• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Angioplastyka wciąż kontrowersyjną metodą leczenia SM

    07.03.2011. 00:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Przeprowadzenie u chorych na stwardnienie rozsiane (SM) angioplastyki żyły szyjnej poprawia stan 50 proc. pacjentów, u 40 proc. następuje stabilizacja, u 10 proc. nie ma poprawy lub następuje pogorszenie - wynika z pierwszych badań tej metody.



    Tę wciąż nową i nie do końca zweryfikowaną badaniami terapię omawiano podczas dwudniowego Międzynarodowego Kongresu "Venous Endovascular Forum" w Katowicach. Uczestnicy konferencji mogli m.in. obserwować w piątek transmitowany na żywo na salę obrad zabieg u chorego z bardzo poważną wadą układu żylnego.

    Choć stwardnienie rozsiane to choroba układu nerwowego, to od dawna lekarze podejrzewali, że może być związane z patologią naczyniową i będącym jej efektem niedotlenieniem mózgu. Przełom nastąpił po publikacji włoskiego naukowca prof. Paolo Zamboniego z 2006 r. Od tej pory liczba ośrodków, stosujących tę metodę leczenia, rośnie na świecie lawinowo; komercyjne zabiegi oferują chętnie prywatne kliniki, koszt zabiegu to kilkanaście tys. zł.

    Jak poinformował przewodniczący obradom dr Marian Simka z Klinik Specjalistycznych EuroMedic, aż u 94-95 proc. pacjentów cierpiących na stwardnienie rozsiane stwierdza się patologię w obrębie wewnętrznej żyły szyjnej. "Nie wiemy, jaka jest częstość tych zaburzeń u zdrowej populacji, ale na pewno nie będzie to aż tyle. Coś jest więc na rzeczy. Problem polega na tym, że w którymś z odcinków żył, którymi odpływa krew z mózgu, stwierdza się przeszkody, zwężenia, które nie pozwalają na swobodny odbiór krwi, albo zaburzają charakterystykę przepływu. Czasem nie ma nawet typowego zwężenia, ale krew zamiast swobodnie odpływać równym strumieniem, wpada w zawirowania, turbulencje, cofa się - ze spokojnej nizinnej rzeki robi się górski strumień. Bywa też, że żyła jest całkiem zatkana" - wyjaśnił.

    Prowadzono już badania, które wykazały, że u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym mózg jest przewlekle niedokrwiony w związku z niedotlenieniem. Przywrócenie prawidłowego przepływu w żyle szyjnej może więc poprawić ich funkcjonowanie. Dlatego za pomocą zabiegu angioplastyki poszerza się żyłę, w niektórych przypadkach to nie wystarcza i konieczne jest zastosowanie stentu.

    Dr Simka przytoczył wyniki badań 100 pacjentów, obserwowanych przez 6 miesięcy. Ich stan był oceniany na podstawie standardowych neurologicznych kwestionariuszy do oceny różnych objawów neurologicznych. "Te badania wskazują, że stan 50 proc. pacjentów wyraźnie znamiennie poprawia, u 40 proc. pacjentów jest stabilizacja, u 10 proc. nie ma poprawy lub wręcz jest pogorszenie. Pytanie, czy to ma związek z naturalnym postępem choroby, czy z którymś z zabiegów. U większości pacjentów jest więc poprawa, a przynajmniej stabilizacja, to jest osiągnięcie" - ocenił dr Simka.

    Przypomniał, że w przypadku stwardnienia rozsianego dolegliwością, która jest najbardziej uciążliwa dla pacjentów, jest zespół przewlekłego zmęczenia. Jest ono tak wszechogarniające, że nie pozwala im na wykonywanie codziennych czynności, co jest związane prawdopodobnie właśnie z niedotlenieniem mózgu. Po zabiegu wielu z nich odczuwa wyraźną poprawę samopoczucia.

    Krytycy metody wskazują, że nie jest ona w pełni zweryfikowana badaniami. Zdaniem dr. Simki będzie ona jednak w przyszłości jednym z elementów leczenia, obok stosowanej powszechnie farmakoterapii. "Prawdopodobnie powinno być zastosowane wcześnie - nie kiedy pacjent jest już na wózku, ma olbrzymie zniszczenia mózgu i niewiele może się poprawić, ale prawdopodobnie już w pierwszym okresie choroby, po rozpoznaniu" - ocenił.

    Stwardnienie rozsiane (SM) jest przewlekłą, postępującą chorobą ośrodkowego układu nerwowego, tj. mózgu i rdzenia kręgowego. W jej rozwoju udział biorą procesy autoagresywne. U chorych na SM komórki układu odporności rozpoznają jako obce i niszczą białka mieliny, która tworzy rodzaj izolatora na włóknach nerwowych i usprawnia przewodzenie sygnałów w mózgu i rdzeniu. Włókna z uszkodzoną osłonką działają znacznie wolniej, co prowadzi do wystąpienia rozmaitych objawów neurologicznych, jak np. jednostronne osłabienie ostrości wzroku, zaburzenia koordynacji ruchowej, niedowłady kończyn, zaburzenia mowy, zawroty głowy, męczliwość, zaparcia, zaburzenia w oddawaniu moczu, zaburzenia funkcji seksualnych, zaburzenia emocjonalne i pogorszenie sprawności umysłowej.

    W miarę postępów choroby uszkodzeniu i zniszczeniu podlegają też włókna nerwowe. Choroba stopniowo prowadzi do kalectwa i obecnie jest nieuleczalna. Uważa się, że jest ona najczęstszą przyczyną niesprawności ludzi młodych. Szczyt zachorowań na SM przypada między 20. a 40. rokiem życia. Choruje jedna osoba na tysiąc, według oficjalnych danych w Polsce na stwardnienie rozsiane cierpi ok. 40 tys. osób. LUN

    PAP - Nauka w Polsce

    mlu/ krf/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia (ang. Acute Disseminated Encephalomyelitis ADEM) – autoimmunologiczna demielinizacyjna choroba mózgu bardzo podobna do stwardnienia rozsianego (SM), które zazwyczaj jest chroniczną nawracającą i cofającą się chorobą młodych dorosłych, podczas gdy ADEM jest zazwyczaj jednofazową chorobą dzieci. Nieprawidłowe wyniki badań immunoglobulin w płynie mózgowo-rdzeniowym są znacznie rzadsze w ADEM niż w SM. W ADEM występuje uszkodzenie mózgu, które jest rzadkie w stwardnieniu rozsianym. ADEM zwykle występuje po zakażeniu z gorączką albo szczepieniu. U części chorych z początkowym rozpoznaniem ADEM, diagnozuje się później jednak stwardnienie rozsiane. Śmiertelność wynosi 5% i większość przeżywających posiada co najmniej małą niepełnosprawność.

    Przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna (ang. chronic cerebro-spinal venous insufficiency (CCSVI)) stan w którym następuje upośledzenie odpływu krwi z ośrodkowego układu nerwowego do żył zarówno wskutek zmniejszenia przepływu krwi, wywołanego zwężeniem naczyń, jak i nieregularnym odwróceniem kierunku przepływu (refluks). Syndrom ten opisał Paolo Zamboni w 2008, który stwierdził, że u osób z tą niewydolnością klinicznie zdefiniowane stwardnienie rozsiane (SM) jest 43 razy częstsze . Taki związek wspiera znane od dawna występowanie, u chorych na SM, zmian w pobliżu żył , oraz to, że przewlekła niewydolność żylna wywołuje stan zapalny, a za przyczynę zmian w stwardnieniu rozsianym uznaje się atak układu odpornościowego na otoczkę mielinową komórek nerwowych.

    Przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna (ang. chronic cerebro-spinal venous insufficiency (CCSVI)) stan w którym następuje upośledzenie odpływu krwi z ośrodkowego układu nerwowego do żył zarówno wskutek zmniejszenia przepływu krwi, wywołanego zwężeniem naczyń, jak i nieregularnym odwróceniem kierunku przepływu (refluks). Syndrom ten opisał Paolo Zamboni w 2008, który stwierdził, że u osób z tą niewydolnością klinicznie zdefiniowane stwardnienie rozsiane (SM) jest 43 razy częstsze . Taki związek wspiera znane od dawna występowanie, u chorych na SM, zmian w pobliżu żył , oraz to, że przewlekła niewydolność żylna wywołuje stan zapalny, a za przyczynę zmian w stwardnieniu rozsianym uznaje się atak układu odpornościowego na otoczkę mielinową komórek nerwowych.

    Postać Marburga stwardnienia rozsianego (postać ostro postępująca, ang. Marburg multiple sclerosis, malignant variant of MS, acute variant of MS, fulminant variant of MS) – postać stwardnienia rozsianego, w której objawy neurologiczne postępują w ciągu kilku dni lub miesięcy. U pacjenta szybko dochodzi do tetraparezy i śmierci wskutek nawracających infekcji, zachłyśnięcia lub zaburzeń oddychania. Proces zapalny w przebiegu tego wariantu choroby jest bardzo rozległy i nasilony, zlokalizowany w mózgu i w rdzeniu kręgowym. Rokowanie jest złe, chociaż opisywano dobrą odpowiedź na leczenie mitoksantronem i alemtuzumabem, a także na autologiczny przeszczep komórek pnia. Rozpoznanie może być postawione przyżyciowo na podstawie wyniku badania MRI. Chorobę opisał jako pierwszy austriacki neurolog Otto Marburg w 1906 roku.

    Postać Marburga stwardnienia rozsianego (postać ostro postępująca, ang. Marburg multiple sclerosis, malignant variant of MS, acute variant of MS, fulminant variant of MS) – postać stwardnienia rozsianego, w której objawy neurologiczne postępują w ciągu kilku dni lub miesięcy. U pacjenta szybko dochodzi do tetraparezy i śmierci wskutek nawracających infekcji, zachłyśnięcia lub zaburzeń oddychania. Proces zapalny w przebiegu tego wariantu choroby jest bardzo rozległy i nasilony, zlokalizowany w mózgu i w rdzeniu kręgowym. Rokowanie jest złe, chociaż opisywano dobrą odpowiedź na leczenie mitoksantronem i alemtuzumabem, a także na autologiczny przeszczep komórek pnia. Rozpoznanie może być postawione przyżyciowo na podstawie wyniku badania MRI. Chorobę opisał jako pierwszy austriacki neurolog Otto Marburg w 1906 roku.

    Fingolimod – lek immunosupresyjny stosowany u osób dorosłych w leczeniu stwardnienia rozsianego o ciężkim przebiegu, szybko postępującym lub w przypadku braku skuteczności interferonu beta. Lek moduluje czynność receptorów 1-fosforanu sfingozyny typu 1 (S1PR1), przez co hamuje migrację limfocytów T z węzłów chłonnych do ośrodkowego układu nerwowego. Powoduje to w efekcie zmniejszenie wynikającego z autoagresji uszkadzającego wpływu tych limfocytów na komórki ośrodkowego układu nerwowego, z jakim mamy do czynienia u chorych na stwardnienie rozsiane. Preparat fingolimodu jest zarejestrowany pod nazwą Gilenya.

    Spastyczność (łac.spasticitas) – zaburzenie ruchowe, objawiające się wzmożonym napięciem mięśniowym lub sztywnością mięśni, związane z ich nieprawidłową reakcją na bodźce, które w zależności od przyczyny, czasu trwania i rodzaju schorzenia, może przybierać różne postaci. Spastyczność prowadzi do przykurczów i osłabienia mięśni głównie kończyn, a w konsekwencji do ograniczenia ruchów. U dzieci najczęstszą przyczyną spastyczności jest mózgowe porażenie dziecięce, natomiast u dorosłych może być wywołana przez udar lub stwardnienie rozsiane. Przyczyną może być również pourazowe uszkodzenie części mózgu i rdzenia kręgowego (drogi korowo-rdzeniowej, tzw. szlaku piramidowego), które są odpowiedzialne za odruchy warunkowe.

    Dodano: 07.03.2011. 00:04  


    Najnowsze