• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Dr Janusz Meder apeluje o pranie mózgów dla popularyzacji wiedzy o nowotworach

    15.04.2011. 10:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Propagowanie badań okresowych i skryningowych powinno być jak +pranie mózgu+. Wiedza musi być przekazywana w mediach na zasadzie reklamy proszku do prania: ciągle powtarzających się treści, które wchodzą w ludzką podświadomość nawet, kiedy nie oglądamy. Festiwale Nauki, wspaniałe Centrum Nauki Kopernik - tu również są wielkie możliwości propagowania zdobyczy, a jednocześnie ograniczeń medycyny, która nie pokona nowotworu zaawansowanego, za to w pełni potrafi radzić sobie ze stanami przedrakowymi i z wczesnymi stadiami raka. Pacjenci muszą tylko dać nam szansę je wykryć - mówi dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii (PUO).

    W ZDROWIE WARTO ZAINWESTOWAĆ

    Zdaniem doktora, z jednej strony media publiczne robią wiele, by uświadomić społeczeństwu konieczność wykonywania badań profilaktycznych, z drugiej - wszystko kosztuje i nie ma mediów, które by w wystarczającym stopniu spełniały swoją misję społeczną.

    "Jest przerażające, jakie postawy mamy w społeczeństwie. Przerażające, bo co roku ok. 2 tys. kobiet w Polsce umiera z powodu raka szyjki macicy w zaawansowanym stopniu tej choroby. To właśnie do nas przyjeżdżają lekarze ze Skandynawii, żeby zobaczyć, jak wygląda zaawansowane stadium raka szyjki macicy, bo tam się widzi kilka takich sytuacji rocznie! A przecież proste badanie może uchronić przed śmiercią!" - tłumaczy w rozmowie z PAP dr Meder.

    Wspomina jednocześnie, że kiedy zabiegał w imieniu PUO o to, żeby badania cytologiczne były obowiązkowe, docierały do niego obraźliwe listy od kobiet, które uznały takie działanie za zamach na swoją wolność osobistą.

    Prezes PUO nie kryje, że jest zwolennikiem rozwiązań, które - za cenę źle pojmowanej wolności wyboru - chronią ludzkie życie. Opowiada m.in. o stosowanych w niektórych krajach zachętach ekonomicznych. Zgodnie z nimi osoby, które wykonują regularnie określony pakiet badań okresowych, płacą niższą składkę u ubezpieczycieli. I odwrotnie.

    Dodaje, że nie wszystkie badania zalecane przez onkologów mogą być u każdego wykonywane bezpłatnie. "Badania skryningowe musza być opłacalne i spełniać określone kryteria. Dlatego cytologię, zgodnie z kalendarzem bezpłatnych badań, wykonuje się raz na trzy lata. Ale, moim zdaniem, każda kobieta powinna ją sobie raz w roku zrobić, nawet, jeśli miałaby zapłacić za to badanie. W zdrowie warto zainwestować" - uważa dr Meder.

    POTRZEBNI LEKARZE RODZINNI

    Według onkologa, w Polsce za mało jest lekarzy rodzinnych i w związku z tym nie są oni w stanie sprostać wyzwaniom związanym z działaniami profilaktycznymi. Dlatego więcej zachęt ministerstwo zdrowia powinno znaleźć dla studentów opuszczających mury uczelni medycznych, żeby chcieli robić specjalizację z medycyny rodzinnej. Nie wykorzystano jak dotąd potencjalnych możliwości wykorzystania środków z Unii Europejskiej, które przeznaczane są na organizowanie bezpłatnych kursów szkoleniowych CMKP dla lekarzy specjalizujących się w specjalizacjach deficytowych i ważnych strategicznie w ochronie zdrowia.

    "Lekarz rodzinny nie tylko wtedy jest doskonałym lekarzem, kiedy leczy przychodzących do niego chorych, ale wtedy, kiedy wychodzi do ludzi i robi zdrowym badania okresowe" - mówi dr Meder, nawiązując m.in. do założeń realizowanej przez PUO wraz z Polskim Towarzystwem Ultrasonograficznym kampanii "Ciekawość - pierwszy stopień do Zdrowia". W ramach szkolenia lekarzy w zakresie badań USG ma ona zachęcić ich do promowana tej bezbolesnej i nieobciążonej przeciwwskazaniami metody diagnostycznej wśród Polaków.

    "Można by było mieć teraz znacznie zdrowsze społeczeństwo, gdyby kiedyś utrzymano instytucję lekarza szkolnego. Wielkim nieporozumieniem jest wycofanie ze szkół lekarzy, higienistki, stomatologów. To tu wytwarzały się nawyki edukacyjne, a jednocześnie prowadzono badania kontrolne. Tylko, że komuś to się nie opłacało i wszystko runęło. A teraz się zbiera pokłosie" - ubolewa prezes PUO, przywołując dramatyczne statystyki umieralności Polek i Polaków na nowotwory.

    Dodaje, że negatywnym trendom nie widać końca. Powoli wytraca się funkcja lekarza zakładowego, który powinien wypełniać zadania edukacyjne i zachęcać ludzi do wykonywania badań okresowych. Dlatego główne nadzieje lekarze wiążą z ogólnopolskimi programami badań skryningowych i kampaniami społecznymi, które mają podnieść świadomość społeczną.

    BYĆ O KROK PRZED RAKIEM - TO NIEMAL GWARANCJA ULECZALNOŚCI

    Według dr Medera istotne znaczenie dla wzrostu świadomości Polaków w zakresie profilaktyki chorób nowotworowych ma popularyzacja osiągnięć nauki w medycynie.

    "To jest kapitalne działanie na młode pokolenie - i bardzo dobrze, niech ono będzie dobrze wyedukowane. Młodzi ludzie tłumnie odwiedzający festiwale, pikniki czy centra nauki, jak wspaniałe Centrum Nauki Kopernik, muszą zrozumieć, że nie jest tak prosto pokonać nowotwory zaawansowane. Nawet mimo olbrzymich nakładów finansowych i mimo, że mamy w badaniach dobrze ponad 200 nowych leków, to zaledwie część z nich się sprawdza i to nie na zasadzie całkowitego wyleczenia choroby zaawansowanej tylko - przedłużenia życia" - tłumaczy rozmówca PAP.

    Onkolog podkreśla, że współcześnie wiele nowotworów stało się z chorób śmiertelnych chorobami przewlekłymi. Przekonuje, że warto rozpoznawać wcześniej, szukać stanów przedrakowych i brać udział w badaniach, które mogą zaważyć na długości i jakości naszego życia. "Nauka to z jednej strony - kapitalny postęp, z drugiej - granice, do których docieramy, kiedy przychodzi nam walczyć z chorobą zaawansowaną" - podsumowuje prezes PUO.

    Polska Unia Onkologii popularyzuje naukę m.in. włączając się w pierwszą sobotę lutego każdego roku do obchodów Światowego Dnia Walki z Rakiem. W tym dniu ośrodki onkologiczne i hematoonkologiczne na terenie całego kraju otwierają drzwi przed pacjentami i wszystkimi zainteresowanymi gośćmi. Program oparty jest na udzielaniu prostych porad onkologicznych, szczególnie z uwzględnieniem szeroko pojętej profilaktyki, zwiedzaniu ciekawych oddziałów i zakładów diagnostyczno-leczniczych, prowadzeniu wykładów i pogadanek na temat profilaktyki i szerokich możliwości wczesnego wykrywania i rozpoznawania nowotworów. Dni Otwarte mają kształtować właściwe postawy zdrowotne społeczeństwa, promować możliwości współczesnej diagnostyki i leczenia interdyscyplinarnego w zakresie onkologii i hematologii. Mają przekonywać, że nowotwory, szczególnie we wczesnych stopniach zaawansowania, są w znacznej mierze wyleczalne.

    PAP - Nauka w Polsce, Karolina Olszewska

    tot


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Polityka naukowa definiowana jest jako działalność państwa oraz innych instytucji publicznych mająca na celu takie wpływanie na naukę, które w sposób optymalny przyczyni się do wzrostu gospodarczego i rozwoju społecznego przy jak najlepszym wykorzystaniu środków na badania naukowe. Często do szeroko rozumianej polityki naukowej zalicza się także politykę innowacyjną, której zadaniem jest wprowadzanie wyników badań naukowych, wynalazków i usprawnień do praktyki gospodarczej. Jest to jedna z najmłodszych dziedzin polityki gospodarczej, ukształtowała się dopiero w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Przełomową datą jest rok 1935, kiedy to wydano pracę J.D.Bernala pt. "The Social Function of Science"("Społeczna funkcja nauki"), ujmującą całościowo problemy nauki we współczesnym świecie. W 1967r. we Frascati(Włochy) odbyła się konferencja przedstawicieli krajów skupionych w OECD, w trakcie której wypracowano wiele zaleceń i definicji dotyczących polityki naukowej, będących podstawą obecnego rozwoju tej dziedziny. Dzięki ustaleniom z 1967r. w wielu krajach, także w krajach rozwijających się, utworzono organy decyzyjne a szczeblu rządowym odpowiedzialne za politykę naukową.

    Choroby społeczne - różnego typu schorzenia przewlekłe, szeroko rozpowszechnione w społeczności. Występujące u ponad 10% społeczeństwa. Ograniczają możliwość wykonywania podstawowych zadań życiowych np. pracy. Wymagają długiej regularnej opieki lekarskiej, są trudno wyleczalne, stanowią problem dla całego społeczeństwa. Dzięki zaliczeniu ich do tej grupy chorób, łatwiejsze jest rozpoznawanie ich i szybki dostęp do leków. Najczęściej występującymi chorobami społecznymi są: nadciśnienie i cukrzyca.

    Subsydiarność – zasada, według której każdy szczebel władzy powinien realizować tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie zrealizowane przez szczebel niższy lub same jednostki działające w ramach społeczeństwa. Zasada subsydiarności, zwana też zasadą pomocniczości, jest ważnym elementem katolickiej nauki społecznej, a sama idea sięga swymi korzeniami czasów starożytnych.

    Subsydiarność – zasada, według której każdy szczebel władzy powinien realizować tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie zrealizowane przez szczebel niższy lub same jednostki działające w ramach społeczeństwa. Zasada subsydiarności, zwana też zasadą pomocniczości, jest ważnym elementem katolickiej nauki społecznej, a sama idea sięga swymi korzeniami czasów starożytnych.

    Nutrigenomika - dział nauki zajmujący się badaniem wpływu składników żywności na regulację ekspresji genów, które mogą warunkować m.in. występowanie stanu zdrowia lub choroby . Jednym z celów nutrigenomiki jest opracowanie indywidualnej diety zmniejszającej ryzyko wystąpienia choroby i poprawiającej stan zdrowia poszczególnych osób i społeczeństw . Termin nutrigenomika często jest mylony z terminem nutrigenetyka.

    Integracja społeczna – termin w socjologii i innych naukach społecznych oznaczający w ogólności proces włączania (się) do zasadniczej części społeczeństwa różnorodnych, zwykle mniejszościowych grup społecznych jak np. mniejszości narodowe, uchodźcy, emigranci i repatrianci, itp., i w konsekwencji uzyskanie możliwości, praw i usług dotychczas dostępnych tylko dla większości. Jest to jednocześnie zjawisko pełne sprzeczności, gdyż wymaga akceptacji obu stron, co nie jest sprawą oczywistą, gdyż może oznaczać konieczność wyrzeczenia się przez jedna lub obie strony pełni lub części swojej tożsamości rozumianej jako role społeczne, wartości, normy, zwyczaje, tradycja, prawo, światopogląd, nawet język.

    OFBOR (Organizacja Firm Badania Opinii i Rynku) założona w 1997 roku polska organizacja zawodowa zrzeszająca pracodawców, dla których głównym przedmiotem działalności gospodarczej są badania opinii i rynku (w przeciwieństwie do Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii skupiającego badaczy opinii jako osoby indywidualne). OFBOR za swój podstawowy cel przyjęła budowę i umacnianie publicznego zaufania do badań opinii i rynku, stanowienie i propagowanie standardów profesjonalizmu w procesie badawczym oraz tworzenie warunków niezależnej i obiektywnej oceny przestrzegania tych standardów. OFBOR przyjmuje jako obowiązujące dla swoich członków zalecenia “Międzynarodowego Kodeksu postępowania w badaniach rynkowych i społecznych" Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC) i Europejskiego Stowarzyszenia Badaczy Opinii i Rynku (ESOMAR), a jednocześnie w oparciu o nie przygotowuje własne zbiory zasad profesjonalnego postępowania przeznaczone dla rynku polskiego oraz kontroluje ich przestrzeganie. OFBOR jest twórcą oraz administratorem Programu Kontroli Jakości Pracy Ankieterów mającym na celu podniesienie jakości zbierania danych w badaniach rynku i opinii publicznej. Ponadto od września 2005 roku OFBOR realizuje program „Twoja Opinia ma znacznie” mający na celu wzmocnienie publicznego zaufania do badań rynku i opinii oraz zachęcenie Polaków do uczestnictwa w badaniach opinii i rynku poprzez zobrazowanie wpływu, jaki ich wyniki wywierają wpływ na rzeczywistość, społeczeństwo, gospodarkę.

    Dodano: 15.04.2011. 10:04  


    Najnowsze