wartościami, które przyniosła nam historia w wydaniu mniej lub bardziej pozytywnym.

    Generalnie rzecz ujmując uważam, że to, co dzieje się wokół rekonstrukcji, jest bardzo pożyteczne. Czasami jednak widać symptomy przesady, niekiedy można przedobrzyć. Jakakolwiek improwizacja nie oparta na faktach historycznych jest nie do przyjęcia. Rekonstrukcjami powinni zajmować się wyłącznie ci, którzy posiadają głęboką wiedzę historyczną, dbają o każdy możliwy detal rekonstrukcji i tworzą atmosferę psychologiczną, która przywołuje odległe czasy. Perfekcja w przygotowaniu np. oręża lub ubioru przynosi fascynujące efekty.

    PAP: Jaka jest skala zjawiska popularności rekonstrukcji historycznych?

    J.N.: Znam wiele przykładów rekonstrukcji historycznych organizowanych na całym świecie, m.in. w Wielkiej Brytanii, we Francji oraz w Stanach Zjednoczonych. W rozmaitych miejscowościach na Zachodzie w rocznicę jakiejś znaczącej dla lokalnej społeczności bitwy lub innego wydarzenia organizuje się spektakularne inscenizacje. Doskonałym przykładem jest Williamsburg, miejscowość, w której studiował Tomasz Jefferson, przyjaciel Tadeusza Kościuszki. Zrekonstruowano tam XVIII-wieczne miasto, wiele budynków odtworzono z zachowaniem detali. Odwiedza je setki tysięcy ludzi. Rekonstrukcje historyczne są zatem zjawiskiem o zasięgu światowym, które na szeroką skalę przybliżają minione czasy.

    PAP: Krytycy rekonstrukcji historycznych podnoszą argument, że tworzą one fałszywy, teatralny obraz wybranych faktów z przeszłości, powodując ich spłycenie. Jak Pan odniesie się do takich opinii?

    J.N.: To prawda. Istnieje niebezpieczeństwo teatralizacji wydarzeń. Zawsze jednak można wybrnąć z sytuacji. Niewątpliwie atutem rekonstrukcji batalii, które cieszą się największą popularnością, jest ich spektakularność. Może jednak powinno się pójść w drugą stronę i nie koncentrować się tylko na wydarzeniach militarnych, a inscenizować inne istotne wydarzenia z historii Polski?

    Przykładowo, w przypadku Konstytucji 3 Maja alternatywą dla rekonstrukcji którejś z bitew wojny polsko-rosyjskiej z 1792 r. może być skupienie się na przedstawieniu np. wydarzenia związanego z obradami Sejmu Czteroletniego.

    PAP: Czy wykorzystywanie dzieci w rekonstrukcjach historycznych jest kontrowersyjne? W zeszłym roku głośno było na temat inscenizacji likwidacji żydowskiego getta w Będzinie, w której uczestniczyły dzieci. Jak Pan się do niej odniesie?

    J.N.: Przyznam, że nie widziałem tej rekonstrukcji, ale z pewnością nie wziąłbym w niej udziału. Tragedia narodu żydowskiego nie powinna być przedmiotem rekonstrukcji. Powinno się raczej pokazywać filmy dokumentalne na ten temat. Należy ludziom uświadamiać ten niewyobrażalny dramat, który dokonał się na naszych ziemiach, a nie pokazywać likwidację getta.

    Wykorzystywanie dzieci w inscenizacjach historycznych dotyczących tak drażliwego okresu historii to gwałcenie ich świadomości. Jestem temu zdecydowanie przeciwny. Dzieci nie są przygotowane do tego, że uderzenie mieczem przynosi ból, nie rozumieją, czym jest rozlew krwi - to jest przejaw teatralności i sztuczności wydarzenia.

    Jeśli już dzieci biorą udział w rekonstrukcjach, to z pewnością nie powinny one zawierać drastycznych scen. Takie inscenizacje powinny być poprzedzone pokazaniem dzieciom filmu dokumentalnego z komentarzem psychologa. Jego zadaniem byłoby uświadomienie dzieciom, na czym polegało bohaterstwo ludzi walczących np. za ojczyznę, ale jednocześnie podkreślenie tego, że to, co widziały, stanowi tylko i wyłącznie inscenizację.

    Reasumując, albo nie powinno się angażować dzieci do rekonstrukcji w ogóle, albo - w przeciwnym razie - należy wziąć za to pełną odpowiedzialność, zadać sobie trud, aby uświadomić najmłodszym aspekt teatralności inscenizacji historycznych, a więc to, czego oni nie odczują, a co było udziałem ludzi, którzy żyli w innych czasach.

    PAP: Krytyczne opinie dotyczące inscenizacji historycznych głoszą, że rekonstruktorzy za bardzo utożsamiają się z postaciami, które odgrywają. Czy widzi Pan w tym jakieś zagrożenia?

    J.N.: Badania amerykańskiego psychologa prof. Philipa Zimbardo dowiodły, że utożsamiamy się z tymi, których rolę odtwarzamy, jesteśmy skłonni do naśladowania - to tkwi w naturze ludzkiej. Dlatego też w przypadku inscenizacji historycznych trzeba mieć bardzo wyczulone oko.

    Problem powstaje wtedy, gdy ludzie utożsamiają się z postaciami historycznymi, które źle kojarzą się w Polsce, np. z okresem niewoli lub okupacji, także po zakończeniu rekonstrukcji. To jest aberracja. Należy takie zachowania wyperswadować. Jeżeli ktoś nie jest w stanie uświadomić sobie psychiki osoby, w której rolę się wciela, to nie może w sposób wyczerpujący odtworzyć faktów historycznych. Należy dokonywać selekcji podejmowanych tematów, aby nie wejść na złą ścieżkę, aby nie egzemplifikować agresji, która prowadzi np. do przejęcia sposobu bycia odgrywanych osób.

    PAP: Czy da się ustalić profil osoby, która zajmuje się rekonstrukcją historyczną?

    J.N.: To pytanie, które warto podjąć. Mogę obiecać, że jako wykładowca spróbuję taki temat postawić. Jestem głęboko przekonany, że warto tę problematykę przebadać naukowo. Warto o tym pomyśleć, gdyż żyjemy w czasach wielkiej popularności rekonstrukcji historycznych.

    Rozmawiał Waldemar Kowalski

    PAP - Nauka w Polsce

    wmk/ hes/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Żywe muzeum (ang. living museum) – rodzaj muzeum, w którym bądź odgrywane są historyczne wydarzenia ukazujące życie w dawnych czasach, zwłaszcza w perspektywie etnograficznej lub historycznej, bądź zainscenizowane jest proces wytwarzania danego towaru handlowego w aspekcie techniczno-technologicznym, zwłaszcza rzemieślniczym (tzw. lekcje żywej historii). Szczególną odmianą żywego muzeum jest żywy skansen (tylko w języku polskim, w pozostałych językach nie ma wyodrębnienia). Niekiedy jako żywe muzeum określa się grupy rekonstrukcji historycznej odgrywające scenki historyczne na zamówienie w muzealnych obiektach historycznych. Film historyczny – stosowana w Polsce nazwa gatunku filmowego traktującego o wydarzeniach historycznych, prezentuje wydarzenia przeszłości, relacje, dokumenty i wspomnienia.
    Nazwa stosowana zarówno do filmów o charakterze rekonstrukcji historycznej jak i interpretacji reżyserskiej minionych wydarzeń. Dawno temu w Iłży – polski amatorski film historyczny z 2010 roku, nakręcony przez członków grupy rekonstrukcji historycznej. Jego realizacja trwała w sumie 4,5 roku. Film był wyświetlany podczas festiwali historycznych oraz spotkań klubowych.

    Metoda Gierasimowa - metoda badawcza stosowana w antropologii fizycznej, polegająca na rekonstrukcji plastycznej wyglądu twarzy człowieka na podstawie zachowanych elementów czaszki. Nazywana jest metodą Gierasimowa od nazwiska rosyjskiego antropologa Michała Gierasimowa, który stał się współtwórcą otwartego w 1950 roku Laboratorium Rekonstrukcji Plastycznej Radzieckiej Akademii Nauk. Metoda oparta jest na związku między kształtem oraz grubością tkanki miękkiej czaszki a morfologią czaszki. Na początku Gierasimow wykonywał modele w plastelinie, potem metoda została udoskonalona. Weekend z historią na Trakcie Królewsko-Cesarskim w Poznaniu – impreza cykliczna, organizowana w Poznaniu, której celem jest pogłębienie świadomości historycznej mieszkańców, upowszechnienie historii Poznania a także ukazanie miejsc ważnych dla historii nie tylko miasta, ale całego narodu. Zwyczajowo na program weekendu składają się: wykłady historyczne, koncerty, wystawy okolicznościowe, inscenizacje historyczne, akcje plastyczne dla dzieci oraz wycieczki z przewodnikiem. Udział we wszystkich atrakcjach weekendu jest bezpłatny. Każdy weekend z historią poprzedza akcja edukacyjna prowadzona w poznańskich szkołach i przedszkolach. Głównym organizatorem i koordynatorem przedsięwzięcia jest Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT, które działa w ścisłej współpracy z partnerami programu.

    Historyczność Jezusa jest przedmiotem analizy danych historycznych w celu ustalenia, czy Jezus istniał jako postać historyczna, gdzie i kiedy żył oraz czy któreś z najważniejszych wydarzeń jego życia, jak na przykład śmierć, może być potwierdzone jako wydarzenie historyczne. Natomiast badania historycznego Jezusa wykraczają poza kwestię jego historyczności i próbują zrekonstruować jego życie i nauczanie, w oparciu o takie metody jak krytyka biblijnych tekstów ewangelicznych i historii Judei w pierwszego wieku n.e. Pseudohistoria – termin najczęściej określający zamieszczane w pewnych książkach tezy o podłożu historycznym, ale odbiegające od standardów metod historycznych w taki sposób, by przedstawić ich wnioski w złym świetle. Prace, które przedstawiają kontrowersyjne wnioski dotyczące nowych, przypuszczalnych lub spornych dowodów historycznych, w szczególności dotyczące polityki, wojska czy religii, są często określane mianem pseudohistorii.

    Kawaleria Ochotnicza (KO) – jeden z nurtów kultywowania tradycji Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej. Są to oddziały współczesnej kawalerii nawiązujące umundurowaniem i regulaminami do polskiej kawalerii okresu międzywojennego. Jednakże w odróżnieniu od grup rekonstrukcji historycznej oddziały KO często modyfikują przedwojenne mundury (np. wprowadzając własne oznaczenia stopni) lub regulaminy. Sama idea Kawalerii Ochotniczej nie ogranicza się do rekonstrukcji historycznej, kładąc większy nacisk na szeroko pojętą edukację społeczeństwa, doskonalenie w sporcie jeździeckim oraz wychowanie młodzieży – co zbliża ją raczej do działań Harcerstwa. Wiele oddziałów współczesnej Kawalerii wzięło swój początek w oddziałach Kawalerii Harcerskiej. Rekonstrukcja – szereg działań związanych z odtwarzaniem wydarzeń historycznych. W Polsce jeszcze nie ma jednej, przypisanej mu nazwy. Określana jest nazwami: rekonstrukcja militarna, inscenizacja bitwy, festyn historyczny, widowisko historyczne itp.

    The National Museum of Computing, w skrócie TNMOC – muzeum technik obliczeniowych znajdujące się w Bletchley Park (hrabstwo Buckinghamshire) w Anglii, otwarte w 2007 roku. Muzeum założone zostało w celu gromadzenia i rekonstrukcji systemów informatycznych, w szczególności tych, które opracowane zostały w Wielkiej Brytanii. Posiada największy w Europie zbiór działających historycznych komputerów, jak również najstarszy na świecie oryginalny działający komputer cyfrowy (Harwell Dekatron/WITCH).

    Anastyloza, metoda rekonstrukcji obiektów budowlanych w naturze, ponowne zmontowanie zrujnowanej budowli lub odbudowa jej części przy użyciu zachowanych oryginalnych fragmentów. W obrębie Akropolu ateńskiego po raz pierwszy operację taką przeprowadził Nicolas Balanos przy rekonstrukcji Partenonu. Następnie przy restauracji Erechteionu, Propylejów i świątyni Nike Apteros.

    Ekstrapolator rzędu pierwszego (interpolator rzędu pierwszego, ang. first-order hold, FOH) - to matematyczny model praktycznej rekonstrukcji sygnałów spróbkowanych, która może być wykonana za pomocą konwencjonalnego przetwornika analogowo-cyfrowego i obwodu analogowego zwanego układem całkującym. W przypadku ekstrapolatora rzędu pierwszego sygnał jest rekonstruowany jako przedziałami liniowa aproksymacja oryginalnego sygnału, który poddany został próbkowaniu. Model matematyczny taki jak ekstrapolator rzędu pierwszego (lub, częściej, ekstrapolator rzędu zerowego) jest niezbędny ponieważ w twierdzeniu o próbkowaniu i rekonstrukcji sygnału, sekwencja impulsów Diraca, xs(t), reprezentująca próbki sygnału dyskretnego, x(nT), jest filtrowana filtrem dolnoprzepustowym w celu przywrócenia sygnału źródłowego x(t), który został spróbkowany. Jednakże, sekwencja impulsów Diraca pojawiająca się na wyjściu układu jest bardzo niepraktyczna. Urządzenie można zaimplementować, z użyciem konwencjonalnego przetwornika analogowo-cyfrowego i pewnego analogowego układu liniowego, tak by rekonstruowało ono przedziałami liniowe wyjście predykcyjnego lub opóźnionego ekstrapolatora rzędu pierwszego. Rekonstrukcja – odtworzenie zniszczonego zabytku na podstawie zachowanych planów, projektów, fotografii lub szkiców. Rekonstrukcji poddawane są dzieła o dużej wartości historycznej i kulturowej.

    Madurodam to interaktywny park miniatur nazywany też Holandią w miniaturze mieszczący się w Hadze, a właściwie w Scheveningen, nadmorskiej dzielnicy Hagi. Najważniejsze zabytki i najciekawsze budowle z całego kraju można zobaczyć tutaj odtworzone w najdrobniejszych szczegółach w skali 1:25, w otoczeniu zieleni i kwiatów. Z okazji obchodzonej w 2012 roku 60. rocznicy swego istnienia, Madurodam poddane zostało gruntownej rekonstrukcji. Po przebudowie nadal jest miejscem, gdzie można zobaczyć wszystko to z czego słynie Holandia i doskonałym punktem startowym do podróży po tym kraju. Zmienił się tylko sposób zwiedzania – z biernego na interaktywny oraz sposób przekazywania informacji. Informacje można znaleźć korzystając z punktów info przy miniaturach i na ekranach, na których można obejrzeć filmy. Można spróbować załadować kontenerowiec w porcie w Rotterdamie, wziąć udział w aukcji kwiatów, popróbować sił, jako realizator świateł czy przekonać się, które wiatraki są wydajniejsze, z jaką siłą napiera woda czy ile waży holenderski ser. W nowym Madurodam pojawiły się też nowe miniaturowe postacie, tzw. Madurodammertjes wzięte prosto z życia, które opowiadają własne holenderskie historie. Są tu: stewardessa, realizator świateł, robotnicy portowi, pilot, surferzy i wiele innych. Są też postacie związane z bogatą historią Holandii. Charakterystyczne miniaturowe budowle pozostały sercem Madurodam. Prezentowane są w trzech nowych tematycznych częściach:
    Stare Miasto – historia, kultura, architektura, rodzina królewska, sztuka i wielcy Holendrzy.
    Kraj Wody – walka z wodą, woda jako przyjaciel, „budowanie” Holandii, morze, porty, poldery.
    Wyspa Innowacji – handel, transport, rolnictwo, współczesna architektura i znane holenderskie projekty na świecie. Ludzie Boga (fr. Des hommes et des dieux) – francuski dramat oparty na faktach wyreżyserowany w 2010 roku przez Xaviera Beauvois. Film jest fabularyzowaną próbą rekonstrukcji wydarzeń poprzedzających uprowadzenie i zamordowanie 7 francuskich trapistów z klasztoru Tibhirine w Algierii w 1996 roku.

    Popęd śmierci, Tanatos, destrudo – według psychoanalizy Freuda są dwa główne popędy sterujące motywacjami człowieka: popęd życia i popęd śmierci, destrukcji. Obydwie motywacje bardzo silnie wpływają na osobowość człowieka. Popęd życia charakteryzuje się głęboką chęcią do życia, pozytywną motywacją, optymistycznym spojrzeniem na otaczającą rzeczywistość; pragnieniem egzystencji i działania. Popęd śmierci zaś charakteryzuje się chęcią śmierci, chociaż niekoniecznie negatywnym nastawieniem do otoczenia. Wyczekiwanie na dzień, w którym może nadejść długo oczekiwana śmierć jest jak uwieńczenie drogi niosącej wiele wyzwań i działań. Ludzie przejawiający popęd śmierci potrafią osiągnąć bardzo imponujące wyniki swojego działania, sukcesy, nagrody i niekiedy uznanie otoczenia. Popęd śmierci jest bowiem niezwykle silną motywacja do działania, do podejmowania wyzwań i osiągania swoich celów. Bardzo często osoby takie mają wiele zdolności, które cechują się między innymi: trzeźwym spojrzeniem na świat, wyczuleniem na krzywdy ludzkie, niesprawiedliwość i oszustwa, analitycznym myśleniem i umiejętnością zarządzania większymi grupami ludzi. Nie posiadając pragnień takich jak ludzie z popędem życia, ludzie z popędem śmierci są w stanie długo i rzetelnie pracować, bez względu na niewygody fizyczne czy psychiczne, jak np. modelki, które potrafią się głodzić by osiągnąć swój sukces, szefowie firm, którzy spędzają większość życia na budowaniu swojego interesu nie bacząc na swoje wygody, ludzie dochodzący do ogromnych sukcesów za którymi stoi wiele wyrzeczeń, bólu i ciężkiej pracy. Tego typu odporność i przystosowanie do wydarzeń niewygodnych może być wynikiem naturalnych skłonności ludzi z popędem śmierci do samookaleczania się, autodestrukcji, na której bazują budowanie swojego sukcesu i znaczne wyprzedzenie innych ludzi w osiągnięciach. Obydwie motywacje, życia jak i śmierci, niosą ze sobą potężną siłę do osiągania swoich celów. Cele te jednak zasadniczo mogą się różnić. Panienki z Rochefort – francuski musical z 1967 roku. W 1996 roku dokonano rekonstrukcji filmu pod kierownictwem Agnes Vardy.

    Dodano: 09.08.2011. 00:25  


    Najnowsze