Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Kandydat w konkursie Popularyzator Nauki 2011 - dr hab. Mirosław Nakonieczny
Dodano:
|17 Sty 2012|, 2012 07:40
|
|
|
Organizowane przez niego wykłady z zakresu ekologii i ochrony środowiska gromadzą szeroką publiczność. Liczni widzowie podziwiają zdjęcia prezentowane w ramach biennale "Nauka w obiektywie". Dr hab. Mirosław Nakonieczny jest przekonany, że dzięki połączeniu obrazu z wypowiedzią dostosowaną językowo do potrzeb i możliwości słuchaczy, można osiągnąć sukces dydaktyczny i popularyzatorski. Dyrektor Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem (CSCŚ) Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach jest kandydatem - w kategorii Naukowiec/Instytucja naukowa - w VII edycji konkursu "Popularyzator Nauki", organizowanego przez serwis Nauka w Polsce PAP przy współpracy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Dr hab. Mirosław Nakonieczny uważa, że nie tylko w popularyzacji nauki, w dydaktyce, ale w każdej sytuacji uczony powinien używać jak najbardziej popularnego języka. Swoim studentom, którzy twierdzą, że już się czegoś nauczyli, proponuje oryginalny sprawdzian. Mają wziąć młodszego brata lub siostrę i wytłumaczyć im problem, nawet płacąc umowne pięć złotych za wysłuchanie. Jeśli młodsze rodzeństwo zrozumie, o co chodzi, to znaczy, że student opanował materiał. To samo można przetrenować z rodzicami.
"Język to podstawa, a - ku mojemu ubolewaniu - retoryki w ogóle się nie uczy na studiach. Wykładowców nie przygotowuje się, by mówili zrozumiale, nie kładzie się nawet nacisku na używanie poprawnej polszczyzny - języka przyswajalnego dla odbiorcy, którym może być sześciolatek na uniwersytecie dziecięcym albo emeryt na uniwersytecie trzeciego wieku" - mówi PAP dr hab. Nakonieczny.
Przywołuje przy tym anegdotę, w której jeden profesor mówi drugiemu: "Nieważne, ileś pan ważnych prac naukowych napisał, które może przeczytał pan i recenzent, ważne ileś pan napisał książek dla dzieci i te dzieci chciały to czytać - to są pana zasługi!". Zdaniem Nakoniecznego warto wziąć sobie do serca tę celną uwagę. Tymczasem wielu naukowców niekiedy wręcz celowo używa bardzo hermetycznego języka, żeby się komunikować tylko we własnym gronie i "robić karierę naukową".
Cykliczne wykłady z serii "Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska" od 20 sezonów oferują wszystkim zainteresowanym możliwość spotkania ze specjalistami i pasjonatami, których łączy idea ochrony środowiska naturalnego. Wśród osób zaproszonych przez dr. hab. Mirosława Nakoniecznego znaleźli się m.in. prof. Genowefa Grabowska, Mira Stanisławska-Meysztowicz, prof. Tomasz Umiński, prof. Magdalena Fikus, Hanna i Antoni Gucwińscy, dr Jan Rzymełka, Wojciech Gąsienica Byrcyn, Kazimierz Kutz, Adam Wajrak. W ciągu 19 lat co roku odbywało się 30 wykładów, co daje 570 wystąpień.
Stała współpraca łączy go także z Polskim Klubem Ekologicznym. Widzowie chętnie uczestniczą w otwartych wykładach organizowanych na widowni kina Orange IMAX w Katowicach, ponieważ wystąpieniom tym towarzyszą popularno-naukowe seanse 3D. Projekt 3W - "Widzieć i Wiedzieć Więcej" jest jednym z nowatorskich pomysłów dr. hab. Mirosława Nakoniecznego na popularyzację nauki i jej twórców. Informacje o wykładach, ich program i zaproszenie do uczestnictwa rozsyłane są do szkół i mediów w całym regionie. Ich zapis publikowany jest w zeszytach "Problemy środowiska i jego ochrony".
Według dr. hab. Nakoniecznego wykład - zwłaszcza popularyzatorski - nie może polegać na odczytaniu tego, co jest napisane na przeźroczach. Jeśli wykładowca nie jest erudytą, prędzej czy później "materia w postaci słuchacza ulegnie zmęczeniu". Dlatego kluczem do sukcesu jest spotkanie się dobrego wykładowcy z dobrym obrazem. Jego zdaniem grafika czy tabele zawarte w książkach zastępują wiele słów. "Studenci ucząc się, jak widzą na kolejnej stronie podręcznika obrazek czy tabelkę, szybko przewracają stronę. Tego się przecież nie czyta i materiał do przerobienia szybciej +leci+. Nie zdają sobie sprawy, że najwięcej w tym momencie tracą, bo obraz to jest to skondensowana informacja, nad którą warto i należy się zastanowić" - uważa.
"Dobra fotografia wraz z odpowiednim opisem, może być kluczem do spopularyzowania badań naukowych. Przecież nie każdy rodzi się wykładowcą. Sam znam takich profesorów, którym ostatnią rzeczą, jaką należałoby powierzyć, jest kontakt ze studentami na wykładzie - a są bardzo dobrymi partnerami w laboratorium czy w projektach naukowych. Są uczeni, którzy napisali podręczniki o światowej renomie, natomiast ich wykłady były zawsze bardzo trudne do zrozumienia" - mówi kandydat.
Dr hab. Nakonieczny proponuje naukowcom dzielenie się swoją pasją z gośćmi Biennale Fotograficznego "Nauka w obiektywie". Dotychczas odbyły się 3 edycje wystaw, na których prezentowano fotografie ilustrujące projekty badawcze.
Jak tłumaczy pomysłodawca, w konkursie oceniane są zarówno zdjęcia stanowiące dokument z badań, np. przyrodniczych, jak i robione po to, żeby utrwalić pracę zespołową. Takie fotografie wykonano np. podczas wyprawy na Spitsbergen zespołu prof. Jacka Jani z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego w ramach międzynarodowego projektu "ice2sea - szacowanie wpływu zmian lodowców kontynentalnych na wzrost poziomu morza". Autor zdjęcia, doktorant Katedry Geomorfologii Dariusz Ignatiuk, otrzymał II nagrodę kategorii zdjęcie społeczno-kulturalne.
"Zdjęcie pokazywało pracę ludzi w trudnych warunkach, nadaliśmy mu więc tytuł +Czemu tak wieje?+. Widać było na nim, jak grupa ludzi na lodowcu wierci dziurę w lodzie w warunkach ekstremalnych - wszyscy +zakapturzeni+, widoczność prawie zerowa. Takie zdjęcie nigdy nie znajdzie się w żadnej publikacji naukowej, ale doskonale popularyzuje pracę naukową, skłania do zadania pytania: po co i za jakie grzechy oni te dziury w tym lodzie robią?!" - ocenia organizator biennale.
Wspomina również zdjęcie pt. "Istota natury - od chmury elektronów do chmur kłębiastych" wykonane przez prof. Andrzeja Ślebarskiego z Instytutu Fizyki UŚ, które można zobaczyć tutaj.
"Profesor miał przy sobie aparat akurat wtedy, kiedy na niebie pojawiło się ciekawe zjawisko atmosferyczne. Ale - jako fizyk - umiał połączyć to wydarzenie klimatologiczne z fizyką elementarną. Wyjaśnił, że podobne zjawiska zachodzą na poziomie subatomowym. Naukowiec, który ma odpowiednią wiedzę, potrafi na przykładzie obserwacji makro wyjaśnić nieprzystępne dla przeciętnego zjadacza chleba zjawiska w skali mikro" - mówi dr hab. Nakonieczny.
Zaproszenie do uczestnictwa w biennale przyjęli naukowcy, doktoranci i studenci pracujący naukowo w wielu instytucjach naukowych w Polsce a także za granicą. W jury zasiadają wybitne osobowości ze świata sztuki fotograficznej, profesjonalni fotograficy i graficy pracujący pod przewodnictwem prof. Witolda Jacykowa z Instytutu Sztuki Wydziału Artystycznego UŚ. Fotografie prezentowane są szerokiej publiczności na wystawie pokonkursowej prezentowanej do tej pory w Muzeum Śląskim, Bibliotece Śląskiej a nawet w hali odlotów Międzynarodowego Portu Lotniczego w Katowicach. Formą prezentacji pokonkursowych są katalogi zakwalifikowanych zdjęć, opatrzonych naukowym (oryginalny abstrakt projektu badawczego) i popularnonaukowym komentarzem dotyczącym prezentowanych zdjęć i projektów naukowych.
Zdaniem dra hab. Nakoniecznego każdy zespół naukowy powinien mieć w swoich szeregach kogoś, kto potrafi przedstawić w sposób popularny istotę bardzo niekiedy skomplikowanych prac badawczych. Tego jednego, który będzie odpowiedzialny za promowanie, niekiedy wąskich, badań. Popularyzację nauki należy powierzać albo fachowcom - takim jak prof. Magdalena Fikus, której PAN powierzył tę misję, albo dobrym rzecznikom prasowym, którzy mają warsztat językowy, a z drugiej strony lubią naukę. Każdemu szefowi powinno zależeć na tym, żeby ta osoba doskonaliła swój warsztat popularyzatorski.
Rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach prof. zw. dr hab. Wiesław Banyś nazywa dra hab. Mirosława Nakoniecznego "dobrym duchem" Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem przy Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W swojej rekomendacji podkreśla, że kandydat jest nie tylko organizatorem CSCŚ, ale także inicjatorem wielu innych akcji, które na celu mają promowanie badań naukowych.
Dodaje, że CSCŚ prowadzone przez dra hab. Nakoniecznego jest "skarbnicą informacji o działalności związanej z problematyką środowiskową w kraju i za granicą, udostępniając swoje zasoby literatury, często unikalne egzemplarze cennych pozycji, także w języku angielskim". Centrum popularyzuje wiedzę o bioróżnorodności. W ramach międzynarodowego programu "The Baltic University" we współpracy z Uniwersytetem w Uppsali prowadzi kursy kształcenia ekologicznego. Ich celem jest analiza przyczyn pogorszenia stanu środowiska regionu bałtyckiego i znalezienie sposobów dla zmiany niekorzystnej sytuacji.
Kandydata rekomendują także wszyscy członkowie zespołu Katedry Fizjologii Zwierząt i Ekotoksykologii Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŚ.
Poza głównymi projektami popularyzatorskimi dr hab. Nakonieczny w latach 2009, 2010 i 2011 zaangażował się w organizację Śląskiej Nocy Naukowców - wydarzenia, które niezmiennie wzbudza ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców regionu. Od roku 1999 zasiada w Jury międzynarodowego festiwalu filmowego AGROFILM - International Film Festival w Nitrze na Słowacji. Od 2011 r., w ramach Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska, koordynuje prace związane z przygotowaniem merytorycznym projektu Centrum Nauki, którego utworzenie planowane jest w regionie górnośląskim.
Uczony jest współautorem popularnonaukowych publikacji: "Świat zwierzęcych zależności", "Zadziwiający świat stawonogów", "Formy i możliwości współpracy międzynarodowej w edukacji ekologicznej", "Biologia eksperymentalna w ochronie gatunkowej zwierząt na przykładzie niepylaka apollo", "Jeść albo nie jeść (Genetycznie Zmodyfikowaną Żywność) - oto jest pytanie?", "Problemy środowiska i jego ochrony".
Dr hab. M. Nakonieczny jest również komentatorem wydarzeń dnia codziennego, które związane są z jego zainteresowaniami naukowymi, media chętnie korzystają z jego wiedzy. Zabierał głos m.in. w sprawie szkodliwego działania "wspomagaczy" - czyli różnych suplementów diety mających ułatwić naukę, mówił o tym, jak walczyć z "amerykańską" stonką kukurydzianą, komentował sprawę niszczenia gniazd jaskółek, wyjaśniał skąd mogły wziąć się piranie w zalewie rybnickim, a także, w jaki sposób uratowano naszego największego motyla, niepylaka apollo w Pienińskim Parku Narodowym.
PAP - Nauka w Polsce
kol/ agt/bsz
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Karolina Targosz (ur. 1938) - historyk, historyk nauki. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego - mgr historii (1961), mgr historii sztuki (1962), dr nauk humanistycznych w zakresie historii kultury (1965), od 1962 pracownik naukowy w Zakładzie, obecnym Instytucie Historii Nauki PAN dr habilitowany z zakresu historii nauki, prof. nadzwyczajny (1988), prof. PAN (1997), długoletni członek Komitetu Historii Nauki i Techniki PAN i Komisji Historii Nauki PAU.
pełny tekst
Nauki o obronności - jedna z dyscyplin naukowych wchodzących w skład obszaru nauk społecznych i dziedziny nauk społecznych, utworzona Uchwałą Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia 28 stycznia 2011 r. zmieniającą uchwałę w sprawie określenia dziedzin nauki i dziedzin sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych (M.P. 2011 nr 14 poz. 149).
pełny tekst
Nauki o bezpieczeństwie jedna z dyscyplin naukowych wchodzących w skład obszaru nauk społecznych i dziedziny nauk społecznych, utworzona Uchwałą Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia 28 stycznia 2011 r. zmieniającą uchwałę w sprawie określenia dziedzin nauki i dziedzin sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych (M.P. 2011 nr 14 poz. 149).
pełny tekst
Jerzy Falandysz (ur. 29 grudnia 1947 w Gdańsku) prof. dr hab.; nauczyciel akademicki; wykładowca na kierunku ochrona środowiska ( Uniwersytet Gdański). Specjalista z zakresu: 1) nauki rolnicze (nauki o żywności; technologia żywności i żywienia), 2) nauki farmaceutyczne (bromatologia, toksykologia żywności), 3) nauki o środowisku (chemia środowiska, toksykologia, toksykologia środowiskowa, ekotoksykologia, gospodarka odpadami niebezpiecznymi, ocena oddziaływania na środowisko, ochrona środowiska przyrodniczego)
pełny tekst
Centrum Nauki Kopernik centrum nauki założone w 2005 w Warszawie, którego celem jest promowanie nowoczesnej komunikacji naukowej. Zwiedzający mogą poznawać prawa nauki poprzez samodzielne przeprowadzanie doświadczeń na interaktywnych wystawach. Centrum jest instytucją, powołaną i finansowaną przez Miasto Stołeczne Warszawa, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.
pełny tekst
Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
|
|
|
^ |
|
 |
|
Komentarze: brak |
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|