• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Leczenie raka coraz lepiej dopasowane do konkretnego chorego

    30.03.2011. 12:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Nie ma dwóch takich samych nowotworów, dlatego przyszłością onkologii jest coraz większa indywidualizacja leczenia - dopasowanie terapii do stanu konkretnego chorego w oparciu o nieraz bardzo skomplikowane badania z dziedziny biologii molekularnej. Personalizowanie leczenia to korzyści dla chorego i mniejsze koszty dla systemu opieki zdrowotnej - podkreślali uczestnicy wtorkowej konferencji pt. ,,Wczesne wykrycie i współpraca multidyscyplinarna kluczem do skuteczniejszego leczenia raka płuca". Zorganizowało ją Polskie Towarzystwo Onkologiczne, Instytut Onkologii w Gliwicach oraz Fundacja im. M. Hilgiera.

    Rak płuc jest zabójcą numer 1 wśród nowotworów złośliwych. Dzieje się tak, bo nie daje żadnych charakterystycznych objawów, nie ma też powszechnych badań pozwalającej wykryć go we wczesnym stadium. Wcześnie daje też przerzuty. Co piąty pacjent z rozpoznanym rakiem płuca w momencie rozpoznania ma przerzuty do mózgu i wątroby, często jest już za późno na operację. Dlatego pięć lat od chwili rozpoznania przeżywa zaledwie kilka do kilkunastu procent chorych. Ok. 90 proc. chorych na raka płuca to palacze.

    Medycyna dysponuje coraz nowocześniejszymi metodami leczenia, jedna z nich to tzw. terapia celowana, która daje mniejsze niż chemioterapia skutki uboczne, jak uciążliwa wysypka czy biegunki. Aby podać taki lek w raku płuca trzeba jednak wcześniej potwierdzić, czy pacjent ma mutację pewnego genu, bo w innym przypadku terapia nie będzie tak skuteczna.

    ,,Trzeba udowodnić, że ta komórka posiada odpowiedni receptor - dziurkę do klucza, w którą klucz, czyli lek, można włożyć. To wymaga odpowiedniego zasobu wiedzy, pracy laboratoriów. Przed decyzją o leczeniu nie wystarczy dzisiaj uzyskać wyniku średniego - że jest to np. rak gruczołowy, ale zagłębić się w badaniach, które powiedzą nam, jakie ten raka ma dodatkowe czynniki, dodatkowe punkty uchwytu, na które możemy zadziałać. Wiemy dziś, że każdy ma swojego prywatnego raka. Skoro rak się wywodzi z komórki gospodarza, to każdy z nas ma innych rodziców, inne geny" - powiedział prezes śląskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Onkologicznego dr Andrzej Wojcieszek.

    Kierownik Zakładu Patologii Nowotworów Centrum Onkologii w Gliwicach prof. Dariusz Lange podkreślił, że klasyfikacje nowotworów są obecnie niezwykle rozbudowane. ,,Nawet, jeśli jakiś nowotwór ma ten sam obraz mikroskopowy, morfologiczny, to jeżeli zadziałamy na niego jakimś przeciwciałami, to część - mimo że tak samo wygląda - zupełnie inaczej reaguje, ma inne antygeny. Patrząc z tego punktu widzenia nie ma dwóch takich samych nowotworów, zawsze czymś się różnią - aktywnością proliferacyjną, rodzajem wzrostu, typem przerzutowania, trudno znaleźć dwa takie same" - zaznaczył.

    Dr hab. Paweł Krawczyk z Katedry i Kliniki Pneumonologii Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie powiedział, że choć badania molekularne tkanek nowotworowych są wykonywane w Polsce od kilku lat w wielu laboratoriach, to brakuje jeszcze ram prawnych ich funkcjonowania. Powinny być rejestrowane, kwalifikowane do prowadzenia takich badań, mieć odpowiednie certyfikaty.

    ,,Badania molekularne podejmowane obecnie przez poszczególne laboratoria są więc robione po partyzancku czy chałupniczo, choć oczywiście metody biologii molekularnej są ściśle sprecyzowane. Nad wypracowaniem ram organizacyjnych pracują konsultanci krajowi w poszczególnych dziedzinach - genetyce, onkologii, patomorfologii" - powiedział.

    Jak podkreślił, dynamiczny rozwój biologii molekularnej jest nieunikniony, bowiem personalizacja terapii każdego nowotworu oznacza też racjonalizację kosztów. ,,Badanie dwóch mutacji w genie kosztuje 400 zł, terapia kilka tys. zł. miesięcznie i może być stosowana przez kilka miesięcy, a nawet kilka lat. Opłaca się to badanie wykonać, a nie dawać lek na ślepo" - dodał Krawczyk.LUN

    PAP - Nauka w Polsce

    abe/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Systemowe leczenie nowotworów - wspólne określenie stosowane wobec metod ogólnoustrojowej terapii nowotworów złośliwych, obejmujące chemioterapię, hormonoterapię oraz metody biologiczne. Terapia systemowa wykorzystywana jest w przypadku nowotworów rozsianych, ale obarczona jest bardzo dużym ryzykiem objawów niepożądanych, często jest także bardzo kosztowna.

    Hiperdiagnoza - termin używany przez lekarzy. Pacjent, u którego stwierdzono jakąś chorobę, a na nią nie cierpi, w razie wdrożenia terapii narażony jest na skutki uboczne leczenia (które czasem mogą być bardzo poważne). Uznaje się to jednak za mniejsze zło niż nierozpoznanie choroby, co groziłoby jej skutkami w razie nie zastosowania żadnego postępowania.

    Terapia fotodynamiczna (PDT) – forma leczenia, w której wykorzystuje się nietoksyczne związki światłoczułe, które po ekspozycji na specyficzny rodzaj światła, stają się toksyczne dla komórek nowotworowych i innych chorych komórek. PDT wykazuje również zdolność do zabijania komórek mikroorganizmów, w tym bakterii, grzybów i wirusów. PDT jest powszechnie stosowana w leczeniu trądziku. Jest ona stosowana klinicznie do leczenia wielu schorzeń, w tym związanego z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej i nowotworów złośliwych. Jest uznanawana jako strategia leczenia, która jest zarówno mało inwazyjna jak i minimalnie toksyczna.

    Mieczysław Rajmund Chorąży (ur. 31 sierpnia 1925 w Janówce) – polski lekarz, onkolog, profesor, doktor honoris causa dwóch polskich uczelni, członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk i członek czynny Polskiej Akademii Umiejętności, wieloletni kierownik Zakładu Biologii Nowotworów w Centrum Onkologii w Gliwicach, oddziale Instytutu im. Marii Curie Skłodowskiej.

    Alina Czarnomska (ur. 1927, zm. 12 marca 2007) – polska biolog, kierownik Zakładu Biologii Nowotworów oraz Zakładu Genetyki i Hodowli Zwierząt Laboratoryjnych Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie, przewodnicząca Komisji Biologii Zwierząt Doświadczalnych Polskiej Akademii Nauk.

    Rak gruczołu sutkowego (rak piersi, łac. carcinoma mammae) – najczęstszy nowotwór gruczołu sutkowego. Na świecie rak gruczołu sutkowego jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet. W Polsce w 2002 roku stanowił blisko 13% rozpoznań nowotworów złośliwych płci. Rak sutka występuje także u mężczyzn, jest jednak rzadki; zwykle jest też późno rozpoznawany. Od lat 70. notowano na całym świecie wzrost zachorowań na raka sutka, tendencja utrzymywała się do lat 90. Zjawisko to mogło być spowodowane zarówno zmianami w stylu życia kobiet w krajach zachodnich, jak i wzrostem wykrywalności raka.

    Rak gruczołu sutkowego (rak piersi, łac. carcinoma mammae) – najczęstszy nowotwór gruczołu sutkowego. Na świecie rak gruczołu sutkowego jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet. W Polsce w 2002 roku stanowił blisko 13% rozpoznań nowotworów złośliwych płci. Rak sutka występuje także u mężczyzn, jest jednak rzadki; zwykle jest też późno rozpoznawany. Od lat 70. notowano na całym świecie wzrost zachorowań na raka sutka, tendencja utrzymywała się do lat 90. Zjawisko to mogło być spowodowane zarówno zmianami w stylu życia kobiet w krajach zachodnich, jak i wzrostem wykrywalności raka.

    Dodano: 30.03.2011. 12:04  


    Najnowsze