Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Krzysztof Wypych ''Silnik Wszechświata''
Dodano:
|26 Cze 2011|, 2011 22:50
|
|
|
Nie pozostawia wątpliwości to, że konieczne jest istnienie jakiegoś napędu, który powoduje zmianę położenia rzeczy względem siebie. Najpowszechniej stosowanym rozwiązaniem jest obarczenie każdej cząstki cechą, która wyraża rodzaj i wartość tzw. siły.
Cztery podstawowe siły: silne i słabe oddziaływanie jądrowe, elektryczność i grawitacja nie poddają się jednak procedurze, która pozwoliłaby połączyć je ze sobą tak, aby można było mówić o jednym i tylko jednym rodzaju wpływu, jaki wywierają obiekty na siebie wzajemnie. Mniej popularny jest sposób ugięcia czasoprzestrzeni, zaproponowany przez Alberta Einsteina. Jednak, pomimo, że sprawdza się dla obiektów w tzw. skali średniej, to załamuje się podczas prób zastosowania go w skali mikro.
Problem wydaje się jednak bardzo łatwy do rozwiązania, gdy spojrzymy na rzeczy dokładnie odwrotnie niż do tej pory. Mianowicie, gdy nadamy masie wartość ujemną, traktując ją, jako przeciwieństwo energii i zastosujemy najprostszą metodę działania – sumowanie - to uzyskamy w rezultacie trywialny układ, oparty o dwie wartości (podobnie jak 0 i 1), który pokazuje nam granice istnienia Wszechświata: E – E = 0, E + 0 = E, 0 – E = - E.
W pierwszym przypadku - dochodzi do anihilacji, w drugim przypadku - dochodzi do rozproszenia, a w trzecim – do kolapsu. Każde z równań pokazuje jednak stan symetryczny, więc z naszego punktu widzenia – nieruchomy. Aczkolwiek istnieje we Wszechświecie, pewna ściśle określona zależność znana, jako stała Plancka. Pokazuje ona współczynnik dwóch wartości odwrotnie proporcjonalnych. Jeśli mamy do dyspozycji tylko energię i masę to z pewnością chodzi o zależność właśnie pomiędzy nimi.
Co ciekawe, gdy zastosujemy takie rozwiązanie, to okazuje się, że równanie zaczyna się „poruszać”. Sumowanie wartości energii i masy w przypadku, gdy musi zostad zachowany współczynnik proporcjonalności, prowadzi do notorycznego absorbowania i emitowania niezbędnych do działania wartości i działa jak perfekcyjny silnik.
|
|
|
^ |
|
 |
|
Komentarze: brak |
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|