Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 9 lutego 2012
Mariusz, Bernard, Cyryl, Nikifor
 1946 - Józef Stalin wygłosił przemówienie, w którym zawarł słowa o izolacji wobec Zachodu - zapowiedź zimnej wojny
 1986 - po raz ostatni w XX wieku pojawiła się kometa Halleya
 W 1990 roku sejm RP przywrócił godło państwowe - orła w koronie
Nowe publikacje
Lekarze z Zabrza zamierzają rozwinąć program transplantacji płuc
Dodano:
|28 Sty 2010|, 2010 17:12
|
|
|
Lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu (SCCS) zamierzają rozwinąć program transplantacji płuc. Chcieliby wykonywać co najmniej 20 takich operacji rocznie i przeprowadzać takie zabiegi także u chorych na mukowiscydozę.
W przeciwieństwie do przeszczepów serca, liczba transplantacji płuc stale rośnie. Obecnie na całym świecie wykonuje się ich rocznie około 2 tys. W zabrzańskim ośrodku - jedynym w kraju, gdzie przeprowadza się takie operacje - średnio 10.
"Mówimy o chorych, którzy są w dramatycznie ciężkim stanie, oni się duszą. Proszę sobie wyobrazić, że państwo oddychacie przez słomkę przez parę minut. Ci chorzy oddychają w podobny sposób przez cały czas" - podkreślił dr Słamomir Żegleń z SCCS podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, poświęconej transplantacjom.
Żegleń podkreślił, że transplantacja płuc należy do najtrudniejszych. Płuca są w stałym kontakcie ze środowiskiem zewnętrznym, dlatego są bardzo narażone na infekcje. Liczba przeszczepów płuc nie spada, bo dla ciężko chorych nie ma innych opcji terapeutycznych, jak w przypadku serca - kiedy można np. wydłużyć leczenie farmakologiczne - tłumaczył lekarz.
Według szacunków prof. Tadeusza Orłowskiego, w Polsce powinno się przeprowadzać rocznie 200 transplantacji płuc. Tymczasem wykonuje się 10 - tylko w Zabrzu, choć także kilka innych ośrodków ma podobne akredytacje.
Na liście biorców jest obecnie jedynie 16 osób. "Pulmonolodzy nie do końca wierzą w tę metodę, nie wierzą, że my, Polacy, jesteśmy w stanie tą metodą leczyć chorych. Tymczasem jest to metoda, która jest dobra, uznana i wydłuża życie skrajnie ciężko chorym" - przekonuje dr Żegleń. W Zabrzu przeszczepiono dotychczas łącznie 37 płuc i większość pacjentów cieszy się dobrą jakością życia - podkreślił.
Specjaliści ze SCCS mówią, że aby przeszczepów płuc było więcej, konieczna jest lepsza współpraca lekarzy różnych specjalności. Poza zwiększeniem liczby operacji, lekarze z zabrzańskiego ośrodka planują wkrótce rozpocząć program transplantacji płuc u chorych na mukowiscydozę. To zabiegi szczególnie trudne technicznie, a tacy chorzy są ponadto bardzo podatni na infekcje po przeszczepie - mówi Żegleń.
Z danych przedstawionych na konferencji wynika, że w światowych ośrodkach trzy miesiące po operacji transplantacji płuc przeżywa około 80 proc. pacjentów. Pięć lat przeżywa połowa pacjentów po przeszczepie. Po czterech latach rutynowego wykonywania programu przeszczepiania płuca w Zabrzu pierwszy rok po operacji przeżywa 61 proc. pacjentów, po pięciu latach - tyle samo co w innych ośrodkach. "Musimy poprawić nasze wyniki po roku" - przyznał dr Żegleń.
W tym rodzaju przeszczepów wykorzystuje się tylko 15 proc. płuc od zmarłych dawców. Trzeba je bowiem bardzo "dopasować" do biorcy. W kwalifikacji trzeba brać pod uwagę nie tylko grupę krwi i masę ciała, ale też rozmiary klatki piersiowej. Ponieważ na liście biorców jest tak mało osób, zdarza się że jest dawca, którego płuca nie mogą zostać wykorzystane.
Źródło:
PAP - Nauka w Polsce
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Dwór Bielskich w Zabrzu historia dworu prawdopodobnie zaczyna się w 1570 roku gdy właścicielem Zabrza został czeski szlachcic Szambor Dluhomil, który po zagarnięciu części ziemi chłopskiej założył alodium z niewielkim drewnianym dworem. Właściwy, okazały dwór murowany buduje w Zabrzu Aleksander Bielski w roku 1642. Aleksander Bielski zburzył drewniane zabudowania i na ich miejscu zbudował murowany piętrowy dwór, stajnie, owczarnię, słodownię i gorzelnię, tworząc tym samym znaczny ośrodek swoich okolicznych dóbr. W roku 1675 kanclerz księstwa opolsko-raciborskiego Jerzy Welczek (Wilczek) kupił dobra zabrzańskie. W roku 1749 właścicielami Zabrza i dworu zostaje stary ród Duninów (potomkowie Piotra Włostowica). W latach 1771-1776 nowy właściciel Maciej Wilczek utworzył koło dworu osadę o nazwie Kolonia Zamkowa (lub Kolonia Piaskowa). Obecnie jest to teren Małego Zabrza. Nieistniejący obecnie dwór znajdował się w okolicy jednego z hipermarketów w Zabrzu.
pełny tekst
Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
|
|
|
^ |
|
 |
|
Komentarze: brak |
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|