• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Prof. Wojciech Morawski: COP był dla II RP zastrzykiem nowoczesności

    05.02.2012. 17:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl


    Inwestycje w Centralny Okręg Przemysłowy, oprócz wpływu na polski potencjał obronny, miały duże znaczenie społeczne. Aktywizowały zaniedbany region - Galicję, w której występowało duże bezrobocie - mówi PAP prof. Wojciech Morawski, z Zakładu Historii Gospodarczej i Społecznej SGH.




    PAP: W jakich okolicznościach narodził się pomysł stworzenia COP-u?

    Prof. Wojciech Morawski: W 1937 r. świat już wychodził z wielkiego kryzysu. Okazało się jednak, że w wielu krajach w łagodzeniu skutków kryzysu pomagał interwencjonizm państwowy. W Polsce tego typu zwrot polityczny nie był możliwy przed 1935 r., gdyż jego przeciwnikiem był Józef Piłsudski, który miał raczej tradycyjne, liberalne poglądy na gospodarkę.

    Sytuacja zmieniła się po śmierci Piłsudskiego, a także umocnieniu pozycji wicepremiera i ministra skarbu Eugeniusza Kwiatkowskiego. Konieczne stało się zwiększenie potencjału obronnego naszego przemysłu. Sytuacja międzynarodowa była napięta i wiele krajów się zbroiło. Aktywna polityka państwa, podobna do inwestycji jakim było COP, była realizowana np. na Węgrzech, w III Rzeszy i ZSRR.

    PAP: Jak wielka była to inwestycja? Czy była opłacalna?

    W. M.: COP był wielką inwestycją państwową. Do wybuchu II wojny światowej Polacy wydali na jego budowę od 400 do 500 milionów złotych. Należy mieć na uwadze fakt, że roczny budżet kraju zamykał się między 1,5 a 2 mld złotych. Różnie można liczyć opłacalność COP-u; trudności wynikają m. in. z faktu, że do 1939 r. nie został on ukończony. Z pewnością nie były to jednak pieniądze stracone. Z punktu widzenia dzisiejszej perspektywy inwestycje w COP były potrzebne. Ślady ówczesnego rozwoju do dziś widzimy np. w południowej Polsce, gdzie ludzie korzystają ze stworzonej wtedy infrastruktury.

    PAP: Na ile koncentracja przemysłu w ramach COP-u wpłynęła na efektywność polskiej gospodarki w drugiej połowie lat 30.?

    W. M.: Walor COP-u polegał przede wszystkim na tym, że aktywizował on dotychczas zaniedbany region. Wprowadzono do obiegu nowoczesnego życia gospodarczego dosyć bierną na tym polu Galicję, a wiec część COP-u leżącą na południe od Wisły i Sanu. Galicja była najgęściej zaludnioną częścią Polski, występowało w niej duże bezrobocie na wsi. W tym sensie inwestycje w COP - niezależnie od ich sensu - miały spore znaczenie społeczne. Inaczej sytuacja przedstawiała się w części tzw. kielecko-radomskiej COP-u, która wcześniej była w Królestwie Polskim. Była ona rozwinięta za sprawą Staropolskiego Okręgu Przemysłowego.

    PAP: Jak stworzenie COP-u wpłynęło na wzrost polskiego potencjału obronnego?

    W. M.: COP istotnie wpłynął na zdolności obronne Polski, był zastrzykiem nowoczesności. Pamiętajmy jednak, że od II RP nie zależał moment wybuchu wojny. Gdybyśmy znali datę ataku Niemiec na Polskę wcześniej, to moglibyśmy mieć z COP-u dużo więcej korzyści, np. długie serie nowoczesnych samolotów. Tymczasem do ostatniej chwili była niepewność, panowało przekonanie, że rozgrywka z Niemcami to jedynie wojna nerwów, do ostatniej chwili trwał eksport samolotów. Nowoczesne samoloty myśliwskie eksportowano, co powodowało, że wymianę własnej floty lotniczej odkładano na później. Z tego punktu widzenia można zatem powiedzieć, że możliwości COP-u nie były wykorzystane w pełni.

    Sądzę, że z punktu widzenia przemysłu zbrojeniowego najbardziej istotne były zakłady związane z przemysłem lotniczym: PZL Mielec i PZL Rzeszów. Poza nimi należy wymienić fabrykę opon w Dębicy, fabryki samochodów w Starachowicach i Lublinie oraz broni w Radomiu i Kielcach. Warto wspomnieć, że w Daszawie na przedmieściach Stryja (dziś na Ukrainie) odkryto największe wówczas na świecie złoża gazu ziemnego, które miały być wykorzystane przez COP.

    PAP: Czy w czasie kampanii 1939 r. próbowano ratować zakłady COP-u np. poprzez ich ewakuację na Wschód?

    W.M.: W czasie kampanii 1939 r. COP niespodziewanie szybko został zajęty przez Niemców, dlatego jego możliwości nie zostały w pełni wykorzystane. Polacy nie zdążyli opracować planów ewakuacji zakładów na Wschód. Gdyby jednak do tego doszło, fabryki wpadłyby zapewne w ręce radzieckie, co wcale nie byłoby lepszym losem. Trzeba pamiętać, że kiedy opracowywano trójkąt bezpieczeństwa to opierano się na zagrożeniu, że granica południowa ze Słowacją jest granicą bezpieczną.

    Tymczasem od marca 1939 r. kiedy Słowacja stała się państwem satelickim Niemiec, należało się liczyć z tym, że granica południowa Polski jest granicą wrogą i że także z tego kierunki może dojść do agresji. Wszystko to pogorszyło strategiczną pozycję COP-u.

    PAP: Jak postrzegał COP okupant niemiecki? Jak wykorzystał COP w swoim przemyśle?

    W. M.: Niemcy przejęli COP i dokończyli podjęte przez Polskę inwestycje; mieli z nich duży pożytek dla swojego wysiłku zbrojeniowego. Był to nowoczesny, atrakcyjny okręg przemysłowy, co więcej, położony poza zasięgiem nalotów alianckich z Anglii czy z Włoch. Produkcja na rzecz armii niemieckiej trwała w zasadzie do samego końca wojny, a więc do czasu, gdy wyzwolono COP.

    PAP: Jak w PRL-u przedstawiano Kwiatkowskiego i koncepcje COP-u?

    W. M.: Eugeniusz Kwiatkowski po 1945 r. zdecydował się wrócić z Rumunii do Polski. Przez pewien czas był pełnomocnikiem rządu do spraw odbudowy i zagospodarowania Wybrzeża, w związku z czym nie był postacią całkowicie wyklętą. W latach 50., po nastaniu stalinizmu, odsunięto Kwiatkowskiego od sprawowanych funkcji. Po 1956 r. nie była to osoba wyjątkowo napiętnowana.

    Tradycja COP-u była żywa, zwłaszcza, że wkomponowywano ją w filozofię peerelowską zakładającą, że prawdziwym nośnikiem postępu jest inicjatywa państwowa. Z tego punktu widzenia przedsięwzięcia Kwiatkowskiego były traktowane jako zapowiedź tego, co w przyszłości miało okazać się słuszne. COP był bardzo nowoczesnym komponentem polskiej gospodarki. Kiedy u schyłku lat 50. przyszedł czas wycofywania się z inwestycji zbrojeniowych i dokonywania konwersji na rzecz cywilnej produkcji to np. inżynierowie z COP-u wyprodukowali samochód osobowy ,,Mikrus". Był on bardzo udanym przedsięwzięciem i wyłącznie na skutek niechęci ZSRR i obawy przed konkurencją został zaniechany.

    PAP: Jak w stosunku do programów inwestycyjnych w ramach COP-u wygląda współczesna polityka gospodarcza Polski?

    W. M.: Można powiedzieć, że okres międzywojenny był bardzo korzystny dla polskiego przemysłu, natomiast czy dla całości gospodarki - to jest to już jest bardziej dyskusyjne. Czasy tworzenia COP-u były jeszcze okresem powszechnej industrializacji. Kraje europejskie się uprzemysławiały i w tym przedsięwzięciu trwał w tej dziedzinie swoisty wyścig.

    Po 1989 r. mamy do czynienia z dezindustrializacją Europy. Stare okręgi przemysłowe zanikają, przemysł przestał być głównym kołem zamachowym gospodarki. Ponieważ COP był bardzo nowoczesny, to trochę z niego zostało, np. w Rzeszowie wciąż funkcjonuje przemysł lotniczy. Generalnie jednak inwestycji przemysłowych porównywalnych z COP-em dziś nie ma. Obecnie inwestuje się w infrastrukturę, np. budowę autostrad czy gazoportu. Wynika to z faktu, że inaczej działają mechanizmy gospodarcze. Spuścizną po PRL jest raczej nadmiar nieefektywnej industrializacji, który trzeba było - możliwie małymi kosztami społecznymi - zlikwidować. Podejmowanie nowych przedsięwzięć w tej dziedzinie nie miałoby sensu.

    Rozmawiał Waldemar Kowalski

    PAP - Nauka w Polsce

    wmk/ ls/bsz

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Centralny Okręg Przemysłowy (COP) – okręg przemysłowy przemysłu ciężkiego budowany w 1936-1939 w południowo-centralnych dzielnicach Polski. Był jednym z największych przedsięwzięć ekonomicznych II Rzeczypospolitej. Celem COP-u było zwiększenie ekonomicznego potencjału Polski, rozbudowa przemysłu ciężkiego i zbrojeniowego, a także zmniejszenie bezrobocia wywołanego skutkami wielkiego kryzysu. Na rozwój COP-u przeznaczono w latach 1937-1939 około 60% całości wydatków inwestycyjnych o łącznej wartości 1925 mln zł. Województwo sandomierskie – projektowane województwo w II Rzeczypospolitej, które ostatecznie nie zostało utworzone ze względu na rozpoczęcie II wojny światowej w 1939 roku. Pomysłodawcą projektu był minister przemysłu i handlu Eugeniusz Kwiatkowski. Utworzenie województwa było ściśle związane z realizacją jednego z największych gospodarczych przedsięwzięć państwa w dwudziestoleciu międzywojennym – tj. Centralnego Okręgu Przemysłowego, którego siedzibą administracyjną według pierwszych planów miał być właśnie Sandomierz. Społeczeństwo przemysłowe (inaczej: społeczeństwo industrialne) to specyficzny rodzaj społeczeństwa, który wykształcił się w okresie nowoczesności - po rewolucji przemysłowej (wcześniejsze społeczeństwa są określane jako społeczeństwa tradycyjne). Społeczeństwa przemysłowe charakteryzuje malejąca liczba osób zatrudnionych w rolnictwie, dominująca rola przemysłu i inne zjawiska społeczne wynikające z procesu industrializacji (rosnąca produktywność, poprawa warunków życia, zmniejszanie się znaczenia instytucji rodziny, sekularyzacja, urbanizacja). Cecha istotną jest też wzrost heterogeniczności społeczeństwa, ze względu na podział pracy wymagany w przypadku produkcji masowej, charakterystycznego sposobu wytwarzania w tego typu społeczeństwach.

    Warszawski Okręg Przemysłowy - jest drugim okręgiem przemysłowym w Polsce pod względem wielkości produkcji przemysłowej. Swój rozwój zawdzięcza między innymi stołecznym funkcjom Warszawy. Cechami charakterystycznymi tego okręgu jest duży udział kapitału zagranicznego, wykwalifikowana kadra, brak surowców mineralnych oraz typowo miejska geneza powstania okręgu. Dominują tu branże: elektroniczna, elektrotechniczna oraz spożywcza (chłonny rynek zbytu). Okręg ten słynie z przemysłu środków transportu. W Warszawie znajdują się zakłady "Ursus", natomiast w Pruszkowie oraz Mińsku Mazowieckim zakłady naprawcze taboru kolejowego. Duże znaczenie ma też przemysł farmaceutyczny, maszynowy, kosmetyczny i odzieżowy.
    Okręg przemysłowy – skupisko wielu ośrodków i zakładów przemysłowych na silnie zurbanizowanych terenach. W tych rejonach szczególnie rozwinięty jest przemysł. Główne rodzaje ośrodków przemysłowych to regiony wydobywcze (górnicze), przemysłu high-tech (technopolis, inaczej technopolia), przemysłu różnego rodzaju (np. maszynowego, spożywczego, motoryzacyjny itp.). Wydobywcze okręgi przemysłowe w krajach wysokorozwiniętych obecnie podupadają lub zmieniają profil na regiony usługowe i nowoczesnych technologii.

    Potkanów (do 1 stycznia 2010 Podkanów) - dawniej wieś, obecnie dzielnica mieszkaniowo-przemysłowa Radomia, położona w jego południowo-zachodniej części. Na terenie dzielnicy znajduje się wiele zakładów przemysłowych. Jednym z większych zakładów jest Fabryka Łączników, założona w latach 50 XX w. Znajdują się tam również wojenne baraki, wieża ciśnień, zbudowana podczas II wojny światowej przez Niemców, obecnie już nie funkcjonująca. Na terenie dzielnicy ma powstać jeszcze kilka zakładów przemysłowych oraz jedno z największych w Polsce centrów przetwarzania informacji. Przemysł chemiczny w Polsce, stanowił pod koniec 2003 r. 10,1% wartości sprzedaży przemysłu ogółem w Polsce. Przemysł ten cechuje stały, powolny wzrost produkcji i sprzedaży, który w ostatnich 20 latach był jednak zawsze niższy od średniego wzrostu całego przemysłu, co powoduje, że jego udział procentowy w całej produkcji krajowej systematycznie maleje. Przemysł ten zatrudnia ok. 200 tys. osób.

    Aktywna polityka przemysłowa (pozytywna, ofensywna) polega na pobudzaniu wzrostu innowacyjności, przemian strukturalnych w przemyśle oraz podnoszeniu efektywności i konkurencyjności międzynarodowej przedsiębiorstw przemysłowych, a także na zaangażowaniu państwa w pomoc w badaniach nad rozwojem nowych technologii. Działania ofensywne są ukierunkowane na czynnikowo-produktową restrukturyzację przemysłu, obejmującą wycofywanie się z produkcji nieefektywnej oraz promowanie nowoczesnych dziedzin przemysłu, gałęzi i branż zaawansowanej techniki, które wywierają korzystny wpływ na całą gospodarkę (na przykład procesy pozwalające na zmniejszenie zużycia energii czy surowców, chroniące środowisko naturalne). Udział władz publicznych w prowadzeniu aktywnej polityki przemysłowej przejawia się także w finansowaniu badań naukowych, ułatwianiu przenikania innowacji technicznych między gałęziami przemysłu, zapewnianiu dopływu odpowiednio wykwalifikowanej siły roboczej, rozwoju infrastruktury, dostawach urządzeń i komponentów oraz podejmowaniu programów restrukturyzacyjnych całych gałęzi. Przemysł — staropolskie imię męskie, złożone z członów Prze- ("przez" i wiele innych znaczeń) i -mysł ("myśleć"). Może oznaczać "tego, kto sprawnie myśli", "tego, kto jest przemyślny". Kiedy świadomość jego pochodzenia zatarła się, błędnie zostało ono uznane za imię kończące się członem -sław (zamiast -mysł) i "poprawione" na Przemysław.

    I plan pięcioletni (1956-1960) – trzeci w historii PRL plan gospodarczy. Został przyjęty przez Sejm z kilkumiesięcznym opóźnieniem w lipcu 1957 r. Według pierwotnych założeń celem planu było dokończenie inwestycji planu sześcioletniego, przy utrzymaniu niezbyt dużej przewagi nakładów na przemysł ciężki w stosunku do przemysłu lekkiego. Głównym celem planu w rolnictwie (które otrzymało 12,3% wszystkich środków inwestycyjnych) było wspieranie hodowli, dzięki czemu miała ulec poprawie sytuacja na rynku żywnościowym. Po dobrych wynikach gospodarczych osiągniętych w pierwszych dwóch latach planu, Rada Ekonomiczna zaproponowała wprowadzenie większych reform systemu ekonomicznego, takich jak zwiększenie samodzielności przedsiębiorstw czy wprowadzenie elementów gospodarki rynkowej. Komisja Główna Planu Perspektywicznego z kolei postulowała zmniejszenie wydatków na przemysł ciężki i zwiększenie nakładów na rozwój budownictwa (które pierwotnie otrzymało 19,5% nakładów inwestycyjnych) i przemysłu usługowego.


    Program SRP (Stabilizacja. Restrukturyzacja. Prywatyzacja) - jedna z form przekształceń struktury własnościowej. Na całokształt tej struktury, poza programem SRP, składały się: prywatyzacja (kapitałowa, bezpośrednia, likwidacyjna), Program Powszechnej Prywatyzacji (PPP), program komercjalizacji przedsiębiorst państwowych, prywatyzacja założycielska oraz reprywatyzacja. Program SRP jest uzupełnieniem prywatyzacji kapitałowej, likwidacyjnej i powszechnej. Dotyczy głównie przedsiębiorstw w złej sytuacji finansowej, które nie rokują na przetrwanie w realiach gospodarki wolnorynkowej. Stabilizacja oznacza wsparcie finansowe przedsiębiorstw. Resktrukturyzacja polega na wprowadzeniu zmian w zarządzaniu i finansach w celu wprowadzenia przedsiębiorstwa na ścieżkę rozwoju. Powinna objąć zarówno aktywa trwałe, obrotowe, infrastrukturę jak i procesy zarządzania i kontrolę jakości. Program ten miał być realizowany przez spółki inwestycyjne tworzone przez EBOiR (Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju) wraz z polskimi bankami. Udziałowcami tych spółek może być także skarb państwa i Agencja Rozwoju Przemysłu. Pierwsza tego typu spółka powstała w I kwartale 1997 r. Tworzenie takich spółek inwestycyjnych jest dla EBOiR sposobem minimalizacji ryzyka inwestycyjnego w Polsce. Skala prywatyzacji realizowana w tym trybie okazała się jednak znikoma.

    Defensywna polityka przemysłowa (negatywna, pasywna) – polityka przemysłowa obejmująca działania chroniące i wspomagające gałęzie przeżywające trudności strukturalne lub kryzys. Jej celem jest utrzymanie poziomu zatrudnienia w schyłkowych branżach przemysłu, zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego kraju przez utrzymanie zdolności produkcyjnych lub uniezależnienie się od niepewnych źródeł zaopatrzenia. Często dąży ona też do utrzymania gałęzi ważnych ze względu na sieć powiązań kooperacyjnych z innymi rodzajami przemysłu, wspieranie postępu technologicznego oraz ograniczenie monopolistycznego zachowania konkurencji. Lewiatan (właśc. Centralny Związek Polskiego Przemysłu, Górnictwa, Handlu i Finansów) – organizacja zrzeszeń gospodarczych powstała 15 grudnia 1919 reprezentująca polski przemysł wobec władz państwowych i społeczeństwa w okresie międzywojennym. "Lewiatan" został założony przez Andrzeja Wierzbickiego jako kontynuacja Towarzystwa Przemysłowców Guberni Królestwa Polskiego i skupiał początkowo 29 zrzeszeń gospodarczych. Od 1932, po połączeniu z Naczelną Organizacją Zjednoczonego Przemysłu i Rolnictwa Zachodniej i Południowej Polski funkcjonował jako Centralny Związek Przemysłu Polskiego. "Lewiatan" dysponował dużym zapleczem medialnym w skład którego wchodziły między innymi dziennik "Kurier Polski", tygodnik (później dziennik) "Depesza", oraz dwutygodnik "Przegląd Gospodarczy".

    Iljuszyn (ros. Авиационный комплекс имени С. В. Ильюшина) to rosyjskie (dawniej radzieckie) lotnicze biuro konstrukcyjne i jedno z wiodących przedsiębiorstw przemysłu lotniczego. Zostało założone w 1933 roku przez Siergieja Iljuszyna. W przedsiębiorstwie opracowano całą gamę samolotów o bardzo różnych zastosowaniach. Siedziba firmy znajduje się w Moskwie nieopodal lotniska Chodynka. Natomiast produkcja samolotów obecnie prowadzona jest w Woroneskim Zjednoczeniu Przemysłu Lotniczego oraz w zakładach lotniczych w Taszkencie. Gospodarka Polski – jest gospodarką mieszaną. W dużym stopniu przeszła transformację z centralnie kierowanej (socjalistycznej) w gospodarkę rynkową (kapitalistyczną) po decyzjach gospodarczych w 1988 roku i zmianach politycznych, które miały miejsce rok później. Prywatyzacja małych i średnich przedsiębiorstw państwowych i nowe liberalne prawo do zakładania przedsiębiorstw ruszyło budowę prywatnego sektora gospodarki, który jest głównym motorem gospodarczym w Polsce. Restrukturyzacja i prywatyzacja poszczególnych sektorów gospodarki odbywa się w wolnym tempie, mimo tego realizowane są zagraniczne inwestycje w energię i stal.

    Dodano: 05.02.2012. 17:04  


    Najnowsze