• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Lek na endometriozę może zredukować liczbę operacji u kobiet

    23.11.2011. 12:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Stosując nowy lek na endometriozę, bolesne schorzenie kobiece, będące częstą przyczyną niepłodności, można nieraz uniknąć operacyjnego usuwania torbieli jajnika spowodowanych przez ogniska choroby - oceniają ginekolodzy, z którymi rozmawiała PAP. 

    Ich zdaniem, jest to o tyle istotne, że nawet mniej inwazyjne operacje ginekologiczne wykonywane laparoskopowo są czynnikiem mogącym dodatkowo - obok endometriozy - zmniejszać szansę pacjentki na zajście w ciążę. Poza tym, dzięki redukcji liczby inwazyjnych zabiegów, można obniżyć koszty leczenia choroby.

    Jak ocenił w rozmowie z PAP ginekolog Jacek Tulimowski, obecnie stosowanie nowego leku na endometriozę będzie o tyle łatwiejsze, że znalazł się on na liście leków refundowanych, która zaczęła obowiązywać od 16 listopada 2011 r. Dzięki temu, miesięczne wydatki na terapię tym lekiem ponoszone przez pacjentkę spadną z ponad 200 zł do 3,2 zł.

    Pierwszy od ok. 20 lat nowy lek na endometriozę zawiera dienogest - syntetyczny odpowiednik żeńskiego hormonu płciowego, progesteronu. Obniża on produkcję estradiolu, tj. naturalnego estrogenu, w organizmie kobiety i w ten sposób zmniejsza jego wpływ na rozrost błony śluzowej macicy (z łac. endometrium).

    Jest to ważne, bo w endometriozie błona śluzowa macicy lokalizuje się w nietypowych miejscach. Te tzw. wszczepy są obecne najczęściej w obrębie narządów jamy brzusznej - jajników, jajowodów, jelit, pęcherza moczowego, zewnętrznej ściany macicy. Znacznie rzadziej znajduje się je poza jamą brzuszną - w szyjce macicy, sklepieniu pochwy, a nawet w płucach, jamie nosowo-gardłowej czy w oku. ,,Niektórzy mówią, że ogniska endometriozy mogą być zlokalizowane wszędzie, poza włosami i paznokciami" - powiedział Tulimowski.

    Największy problem stanowi to, że reagują one na cykliczne zmiany hormonalne w organizmie kobiety tak, jak endometrium - okresowym przyrastaniem i złuszczaniem się, czemu towarzyszą krwawienia. U 50-80 proc. pacjentek z endometriozą powoduje to silne dolegliwości bólowe w obrębie miednicy i to nie tylko podczas miesiączki, ale też w czasie współżycia, oddawania moczu, wypróżniania się, a nawet badania ginekologicznego. Choroba może się też objawiać wzdęciami, zaparciami, biegunkami, zaburzeniami miesiączki i zmęczeniem.

    Stany zapalne rozwijające się we wszczepach endometriozy są przyczyną włóknienia tkanek i powstawania zrostów, co jeszcze nasila bóle i utrudnia zajście w ciążę. ,,U 50 proc. niepłodnych kobiet w trakcie poszukiwania przyczyn stwierdza się aktywną - obecnie lub w przeszłości - endometriozę" - powiedział Tulimowski.

    Przypomniał, że ogniska endometriozy przyczyniają się często do rozwoju torbieli jajników, które - nieleczone - mogą niszczyć jajnik i powodować niepłodność. Są to tzw. torbiele czekoladowe, bo wypełnia je rozłożona krew o barwie brunatnej.

    Na postawie statystyk, eksperci szacują, że na endometriozę cierpi na świecie ponad 200 mln kobiet w wieku rozrodczym (od nastolatek, które zaczęły miesiączkować, po panie w wieku przed menopauzą), a w Polsce ich liczbę ocenia się na ok. 1 mln.

    ,,Niestety, jest to ciągle choroba mało znana i często, zanim pacjentka usłyszy prawidłową diagnozę, przez wiele lat tuła się między lekarzami różnych specjalności" - powiedziała ginekolog Beata Sterlińska. Zaznaczyła, że charakterystyczna dla pacjentek z endometriozą jest gruba teczka z historią choroby, bo ustalenie rozpoznania trwa średnio 8-10 lat.

    Zdaniem ginekolog, podstawę do diagnozowania tego schorzenia stanowi dokładny wywiad lekarski. Należy wypytać również o występowanie podobnych dolegliwości u kobiet w rodzinie, bo predyspozycje do endometriozy są uwarunkowane genetycznie. Dokładne przyczyny choroby na razie nie zostały określone.

    ,,Diagnozę endometriozy można potwierdzić ostatecznie tylko po obejrzeniu narządów miednicy podczas laparoskopii, ale nie powinien być to warunek rozpoczęcia terapii farmakologicznej, np. dienogestem" - zaznaczył Tulimowski.

    Przypomniał, że zgodnie z najnowszymi rekomendacjami na temat diagnozowania i leczenia endometriozy, jakimi są rekomendacje kanadyjskie z 2010 r., terapię farmakologiczną powinno się rozpoczynać u pacjentek, u których podejrzewa się tę chorobę na podstawie objawów. Mogą to być chociażby przewlekłe, silne bóle w dole miednicy, które nie ustępują pod wpływem niesteroidowych leków przeciwzapalnych i znacznie obniżają jakość życia kobiety. Dopiero po rozpoczęciu terapii lekarz powinien dążyć do potwierdzenia lub wykluczenia wstępnego rozpoznania.

    ,,Dzięki stosowaniu dienogestu można zredukować liczbę operacji ginekologicznych. Lek pozwala zmniejszyć rozmiary endometrialnych torbieli jajnika i kontrolować ich wzrost, dlatego nie zawsze trzeba je usuwać operacyjnie, albo można to znacznie opóźnić" - powiedział Tulimowski.

    Jest to o tyle istotne, że nawet laparoskopia obniża szanse pacjentki na zajście w ciążę - podkreślił ginekolog. Dlatego decyzja o sposobie leczenia kobiety cierpiącej na endometriozę powinna zależeć od jej planów prokreacyjnych.

    ,,Dienogest można też stosować uzupełniająco po operacjach usunięcia torbieli endometrialnej oraz w ramach przygotowywania pacjentki do takiego zabiegu, ponieważ lek zmniejsza rozmiary torbieli" - dodała Sterlińska.

    Przypomniała, że nowy lek stosowany doustnie w dawce 2 mg dziennie łagodzi bóle i inne objawy endometriozy równie dobrze, jak - uważane dotychczas za najskuteczniejsze - analogi gonadoliberyn, podawane w postaci zastrzyków lub implantów. Ma jednak mniej działań niepożądanych.

    ,,Analogi gonadoliberyn hamują wydzielanie gonadoliberyn przez przysadkę mózgową i w ten sposób powodują sztuczną menopauzę, która - choć jest odwracalna - po pół roku leczenia powoduje wszystkie konsekwencje naturalnej menopauzy, jak np. początki rozwoju osteoporozy, czy atrofię narządów moczowo-płciowych" - wyjaśnił Tulimowski. Poza tym, analogi gonadoliberyn nie są w Polsce refundowane w leczeniu endometriozy, ich koszt dla pacjentek jest więc znacznie wyższy (5-6 tys. przez pół roku).

    Z kolei do najczęstszych działań niepożądanych dienogestu zalicza się bóle głowy, tkliwość piersi, spadek nastroju i trądzik.

    Na postawie wskazania rejestracyjnego, można go stosować przez kolejne 15 miesięcy, ale efekty jego działania utrzymują się jeszcze przez pół roku po zakończeniu leczenia.

    ,,Do niedawna barierą w stosowaniu tego leku była jego cena, obecnie konieczne jest zwiększenie świadomości lekarzy, by właściwie wykorzystać ten lek w terapii endometriozy" - powiedział Tulimowski. Jak ocenił, bardzo pomocna byłaby tu nowelizacja europejskich rekomendacji na temat diagnostyki i leczenia endometriozy, jak również stworzenie ich polskiego odpowiednika.

    PAP - Nauka w Polsce, Joanna Morga

    jjj/ agt/



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Torbiel czekoladowa, torbiel endometrialna (łac. cystis picea ovarii) − jeden z rodzajów torbieli jajnika pojawiający się w przebiegu endometriozy, czyli obecności błony śluzowej macicy (endometrium) poza jamą macicy. Endometrioza, gruczolistość zewnętrzna – Migracja błony śluzowej macicy (endometrium) poza jamą macicy. Choroba dotyczy najczęściej kobiet w wieku rozrodczym. Analogi gonadoliberyny (ang. gonadotropin-releasing hormone analogues, aGnRH) – grupa leków, stosowanych w ginekologii do hamowania pulsacyjnego uwalniania gonadoliberyny. aGnRH wiążą się z receptorami w przednim płacie przysadki hamując wydzielanie LH i FSH. Zastosowanie leków z tej grupy wywołuje farmakologiczną (całkowicie odwracalną) kastrację. Leki te znajdują zastosowanie w leczeniu hormonozależnej odmiany raka sutka (z obecnością receptorów ER i PGR) w komórach guza u kobiet przed menopauzą, raka stercza, endometriozy, mięśniaków macicy, przedwczesnego pokwitania pochodzenia ośrodkowego.

    Dysmenorrhoea - ból podczas miesiączkowania. Większość kobiet doświadcza pewnego bólu, przynajmniej w dniu miesiączki, kiedy to utrata krwi jest największa. Wiele kobiet opisuje także różne postacie dyskomfortu przed rozpoczęciem miesiączki, lecz ten stan powinien być uważany za objaw zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Ból ten należy różnicować zjawiskiem wtórnym wobec choroby organicznej, takiej jak endometrioza lub zakażenie. Marsupializacja − jedna z metod chirurgicznych leczenia torbieli. Polega ona na przecięciu ściany torbieli, usunięciu jej zawartości, oraz wszyciu przeciętych brzegów ściany torbieli w błonę śluzową, aby nie dopuścić do jej ponownego zamknięcia i wypełnienia. Może być ona wykonywana z cięcia zewnętrznego lub także techniką endoskopową. Zabieg marsupializacji torbieli może być stosowany w leczeniu torbieli występujących w różnych okolicach ciała:

    Ginekologia – dziedzina medycyny zajmująca się profilaktyką i leczeniem chorób żeńskiego układu płciowego. Najczęstsze problemy, jakimi zajmują się ginekolodzy, to: zaburzenia miesiączkowania, stany zapalne pochwy, antykoncepcja, niepłodność, nowotwory narządów rodnych. Ściśle związana z położnictwem. Hiperdiagnoza - termin używany przez lekarzy. Pacjent, u którego stwierdzono jakąś chorobę, a na nią nie cierpi, w razie wdrożenia terapii narażony jest na skutki uboczne leczenia (które czasem mogą być bardzo poważne). Uznaje się to jednak za mniejsze zło niż nierozpoznanie choroby, co groziłoby jej skutkami w razie nie zastosowania żadnego postępowania.

    Klasterowy ból głowy (ang. cluster headache) zwany dawniej bólem głowy Hortona występuje znacznie rzadziej niż migrena lub bóle głowy typu napięciowego, ale dokładna częstość jego występowania nie jest znana. Wydaje się, że w wielu przypadkach pozostaje nierozpoznany. Często bywa mylony z migreną czy nerwobólem. Nazwa pochodzi od angielskiego słowa cluster, które oznacza m.in. zgrupowanie, skupisko. Napady bólowe występują okresowo. Okresy te zwane rzutami lub klasterami pojawiają się w różnych odstępach czasu (najczęściej 1-2 rocznie) i trwają z różną długością, nawet do kilku miesięcy. Również długość napadów bólu jest rozmaita. Bardzo silny ból, który zlokalizowany jest zwykle po jednej stronie w okolicy oczodołu może trwać od kilku, kilkunastu minut do trzech godzin. W ciągu doby (częściej w nocy) może wystąpić do 8 napadów. Na ogół ból określany jest jako świdrujący, kłujący, palący czy żrący. Niekiedy może on promieniować do szczęki, karku lub ramienia. Mogą mu towarzyszyć: łzawienie i zaczerwienienie spojówek, pocenie twarzy, wyciek i uczucie zatkania nosa, opadanie powieki i zwężenie źrenicy po stronie występowania bólu (zespół Hornera). W czasie bólu chorzy zazwyczaj chodzą wkoło, bywają pobudzeni. Klasterowe bóle głowy mogą wystąpić w każdym wieku, nawet u małych dzieci, jednak najczęściej rozpoczynają się około 20.-30. roku życia. Kilkakrotnie częściej dotyczą mężczyzn. Przyczyna nie jest do końca wyjaśniona. Leczenie powinno być zawsze prowadzone przez lekarza specjalistę. Malformacje macicy są grupą wad wrodzonych macicy, powstałych wskutek zaburzenia rozwoju przewodów Müllera w embriogenezie. Występują u około 1% kobiecej populacji, są jednak niedodiagnozowane z powodu często bezobjawowego przebiegu. Część z nich objawia się zaburzeniami miesiączkowania, bólem, pierwotną niepłodnością lub niemożnością utrzymania ciąży. Wady budowy macicy stwierdza się u około 12% pacjentek z poronieniami nawykowymi. U 30% ciężarnych z wadami rozwojowymi narządu rodnego występuje niewydolność cieśniowo-szyjkowa.

    Choroba Caffeya (hiperostoza korowa noworodków, ang. Caffey disease, infantile cortical hyperostosis) – rzadka, uwarunkowana genetycznie, samoograniczająca się zapalna choroba tkanki kostnej i łącznej. Może występować sporadycznie i rodzinnie. Charakteryzuje się niezwykłym przebiegiem jak na chorobę genetyczną; początek objawów przypada po 5. miesiącu życia, po czym objawy zwykle ustępują bez leczenia w wieku około 2 lat. Objawia się bolesnością zajętych kości, uciepleniem otaczających tkanek i zaczerwienieniem skóry.

    Bruceloza psów – groźna choroba zakaźna psów wywoływana przez bakterię Gram-ujemną Brucella canis.
    U samców choroba ta powoduje zapalenie jąder i najądrzy, co w konsekwencji prowadzi do niepłodności. W ostrych przypadkach powoduje nawet zanik jąder. W przypadku suk doprowadza do poronień, co w konsekwencji doprowadza do długotrwałego wycieku z dróg rodnych trwający nawet do 6 tygodni. W krańcowych przypadkach doprowadza do niepłodności. Choroba ta może pojawiać się u psów bez żadnych widocznych objawów. Nosiciele tych zarazków mogą zaś rozsiewać je i zakażać innych.
    Do zakażenia może dojść przez kontakt błon śluzowych z wydzieliną z pochwy, z moczem, czy też z nasieniem jak również z poronionymi płodami.

    Naprotechnologia (NaProTECHNOLOGIA) − metoda, mająca monitorować i utrzymywać zdrowie układu rozrodczego kobiet, stworzona przez Thomasa W. Hilgersa w 1991 roku. Oparta jest głównie na naturalnych metodach planowania rodziny, które są dopuszczalne m.in. przez Kościół katolicki. Metoda stawia nacisk na naukę umiejętności rozpoznawania własnej płodności przez małżonków starających się o potomstwo. Jest adresowana do pacjentów, których niepłodność jest uleczalna i daje się korygować medycznie, czyli do ok. 40% niepłodnych par (nie będą to więc kobiety z niewydolnością jajników, niedrożnością jajowodów czy mężczyźni). Choroby królików: Króliki są zwierzętami nieodpornymi na choroby. Dlatego istotne jest bardziej zapobieganie niż leczenie, które jest przeważnie trudne i nieopłacalne. Zwierzę podejrzane o chorobę najlepiej izolować i zdecydować o jego dalszym losie. Na fermach królików na ogół nie stosuje się leczenia. Tylko w przypadku bardzo cennych sztuk można podjąć leczenie pod nadzorem weterynarza. W razie jakichś dolegliwości królika zaleca się kontakt z lekarzem weterynarii (patrz: Zastrzeżenia dotyczące pojęć medycznych).

    Dodano: 23.11.2011. 12:04  


    Najnowsze