• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Pierwsza w Polsce jednoczesna transplantacja obu rąk

    18.06.2010. 03:18
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Pierwszy w Polsce jednoczesny przeszczep obu rąk został przeprowadzony w Szpitalu Powiatowym w Trzebnicy (Dolnośląskie) i wszystko wskazuje na to, że się powiódł. Pacjent, b. żołnierz, jest już 12 dni po zabiegu, ma się dobrze i jest w trakcie rehabilitacji.



    Jak tłumaczył w czwartek na konferencji prasowej dr hab. Jerzy Jabłecki, operacja była nie tylko wielkim i bardzo skomplikowanym wydarzeniem medycznym, ale i logistycznie była trudna, bowiem trzeba była zaangażować równocześnie dwa zespoły lekarzy i pielęgniarek. "Ale ten zabieg pokazuje, że jesteśmy już bardzo dobrym i zgranym zespołem, który potrafi przeprowadzać bardzo skomplikowane transplantacje" - ocenił Jabłecki. Wyznał, że przeprowadzenie takiego zabiegu było jego medycznym marzeniem, ale ma już następne.

    34-letni żołnierz stracił obie dłonie 3 lata temu, najprawdopodobniej w trakcie wybuchu. Obie dłonie pochodziły od dawcy martwego - kobiety w średnim wieku. Lekarze ze szpitala nie chcieli jednak ujawnić ani danych dawcy, ani nie potwierdzali, że biorcą był żołnierz jednostki GROM. O tym, że w Trzebnicy był operowany GROM-owiec, mówił jedynie w telewizji gen. Sławomir Petelicki.

    "Dla pacjenta, któremu proponujemy przeszczep, to nigdy nie ma znaczenia, czy dawcą jest kobieta czy mężczyzna. Liczy się dobór immunologiczny, czyli grupa krwi, i dobór anatomiczny, czyli ręce nie mogą być za duże ani za małe. Kolor skóry, kształt paznokci czy owłosienie nie ma znaczenia, bo podlega kontroli hormonalnej biorcy, czyli z czasem ręka upodabnia się do całej reszty ciała" - opowiadał z kolei dr Adam Domanasiewicz.

    Ujawnił, że tym razem gotowych do transplantacji rąk było trzech pacjentów, ale w ostatniej niemal chwili okazało się, że jeden pacjent nie wyraża zgody, a drugi jest chory. "Jedynie trzeci pacjent - żołnierz, czekający na przeszczep od 3 lat, spełniał wszystkie warunki, był zdrowy i gotowy na transplantację" - tłumaczył Domanasiewicz.

    Dr Jabłecki mówił, że operacja, czyli zespolenie kości, mięśni, żył, stawów i nerwów trwała 17 godzin i była bardzo trudna. Przede wszystkim najpierw trzeba było pacjentowi amputować dwa palce, które pozostały w jednej z dłoni po wybuchu. "Palce były zbyt zniekształcone i zanieczyszczone, aby je pozostawić" - mówił. Tłumaczył, że lewa dłoń była do przyszycia w nadgarstku, a prawa w śródręczu, czyli jakieś 5 cm nad nadgarstkiem. "W trakcie operacji pojawiły się nieprzewidziane komplikacje. Musieliśmy jedną z dłoni przyszywać ponownie" - opowiadał Jabłecki.

    Na filmie, który prezentowano dziennikarzom, widać pacjenta z rozłożonymi rękami i przy każdej z nich pracujące niezależne dwa zespoły lekarzy. Jabłecki wyjaśnił, że oba zespoły pracowały niezależnie, ale ich prace musiały być zsynchronizowane ze sobą. Później również na filmie - pacjent nie chciał spotkać się z dziennikarzami osobiście - uśmiechnięty mężczyzna nieznacznie porusza palcami i dziękuje rodzinie dawcy, kolegom z jednostki oraz wszystkim dawcom krwi, bowiem do operacji potrzebnych było prawie 30 litrów krwi. "Krew oddało kilkadziesiąt osób: żołnierze, policjanci i wiele innych osób" - opowiadał Domanasiewicz.

    Do tej pory trzebniccy lekarze przeprowadzili cztery transplantacje rąk lub dłoni. Pierwszy tego typu zabieg został przeprowadzony w 2006 r. Pytany przez dziennikarzy Domanasiewicz, czy ręce żołnierza z czasem osiągną 100-procentową sprawność, powiedział, że skrzypkiem już nie zostanie, ale ręce powinny uzyskać sprawność w 90 procentach.

    "To jest bardzo dobry pacjent. Jest zdrowy, zdyscyplinowany, rozumie powagę sytuacji i nie ma wygórowanych oczekiwań. Taka postawa dobrze rokuje" - mówił Jabłecki.

    Koszt takiej operacji to ok. 150 tys. zł. Trzebnicki szpital ma podpisany kontrakt na przeprowadzenie w roku dwóch transplantacji. Jednoczesna transplantacja obu dłoni traktowana jest jako jeden zabieg. Trzebnicki szpital jest jednym z najlepszych tego typu ośrodków w Europie i jednym z pięciu na świecie. UMW

    PAP - Nauka w Polsce

    hes/ jra/ bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Krioablacja - nieinwazyjny zabieg chirurgiczny, który polega na wprowadzeniu w ciało pacjenta specjalnej elektrody w postaci cewnika. Końcówka cewnika jest precyzyjnie sterowana, a jej ruchy są śledzone przez lekarza na monitorze. Końcówka cewnika wybiórczo zamraża i niszczy niewielkie ogniska komórek odpowiedzialnych za dane schorzenie przy czym nie narusza sąsiadujących zdrowych tkanek. Sposób osiągnięcia niskiej temperatury jest podobny jak w osiąganiu jej w sprzęcie chłodniczym używanym w domu. Przez cewnik przepływa pod ciśnieniem mieszanina gazów, która ulega rozprężeniu w końcu cewnika wywołując temperaturę rzędu minus 70 °C. Zabieg ten jest uznawany za bezpieczniejszy w przeciwieństwie do nieodwracalnej w skutkach termoablacji. Przy użyciu krioablacji lekarz, zanim definitywnie zmrozi wybraną tkankę może ją schłodzić aby wpierw uzyskać stan hibernacji w celu sprawdzenia czy przynosi to pożądany skutek. Po kilku sekundach zahibernowana tkanka ulega bez szkody rozmrożeniu. Operacja krioablacji w Polsce została przeprowadzona po raz pierwszy w Klinice Kardiochirurgii i Chorób Wewnętrznych Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy u pacjenta cierpiącego na ciężką arytmię serca. Dobra osobiste mogą być naruszane przez osoby trzecie bezprawnie, ale są przypadki, kiedy dobra te są naruszane zgodnie z prawem np.: zgoda pacjenta na przeprowadzenie operacji (pacjent wyraża tu zgodę na naruszenie swej nietykalności). Należy pamiętać, że zgoda na naruszenie dóbr osobistych ma charakter odwołalny, tzn. że pacjent przed rozpoczęciem operacji ma prawo wycofać się od uprzednio wyrażonej zgody na operację. Zatem naruszenie dóbr osobistych łączy się z pojęciem domniemania bezprawności. Jabłoński (forma żeńska: Jabłońska, w liczbie mnogiej: Jabłońscy) to polskie nazwisko, które nosi ponad 50 tysięcy osób.Pierwsza wzm. w 1400r od nazw miejscowych Jabłonna, Jabłonie (kilka wsi). . Szlachecka gałąź rodu Jabłońskich pieczętuje się herbem Jastrzębiec.

    Hemodylucja - zabieg medyczny polegający na tym, że podczas operacji część krwi pacjenta zostaje odprowadzona do pojemników i zastąpiona płynem niekrwiopochodnym. Dzięki temu krew, która pozostała w organizmie, ulega rozcieńczeniu, a więc zawiera mniej krwinek czerwonych. Później - w trakcie zabiegu lub po jego zakończeniu - krew z pojemników wraca do krwiobiegu pacjenta. W czasie całego zabiegu krew pozostaje w obiegu zamkniętym z krwiobiegiem pacjenta dlatego nie należy go mylić z autotransfuzją Hospitalizacja domowa – świadczenie zdrowotne obejmujące leczenie w domu pacjenta schorzeń, które zwykle wymagają leczenia szpitalnego. Celem jest zapobieganie hospitalizacji, ewentualnie przyspieszenie wypisu pacjenta ze szpitala. Hospitalizacja domowa organizowana jest na bazie specjalnie organizowanych w szpitalach zespołów lekarzy, pielęgniarek i innych terapeutów. Hospitalizacja domowa powstała we Francji w 1961 roku.

    Placebo (łac. będę się podobał) – substancja lub działanie (np. zabieg chirurgiczny) obojętne, nie mające wpływu na stan zdrowia pacjenta, podawane choremu jako terapia. Chory nie wie, że to, co zastosowano, nie jest prawdziwym leczeniem, zaś wszystko (dla leku głównie: wygląd, zapach, smak, konsystencja), oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii. Hospitalizacja – pobyt pacjenta w szpitalu przez co najmniej jedną noc, trwający od chwili wpisu do księgi głównej do chwili wypisu, przeprowadzany w celu wykonania badań diagnostycznych lub leczenia.

    Grupy Balinta – grupy organizowane w 1950 roku w Londynie, początkowo dla lekarzy ogólnych, przez Michaela Balinta i jego trzecią żonę Enid. Miały one na celu uświadomienie lekarzom psychologicznych aspektów problemów ich pacjentów oraz umożliwienie przyjrzenia się psychologicznej stronie kontaktu z pacjentem. W dyskusjach w ramach grup Balinta główny nacisk kładzie się na relację lekarz – pacjent, a nie na problemy ściśle medyczne. Grupa taka liczy 8 do 12 osób, z czego jedna z osób prowadzi i nadzoruje przebieg spotkania, które odbywa się według ściśle określonych reguł. Początkowo grupy Balinta były prowadzone przez psychoanalityków, jednak współcześnie robią to także przeszkoleni lekarze lub psycholodzy kliniczni. Obecnie tworzy się grupy nie tylko dla lekarzy, ale także dla pielęgniarek i innego personelu medycznego. Mogą one mieć charakter homogeniczny lub obejmować osoby wykonujące różne zawody medyczne. Nieśmiertelnik – nazwa używanego w wojsku elementu systemu identyfikacji żołnierzy w razie ich śmierci, bądź ranienia. Jest to kawałek blachy z perforacją ułatwiającą jej przełamanie na dwie części, którą żołnierz nosi na łańcuszku na szyi. Na blasze wytłoczone są numery identyfikujące żołnierza. Może też składać się z dwóch blaszek identycznej treści noszonych razem (ten drugi system używany jest we współczesnej armii amerykańskiej). Amerykańskie nieśmiertelniki zawierają następujące dane: nazwisko, imię, numer ubezpieczenia, grupa krwi i wyznanie.

    Jabłonowo – wieś w Polsce położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie wałeckim, w gminie Mirosławiec, 14 km na północny zachód od Wałcza, przy drodze do Mirosławca.

    Operacja metodą Bentalla (ang. Bentall procedure) – zabieg kardiochirurgiczny obejmujący zamianę zastawki aorty, części wstępującej aorty oraz opuszki aorty pacjenta i wszczepienia na to miejsce mechanicznej lub biologicznej zastawki aortalnej wraz z protezą aorty wstępującej, do której doprowadzane są chirurgicznie ujścia naczyń wieńcowych. Metoda jest stosowana w leczeniu patologicznych zmian zastawki aortalnej i aorty wstępującej, w tym zmian powodowanych Zespołem Marfana. Pierwszy opis metody dokonali brytyjscy kardiochirurdzy Hugh Bentall i Antony De Bono w 1968. Zabieg wymaga przecięcia mostka w linii pośrodkowej ciała (sternotomia pośrodkowa) i wykonywany jest w krążeniu pozaustrojowym. Po zabiegu pacjent podlega rehabilitacji.

    Antygen D − antygen Rh (rhesus) obecny w krwinkach czerwonych u 85% ludzi, których grupa krwi, w związku z tym, jest Rh dodatnia. Antygen ten jest dziedziczony jako cecha autosomalna dominująca. Oznaczenie czynnika jest bardzo ważne w przypadku transfuzji krwi (zgodność czynnika Rh dawcy i biorcy jest konieczna dla przetoczenia krwi, gdyż w razie niezgodności dochodzi do bardzo ciężkich powikłań). Analgezja kontrolowana przez pacjenta (ang. Patient-controlled analgesia, PCA) – leczenie bólu kontrolowane przez pacjenta. Najczęściej odnosi się do sposobu kontrolowania bólu podczas pobytu pacjenta na oddziale szpitalnym dzięki zastosowaniu automatycznych strzykawek podających dożylnie środki przeciwbólowe (najczęściej opiaty). System składa się z automatycznej, odpowiednio zaprogramowanej strzykawki podłączonej do wenflonu oraz dużego i łatwego w użyciu guzika sterującego, który jest "pod ręką" pacjenta. Za każdym razem kiedy pacjent czuje, że ból narasta, naciska przycisk i dostaje dawkę leku jeśli jest ona dostępna. Urządzenie jest tak zaprogramowane, aby pacjent za każdym razem gdy naciska przycisk dostawał taką samą dawkę leku, ale jednocześnie tak, aby nie przekroczył bezpiecznych ilości leku – bardzo małe ryzyko przedawkowania. System rejestruje każde naciśnięcie guzika – również te bez podania leku, a więc można łatwo sprawdzić zapotrzebowanie pacjenta na lek.

    e-pacjent – osoba korzystająca ze świadczeń opieki zdrowotnej z wykorzystaniem technologii informacyjno-komunikacyjnych (ang. Information Communication Technology) niezależnie od tego czy jest zdrowa czy chora. Tradycyjna, występująca na wszystkich poziomach (mikro, mezo, makro), relacja pacjent-lekarz została rozszerzona o technologię przybierając na poziomie mikro postać lekarz-technika biomedyczna-pacjent. Technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT) usprawniają dziś biznesowo-administracyjny aspekt funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej, ale także wspomagają pracę personelu medycznego, wpływając przez to na jakość opieki zdrowotnej, a tym samym i satysfakcję pacjentów. Są zdolne do przetwarzania ogromnych ilości danych, umożliwiają konsultacje medyczne bez konieczności przemieszczania się pacjenta i lekarza. Znaczenie ICT potwierdza raport The Case for e-Health. Według niego: Rezydent – świadczeniobiorca (pacjent) leczony ponad rok w oddziale psychiatrycznym (ogólnym lub dla przewlekle chorych).

    Śródoperacyjne odzyskiwanie krwi – procedura medyczna polegająca na odzyskiwaniu krwi traconej podczas zabiegu operacyjnego i wprowadzenie jej na nowo do krwiobiegu pacjenta. Głównym wskazaniem do tej procedury jest brak zgody pacjenta na przetaczanie krwi od innego dawcy, np. z powodów religijnych. Stosowane jest też w poważnych zabiegach kardiochirurgicznych z dużą utratą krwi. Stosuje się trzy główne techniki śródoperacyjnego odzyskiwania krwi: odwirowanie czerwonych krwinek (centrifugation), ultrafiltrację (ultrafiltration) i bezpośrednią infuzję (direct infusion). Techniki te wymagają specjalistycznego sprzętu (np Cell Saver), w zależności od stosowanej techniki i aparatury różna jest efektywność odzyskiwania krwi.

    Dodano: 18.06.2010. 03:18  


    Najnowsze