Witam. Mam maturę na taki temat: "Katastroficzne wizje i obrazy zagłady w literaturze i filmie. Omów na wybranych przykładach." Napisałem już tyle:
1.WSTĘP
Mgły październikowe wisiały nad Warszawą. Pośpiesznie wykopane rowy strzeleckie na przedmieściach pocięte były kratami i lejami. Strzępy babiego lata, uwikłane w zaporach z drutu kolczastego, kołysały się na jesiennym wietrze. Spoza żółkniejących, zeschłych liści wyłaniały się czarne kikuty strzaskanych wojną drzew. Chodniki były zasłane rozbitym szkłem, wszędzie walały się rdzewiejące łuski pocisków. Przypominało to raczej cmentarzysko, z widniejącymi świeżo usypanymi mogiłami, aniżeli fragment dawnej metropolii. Na sczerniałych krzyżach drewnianych, gęsto zalegających place, można było z trudem doszukać się wypisanych ołówkiem nazwisk poległych. Gdzieniegdzie płonęły świeczki, a z kwiatów, jakimi były zarzucone te groby, wyłaniał się często żołnierski przestrzelony hełm.
Katastrofizm jest specyficznym rodzajem „przeżycia historii”. Możemy w nim odnaleźć ducha dekadentyzmu, z jego przekonaniem o fatalistycznym determinizmie historii i przeczuciu bezpośredniej, momentalnej zagłady wartości. Katastrofizm jest więc pesymistyczną tendencją w kulturze XX wieku, wyrażająca się w twierdzeniu o jej charakterze kryzysowym, który ma ja doprowadzić do zatraty.
Moim zdaniem najpełniej objawił się w czasie II wojny światowej, która była jednym z najtragiczniejszych obrazów w dziejach ludzkości. Obrazem zagłady podstawowych praw, wartości moralnych, uczuć. W świecie ogarniętym nienawiścią, wolą walki, zabijania, jednostka przestała cokolwiek znaczyć. Człowiek stał się jedynie hasłem, czarnymi literami na papierze. Człowieczeństwo -zagłuszonym strzałami terminem.
2. ROZWINIĘCIE
a) Medaliony Zofii Nałkowskiej i Dziennik Zygmunta Klukowskiego
Wydarzenia lat 1939-1945 sprawiły, że prawa normalnego życia przestały
istnieć nad Wisłą, zostały zawieszone przez historię na okres wojenny. Ludzie ludziom gotowali ten los, jak z głębokim wyczuciem określa ten stan Zofia Nałkowska w Medalionach, przekazując niezwykle precyzyjnie, bez emocji, część prawdy o tamtych czasach.
Generalna Gubernia, wg określenia jednego z dygnitarzy hitlerowskich przemieniła się w „kościół śmierci”. Wystarczyło znaleźć się choćby na prowincji i przeżyć pewien czas w nieustannym napięciu, by stwierdzić czym była okupacja. Znakomitym świadectwem tego jest Dziennik dr Zygmunta Klukowskiego, dyrektora szpitala w Szczebrzeszynie pod Zamościem. Dr Klukowski odnotowywał zdarzenia „na gorąco”, bez retuszu literackiego, dzień po dniu, zarówno fakty jak i plotki. I z tych relacji spisanych nie przez bezstronnego świadka, ale przez uczestnika tej straszliwej teraźniejszości wyłonił się prawdziwy obraz okupacji, znakomite studium społeczeństwa polskiego, a także mentalności hitlerowskiej. Wszystko, co wyobraźnia podsuwała katastrofistom, owo patetyczne „przyjście wroga”, w rzeczywistości niosło mord i wprost niewiarygodne zniszczenie. Śmierć stawał się czymś codziennym, natrętnym zagarniającym coraz to nowe ofiary. Czyhała na każdym kroku, dawała nieustannie znać o sobie.
Pod datą 10 sierpnia 1941 roku dr Klukowski notuje: Uporczywie trzyma się straszna wiadomość, jakoby wywiezionych z więzienia w Zamościu rzekomo do Lublina w rzeczywistości miano rozstrzelać. Nie mogę w to uwierzyć. Jestem pewien, że to plotka, a jednak jestem do głębi poruszony i zgnębiony, bo po barbarzyńcach wszystkiego można się spodziewać. Dużo osób sądzi, że to jednak prawda.
Wszelkie środki były godziwe, aby wyniszczyć naród polski. Wysiedlenia i rozstrzeliwania, osadzenie w więzieniu czy obozie koncentracyjnym, cień gilotyny, szubienicy i plutonów egzekucyjnych. W obozach zaczęły dymić krematoria.
b) Dziennik Zygmunta Klukowskiego
Rok 1942. W dalszym ciągu nie ustawały aresztowania, transporty więźniów do obozów koncentracyjnych, masowe łapanki na ulicach wielkich miast, wywożenie ludności wiejskiej na przymusowe roboty do Rzeszy.
Warunki życia są coraz cięższe. Niektórzy zaczynają się załamywać psychicznie, bezradnie opuszczają ręce, tracą wiarę nie w ostateczne zwycięstwo – bo w to nikt nie wątpi – lecz w możliwość przetrzymania tego wszystkiego oraz doczekania się końca wojny i straszliwej niedoli – notował pod datą 19 września 1942 roku dr Klukowski.
Dobiegał też końca dramat ludności żydowskiej zamkniętej w warszawskim getcie; zaczynała się tragedia ostatecznej zagłady. Żydowska Warszawa utraciła wszystko co miała drogocennego we wszystkich dziedzinach pracy, nauki i sztuki – podawał raport zjednoczonych organizacji podziemnych getta dla rządu polskiego w Londynie i rządów Sprzymierzonych, opatrzony tytułem Likwidacja żydowskiej Warszawy.
c) Pianista Władysława Szpilmana i Pianista Romana Polańskiego
Śmierć miasta to niezwykły pamiętnik wybitnego kompozytora i pianisty
Władysława Szpilmana, opisujący 6 lat życia w ukryciu w okupowanej Warszawie. Po raz pierwszy został wydany w 1946 roku, okaleczony i okrojony przez cenzurę.
W 1998 roku pełna wersja tej samej książki, pod tytułem Pianista, ukazała się w Niemczech. Natychmiast przetłumaczono ją na 8 języków i uznano za wyjątkowe wydarzenie literackie. W całym świecie – od Hiszpanii po Japonię – wywołała lawinę recenzji i trafiła na pierwsze miejsca list bestsellerów.
W 2002 roku ukazał się na ekranach kin film Romana Polańskiego pod tym samym tytułem. Władysław Szpilman ( w tej roli Adrien Brody) – to wybitny żydowski pianista polskiego pochodzenia, żyjący w warszawskim getcie. Dzieli tam okrutny los i upokorzenie swojego narodu. Przed ostateczną „wywózką” mieszkańców getta do obozów koncentracyjnych udaje mu się stamtąd uciec. Ukrywa się w ruinach Warszawy. Niespodziewanie, to właśnie znajomość z niemieckim oficerem pozwoli mu przetrwać najcięższy okres. Narodzona w zaskakujących okolicznościach przyjaźń uratuje go od śmierci.
Załadowano ich [Żydów] do służących do transportu bydła wagonów, a zamkniętych w ten sposób ludzi więziono bez jedzenia, wody i ogrzewania często przez wiele dni. Gdy transporty przyjeżdżały do celu , rzadko więcej niż połowa ludzi pozostawała jeszcze przy życiu (...). – wspomina Władysław Szpilman.
W dalszej części jego pamiętnika czytam o okrutnych zbrodniach popełnianych przez Niemców na terenie getta : Wśród trupów mężczyzn leżały też zwłoki młodej kobiety i dwóch dziewczynek z całkowicie zmasakrowanymi czaszkami. Pokazywano sobie nawzajem noszący wyraźne ślady krwi i odprysków mózgu mur, pod którym leżały ciała. Dzieci zamordowano ulubioną niemiecką metodą: schwycono je za nogi i z rozmachem roztrzaskano ich głowy o ścianę.
Książka, jak i film, doskonale charakteryzuje stosunki panujące w Getcie Warszawskim. Szpilman opowiada o wszystkim tak, że głębiej pojmujemy to, co już wcześniej podejrzewaliśmy : getta i obozy koncentracyjne z ich barakami, wieżami strażniczymi i komorami gazowymi nie były w żadnym razie ośrodkami odosobnienia kształtującymi szlachetne charaktery. Bo głód nie uszlachetnia.
Nie ma tu też ofiar pierwszej bądź drugiej kategorii. Jedni umierali pośród skomlących ludzi w komorze gazowej, inni – „z pistoletem w dłoni”.
Często tez opisywany jest fenomen u ocalonych z gett i obozów: męczy ich paraliżujący wstyd, że to właśnie im udało się przeżyć. Na ich barkach spoczywają góry zwłok – przyjaciele, rodzina, własne dzieci, prawie cały naród. I tak cierpią, ci oszczędzeni przez los, mękę niezawinionej winy, która nasila się, im bardziej wszystko oddala się w czasie. Władysław Szpilman ocalał.
Zmarł 6 lipca 2000 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.
d) Lista Schindlera.
e) Baczyński
Świadomość katastroficzna jest też często tożsama z dekadentyzmem, który, rewaloryzując watki antropocentryczne i personalne, czynił z nich fundament swojego światopoglądu. Jest to bowiem zgodne z faktem, że sztuka katastroficzna, niezależnie od punktu wyjścia, Jednostka czy Historia, była sztuką głęboko antropocentryczną.
Dekadentyzm o cechach katastroficznych, możemy nazywać dekadentyzmem
historiozoficznym. Ten o charakterze indywidualnego przeżycia katastroficznego – antropocentrycznym. Oba warianty katastrofizmu – historiozoficzny i o zabarwieniu antropocentrycznym – posiadały skojarzenia uogólniające istotne sensy analogicznych odmian dekadentyzmu. Wszystko łączyło przekonanie o bezpośrednim zagrożeniu i zaniku wartości.
3. ZAKOŃCZENIE
............................
Tak kończy się tragiczna historia ludzi, którzy w latach wojny podjęli walkę z wrogiem, walkę z bronią w ręku, jak i piórem. Katastroficzna historia ludzkich uczuć i pragnień. Pozostały po nich utwory i legenda. Bo tam gdzie krew i ogień, gdzie życie czyste i „proste jak śmierć”, musi narodzić się legenda. Ci ludzie byli cząstką swego pokolenia, walczyli w jego szeregach i w jego szeregach ginęli.
1. Bibliografia podmiotowa :
1. Krzysztof Kamil Baczyński : wybór wierszy. [W:] Stanisław Stabro : Chwila bez imienia : o poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Wyd. Universitas. Kraków 2003.
2. Zygmunt Klukowski : Dziennik z lat okupacji. Wyd. Lubelska Spółdzielnia Wydawnicza. Lublin 1958.
3. Thomas Keneally :Lista Schindlera. Wyd. Prószyńskie i S-ka. Warszawa 1993.
4. Zofia Nałkowska : Medaliony. Wyd. Zielona Sowa. Kraków 2005.
5. Roman Polański : Pianista. [Film.] Francja, Niemcy, Polska, Wielka Brytania 2002.
6. Steven Spielberg : Lista Schindlera. [Film.] USA 1993.
7. Władysław Szpilman : Pianista. Warszawskie wspomnienia 1939-1945. Wyd. Znak. Kraków 2000.
2. Bibliografia przedmiotowa :
1. Lesław M. Bartelski : Genealogia ocalonych. Szkice o latach 1939 – 1944. Wyd. Literackie. Kraków 1963.
2. Lesław M. Bartelski : Termopile literackie. Polska 1939 – 1945. Wyd. PAX. Warszawa 2002.
3. Wolf Biermann : Pomost pomiędzy Władysławem Szpilmanem i Wilmem Hosenfeldem złożony z 33 części. [W:] Władysław Szpilman : Pianista. Warszawskie wspomnienia 1939 – 1945. Wyd. Znak. Kraków 2000.
4. Słownik współczesnego języka polskiego. Pod red. Anny Sikorskiej-Michalak i Olgi Wojniłko. Wyd. Reader’s Digest Przegląd Sp. z o.o. Warszawa 1998, t. I.
5. Słownik terminów literackich. Pod red. Janusza Sławińskiego. Wyd. Zakład Narodowy imienia Ossolińskich. Wrocław 2002.
6. Stanisław Stabro : Chwila bez imienia : o poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Wyd. Universitas. Kraków 2003.
3. Ramowy plan wypowiedzi :
1. Określenie problemu :
- Katastrofizm jako specyficzny rodzaj „przeżycia historii”.
- II wojna światowa obrazem zagłady ludzkości.
2. Kolejność prezentowanych treści :
- Medaliony Zofii Nałkowskiej i Dziennik Zygmunta Klukowskiego przykładem zbrodnii hitlerowskich na ludności polskiej i żydowskiej.
- Pianista jako pamiętnik życia w okupowanej Warszawie.
- Lista Schindlera – dokonania jednostki w obliczu „zagłady człowieczeństwa”.
- Krzysztof Kamil Baczyński przedstawicielem nurtu katastroficznego w polskiej poezji.
3. Wnioski :
- Wojna jako obraz zagrożenia i zagłady podstawowych praw i wartości – katastrofizm wojenny.
4. Materiały pomocnicze :
- Plansza – Katastrofizm.
- Zdjęcia z filmów Pianista i Lista Schindlera.
- Folie z cytatami.
Mogą występować drobne literówki bo to jeszcze nie jest praca po ostatecznym szlifie. Akapity mogą być też w złych miejscach bo skopiowałem i wklełem z Worda i musiałem ręcznie akapity zrobić.
Mam takie pytania: 1. Czy zrobiłem dobrą pracę? 2. Czy mógłby mi ktoś napisać o liście Schindlera? Został mi jeszcze Baczyński i "Lista Schindlera". O Baczyńskim jeszcze napisze, ale już mnóstwo czasu nad tą pracą spędziłem, a muszę poświęcić teraz czas na inne przedmioty. Także gorąco bym prosił, żeby ktoś mi napisał o liście Schindlera(film i książka, albo jak wystarczy tylko o filmie lub tylko o książce). Najlepiej jak ktoś już miał przypadkiem na ustnej Schindlera i poprostu przepisze\wklei. 3. Spójrzcie na bibliografię. Czy zrobiłem dobry podział na bibliografię przedmiotową i podmiotową ? Dodam tylko, że maturę ustną z polskiego zdaję 18 maja (ostatni dzień matur w mojej szkole..) o godzinie 12:00(zaczynam:P:/).