Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Lekarze o konieczności powszechnych badań na obecność wirusa HCV

Opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

Dodano: |7 Paź 2010|, 2010 00:11
cytuj
" "

Wirusem HCV, który może prowadzić do marskości i raka wątroby, zakażonych jest 730 tys. Polaków, ale tylko 2 proc. o tym wie. Bez powszechnych badań diagnostycznych nie poradzimy sobie z tym problemem - mówili lekarze na konferencji prasowej w Warszawie.

Jak przypomniał prof. Waldemar Halota, przewodniczący Polskiej Grupy Ekspertów HCV, wirus HCV wywołuje wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C). Infekcje tym wirusem mają w 20 proc. przypadków postać ostrą, w której dochodzi do spontanicznego wyzdrowienia, a w 80 proc. - postać przewlekłą, która nawet u co czwartego pacjenta prowadzi po wielu latach do marskości wątroby. Ta z kolei grozi rozwojem poważnych powikłań, jak wodobrzusze, żylaki przełyku, krwawienia oraz rak wątroby.

"Niebezpieczeństwo związane z przewlekłą infekcją HCV wynika z tego, że u 80 proc. pacjentów wirus nie daje żadnych objawów nawet przez 20-30 lat, albo są one mało charakterystyczne. Pacjent nie wie, że jest zakażony, a wirus podstępnie niszczy mu wątrobę" - tłumaczył specjalista.

Jak ocenił, spośród wszystkich wirusów atakujących wątrobę, HCV stanowi w Polsce największy problem epidemiologiczny.

Według najnowszych badań, przeprowadzonych w ostatnim kwartale 2009 r. w grupie ok. 26 tys. pacjentów szpitali wielospecjalistycznych, wojskowych, punktów konsultacyjno-diagnostycznych i poradni w 14 województwach Polski, aż 730 tys. osób (1,9 proc. populacji) może być zakażonych HCV.

Tymczasem, liczba pacjentów, u których wykryto infekcję wynosi zaledwie 30-40 tys. Oznacza to, że niemal 700 tys. Polaków nie wie, że jest zakażonych i przekazuje wirusa dalej.

Według prof. Roberta Flisiaka, prezesa Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych (PTEiLChZ), osoby te powinny natychmiast zgłosić się do specjalisty ds. chorób zakaźnych. "Konieczne jest sprawdzenie, na ile to zakażenie jest aktywne, bo 30-40 proc. z tej grupy będzie wymagało jak najszybszego włączenia leczenia, by zapobiec marskości czy rakowi wątroby" - podkreślił ekspert.

Niestety, infekcję często wykrywa się przypadkowo, albo po wielu latach, gdy dojdzie do poważnego uszkodzenia wątroby. Zbyt późne rozpoznanie przekreśla jednak szanse pacjenta na skuteczną farmakoterapię, która u wielu osób pozwala wyeliminować zakażenie, a przeszczepienie wątroby jest ciągle metodą drogą i w Polsce rzadko wykonywaną (ok. 300 przeszczepów rocznie), zaznaczył prof. Halota.

"Dlatego, bez czynnego poszukiwania osób zakażonych, czyli powszechnych badań skryningowych, nigdy nie rozwiążemy tego poważnego problemu zdrowotnego" - podkreślił ekspert. Jego zdaniem, może to mieć poważne konsekwencje epidemiologiczne - liczba zakażonych będzie ciągle rosła, społeczne i ekonomiczne - rosnące koszty terapii, odszkodowania dla pacjentów i koszty ubezpieczeń.

Do wykrycia zakażenia wystarczy proste badanie krwi na obecność przeciwciał anty-HCV, które kosztuje ok. 20 zł. Nie ma go jednak w koszyku świadczeń lekarza rodzinnego. "Niedawno prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jacek Paszkiewicz zapowiedział, że zrobi program pilotażowy, w którym pewna grupa lekarzy rodzinnych będzie mogła wykonywać takie testy. Byłby to krok w dobrym kierunku" - powiedział prof. Halota.

Wirusem HCV można się zarazić przede wszystkim przez kontakt z zakażoną krwią. W 80 proc. przypadków zarażeń dochodzi w placówkach służby zdrowia - podczas drobnych zabiegów, zastrzyków, operacji, ale też podczas tatuowania, kolczykowania, robienia pedicure czy manicure. Na razie brak szczepionki chroniącej przed wirusem.

"Choć z badań wynika, że istnieją grupy o podwyższonym ryzyku infekcji HCV, jak hospitalizowani, osoby, które przed 1992 r. miały przetaczaną krew, narkomani przyjmujący narkotyki drogą dożylną, to w rzeczywistości ryzyko dotyczy każdego z nas" - zaznaczył prof. Flisiak.

Dlatego, każdy, kogo stać na 20 zł, powinien poddać się badaniu w kierunku obecności przeciwciał antyHCV, zaapelowali lekarze.

PAP - Nauka w Polsce, Joanna Morga


mhr/bsz
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Zakłady dla dzieci robotnic zagranicznych w III Rzeszy, niem. Ausländerkinder-Pflegestätte, także Säuglingsheim, Entbindungsheim - zakłady tworzone od 1943 dla niemowląt i dzieci robotnic zagranicznych, w tym polskich, w III Rzeszy. Śmiertelność przekraczała w nich często 50 proc., a nawet dochodziła do 100 proc. Serwisy internetowy Krieg gegen Kinder informuje o ponad 400 takich zakładach. pełny tekst
Zakażenie szpitalne zakażenie, które wystąpiło w związku z udzieleniem świadczeń zdrowotnych, w przypadku gdy choroba w czasie udzielania świadczeń nie była w okresie wylęgania (np. zakażenia bakteryjne) lub gdy choroba wystąpiła po udzieleniu tych świadczeń w okresie nie dłuższym niż najdłuższy okres wylęgania tej choroby (np. WZW typu B, WZW typu C). Najczęściej uznaje się zakażenie za szpitalne, jeśli wystąpiło w okresie 48 - 72 godzin od udzielenia świadczenia zdrowotnego. Dla zakażenia o długim okresie wylęgania (WZW typu B, WZW typu C, HIV, gruźlica) przyjmuje się okres od dwóch tygodni do wielu lat. Zakażenie szpitalne może dotyczyć zarówno pacjenta, jak i personelu. Może wystąpić zarówno w szpitalu, jak i w innej placówce opieki zdrowotnej. pełny tekst
Niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby (ang. nonalcoholic steatohepatitis , NASH) odmiana przewlekłego zapalenia wątroby, przypominająca zmiany, które występują u osób nadużywających alkohol, której przyczyną są inne czynniki niż spożywanie alkoholu. NASH traktowane jest jako progresja niealkoholowego stłuszczenia wątroby (NAFLD), stanowi czynnik ryzyka marskości wątroby oraz raka wątrobowokomórkowego. pełny tekst
Baruch Samuel Blumberg (ur. 28 lipca 1925 w Nowym Jorku, zm. 5 kwietnia 2011 w Mountain View) amerykański lekarz, astrobiolog, w 1976 roku laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za zidentyfikowanie wirusa zapalenia wątroby typu B (HBV). pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group