Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Piątek, 1 czerwca 2012
Konrad, Magdalena, Świętopełk, Alfons
 W 1980 telewizja informacyjna CNN rozpoczęła emisję
 Międzynarodowy Dzień Dziecka
 W 1915 urodził się Jan Twardowski
Nowe publikacje
Post dodany: |4 Sie 2009|, 2009 00:29
Data rejestracji: 04 Sie 2009 postów: 3
Witam serdecznie! Ostatnio miałem okazje porządnie popsztykac się z dobrym kolega. Poszło o jego stwierdzenie, ze "Intuicja jest nieomylna". Oczywiście natychmiast wyskoczyłem z argumentami przeciw. On przedstawił mi wypowiedz Einsteina
"Nie istnieje żadna logiczna reguła, według której można odkryć podstawowe prawa przyrody. Zdolna jest do tego tylko i wyłącznie intuicja."
Twierdząc, ze gdyby człowiek był w stanie interpretować wskazówki Intuicji, byłaby ona nieomylna. Zwrócił uwagę na to, ze MARGINES BLEDU, powodujący emocje, jedynie jej racje i prawdę zakłóca, ograniczając możliwość bycia prawda o kilka procent.
Pragnę dowiedzieć się, co Wy sadzicie na ten temat. Okropnie mnie to zaciekawiło, tym bardziej, ze kolega postanowił zakończyć rozmowę kiedy wydawała mi się ona nabierać tempa.
Post dodany: |4 Sie 2009|, 2009 09:10
Data rejestracji: 06 Cze 2005 postów: 398
coś w tym jest - bo jeśli będziemy traktować intuicję jako podświadomy i pozbawiony emocji proces myślowy, który wynika z doświadczenia nie tylko naszego ale i naszych przodków, to rzeczywiście wydaje się być nieomylna, tak jak nieomylne wydaje się być doświadczenie dziejowe.
z tym ze intuicja jest tłumiona przez nasze własne doświadczenie, które nie zawsze jest zgodne z hmm.. naturą świata.
trochę tak jak z ogniem, wysokością, czy mimiką - wiemy, że ogień pali, z wysokości można spaść, a po wyrazie twarzy można niemal bezbłędnie określić nastrój rozmówcy i to jest chyba intuicja, prawda?

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: A na co mi to..?
Wiek: 26 Pomógł: 10 razy
Post dodany: |4 Sie 2009|, 2009 12:21
Data rejestracji: 04 Sie 2009 postów: 3
Pozwoliłem wytłumaczyć to Sobie w taki prosty sposób. Jako reakcje. Jeżeli intuicja jest jednym składnikiem łańcucha, który powinien wybuchnąć przy dodaniu drugiego (tj. powinien być nieomylny , kiedy potrafimy rozszyfrować "wskazówki" intuicji i pominąć margines błędu). Zakładając, ze komuś udało się wykorzystać intuicje, tj jak według przykładu kolegi - jego dziadek zapowiedział dzień Swojej śmierci, MUSI istnieć drugi składnik, powodujący wybuch, tj. musi być możliwość rozszyfrowania intuicji. To mógłby być dowód na jej nieomylność.
Co jednak, jeżeli to ten drugi składnik wybucha?
Mam nadzieje, ze wyraziłem się zrozumiale.
Post dodany: |4 Sie 2009|, 2009 20:43
Data rejestracji: 30 Lip 2009 postów: 3154
Jezeli chodzi o intuicje to po pierwsze czy cos takiego istnieje? jesli istnieje to nie wiem czy jest omylna czy nie, ale jest na pewno niewyrazna to ze cos czuje niewyraznie daje malo skutkow, gdybysmy czuli w pelni nasza intuicja to bysmy mniej bledow w zyciu popelniali...
Post dodany: |5 Sie 2009|, 2009 16:17
Data rejestracji: 05 Sie 2009 postów: 14
Ale ja właśnie sprawdziłem, że nie jest nieomylna.
Rzucałem kostką i zgadywałem, i niestety duchy przodków mi wcale nie pomogły, ani wybuchy podświadomości, ani kosmiczne cytaty Einsteina, który jak wiemy był ekspertem w dziedzinie neuropsychologii.
Post dodany: |5 Sie 2009|, 2009 17:22
Data rejestracji: 06 Cze 2005 postów: 398
No cóż, może to dzięki intuicji wiesz, że ta kostka spadnie po tym kiedy ją wyrzucisz rzucisz?

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: A na co mi to..?
Wiek: 26 Pomógł: 10 razy
Post dodany: |6 Sie 2009|, 2009 15:56
Data rejestracji: 28 Kwi 2006 postów: 1749
| Odźwierny napisał/a | | Rzucałem kostką i zgadywałem, i niestety duchy przodków mi wcale nie pomogły, ani wybuchy podświadomości, ani kosmiczne cytaty Einsteina, który jak wiemy był ekspertem w dziedzinie neuropsychologii. |
Bo rzucajac kostka na siłe myslałes i probowałes zgadywac. A zgadywanie to nie intuicja.
i pamiętaj, że to ja pierwsza zjechałam Twój wiersz (:
Post dodany: |7 Sie 2009|, 2009 23:08
Data rejestracji: 05 Sie 2009 postów: 14
Hahahahahahahahhaah
Wiedziałem, po prostu wiedziałem, że znajdzie się ktoś, kto zabawą słowną będzie starał się dowieść, że intuicja to moc magiczna.
Wiem co robiłem. Rzuciłem kostką i miałem to przeczucie, a może to moje poprzednie wcielenie mi to objawiło, i po prostu wyrzuciłem to z siebie: piątka! A była jedynka.
Ale wtedy już wiedziałem, że to na nic, bo im więcej będę rzucać, tym dokładniejszy będzie rachunek prawdopodobieństwa.
Ostatnio zmieniony przez Odźwierny |7 Sie 2009|, 2009 23:12, w całości zmieniany 1 raz
Post dodany: |8 Sie 2009|, 2009 00:01
Data rejestracji: 04 Sie 2009 postów: 3
ciekawie ^^ problem polega bardziej na tym, ze intuicja mogłaby Cie nie zawieść, gdybyś umiał rozszyfrować jej wskazówki. Pomijając oczywiście margines błędu, tj, wszelkie emocje, które mogłyby na Ciebie wpływać. Np. alkohol szkodzi intuicji w doc gwałtowny sposób...
Post dodany: |9 Sie 2009|, 2009 18:01
Data rejestracji: 05 Sie 2009 postów: 14
Rozszyfrować jej wskazówki? Przecież to bzdura całkowita! Tak możecie przeforsować absolutnie każdą bzdurę.
Przedstawiłem prosty i (sic) intuicyjny dowód, że nie ma racji bytu teza wygłoszona na początku, a wy się bronicie tak, że po prostu duchy przodków za cicho mi szeptały do ucha!
Intuicją zwykło się nazywać grupę zdarzeń, gdzie zgadywania przypadkowo zgadzały się w kilku kolejnych próbach z rzeczywistością. I zdawało się, że jest jakikolwiek związek.
W głowie jesteśmy tylko my: my świadomi i cała reszta. Jeżeli przez intuicję macie na myśli proces, w którym podświadomość pracuje nad problemem na podstawie pamięci i umiejętności, i który kończy się na POMYŚLE, to jest on całkowicie omylny, ale dla coniektórych faktycznie wygląda magicznie, ale oczywiście wiadomo, że to fizjologia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|