Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |25 Mar 2006|, 2006 17:56
Data rejestracji: 25 Mar 2006 postów: 1
Cześć !!! Jestem w I kl. Gim. i mam ogromny problem z chemią !!! Błagam, pomocy!!! Tak w ogóle to nie wiem skąd się biorą liczby elektronów na tych powłokach. Umiem jeszcze określić liczbę elektronów na pierwiastkach do 3 okresu np. magnez. Dalej szkoda gadać !!!
Mam nadzieją, że odpiszecie szybko bo w poniedziałek mam chemię
Byłabym wdzięczna za odpowiedź
Post dodany: |25 Mar 2006|, 2006 21:18
Data rejestracji: 01 Mar 2006 postów: 161
Droga Justyno.
Skoro umiesz mniej więcej odgadnąć ile jest poszczególnych elektronów na powłokach magnezu, to przy małej pomocy, będziesz też potrafić określić ich ilość w innych przypadkach.
Weźmy np. Rubid
(Liczba która jest wypisana, z lewej strony nazwy pierwiastka, to liczba atomowa, która mówi nam, ile jest wogóle atomów na wszystkich powłokach) W przypadku rubidu, jest ich 37.
Rubid, ja pewnie wiesz, znajduje się w 1 grupie, i w 5 okresie. Numej redności grupy, mówi nam ile jest elekronów, na ostatniej powłoce pierwiastka (to są tz. elektorny walencyjne). Czyli na ostatniej powłoce rubidu, jest jeden elektron.
Natomiast numer okresu, mówi nam, ile jest wogóle powłok.
Czyli Rubid, ma 5 powłok. Nadążasz?:P
Rysujesz sobie coś takiego: • ) ) ) ) )
Gdzie " • ", to atom, a ")" to powłoki. Jest ich pięć.
Potem wstawiasz liczbę elektronów do poszczególnych powłok.
Narazie, wiesz, że na ostatniej powłoce rubidu, jest 1 atom. Czyli: • ) ) ) ) 1)
Musisz wiedzieć, jaka jest maxymalna liczba elektronów na powłokach. Jest na to specjalny wzór: 2n² Gdzie n, to numer powłoki.
Ale ja napiszę Ci tutaj małą ściągę:
1powłoka - maxymalnie 2 elektrony
2. 8
3. 18
4. 32
5. 50
6. 72
7. 98
tak więc, spokojnie możemy ustalić już np. pierwsze 3 powłoki rubidu:
• 2 ) 8 ) 18 ) ) 1 )
została nam czwarta powłoka, ale to robimy już sposobem matematycznym, czyli dodajemy wszystko, a potem odejmyjemy to od liczby atomowej pierwiastka:
2+8+18+1=29
37-29=8
Czyli na 4 powłoce, jest 8 elektronów
A wszystkie powłoki wyglądają tak: • 2 ) 8 ) 18 ) 8 ) 1)
I tyle:)
P.s Mam nadzieję, że rozumiesz to choć trochę bardziej przejrzyście. Powodzenia:)
"Wszystko jest fikcją. Ja również"
/Pamiętnik narkomanki/

Profil PW www
»więcej
Opis: miiiau!
Wiek: 22 Pomogła: 1 raz
Post dodany: |24 Paź 2009|, 2009 15:55
czesc z tej strony ula mam kłopot z chemia i czy moge prosic o pomoc mam temat o liczbie elektronów na powłokach czy ktoś może mi wytłumaczyc po kolei o co w tym chodzi i jak to wszystko porozpisywac moze byc dowolny przyklad ale blagam naprawde o pomoc gubie sie w tym :cry: i gdyby ktos byl mi tak uprzejmy pomuc to byla bym wdzieczna i o co chdzi z liczbami porzadkowymi,masa atomow i liczba neutronow dziekuje z calego serca
Post dodany: |24 Paź 2009|, 2009 17:53
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2351
ulenka, załóż własny temat.

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Perfekcjonista
Wiek: 22 Pomógł: 435 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|