Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |8 Lut 2006|, 2006 17:04
Data rejestracji: 07 Lut 2006 postów: 53
Czy ktoś z Was lubi jeździć na łyżwach?
Ja uwielbiam chociaż nie jeżdżę tak cudownie
Post dodany: |15 Lut 2006|, 2006 15:07
Data rejestracji: 14 Lut 2006 postów: 111
Łyżwy to ostatnio mój ulubiony sposób spędzania wolnego czasu, a także sposób na odreagowanie, gdy coś dzieje się nie tak w moim życiu... Polecam wszystkim ten sposób aktywnego wypoczynku
:: AMD Athlon64 3000+ @2700MHz :: ASUS A8N-E :: GF 7600GS :: 512MB PDP Patriot :: Tagan 380-U01 ::
Post dodany: |15 Lut 2006|, 2006 17:32
Data rejestracji: 05 Lis 2005 postów: 197
A ja nie potrafię jeździc na łyżwach

Profil PW
»więcej
Opis: I'm FrEaK ;)
Wiek: 24 Pomógł: 5 razy
Post dodany: |15 Lut 2006|, 2006 19:32
Data rejestracji: 24 Lis 2005 postów: 1589
Ja troszkę potrafię  Ale się douczę
Wolę chyba oglądać łyżwiarstwo z tv

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: queen nothing
Wiek: 24 Pomogła: 38 razy
Post dodany: |17 Lut 2006|, 2006 14:32
Data rejestracji: 11 Lip 2005 postów: 618
a Ja ostatni raz jezdzilem na łyżwach jak mialem 9 lat  teraz to chyba bym sie polamal
Post dodany: |17 Lut 2006|, 2006 22:08
Data rejestracji: 11 Lip 2005 postów: 618
No nie wiem czy to tak jest  jak z rowerem.
Łyżwy(hokejówki) to prawie jak rolki a na tych ostatnio jezdziłem, oczywiscie jak byłem mały to szalałem  , no nie wygladało to za optymistycznie ale fakt faktem nie zaliczylem gleby.  więc może się na lodowisko
Post dodany: |18 Lut 2006|, 2006 13:13
Data rejestracji: 14 Lut 2006 postów: 111
No możliwe, że jak rolki - na tych jeszcze nie jeździłem :/
:: AMD Athlon64 3000+ @2700MHz :: ASUS A8N-E :: GF 7600GS :: 512MB PDP Patriot :: Tagan 380-U01 ::
Post dodany: |14 Kwi 2006|, 2006 20:17
Data rejestracji: 04 Kwi 2006 postów: 94
Szybko się nauczyłam jeździć na łyżwach... W półtorej godziny. Ale ta jazda nie była zbytnio pewna.  Uwielbiam jeździć na łyżwach i gdy tylko mam możliwość pojeździć to zawsze wykorzystuje okazję.
Kochać i tracić, pragnąć i żałować; Padać boleśnie i znów się podnosić; Krzyczeć tęsknocie precz i błagać prowadź - Oto jest życie: nic, a jakże dosyć.
Staff Leopold
Post dodany: |14 Kwi 2006|, 2006 20:26
Data rejestracji: 23 Maj 2005 postów: 152
ja dobrze jezdze, chociaz.. zawsze mam tak, ze abym jezdzila pewnie musi minac jakies 5minut od wejscia na lodowisko, bo moja pierwsza reakcja zawsze to "jejku jak tu ślisko"  dobra rozrywka, fajny sposob spedzania czasu..aczkolwiek jezdzenie w kolko po pewnym czasie mi sie nudzi,jak sie naokolo rozgladam to caly czas te same widoki... chyba,ze podczas jezdzenia na lyzwach zlapie mnie jakas dobra rozkmina, albo osoba poginajaca tuz przy mnie jest dobrym rozmowca wtedy moge jezdzic dlugo i nie schodzic z lodu.. lubie tez poobserwowac ludzi  zawsze mnie korcilo zeby sobie popiruecić czy pojezdzic tylem, ale po upadku ktory byl bardzo bolesny zrezygnowalam.  i mam taka schize ze lodowisko musi byc odkryte zeby jezdzic w kurtce, bo nie chce sie znow poranić (troche krwi bylo) , a poza tym raz widzialam, jak malo gosciowie palca nie odcieli bo przewrocila sie i ktos jej lyzwa przejechal po rece...brrr  drastic is fantastic.  ale generalnei na +
"Niektórzy nigdy nie świrują. Ale ich życie musi być okropne. Lubię siebie. Jestem najlepszą rozrywką jaką mam." Bukowski Charles
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|