• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Drugi w tym roku przeszczep serca w Zabrzu - dzięki pomocy wojska

    08.01.2011. 00:33
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Kardiochirurdzy ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu w nocy ze środy na czwartek dokonali drugiego w tym roku w tym ośrodku przeszczepu serca. Operacja nie byłaby możliwa, gdyby nie pomoc wojska, które dostarczyło organ z Warszawy do Katowic rządowym Jakiem-40.



    "Początek roku i kolejna już taka akcja pomocy to dobra okazja, by w imieniu pacjentów i transplantologów podziękować wojskom lotniczym za to, co robią dla polskiej transplantologii. Przeszczepy, gdzie w transporcie bierze udział wojsko, zawsze należą do najlepiej zorganizowanych" - ocenił w czwartek szef zabrzańskiego ośrodka, prof. Marian Zembala.

    Na przeszczep od listopada czekała w Zabrzu 53-letnia kobieta z ciężkim pozawałowym uszkodzeniem serca. Rozpoczęta w nocy operacja zakończyła się w czwartek rano. Organ do transplantacji pobrano u dawcy w Warszawie. Samolot 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego zawiózł tam z Katowic ekipę medyczną, która z pobranym sercem, tym samym samolotem, wróciła na Śląsk.

    "Sprawna organizacja i czas są w takich przypadkach niezwykle ważne, jakiekolwiek opóźnienie może przekreślić szanse na dokonanie przeszczepu. W przypadku serca maksymalny czas od pobrania organu do wykonania przeszczepu to 4 godziny - czas niedokrwienia nie może być dłuższy. Dla płuc jest to 6 godzin, dla wątroby 8, dla nerek 12" - wyliczał prof. Zembala.

    W tym przypadku samolot wystartował z Warszawy do Katowic w środę po godzinie 21, a przed 23 był już z powrotem w stolicy z ekipą medyczną. Z pobranym sercem po północy lekarze wrócili do Zabrza, gdzie rozpoczęła się trwająca do 7.30 w czwartek udana operacja.

    Lotnictwo wojskowe pomaga transplantologom na podstawie umowy, zawartej między resortami zdrowia i obrony narodowej. Ośrodki medyczne płacą za te usługi, ale znacznie mniej, niż gdyby musiały korzystać z usług prywatnych firm (co także ma miejsce) - wówczas kosztuje to ok. 15-20 tys. zł - to ok. 20 proc. kosztów całej operacji i utrzymania pacjenta przez miesiąc.

    Obecnie - jak powiedział prof. Zembala - trwają rozmowy na temat nowej umowy resortu zdrowia z wojskiem, wszystko jednak wskazuje na to, że koszty zaangażowania wojskowych maszyn w transport organów do przeszczepów nadal będą znacząco niższe od komercyjnych. Szef zabrzańskiego ośrodka podkreślił, że jest pod olbrzymim wrażeniem profesjonalizmu wojskowych pilotów, organizacji oraz ich zaangażowania w tego typu akcje.

    "Dalszy rozwój polskiej transplantologii zależy w dużej mierze właśnie od udoskonalenia systemu transportu organów do przeszczepów, zarówno kołowego, jak i lotniczego. Lotnictwo wojskowe ma tu do odegrania arcyważną rolę. Drugi warunek rozwoju to dobrze rozwinięty system koordynatorów w szpitalach, który konsekwentnie budujemy" - powiedział profesor.

    Do transportu organów wykorzystywane są także śmigłowce, które jednak w trudnych warunkach nie mogą latać nocą, a także karetki. Dzięki m.in. autostradzie A4 transport do Zabrza organów z większości miejsc w południowej Polsce odbywa się samochodami. Transport lotniczy na zastosowanie, gdy trzeba przewieźć organy z centralnej lub północnej Polski.

    Zabrzański ośrodek należy do liderów w liczbie dokonywanych przeszczepów. Jako jedyny przeszczepia także płuca. W minionym roku w Zabrzu wykonano 38 przeszczepów serca (w tym 6 u dzieci - najmłodsze miało 6 miesięcy) i 11 przeszczepów płuc. Rocznie Śląskie Centrum Chorób Serca jest w stanie wykonać ok. 100-120 transplantacji.

    PAP - Nauka w Polsce, Marek Błoński 

    bos/ agt/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Operacja Norwooda to operacja serca, która po raz pierwszy została pomyślnie przeprowadzona przez Norwooda i jego współpracowników. Operację tę stosuje się w przypadku leczenia zespołu niedorozwoju lewej części serca, atrezji zastawki dwudzielnej lub innych wad serca o typie pojedynczej komory.

    Paweł Eugeniusz Buszman (ur. 23 stycznia 1961 w Rudzie Śląskiej) – profesor doktor habilitowany nauk medycznych, polski kardiolog, konsultant medyczny w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, profesor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

    De Grote Donorshow (Wielki Show Dawcy) – reality show, wyemitowany w Holandii 1 czerwca 2007 roku, w którym widzowie mogli głosować za pomocą SMS-ów (dochód z nich miał być przeznaczony na Holenderski Instytut Nerek), komu śmiertelnie chora 37-letnia kobieta powinna oddać swoją nerkę do przeszczepu. Program ten, emitowany w publicznej holenderskiej stacji BNN, okazał się mistyfikacją (pod koniec programu prezenter Patrick Lodiers przyznał, że chora na raka jest aktorką, chociaż oczekujący na organy uczestnicy są rzeczywiście chorzy i wiedzieli, że "dawczyni" jest aktorką), przez co wywołał ogromne kontrowersje, w jego sprawie protestowała nawet Komisja Europejska. Według telewizji BNN program miał zwrócić uwagę na problem niedoboru organów do przeszczepów.

    De Grote Donorshow (Wielki Show Dawcy) – reality show, wyemitowany w Holandii 1 czerwca 2007 roku, w którym widzowie mogli głosować za pomocą SMS-ów (dochód z nich miał być przeznaczony na Holenderski Instytut Nerek), komu śmiertelnie chora 37-letnia kobieta powinna oddać swoją nerkę do przeszczepu. Program ten, emitowany w publicznej holenderskiej stacji BNN, okazał się mistyfikacją (pod koniec programu prezenter Patrick Lodiers przyznał, że chora na raka jest aktorką, chociaż oczekujący na organy uczestnicy są rzeczywiście chorzy i wiedzieli, że "dawczyni" jest aktorką), przez co wywołał ogromne kontrowersje, w jego sprawie protestowała nawet Komisja Europejska. Według telewizji BNN program miał zwrócić uwagę na problem niedoboru organów do przeszczepów.

    Szmery sercowe (łac. strepitus cordis) to zjawiska akustyczne stwierdzane oprócz tonów serca w trakcie osłuchiwania układu krążenia, które są wywołane wibracjami (drganiami) powstającymi w tkankach serca i naczyń krwionośnych, a także samym strumieniu krwi przy jego przejściu z przepływu warstwowego w turbulentny. Akustycznie jest to stosunkowo długo trwająca seria drgań, które różnią się częstotliwością, głośnością, czasem trwania i czasem pojawienia się w trakcie cyklu pracy serca.
    Szmery sercowe odgrywają istotną rolę w rozpoznawaniu chorób serca i naczyń, jednak większość szmerów nie ma znaczenia chorobowego - są to tzw. "szmery niewinne".

    Szmery sercowe (łac. strepitus cordis) to zjawiska akustyczne stwierdzane oprócz tonów serca w trakcie osłuchiwania układu krążenia, które są wywołane wibracjami (drganiami) powstającymi w tkankach serca i naczyń krwionośnych, a także samym strumieniu krwi przy jego przejściu z przepływu warstwowego w turbulentny. Akustycznie jest to stosunkowo długo trwająca seria drgań, które różnią się częstotliwością, głośnością, czasem trwania i czasem pojawienia się w trakcie cyklu pracy serca.
    Szmery sercowe odgrywają istotną rolę w rozpoznawaniu chorób serca i naczyń, jednak większość szmerów nie ma znaczenia chorobowego - są to tzw. "szmery niewinne".

    Szmery sercowe (łac. strepitus cordis) to zjawiska akustyczne stwierdzane oprócz tonów serca w trakcie osłuchiwania układu krążenia, które są wywołane wibracjami (drganiami) powstającymi w tkankach serca i naczyń krwionośnych, a także samym strumieniu krwi przy jego przejściu z przepływu warstwowego w turbulentny. Akustycznie jest to stosunkowo długo trwająca seria drgań, które różnią się częstotliwością, głośnością, czasem trwania i czasem pojawienia się w trakcie cyklu pracy serca.
    Szmery sercowe odgrywają istotną rolę w rozpoznawaniu chorób serca i naczyń, jednak większość szmerów nie ma znaczenia chorobowego - są to tzw. "szmery niewinne".

    Dodano: 08.01.2011. 00:33  


    Najnowsze