• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Krzyżówka zwyciężczynią Zimowego Ptakoliczenia 2012

    21.02.2012. 21:47
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Kaczka krzyżówka to gatunek najczęściej obserwowany w ramach 8. Zimowego Ptakoliczenia, które w ostatni weekend stycznia zorganizowało Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP). Gawron, bogatka i wróbel - to kolejne gatunki, z które najliczniej występują zimą w parkach i ogrodach Polski.

    W akcji poszukiwania ptaków uczestniczyło blisko 2,5 tysiąca miłośników przyrody. Zaobserwowano ponad 113 tysięcy osobników z 94 gatunków. OTOP potwierdza wykrywany przez naukowe projekty badawcze spadkowy trend wróbla.

    Po podsumowaniu wszystkich obserwacji okazało się, że już trzeci rok z rzędu najliczniej notowano spotkania z kaczką krzyżówką. Jak tłumaczy rzeczniczka OTOP Katarzyna Groblewska, krzyżówki zimą tworzą duże koncentracje na miejskich odcinkach rzek i zbiornikach wodnych, gdzie znajdują schronienie i pokarm. Obserwatorzy zarejestrowali aż 30 521 osobników.

    Drugie miejsce zajął gawron - 8556 obserwacji. Od roku 2005 plasował się on w każdej edycji w pierwszej trójce. Zimą do Polski zlatują setki tysięcy gawronów z krajów Europy Wschodniej.

    Bogatka, która znalazła się na miejscu trzecim (8410 obserwacji) ma niewielką przewagę nad wróblem (8312 obserwacji). "Nie zmienia to faktu, że wyniki Zimowego Ptakoliczenia zaczynają odzwierciedlać wykrywany przez naukowe projekty badawcze spadkowy trend wróbla. Od roku 2009 gatunek ten zajmuje coraz niższą lokatę" - podkreśla Groblewska.

    Dalsze miejsca zajęły kwiczoły, kawki, gołębie miejskie, śmieszki, mazurki i dzwońce. W drugiej dziesiątce Ptakoliczenia znalazły się łabędzie nieme, trznadle, czyże, sierpówki, wrony siwe, kosy, szpaki, gile, sójki i jemiołuszki.

    Jak analizują eksperci OTOP, połowa gatunków z tegorocznej pierwszej dwudziestki znalazła się na niższych pozycjach niż przed rokiem. Wśród 6 gatunków, których sytuacja się poprawiła, największy skok odnotował kwiczoł (z miejsca 23. na 5.), szpak (z 25. na 17.) i łabędź niemy (z 18. na 11.)

    Bliski kuzyn wróbla i jednocześnie patron tegorocznego Zimowego Ptakoliczenia - mazurek - znalazł się na miejscu dziewiątym. Jest to pozycja niższa niż w styczniu 2011 r., ale taka sama, jak podczas liczenia w roku 2006.

    "Ostatnio równie dużą liczbę obserwacji kwiczoła odnotowano w roku 2007, kiedy był to najliczniej obserwowany gatunek. Wtedy, podobnie jak w 2012 r., Zimowe Ptakoliczenie zbiegło się w czasie z nagłym nadejściem silnych mrozów, który zmusił stada tych drozdów do poszukiwania pokarmu na terenach położonych bliżej ludzkich zabudowań, a tym samym ułatwił ich zauważenie przez obserwatorów" - wyjaśnia Groblewska.

    Dodaje, że zwiększona liczebność kwiczołów może być również spowodowana niedoborem pokarmu na terenie Półwyspu Skandynawskiego, skąd pochodzi duża część zimujących w Polsce osobników.

    Zdaniem ornitologów, utrzymujące się do połowy stycznia stosunkowo wysokie temperatury mogły wpłynąć na pozostanie w Polsce większej niż zazwyczaj liczby szpaków i łabędzi niemych, a to z kolei może tłumaczyć większą liczbę przedstawicieli tych gatunków obserwowanych podczas tegorocznego Zimowego Ptakoliczenia.

    Poza rankingiem opartym na liczbie osobników, eksperci OTOP sprawdzali też, jakie ptaki uczestnicy akcji spotykali najczęściej. W tym celu analizowano, w jakim procencie nadesłanych kart obserwacyjnych zamieszczono informację o danym gatunku.

    Podobnie jak w latach ubiegłych, najbardziej rozpowszechniona okazała się bogatka, którą spotkano podczas 85 proc. wszystkich obserwacji. Na drugim miejscu znalazła się inna sikora - modraszka (64 proc). Trzecią pozycję zajęła sroka.

    "Niestety, również w tej kategorii pogorszyła się sytuacja wróbla. W styczniu 2011 widywano go na 61 proc. wizyt w terenie, w tym roku zaledwie na 50 proc. Krzyżówkę, najliczniejszy gatunek Zimowego Ptakoliczenia, spotykano średnio na co czwartej wyprawie" - zauważa Groblewska.

    Oprócz stałych bywalców parków i ogrodów podczas Zimowego Ptakoliczenia ujawniły się też ornitologiczne ciekawostki. W Warszawie, we Wrocławiu i w Świdnicy obserwowano m.in. zimujące świstuny, w Warszawie i Świdnicy spotkano płaskonosa oraz nie będącą naszym rodzimym gatunkiem karolinkę (w Warszawie).

    Poza kaczkami zlatującymi zimą do miast uczestnicy Ptakoliczenia mieli okazję obserwować gatunki, które zwykle nielicznie zimują na terenie naszego kraju. Do tego grona zalicza się m.in. grzywacz, widziany podczas 12 wizyt w terenie. Niemal wszystkie pochodziły z zachodniej części Polski, gdzie łagodniejszy klimat sprzyja zimowaniu tego gatunku. Wyjątkiem była Warszawa, gdzie zimujący grzywacz pojawił się pierwszy raz od 7 lat.

    Innym coraz częściej pozostającym na zimę gatunkiem jest rudzik - widziano go podczas 59 wypraw. W tym przypadku jeszcze wyraźniej zaznaczyła się dominacja województw zachodnich, aczkolwiek należy pamiętać, że stamtąd spłynęło znacznie więcej kart obserwacji niż ze wschodniej części kraju.

    Uczestnikom akcji chętnie pokazywały się dzięcioły. Poza najczęściej spotykanym dzięciołem dużym na kilku wyprawach na Lubelszczyźnie, Mazowszu i Podkarpaciu widziano także dzięcioła białoszyjego. Dzięcioła zielonosiwego spotkano na Podkarpaciu, na Warmii i Mazurach, Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Opolska Grupa OTOP zaobserwowała zimującego kopciuszka. W dwóch lokalizacjach w Wielkopolsce obserwatorzy zaobserwowali uszatki.

    Więcej informacji na stronie: www.otop.org.pl.

    PAP - Nauka w Polsce

    kol/ agt/bsz


    Czy wiesz że...? (wersja beta)

    Dodano: 21.02.2012. 21:47  


    Najnowsze