• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Prof. Majewski o marketingu w projektach naukowych

    21.11.2011. 00:11
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    W innowacyjnych projektach inwestycyjnych w nauce, które - obok finansowania budżetowego, ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i z funduszy europejskich - wymagają włączania się partnerów strategicznych z dużego przemysłu, musi być miejsce na marketing - uważa prof. dr hab. n. med. Sławomir Majewski, prorektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który koordynuje prace nad Centrum Badań Przedklinicznych i Technologii CePT. W rozmowie z PAP naukowiec określa grupy docelowe dla marketingu w nauce.

    Jego zdaniem, adresatem działań marketingowych jest przede wszystkim społeczeństwo. Dotyczy to właśnie takich projektów, jak CePT, gdzie na inwestycje przeznaczono aż 360 mln złotych, a koszty zwrócą się - na drodze komercjalizacji wyników badań - dopiero po latach.

    CePT to projekt realizowany przez konsorcjum uczelni i instytutów PAN obejmujący budowę infrastruktury dla badań, których celem jest jak najszybsze wprowadzenie wyników przedklinicznych do medycyny praktycznej. W nowoczesnych laboratoriach uczeni będą pracować nad poznaniem mechanizmów chorobowych i opracowaniem nowych terapii w chorobach onkologicznych, kardiologicznych i neurodegeneracyjnych. Więcej o tej inwestycji w serwisie Nauka w Polsce tutaj.

    "Jeżeli podatnicy dowiedzą się, że ogromne pieniądze poszły w naukę, to mogą pomyśleć, że uczeni dostali pieniądze tylko na badania i mogą je +zmarnować+. Musimy przekonać ich, że robimy to właśnie z myślą o społeczeństwie, żeby zapobiegać chorobom, leczyć, opracować jak najlepsze rozwiązania terapeutyczne" - wyjaśnia prof. Majewski.

    Uczony podkreśla, że zwiększanie potencjału naukowego odbywa się nie tylko po to, żeby pojawiło się więcej publikacji. Dla podatnika ważne jest, że te pieniądze idą zarówno na ważne badania podstawowe, jak i na zastosowania. Zaznacza, że badania podstawowe bezpośrednio nie przekładają się na zastosowanie w praktyce. Jednak takie zastosowania mogą się pojawić w przyszłości, ale opracowanie molekuły czy leku nie jest celem tych badań.

    "Celem badań podstawowych jest na przykład poznanie mechanizmu choroby, towarzyszących jej elementarnych zjawisk biologicznych czy chemicznych. Natomiast projekty aplikacyjne prowadzone są z dużym prawdopodobieństwem zastosowania wyników w praktyce. Potrzebne są do tego kolejne pieniądze, bo badania na pograniczu podstawowych i stosowanych są bardzo kosztowne. Nasz projekt jest tak skonstruowany w części merytorycznej, że nawet badania podstawowe będą dotyczyły obszaru ściśle związanego z chorobami cywilizacyjnymi" - zapewnia prof. Majewski.

    Marketing kierowany jest także do decydentów, czyli tych, którzy dają pieniądze na badania. Jak mówi profesor, naukowcy udowadniają im, że to właśnie te badania spowodują w obszarze farmakoekonomiki optymalizację leczenia. Przekonują, że nowe markery czy molekuły i nowoczesne rozwiązania spowodują, że zarobi na tym również płatnik usług medycznych i tym samym całe społeczeństwo.

    "Następna grupa to nasze środowisko naukowe, często bardzo konserwatywne. Chcemy pokazać uczonym, że w rozmaitych obszarach mogą pracować z myślą o aplikacji swoich badań do praktyki i na tym zarobić - wartość intelektualna powinna być opłacana, zwłaszcza, jeśli się ją skomercjalizuje" - wylicza prof. Majewski.

    Tłumaczy, że laboratoria środowiskowe zbudowane w ramach CePT-u nie będą wyłącznie własnością partnerów projektu, ale będą otwarte dla całego środowiska naukowego, również międzynarodowego. Każdy, kto ma ciekawy projekt wpisujący się w bazę i metodykę badań, ma pełne prawa do korzystania z tego sprzętu. Ma również swobodę w wyborze osób do współpracy

    "W tej chwili występujemy o fundusze europejskie na tworzenie nowych zespołów naukowych w CePT. Aby zatrudnić nową osobę czy zespół, należy znaleźć przynajmniej częściowe finansowanie na początek tych badań. Najczęściej są to młodzi badacze, post-docowie, czyli osoby po doktoracie, którzy spędzili już kilka lat w świecie pracując w najlepszych laboratoriach. Ale nie tylko. Program REGPOT pozwala pozyskać poważne fundusze żeby sprowadzić do Polski wybitnych uczonych z zagranicy w drodze procedury konkursowej" - mówi rozmówca PAP.

    Czwarta grupa docelowa to partnerzy z dużego i średniego przemysłu farmaceutycznego. W opinii prof. Majewskiego, warto pokazywać międzynarodowym koncernom obiecujące badania przedkliniczne, badania potencjalnego leku we wczesnej fazie u ludzi. Taki marketing jest niezbędny, aby przemysł zainwestował w nową technologię.

    Profesor podkreśla, że do każdego trzeba mówić inaczej. Marketing projektu CePT prowadzony jest poprzez stronę internetową www.cept.pl , konferencje z udziałem przedstawicieli resortów nauki, zdrowia i rozwoju regionalnego oraz informatory - głównie adresowane do małych i średnich firm farmaceutycznych i do innych ośrodków badawczych. Potencjał projektu omawiają też artykuły prasowe.

    "Podatnicy w UE mają prawo wiedzieć, na co idą pieniądze ze wspólnej puli. Musimy zapewnić ich, że fundusze nie ulegną zmarnowaniu, że skorzysta na tym nie tylko społeczeństwo polskie, ale wszyscy - już na etapie badań" - powtarza uczony.

    Według niego, marketing jest bardzo ważny w projektach długoterminowych, gdzie zysków z inwestycji można spodziewać się za kilka-kilkanaście lat. Prof. Majewski zaznacza, że chodzi o sprawy przełomowe, a nie o następną wersję aspiryny czy leku onkologicznego, podobnego do już istniejących. Zapewnia, że prace nad nowatorskimi technologiami i lekami zwracają się po wielokroć; trwają długo, ale mogą dać ogromne korzyści. Za przykład może służyć stworzenie jeden z leków izraelskiego Instytutu Weizmanna. Jego opracowanie trwało 16 lat, a przynosi ponad 2 miliardy dolarów zysku rocznie.

    Dodaje, że są też badania, które dają wymierne zyski znacznie szybciej, po kilku latach, na przykład opracowanie nowych metod diagnostycznych i technologii medycznych. Korzyści odnoszą wszyscy - naukowcy, przedsiębiorcy i społeczeństwo.

    "Zyski z działalności Instytutu Weizmanna szacowane są ogółem na 20 miliardów dolarów rocznie; my musimy oczywiście stąpać po ziemi. Naszym celem jest opracowanie jak największej liczby nowych rozwiązań diagnostyczno-leczniczych mających szanse na wdrożenie do praktyki. Czasem udaje się strzał w dziesiątkę i powstaje lek, na którym instytucje zarabiają krocie, następuje przełom w leczeniu. To nie oznacza, że mniejsze projekty są nieistotne. Jeżeli uda nam się za jakiś czas skomercjalizować kilka projektów rocznie to będzie sukces" - podsumowuje prof. Majewski.

    PAP - Nauka w Polsce, Karolina Olszewska

    agt/


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Respondent - osoba, której opinie stanowią przedmiot badania w naukach społecznych, najczęściej w badaniach kwestionariuszowych, także: telefonicznych, pocztowych, internetowych. W niektórych typach badań respondenci dobierani są do badań na podstawie założeń badania probabilistycznego. W praktyce opisu badań używa sie również słowa respondent w stosunku do pojedynczje osoby, która nie jest dobierana losowo, a z która prowadzi się na przykład wywiad swobodny. Badanie słuchu – jest to ocena reakcji organizmu powstałej w wyniku stymulacji dźwiękowej. Badania słuchu dzielą się na badania subiektywne i badania obiektywne. Subiektywne badania słuchu, w przeciwieństwie do badań obiektywnych, wymagają aktywnej współpracy osoby badanej (od osoby badanej wymaga się świadomej informacji zwrotnej np. czy dźwięk jest słyszalny). Badania słuchu można podzielić również na badania progowe oraz nadprogowe. Celem badań progowych jest określenie najcichszego możliwego do usłyszenia dźwięku, w badaniach nadprogowych oceniana jest percepcja dźwięku powyżej progu słyszenia. Badania rynku to zespół czynności polegających na gromadzeniu informacji o zjawiskach i procesach na rynku, ich przyczynach, stanie aktualnym i tendencjach rozwojowych. Celem badań rynku jest zdobycie informacji o kształtowaniu się mechanizmów rynkowych takich, jak popyt, podaż, ceny, zachowania i preferencje konsumentów, działania konkurencji, funkcjonowanie systemu dystrybucji, sprzedaży itp. Badania rynku są częścią badań marketingowych. Prowadzenie badań rynku zarówno polepsza pozycje konkurencyjną przedsiębiorstwa jak i jest zalecane przez normy ISO 9000.

    Badania eksperymentalne – obok badań obserwacyjnych należą do podstawowych lub stosowanych badań naukowych, których celem jest ustalenie związków między badaną interwencją kliniczną a miarami ilościowymi, wybranymi do opisu próby badanej (najczęściej ocena skuteczności i bezpieczeństwa badanej interwencji). Sopockie Towarzystwo Naukowe (STN) – polskie towarzystwo naukowe z siedzibą w Sopocie. Celem STN jest zapoczątkowywanie, organizowanie i popieranie badań naukowych bez względu na dziedzinę, upowszechnianie wyników badań naukowych i wiedzy, przedstawianie władzom potrzeb i inicjatyw naukowych, rozwijanie życia naukowego regionu, działanie na rzecz wiązania nauki z potrzebami gospodarczymi i społecznymi. Obecnie składa się z trzech sekcji: Nauk Humanistycznych i Społecznych, Nauk Przyrodniczych i Nauk Ścisłych.

    Badania marketingowe – usystematyzowany proces zbierania obiektywnych informacji i ich przetwarzania podejmowany celem zmniejszenia ryzyka podejmowanych decyzji marketingowych. Pojęcie badań marketingowych jest szersze niż pojęcie badania rynku, a to ostatnie jest ogólniejsze od pojęcia analiza rynku. Komisja bioetyczna – niezależna instytucja opiniująca i kontrolująca projekty badań klinicznych stworzona w celu zapewnienia właściwej ochrony godności ludzkiej podczas prowadzenia badań. Komisja Bioetyczna sprawdza m.in.: zasadność, wykonalność i plan badania klinicznego, analizę przewidywanych korzyści i ryzyka, poprawność protokołu badania klinicznego. Badania klinicznego nie można rozpocząć bez zgody komisji bioetycznej.

    Nauki stosowane – część zgromadzonej wiedzy, która umożliwia rozwiązywanie określonych rzeczywistych problemów albo część działalności naukowej, która jest podejmowana w celu rozwiązania tych problemów. Tak zdefiniowana „nauka stosowana” spełnia treściowe i metodologiczne wymagania stawiane „nauce”. Podział wszystkich nauk na podstawowe i stosowane jest dyskusyjny, ponieważ wszystkie badania naukowe zwykle przynoszą korzyści, a badania podejmowane w celu rozwiązania istniejących problemów często wymagają wzbogacenia wiedzy podstawowej. Polityka naukowa definiowana jest jako działalność państwa oraz innych instytucji publicznych mająca na celu takie wpływanie na naukę, które w sposób optymalny przyczyni się do wzrostu gospodarczego i rozwoju społecznego przy jak najlepszym wykorzystaniu środków na badania naukowe. Często do szeroko rozumianej polityki naukowej zalicza się także politykę innowacyjną, której zadaniem jest wprowadzanie wyników badań naukowych, wynalazków i usprawnień do praktyki gospodarczej. Jest to jedna z najmłodszych dziedzin polityki gospodarczej, ukształtowała się dopiero w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Przełomową datą jest rok 1935, kiedy to wydano pracę J.D.Bernala pt. "The Social Function of Science"("Społeczna funkcja nauki"), ujmującą całościowo problemy nauki we współczesnym świecie. W 1967r. we Frascati(Włochy) odbyła się konferencja przedstawicieli krajów skupionych w OECD, w trakcie której wypracowano wiele zaleceń i definicji dotyczących polityki naukowej, będących podstawą obecnego rozwoju tej dziedziny. Dzięki ustaleniom z 1967r. w wielu krajach, także w krajach rozwijających się, utworzono organy decyzyjne a szczeblu rządowym odpowiedzialne za politykę naukową.

    Konferencja naukowa – spotkanie grupy naukowców, praktyków i osób zainteresowanych pewnym działem nauki. W ramach spotkania referowane są wyniki badań naukowych lub odbywa się seria krótkich wykładów monograficznych i dyskusji na określony temat. Konferencje, obok publikacji, są jedną z dwóch podstawowych form prezentowania i dyskutowania wyników badań naukowych. Wystąpienia na konferencjach naukowych, w których prezentuje się swoje wyniki badań są nazywane prezentacjami, komunikatami, doniesieniami wstępnymi, referatami. Materiały konferencji mogą być publikowane.

    Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu (CITTRU) powstało w 2003 roku. Rolą tej jednostki Uniwersytetu Jagiellońskiego jest wspieranie rozwoju nowoczesnej nauki m.in. poprzez marketing innowacji i badań naukowych, popularyzację wiedzy i promocję nowych metod komunikacji naukowej oraz aplikowanie o fundusze na rozwój uczelni.



    Społeczeństwo tradycyjne (inaczej: społeczeństwo preindustrialne, społeczeństwo kopieniackie, społeczeństwo pasterskie) – każde społeczeństwo, które nie osiągnęło jeszcze etapu społeczeństwa przemysłowego, a więc zarówno społeczeństwo rolnicze jak i społeczeństwo pierwotne, charakteryzujące się dużym odsetkiem ludności zamieszkałej na wsiach; wysokim analfabetyzmem; dominacja grup pierwotnych nad wtórnymi; brakiem instytucji formalnej kontroli lub niewielką ilością tego typu instytucji; gospodarką opartą na rolnictwie i rzemiośle, gdzie podstawową jednostką gospodarczą jest gospodarstwo domowe; brakiem indywidualizmu jednostek; niewielka rolą pieniądza w handlu. Nutrigenomika - dział nauki zajmujący się badaniem wpływu składników żywności na regulację ekspresji genów, które mogą warunkować m.in. występowanie stanu zdrowia lub choroby . Jednym z celów nutrigenomiki jest opracowanie indywidualnej diety zmniejszającej ryzyko wystąpienia choroby i poprawiającej stan zdrowia poszczególnych osób i społeczeństw . Termin nutrigenomika często jest mylony z terminem nutrigenetyka.

    Monitor badań klinicznych (ang. Clinical Research Associate, CRA) – pracownik firmy sponsorującej badanie kliniczne lub jego przedstawiciel np. firma CRO (Contract Research Organization), którego głównym zadaniem jest monitorowanie badania. Monitor badań klinicznych jest odpowiedzialny za ocenę zgodności prowadzonego badania klinicznego z zasadami Dobrej Praktyki Klinicznej, zapewnienie przestrzegania protokołu badania, czuwanie nad bezpieczeństwem pacjentów uczestniczących w badaniu w tym prawidłowe raportowanie ciężkich zdarzeń niepożądanych, wyjazdy monitorujące do ośrodków badawczych, weryfikowanie danych wpisanych do Karty Obserwacji Klinicznej z historią choroby pacjenów, kontrolę gospodarki badanym produktem, raportowaniem po każdej wizycie monitorującej faktycznego stanu badania w poszczególnych ośrodkach badawczych, rejestrację badania w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych i Komisji Bioetycznej oraz rutynowymi kontaktami z zespołem badawczym każdego ośrodka uczestniczącego w badaniu. Jakość uzyskiwanych danych przez ośrodki badawcze jest na bieżąco kontrolowana przez Monitora Badań Klinicznych, jest to pierwsza osoba weryfikująca wiarygodność danych. Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET)

    Sampling, sampling probabilistyczny – w archeologii, jedna z technik prowadzenia badań powierzchniowych. Przedmiotem badań są fragmenty interesującego nas rejonu na których prowadzi się szczegółowe badania. W przypadku kiedy zachodzi konieczność szybkiego przeprowadzenia badań i równocześnie brakuje środków finansowych lub czasu, archeolodzy decydują się na zastosowanie tego rodzaju badań.

    Dodano: 21.11.2011. 00:11  


    Najnowsze