Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |11 Wrz 2006|, 2006 21:29
Data rejestracji: 11 Wrz 2006 postów: 1
Dziś pierwszy raz w życiu zostalem zlapany bez biletu komunikacji miejskiej w Łodzi, nie mam 100zł żeby zapłacić kare (jestem studentem w systemie dziennym i utrzymuję sie sam). Czy MPK może mi coś zrobić oprócz przyslania jakiegos swistka z nakazem zapłaty kary i odsetek?? Czy grozi mi sprawa w sadzie albo jakies inne grzywny??
Macie jakieś doświadczenia z karami od MPK?
Trzeba je płacić czy uda sie nie zapłacić?
Czy z punktu widzenia prawa firma MPK może mi zrobić coś oprócz przysyłania pism przypominających o zaległej karze??
Bardzo proszę o odpowiedź,
pozdrawiam
Post dodany: |11 Wrz 2006|, 2006 23:00
Data rejestracji: 13 Lip 2005 postów: 498
Przez 16 lat mieszkałam w Łodzi...
Kochane miasto...
Cóż. Mnie też raz złapali i zrobiłam taki manewr, że pojechałam, poprosiłam o rozłożenie na raty, zapłaciłam bodajże 15zł i juz reszty nie. Teraz w miejscu gdzie mieszkałam mieszkają moi dziadkowie i jak dotąd po upływie 3 lat nikt sie o nic nie upomniał
I am against religion because it teaches us to be
satisfied with not understanding the world.
Richard Dawkins
Post dodany: |12 Wrz 2006|, 2006 08:41
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
| swanno napisał/a |
Czy z punktu widzenia prawa firma MPK może mi zrobić coś oprócz przysyłania pism przypominających o zaległej karze??
|
Mogą wywiesić twoje zdjęcie przy drzwiach każdego autobusu z napisem: tego Pana nie przewozimy.
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |12 Wrz 2006|, 2006 17:46
Data rejestracji: 06 Kwi 2006 postów: 1477
mnie kiedyś zlapali u mnie, nie wiedziałam ze jeden przytstanek dalej potrzebny jest bilet droższy o 10 gr, zapytałam sie gdzie jest to napisane to pokazano mi kartke przyklejona do sufitu...  jedynym ratunkiem było zapłacenie w chyba 2 czy 3 dni po zdazeniu (o 20zl taniej) nie wiem jak to jest w Łodzi...
zapamiętaj - nie przekręcisz przekreta...
Post dodany: |8 Lis 2006|, 2006 19:50
Data rejestracji: 08 Lis 2006 postów: 2
Sprawa jest taka! Dałem w łapę tylko, że panowie mieli już moja legitkę coś tam już namazali...Nic nie podpisywałem ani nic...Pan kontroler skreślił karteczkę. Ale mam obawy, że świniaki przyślą mi mandat do domu czy to jest możliwe???
Post dodany: |8 Lis 2006|, 2006 23:21
Data rejestracji: 09 Lis 2005 postów: 130
Oczywiście ceny biletów komunikacji miejskiej w Łodzi są dość duże a jakość świadczonych usług zła. Nie chodzi mi o to, że nie grzeją bo wolę trochę zmarznąć niż się gotować w tłoku ale najgorsze jest niefunkcjonowanie rozkładów jazdy. Tu znów nie chodzi mi o spóźnianie się autobusów itd. bo to przez masę burżuazji poruszającej się samochodami wszędzie gdzie się da a jeszcze częściej tam gdzie się nie da. Autobusy na niektórych liniach mają po prostu tendencję nie przyjeżdżać w ogóle, często wypadają z rozkładu te same, konkretne przypadki. No ale przecież to normalne. Nawiązując trochę do tematu...
Na pewno będą przysyłać pisma przypominająco-grożące, chyba coś słyszełem o straszeniu sądami ale pewien nie jestem.
Post dodany: |9 Lis 2006|, 2006 14:44
Data rejestracji: 13 Sty 2005 postów: 1327
Gdy czytam powyższe posty zastanawia mnie gdzie ja żyję. Osoby które nie płacą za bilety i są złapane na gorącym uczynku nie mają wyrzutów sumienia - tylko się z tym obnoszą. To nie Oni okradali w ten sposób MPK - to "kanary" zachowują się nie tak.
Śmieszą mnie też próby wytłumaczenia się - bo komunikacja jest zła, bo zimno itd.
A może gdyby tak wszyscy kupowali bilety, to by było rocznie kilkaset tysięcy, a może kilka milionów więcej do kasy MPK? Może wtedy by autobusy były nowsze i bardziej zadbane?
Kazdy kij ma dwa konce...
... a proca nawet trzy
Post dodany: |9 Lis 2006|, 2006 19:00
Data rejestracji: 19 Lut 2005 postów: 1343
| swanno napisał/a |
Kara za jazdę bez biletu
|
Nie tyle "kara" co "opłata dodatkowa", wynikająca z umowy, którą zawarłeś wsiadając do autobusu;)
| swanno napisał/a | Czy grozi mi sprawa w sadzie albo jakies inne grzywny??
[...]
Czy z punktu widzenia prawa firma MPK może mi zrobić coś oprócz przysyłania pism przypominających o zaległej karze?? |
Jeżeli wisisz im więcej niż 200 zeta, to możesz trafić do krajowego rejestru długów (lekki obciach ), a tak to sąd, komornik.... (?).
Jeżeli nie masz źródeł dochodu, to nawet jak sprawa trafi do sądu, to niewiele Ci zrobią.
| Mery napisał/a | | Przez 16 lat mieszkałam w Łodzi... |
A teraz to warszawianka
| tyfus napisał/a | | Nic nie podpisywałem ani nic...Pan kontroler skreślił karteczkę. Ale mam obawy, że świniaki przyślą mi mandat do domu czy to jest możliwe??? |
Jeśli nic nie podpisywałeś, to sprawy nie było.
| kaczan napisał/a | | Może wtedy by autobusy były nowsze i bardziej zadbane? |
O ile te pieniążki nie zostaną rozkradzione, lub co gorsza zmarnotrawione. Bo tym dwu ostatnim opcjom wróżyłbym większe powodzenie....
W PRACY - weekend

Profil PW
»więcej
Opis: nowy tu jestem ;)
Wiek: 30 Pomógł: 11 razy
Post dodany: |10 Lis 2006|, 2006 00:01
Data rejestracji: 09 Lis 2005 postów: 130
@ kaczan
... w gestii wyjaśnienia:
| Cytat | | Śmieszą mnie też próby wytłumaczenia się - bo komunikacja jest zła, bo zimno itd. |
Szczególną uwagę zwróciłem na rozkłady jazdy. Tak naprawdę to w pojazdach często jest za gorąco niż za zimno. Rozumiem też, że przy przystankach co kilka najwyżej minut bardzo trudne jest ogrzanie wnętrza autobusu czy tramwaju.
Ja prawie zawsze kupuję bilet miesięczny. Raz złapali mnie ale sobie poszli - zrezygnowali.
Z drugiej strony przy zarobkach rzędu 700-800zł wydanie około 100zł na miesięczny bilet to dość dużo. Tańszy jest trasowany (np. dojazdy do pracy) jednak to też znaczący wydatek dla przeciętnego obywatela, zresztą dla mnie nawet mój ulgowy trasowany zmusza mnie do zastanowienia się nad wydatkami marnej płacy.
Poza tym jak pisał hWnd nie wiadomo co się tak naprawdę dzieje z naszymi "inwestowanymi" pieniędzmi, wiele słyszy się o niekorzystnych przetargach itd.
Trzy zdania o kanarach:
Podjąłbym taką pracę w ostateczności. W dzień 1 listopada, nie poszedłbym do pracy, jeśli oni muszą pracować w to święto - wziąłbym urlop na żądanie. Słyszałem od znajomego, że go sprawdzali właśnie we Wszystkich Świętych.
Post dodany: |10 Lis 2006|, 2006 06:16
Data rejestracji: 13 Sty 2005 postów: 1327
| Przemek napisał/a | | Poza tym jak pisał hWnd nie wiadomo co się tak naprawdę dzieje z naszymi inwestowanymi pieniędzmi, wiele słyszy się o niekorzystnych przetargach itd. |
W najbliższą niedzielę są wybory do samorządu. Może warto na nie iśc i wybrać tych uczciwych?
| Przemek napisał/a | | Z drugiej strony przy zarobkach rzędu 700-800zł wydanie około 100zł na miesięczny bilet to dość dużo. |
Zawsze można poruszać się pieszo, lub rowerem. Jeżeli nie stać Cię na jedzenie w restauracji, to przygotowujesz posiłki w domu. Nie narzekasz wtedy na zbyt drogich restauratorów. Dlaczego zatem narzekasz na MPK?
Kazdy kij ma dwa konce...
... a proca nawet trzy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|