• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Czy europejskie dzieci otrzymują wystarczającą ilość witaminy D? Zimowa aura ponownie otwiera debatę

    06.02.2012. 17:49
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Nagłe ochłodzenie objęło na dobre znaczną część Europy, a wraz ze spadkiem temperatury na znaczeniu nabiera dbałość o nasze zdrowie. Utrzymywanie odpowiedniego poziomu witaminy D w czasie zimowych miesięcy od dawna było zachwalane, jako istotny czynnik walki z bezlitosnym zimowym klimatem, zwłaszcza jeżeli chodzi o podatne grupy, takie jak małe dzieci.

    Niemniej rodzicom i opiekunom można wybaczyć poczucie zdezorientowania z powodu odmiennych i często sprzecznych porad, jakie otrzymują od lekarzy i słyszą w mediach na temat tego, co jest najlepsze dla ich dzieci, bowiem kilka opublikowanych ostatnio przez brytyjskich i francuskich naukowców artykułów, poświęconych witaminie D ponownie wywołało ten medyczny galimatias.

    Chociaż wiele osób zdaje sobie sprawę, jak bezcenna jest absorpcja sporej dawki witaminy D w bardziej słoneczne dni, wielu naukowców jest przekonanych, że nie pobieramy jej w wystarczającej ilości, a nasz tryb życia w zamkniętych pomieszczeniach, zła dieta i dosyć dowolne stosowanie środków przeciwsłonecznych mogą rzeczywiście obniżać poziom tej niezbędnej witaminy u wielu dzieci. Zważywszy na fakt, że 90% witaminy D pobieramy w czasie wystawienia skóry na działanie światła słonecznego, ludzie zamieszkujący Europę Północą, gdzie nasłonecznienie jest niewielkie, są najbardziej zagrożeni. Niedobór witaminy D jest również powszechny wśród kobiet, które urodziły kilkoro dzieci w krótkich odstępach, gdyż zapasy w ich organizmach zostały szybko wyczerpane. Chociaż karmienie piersią jest wysoce zalecane, gdyż dostarcza dzieciom podstawowe substancje odżywcze, dzieci karmione piersią są zagrożone i powinny być suplementowane witaminą D.

    W artykule opublikowanym w czasopiśmie Archives de Pédiatrie, francuscy naukowcy z Komitetu ds. Żywienia Francuskiego Towarzystwa Pediatrycznego zalecają, aby dzieciom poniżej 18 miesiąca życia, które piją mleko suplementowane witaminą D, podawać dodatkową dawkę tej witaminy w ilości od 600 do 800 IU dziennie, a takim, którym jest podawane mleko bez suplementu witaminy D, zapewnić dzienną dawkę od 1.000 do 1.200 IU. Radzą również, aby dzieciom karmionym piersią podawać dodatkowo od 1.000 do 1.200 IU dziennie przez cały okres karmienia piersią.

    Zespół zaleca, aby w przypadku dzieci poniżej 18 miesiąca życia, zagrożonych niedoborem witaminy D (ryzyko wynikające np. z otyłości lub ciemniejszej skóry, która wymaga więcej światła słonecznego, aby uzupełnić poziom witaminy D), suplementacja witaminą D powinna być bardziej rygorystycznie kontynuowana przez całe dzieciństwo. Naukowcy zalecają suplementowanie witaminą D co trzy miesiące dzieci w wieku od 1 do 10 lat.

    Brytyjscy naukowcy, Nicholas M.P. Clarke i Jonathan E. Page ze Szpitala Uniwersyteckiego w Southampton w Wlk. Brytanii, podzielają te obawy związane z niedoborem witaminy D, o czym piszą w niedawnym przeglądzie, jaki ukazał się w czasopiśmie Current Opinion in Pediatrics. Powiązali niedobór z porażeniem mózgowym, chorobami kości i otyłością.

    Niektórzy naukowcy mają natomiast odmienną opinię i uważają, że wprowadzanie dodatkowej dawki witaminy D do krwiobiegu jest tak naprawdę szkodliwe. Problem polega na różnicy zdań dotyczącej roli, jaką odgrywa witamina D w poprawie naszego zdrowia: podczas gdy powszechnie uznaje się kluczowe znaczenie witaminy D dla zdrowia kości, nadal nie ma zgody, co do innych korzyści, jakie zapewnia. W listopadzie 2011 r. Instytut Medycyny (IOM) w USA opublikował raport, wedle którego stężenie witaminy D we krwi nie musi być tak wysokie, jak zaleca to wielu naukowców, przestrzegając, że duże dawki witaminy mogą wyrządzić szkodę.

    Doradczy Komitet Naukowy ds. Żywienia (SACN) w Wlk. Brytanii twierdzi, że istnieją pewne przesłanki sugerujące, iż witamina D może mieć istotne znaczenie w profilaktyce innych chorób, takich jak nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe i stwardnienie rozsiane, niemniej potrzebne są dalsze badania przed wyciągnięciem jakichkolwiek ostatecznych wniosków.

    Wiedza na temat witamin w żywności, a teraz także w postaci suplementów, jest obecnie czymś powszechnym, ale jak doszło do ich odkrycia? Witaminy B, C i D odkryto w toku badań nad kilkoma chorobami, które nękały ludzi od XVIII po początek XX w.: polineuropatia, szkorbut i krzywica. Z biegiem czasu lekarze zorientowali się, że chorobom można zapobiegać poprzez suplementowanie niezrównoważonej diety pewnymi artykułami spożywczymi. Doprowadziło to do oczyszczenia i zanalizowania związków chemicznych o profilaktycznym działaniu oraz wprowadzenia nowej klasy substancji odżywczych uznanych za niezbędne dla zdrowia człowieka.

    Jeżeli chodzi o witaminę D, to naukowcy wiedzą, że nasz organizm jest w stanie ją wytwarzać i nie jesteśmy całkowicie uzależnieni od pozyskiwania jej z żywności, gdyż możemy wyprodukować wystarczającą ilość tej witaminy do utrzymania podstawowych procesów, kiedy nasza skóra jest w dostatecznie długo wystawiona na promieniowanie ultrafioletowe światła słonecznego. Zbyt niski poziom witaminy D może być przyczyną pojawienia się takich stanów jak krzywica - szczególnie wyniszczająca choroba, która charakteryzuje się skurczami mięśni, napadami i rozmiękaniem kości, prowadząc do oszpecenia.

    Krzywicę po raz pierwszy rozpoznano jako rzadkie schorzenie w XVII w., ale rozpowszechniła się w pod koniec XVIII w., kiedy ludzie zaczęli przebywać w pomieszczeniach i zamieszkiwać w dużych, spowitych smogiem miastach, co ograniczyło ich kontakt ze światłem słonecznym. Mimo iż dzieci w Europie są w większości objęte profilaktyką krzywicy, lekarze ostrzegają, że liczba przypadków ponownie wzrasta.

    Zatem pośród tych głosów na temat krzywicy i gwałtownie spadającej temperatury, co przywodzi na myśl Europę XIX w. w samym środku rewolucji przemysłowej, jaka jest rada w obliczu niepewności naukowej? A latem, w jaki sposób możemy utrzymać równowagę między ochroną przed rakotwórczymi promieniami Słońca a pochłanianiem tych dobroczynnych?

    Jeżeli chodzi o ekspozycje na światło słoneczne, to kluczem do sukcesu jest dostateczne wystawianie się na działanie Słońca bez doprowadzania do oparzeń. Niemniej zanim Słońce znowu zagości w Europie, wiadomość dotycząca witaminy D i kondycji zdrowotnej zimą zasadniczo jest taka, aby pozostawać na bieżąco z informacjami, ciepło się ubierać i przede wszystkim zasięgnąć porady lekarza, jaki rodzaj zbilansowanej diety lub suplementów witaminy D jest dla nas i naszych dzieci najlepszy.

    Za: CORDIS

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Witaminy K - grupa związków chemicznych, będących pochodnymi 2-metylo-1,4-naftochinonu. Organizm człowieka potrzebuje około 2 mg witaminy K na dobę. W organizmie podlega ona procesowi regeneracji w wątrobie w cyklu witaminy K. Może być również produkowana przez bakterie znajdujące się w jelicie grubym. Kwas foliowy (folacyna, witamina B9, witamina M, witamina B11, kwas listny) – organiczny związek chemiczny z grupy witamin B. Jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa folium oznaczającego "liść". Witamina A – zbiorcza nazwa organicznych związków chemicznych z grupy retinoidów (z których najważniejszy jest retinol), pełniących w organizmie funkcję niezbędnego składnika pokarmowego, rozpuszczalnej w tłuszczach witaminy.

    Suplement diety - uzupełnienie diety, dodatek zawierający niezbędne dla zdrowia składniki (zwłaszcza witaminy lub inne substancje egzogenne), których może brakować w codziennej diecie. Suplement oferowany jest najczęściej w postaci skoncentrowanej - jako tabletki, kapsułki, proszek lub płyn.. γ-Tokoferol (gamma-tokoferol) – organiczny związek chemiczny będący jedną z form witaminy E. γ-Tokoferol jest główną formą witaminy E występująca naturalnie w roślinach, lecz ze względu na większe stężenie α-tokoferolu w tkankach ludzkich to właśnie forma alfa uważana jest za główną formę witaminy E. Badania jednakże wskazują na to, że forma gamma również posiada duże znaczenie dla zdrowia człowieka i wykazuje unikalne właściwości, które odróżniają γ-tokoferol od odmiany alfa. Jako dodatek do żywności posiada numer E 308.

    Test Schillinga – test pozwalający ocenić wchłanianie witaminy B12 z przewodu pokarmowego na podstawie jej wydalania z moczem. Jest pośrednią metodą ustalenia obecności czynnika wewnętrznego (IF) w soku żołądkowym. Test polega na podaniu znakowanej Co witaminy B12 i określeniu radioaktywności moczu będącej miarą wydalania związku. Test przeprowadzany jest w kilku fazach. W pierwszej fazie pacjent do badania musi być na czczo; po oddaniu moczu przyjmuje p.o. witaminę B12 znakowaną Co w dawce 1 μg, i po 2 godzinach i.m. dawkę 1000 μg samej witaminy. Pomiaru radioaktywności dokonuje się w moczu zebranym 24 godziny po podaniu witaminy B12. Normą jest >10% podanej doustnie dawki witaminy w moczu, wartości <7% wskazują na upośledzone jej wchłanianie. W drugiej fazie testu witaminę B12 podaje się łącznie z czynnikiem wewnętrznym (IF) w celu wykluczenia anemii złośliwej. Dieta zrównoważona to taka, która jest złożona z białek, tłuszczów i węglowodanów. Dostarcza ona organizmowi niezbędnych substancji odżywczych, wykorzystywanych do wzrostu, produkcji energii oraz procesów naprawczych. Powinna ona zawierać niezbędne sole mineralne, witaminy, błonnik.

    Antywitamina K - związek chemiczny wykazujący antagonistyczne działanie do witaminy K blokując cykl witaminy K, tzw. inhibitor kompetycyjny

    Dodano: 06.02.2012. 17:49  


    Najnowsze