• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Jak implicytne stereotypy wpływają na równość płci w nauce

    08.07.2009. 15:11
    opublikowane przez: Maksymilian Gajda

    Nowe badania wskazują, że implicytne stereotypy mogą mieć wpływ na równość płci w nauce i wyniki w matematyce. Wyniki opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) pokazują, że ponad dwie trzecie badanych kojarzy naukę głównie z mężczyznami.

    Jak mówią badacze 70% z ponad 500.000 uczestników sondażu, w którym wzięli udział Czesi, Polacy i Węgrzy, wiąże naukę bardziej z mężczyznami niż z kobietami. Uzyskane wyniki wskazują także na to, że chłopcy na poziomie ósmej klasy osiągają lepsze wyniki z przedmiotów ścisłych i matematyki w krajach, których obywatele posiadają utrwalone stereotypy implicytne.

    "Skorelowaliśmy nasze dane z pomiarem faktycznych osiągnięć w przedmiotach ścisłych wśród ośmioklasistów w tych 34 krajach i stwierdziliśmy, że tam gdzie przepaść między płciami jest największa - gdzie chłopcy osiągali znacznie lepsze wyniki z matematyki i przedmiotów ścisłych niż dziewczęta - obecny był najsilniejszy implicytny stereotyp nauki jako dziedziny męskiej" - wyjaśnia kierownik projektu, profesor Brian Nosek z Uniwersytetu Virginia w USA.

    Wyniki badań sugerują, że implicytne stereotypy mogą także przyczyniać się do unikania przedmiotów ścisłych przez kobiety i dziewczęta w przeciwieństwie do ich rówieśników przeciwnej płci.

    "Stwierdziliśmy ogólną tendencję w każdym z badanych krajów: [...] na ogół ludzie łatwiej kojarzą naukę jako taką z mężczyznami niż z kobietami" - dodaje profesor Nosek.

    Badania stanowiły część projektu Implicytność wykorzystującego naukowo-edukacyjną witrynę internetową, której użytkownicy mogli wypełnić test implicytnych skojarzeń, aby zmierzyć tego typu skojarzenia u siebie.

    Informacje o wynikach z przedmiotów ścisłych i matematyki w 34 krajach pochodziły z projektu "Badanie międzynarodowych trendów w matematyce i przedmiotach ścisłych" i zostały porównane z danymi nt. stereotypów zebranymi w ramach projektu Implicytność. Naukowcy nie stwierdzili różnic pomiędzy płciami w tendencji do implicytnego stereotypizowania nauki jako dziedziny męskiej. Respondenci i respondentki "wykazywali równie silne skojarzenia nauki z mężczyznami".

    W ramach sondażu proszono badanych o szybkie skategoryzowanie słów reprezentujących płeć męską, np. "on" lub "syn", albo płeć żeńską, np. "ona" czy "matka", a także słów reprezentujących naukę, np. "chemia" lub "fizyka", bądź humanistykę, jak np. "historia" albo "literatura". Większość respondentów kategoryzowała męskie słowa z terminami naukowymi szybciej niż żeńskie.

    "Uczestnicy są często zaskoczeni dowiadując się, że noszą w sobie podświadome uprzedzenia w związku z płcią, rasą czy religią, które znacznie się różnią od wyznawanych przez nich poglądów" - wyjaśnia profesor Fred Smith z Uniwersytetu Virginia.

    Naukowcy zauważyli także, jak rozbieżność pomiędzy przekonaniami implicytnymi a eksplicytnymi oraz ich związek z zachowaniem pokazują, że automatyczne, implicytne reakcje, jak również przemyślane, eksplicytne przekonania odgrywają istotną rolę w zachowaniach.

    "Kultura to potężna siła kształtująca przekonania i zachowania swoich przedstawicieli" - mówi profesor Nosek. "Nawet jeśli zmienią się eksplicytne przekonania danej osoby, osad kulturowy może nadal trwać w pamięci i wpływać na zachowania."

    Jak podsumowuje profesor Nosek: "Jeśli poszczególne kraje chcą zwiększyć swoją konkurencyjność w nauce i technice, być może powinny przyjrzeć się swojemu środowisku społecznemu i czynnikom społecznym, takim jak implicytne stereotypy istniejące w kulturze, oraz temu jak utrudniają one kobietom - które stanowią ponad połowę potencjału intelektualnego - udział w rozwoju naukowym i technicznym."

    Źródło: CORDIS

    Więcej informacji:

    Projekt Implicytność
    https://implicit.harvard.edu

    Badanie międzynarodowych trendów w matematyce i przedmiotach ścisłych
    http://nces.ed.gov/timss/

    Źródło danych: Proceedings of the National Academy of Sciences; Uniwersytet Virginia
    Referencje dokumentu: Nosek B.A., et al. (2009) National differences in gender: science stereotypes predict national sex differences in science and math achievement. PNAS 106:10593-97; DOI:10.1073/pnas.0809921106.

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) – czasopismo naukowe United States National Academy of Sciences publikujące głównie prace biomedyczne, rzadziej z zakresu fizyki, matematyki i nauk społecznych. Wydanie drukowane jest tygodnikiem. Wersja internetowa PNAS-u codziennie zawiera nowe artykuły. Pierwsze wydanie ukazało się w 1915 r. Nauka ścisła - nauka, w której ściśle i dokładnie opisuje oraz modeluje się zjawiska, a także weryfikuje się hipotezy za pomocą doświadczeń i dowodów matematycznych. Do opracowywania danych doświadczalnych stosowana jest statystyka. Nauki ścisłe to nauki matematyczne i nauki przyrodnicze. Matematyka (z łac. mathematicus, od gr. μαθηματικός mathēmatikós, od μαθηματ-, μαθημα mathēmat-, mathēma, „nauka, lekcja, poznanie”, od μανθάνειν manthánein, „uczyć się, dowiedzieć”; prawd. spokr. z goc. mundon, „baczyć, uważać”) – nauka dostarczająca narzędzi do otrzymywania ścisłych wniosków z przyjętych założeń, zatem dotycząca prawidłowości rozumowania. Ponieważ ścisłe założenia mogą dotyczyć najróżniejszych dziedzin myśli ludzkiej, a muszą być czynione w naukach ścisłych, technice a nawet w naukach humanistycznych, zakres matematyki jest szeroki i stale się powiększa.

    Steve Olson – pisarz amerykański specjalizujący się w pisaniu książek o nauce, matematyce i polityce społecznej. Pracował między innymi w National Academy of Sciences i w Institute for Genomic Research. Instrukcja maskująca: Podczas eksperymentu prowadzonego w naukach społecznych konieczne jest niekiedy wprowadzenie osób badanych w błąd, ponieważ wiedza co do rzeczywistego celu eksperymentu mogłaby w istotny w sposób wpłynąć na zachowania badanych i zniekształcić wyniki lub zupełnie uniemożliwić przeprowadzenie badania. Na przykład gdyby osoby badane wiedziały, że eksperyment dotyczy ich posłuszeństwa, mogłyby celowo i nienaturalnie zachowywać się jak indywidualiści.

    Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wyniki w nauce – nagroda przyznawana corocznie przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego studentom posiadającym wysoką średnią ocen oraz wykazującym się aktywnością i osiągnięciami naukowymi. Informatyka – dyscyplina nauki zaliczana do nauk ścisłych oraz techniki zajmująca się przetwarzaniem informacji, w tym również technologiami przetwarzania informacji oraz technologiami wytwarzania systemów przetwarzających informację. Początkowo stanowiła część matematyki, później rozwinęła się do odrębnej dyscypliny – pozostaje jednak nadal w ścisłej relacji z matematyką, która dostarcza informatyce podstaw teoretycznych.

    Mścisława – staropolskie imię żeńskie, złożone z dwóch członów: Mści- ("mścić") i -sława ("sława"). Mogło oznaczać "tę, która zdobywa sławę mszcząc się na swych wrogach". Poświadczone w źródłach jako Mścisława (1360) i formach zdrobniałych Mścicha (1394), Mścichna (1383). Pęcisława, Pęcsława, Pęcława, Pęsława – staropolskie imię żeńskie, złożone z członów Pęci- ("droga, wędrówka") i -sława ("sława"). Oznacza "ta, która podąża drogą sławy". Poświadczone w źródłach jako Pęcisława (1265), Pęćsława (1265), Pęsława (1310).

    Rościsława – staropolskie imię żeńskie, złożone z członów Rości- ("rośnie") oraz -sława ("sława"). Może oznaczać "ta, której sława rośnie". Od tego imienia mogły pochodzić formy skrócone typu Rosława. W źródłach polskich poświadczone w XII wieku.

    Polityka naukowa definiowana jest jako działalność państwa oraz innych instytucji publicznych mająca na celu takie wpływanie na naukę, które w sposób optymalny przyczyni się do wzrostu gospodarczego i rozwoju społecznego przy jak najlepszym wykorzystaniu środków na badania naukowe. Często do szeroko rozumianej polityki naukowej zalicza się także politykę innowacyjną, której zadaniem jest wprowadzanie wyników badań naukowych, wynalazków i usprawnień do praktyki gospodarczej. Jest to jedna z najmłodszych dziedzin polityki gospodarczej, ukształtowała się dopiero w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Przełomową datą jest rok 1935, kiedy to wydano pracę J.D.Bernala pt. "The Social Function of Science"("Społeczna funkcja nauki"), ujmującą całościowo problemy nauki we współczesnym świecie. W 1967r. we Frascati(Włochy) odbyła się konferencja przedstawicieli krajów skupionych w OECD, w trakcie której wypracowano wiele zaleceń i definicji dotyczących polityki naukowej, będących podstawą obecnego rozwoju tej dziedziny. Dzięki ustaleniom z 1967r. w wielu krajach, także w krajach rozwijających się, utworzono organy decyzyjne a szczeblu rządowym odpowiedzialne za politykę naukową.

    Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET)

    Dodano: 08.07.2009. 15:11  


    Najnowsze