• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Ginekolodzy: mniej cesarskich cięć z powodu krótkowzroczności

    28.11.2011. 19:25
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Blisko dziesięciokrotnie zmniejszyła się w ostatnich latach liczba cesarskich cięć, dokonywanych z powodu krótkowzroczności pacjentki - wynika z danych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG).


    ,,Na ponad 140 tys. wykonywanych w Polsce rocznie cesarskich cięć, jeszcze kilka lat temu ok. 5 tys. wiązało się z krótkowzrocznością. Dziś, gdy badania potwierdziły, że taka wada nie jest wskazaniem do tego zabiegu, liczba ta spadła do kilkuset rocznie" - powiedział PAP prezes PTG, szef tyskiej kliniki ginekologii i położnictwa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. Ryszard Poręba.

    Profesor przypomniał, że jeszcze klika lat temu przeważającą część rodzących kobiet z dużą krótkowzrocznością kierowano na cesarskie cięcie w obawie, że przy porodzie naturalnym w czasie skurczów może dojść do pogłębienia wady wzroku. Nie potwierdziły tego jednak badania - w Polsce przełomem w tym zakresie były ustalenia naukowców ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, m.in. prof. Wandy Romaniuk i prof. Poręby.

    W efekcie Polskie Towarzystwo Ginekologiczne wydało rekomendację, zgodnie z którą wskazaniem do cesarskiego cięcia są jedynie zmiany zwyrodnieniowe na siatkówce oka - odwarstwienie siatkówki i zaawansowane retinopatie. Nie istnieją natomiast bezwzględne okulistyczne wskazania do cesarskiego cięcia w krótkowzroczności, ani po operacji odwarstwienia siatkówki.

    W ocenie prof. Poręby, ostatnie lata, kiedy niemal zrezygnowano z wykonywania cesarskich cięć z powodu krótkowzroczności, nie tylko wykazały prawidłowość badań w tym zakresie, ale także potwierdziły praktyczną skuteczność rekomendacji wydawanych przez PTG - choć ich stosowanie nie jest obowiązkowe, cieszą się dużym prestiżem w środowisku ginekologów.

    ,,To jeden z przykładów, jak dzięki - czasem długotrwałym - badaniom zmieniamy praktyki i standardy stosowane czasem od bardzo wielu lat. To również przejaw ciągłego postępu w tej dziedzinie medycyny" - wskazał profesor.

    Polskie Towarzystwo Ginekologiczne od lat przekonuje, że poród naturalny jest najbezpieczniejszy dla matki i dziecka. Przed trzema laty Towarzystwo wydało rekomendacje zawierające wskazania do cesarskiego cięcia, sprzeciwiając się wykonywaniu cesarskiego cięcia ,,na życzenie" pacjentek, które boją się uciążliwości związanych z porodem naturalnym.

    Ze statystyk wynika, że co trzecie urodzone w ubiegłym roku w Polsce dziecko przyszło na świat przez cesarskie cięcie - było to ponad 140 tys. (ok. 34 proc.) spośród niespełna 420 tys. urodzonych dzieci. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje natomiast, że odsetek kobiet, które rzeczywiście mają wskazania do cesarskiego cięcia, wynosi ok. 15 proc.

    Mimo tego na świecie - także w Polsce - liczba cesarskich cięć rośnie. Wiele kobiet, namawiających swoich lekarzy na taki zabieg, nie zdaje sobie jednak sprawy z możliwych powikłań okołooperacyjnych. Także neonatolodzy są zgodni, że stan dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie często bywa gorszy niż w przypadku naturalnego porodu - częściej mają problemy z układem oddechowym i gorzej adaptują się do warunków poza organizmem matki.

    Ginekolodzy podkreślają, że w polskich klinikach położniczych dostępnych jest coraz więcej środków i metod, łagodzących uciążliwości porodu naturalnego. Kilka ośrodków - m.in. klinika w Tychach - rozpoczęło stosowanie gazu rozweselającego, jako alternatywy dla tradycyjnych metod znieczulenia. Używa się go, gdy pacjentka odczuwa silne bóle porodowe. W wielu szpitalach jest dostępny - choć na razie tylko komercyjnie - żel położniczy, redukujący ból i ryzyko uszkodzenia krocza przy porodzie.

    Pacjentki, które trafiają na oddział kliniczny ginekologii i położnictwa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w Tychach, mogą także korzystać z innych możliwości - porodów w wodzie czy porodów na kole porodowym. To ostatnie to metalowe obręcze z zawieszonym na nich rodzajem hamaka. Urządzenie ma zapewnić powrót do naturalnej pozycji podczas porodu; umożliwia rodzącej przyjęcie w jego trakcie dowolnej pozycji.

    Rocznie w szpitalu w Tychach rodzi się ok. 2 tys. dzieci. Klinika kierowana przez prof. Porębę zaliczana jest do najbardziej renomowanych ośrodków tego typu w Polsce.

    PAP - Nauka w Polsce, Marek Błoński

    mab/ agt/ bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Wypadnięcie pępowiny – rzadkie powikłanie w czasie porodu zagrażające życiu płodu. Wypadnięta pępowina jest uciskana przez płód, co powoduje zatrzymanie zaopatrzenia płodu w utlenowaną krew (po przejściu przez łożysko). W wyniku tego dochodzi do szybkiego, postępującego zagrożenia życia płodu. Występuje w 0,14–0,62% porodów. Najkorzystniejsze dla płodu jest wykonanie natychmiastowego cięcia cesarskiego, przed pełnym rozwarciem szyjki macicy. W celu zmniejszenia nacisku na pępowinę układa się rodzącą w pozycji z wysokim uniesieniem miednicy oraz powstrzymuje się część przodującą rękami badającego. Ortokorekcja – niechirurgiczna metoda korygowania krótkowzroczności oraz niewielkiego astygmatyzmu. Proces korekcji odbywa się w nocy przy pomocy twardych, gazoprzepuszczalnych soczewek ortokeratologicznych, które delikatnie i bezpiecznie zmieniają przednią krzywiznę rogówki. Dzięki temu w ciągu dnia pacjent widzi dobrze bez użycia tradycyjnych soczewek czy okularów. Współczesne soczewki ortokeratologiczne pozwalają w pełni skorygować krótkowzroczność do -5 dioptrii i astygmatyzm do +1,5 dioptrii. Soczewki ortokorekcyjne mogą być stosowane u dzieci od 10. roku życia, jak również u osób dorosłych. Krótkowzroczność (miopia, z gr. → myopia) - jedna z najczęściej spotykanych wad refrakcyjnych wzroku polegająca na tym, że tor optyczny oka nieprawidłowo skupia promienie świetlne. Oko miarowe to takie, które bez żadnego napięcia mięśni, a więc bez akomodacji, skupia równoległe promienie światła dokładnie na siatkówce, czyli dla obiektu nieskończenie odległego na siatkówce pojawi się jego ostry obraz. W oku krótkowzrocznym równoległe promienie ogniskowane są przed siatkówką. Przy akomodacji promienie te ogniskowane są jeszcze bliżej, więc - przeciwnie do dalekowidza - krótkowidz nie może sobie pomóc napięciem mięśni ocznych. Jeśli jednak jest wystarczająco jasno to pomaga sobie mrużąc oczy, zmniejszając rozproszenie obrazu na siatkówce poprzez zwiększenie głębi ostrości. Nazwa krótkowzroczności "miopia" pochodzi z języka greckiego (myopia = mrużyć). Przy patrzeniu na bliskie odległości, krótkowidz stara się zmniejszyć odległość między oczami, a oglądanym przedmiotem, aby ten znalazł się w zakresie ostrego widzenia.

    Dystocja szyjkowa (niewspółmierność szyjkowa) – sytuacja położnicza, w której zaburzenia rozwierania się szyjki macicy w I okresie porodu powodują brak postępu porodu. Jest wskazaniem do cięcia cesarskiego. Odwarstwienie siatkówki (łac. decorticatio retinae) – choroba oka, która następuje, gdy siatkówka oddziela się od znajdującej się bezpośrednio pod nią naczyniówki. Choroba ta powoduje upośledzenie wzroku i może prowadzić do ślepoty. U osób z dużą krótkowzrocznością, szczególnie narażonych na odwarstwienie siatkówki, może je wywołać nawet średni wysiłek fizyczny.

    Próżniociąg, wyciągacz próżniowy (vacuum) – narzędzie używane na salach porodowych w celu skrócenia drugiego okresu porodu. Próżniociągu używa się, gdy widoczna jest już główka dziecka. Aby dziecko mogło się urodzić, zwykle potrzebne są jeszcze kilkakrotne skurcze parte, które zastępuje próżniociąg. Po takim zabiegu u dziecka występuje lekki obrzęk główki, co zanika po jednej, dwóch dobach. Ciężkie powikłania u noworodka lub jego śmierć zdarza się w przypadku 0,1–3 na 1000 użyć próżniociągu. Próżniociąg położniczy był w Polsce w latach 2000-2004 przyczyną 1,5% zgonów matek przy porodzie. Nacięcie krocza (łac. episiotomia, ang. episiotomy) – zabieg ginekologiczno-położniczy stosowany często podczas porodu siłami natury, polegający na nacięciu nożyczkami ściany pochwy, mięśnia kroczowo-łonowego i poprzecznego powierzchownego krocza, a także skóry, w celu ochrony przed samoczynnym pęknięciem krocza i urazem główki płodu. Zabieg jest wykonywany w 90% porodów szpitalnych w Ameryce Łacińskiej. W Stanach Zjednoczonych liczba wykonywanych zabiegów nacięcia krocza w przypadku porodów szpitalnych spadła w latach 1979–1997 z 56 do 31%.

    Poród naturalny to szereg następujących po sobie procesów mających na celu wydalenie z macicy wszystkich elementów jaja płodowego, to jest: płodu, płynu owodniowego oraz popłodu. Poród prawidłowy to taki, który rodząca z płodem w ułożeniu podłużnym główkowym, rozpoczęła spontanicznie, bez znieczulenia nadoponowego i środków naskurczowych. W czasie jego trwania nie stosowano rozwiązania zabiegowego lub operacyjnego (cesarskie cięcie), a płód wraz z łożyskiem i błonami płodowymi został wydalony drogami płodnymi bez powikłań. Manewr Zavanelliego – rękoczyn położniczy, który polega na wepchnięciu główki rodzącego się płodu przez kanał rodny celem wykonania cięcia cesarskiego. Wykonywany w przypadku gdy dojdzie do dystocji barkowej. Manewr Zavanelliego wykonuje się dopiero wtedy, gdy inne manewry zawiodą, ponieważ wiąże się z dużym ryzykiem powikłań zarówno u matki jak i płodu.

    Polski Przegląd Neurologiczny – to kwartalnik Polskiego Towarzystwa Neurologicznego wydawany przez Wydawnictwo Via Medica. Redaktorem naczelnym jest prof. Ryszard Podemski. Zastępcą redaktora naczelnego jest prof. Roman Mazur.

    Tokofobia (stgr. τοκοφοβία lęk przed porodem) – jedna z odmian fobiilęk przed ciążą i porodem. Z powodu tokofobii pacjentki często wybierają poród drogą cięcia cesarskiego.

    Dodano: 28.11.2011. 19:25  


    Najnowsze