• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Specjaliści: ból jest jak choroba

    18.01.2010. 19:35
    opublikowane przez: Piotr aewski-Banaszak

    Ból to jeden z najważniejszych problemów, z jakimi zmaga się współczesna medycyna - powiedział dr Jerzy Jarosz z Zakładu Medycyny Paliatywnej Centrum Onkologii, 13 stycznia, podczas konferencji zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

    Ofiary wypadków, poparzeń czy chorzy na nowotwory mogą dzięki nowym metodom leczenia przeżyć całe lata, nawet dziesiątki lat, ale często zmagają się z bólem przez cały ten czas. Jeden z pacjentów profesora Andrzeja Lipkowskiego z warszawskiego Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN powiedział, że gdy się dobrze bawi, zapomina, że nie ma nogi. Ale o bólu zapomnieć nie może. Ból i związana z nim depresja mogą sprawić, że pacjent pragnie eutanazji.

    Jak szacują specjaliści, niemal co piąty dorosły Europejczyk cierpi z powodu przewlekłego bólu - 35 procent z nich odczuwa ból codziennie, w przypadku 25 procent ból wpływa na przebieg pracy zawodowej, a u 16 procent jest niekiedy tak silny, że chcieliby umrzeć. Ból utrzymuje się średnio przez 7 lat, w 40 procentach przypadków nie udaje się uzyskać nad nim kontroli. Przeliczając te dane na krajowe realia, przewlekłe bóle odczuwa odczuwa ponad 8 milionów Polaków, a chciało z tego powodu umrzeć ponad 1,3 miliona. U ponad 3 milionów nie uzyskuje się kontroli bólu, choć już w roku 2004 Światowa Organizacja Zdrowia uznała leczenie mające na celu uśmierzenie bólu za prawo człowieka. Pół procent Polaków - około 200 tysięcy - cierpi na bóle nowotworowe - wyliczał dr Jarosz.

    W leczeniu bólu stosuje się różne metody - zarówno czynniki fizyczne (ciepło, zimno, masaże), jak i elektroniczne stymulatory przeciwbólowe, blokady nerwów czy rehabilitację. Leki przeciwbólowe (analgetyki) można podzielić na słabiej działające analgetyki nieopioidowe (na przykład paracetamol, aspiryna, ibuprofen) i mocniejsze opioidy (morfina, tramadol). W przypadku naprawdę silnego bólu liczą się głównie opioidy - stosowane obecnie nawet w chorobie zwyrodnieniowej stawów. Jednak lekarze wciąż za mało wiedzą o leczeniu bólu - brak jest odpowiednich szkoleń.

    Obecny konferencji prof. Lipkowski powiedział, że zetknął się w amerykańskim szpitalu z podawaniem poparzonym dzieciom nawet 1-2 gramów morfiny dziennie przez rok - i nie powodowało to uzależnienia. Opioid podawany z powodu bólu uzależnia znacznie mniej - podkreślają naukowcy.

    Typowe problemy związane z opioidami w medycynie to m.in. trudności biurokratyczne - wyjmowanie i wkładanie leków do kasetki czy kasy pancernej, specjalne recepty, szczegółowe rozliczanie się z każdej tabletki czy ampułki. Poza tym zbyt duże dawki mogą być niebezpieczne dla życia.

    Opioidów nie powinno się podawać na żądanie, ale systematycznie, by utrzymywać stały ich poziom w organizmie i nie dopuścić do wystąpienia bólu. Ułatwiają to sterowane komputerowo pompy, podające lek na przykład dordzeniowo - tłumaczył prof. Lipkowski.

    Oprócz opioidów badane są obecnie możliwości podawania pochodnych konopii indyjskich (kanabinoidów). Nie tylko zwalczają ból, ale mogą zapobiegać nudnościom i wymiotom, poprawiają apetyt, a być może także działają przeciwnowotworowo. Ponad 70 procent polskich lekarzy uważa je za dobre leki dla chorych na nowotwory i chciałoby stosować, ale niemal 40 procent obawia się sprzeciwu społeczeństwa.

    Trwają badania nad lekami przeciwbólowymi nowej generacji - takimi jak na przykład zikonotyd, bloker kanału wapniowego, wzorowany na substancji obecnej w jadzie morskiego ślimaka-stożka. W bardzo nasilonym bólu stosuje się go dordzeniowo. Można też podawać wraz z opioidami flunaryzynę czy minocyklinę, które poprawiają działanie przeciwbólowe i zapobiegają działaniom niepożądanym - mówił dr Jarosz.

    Zespół prof. Lipkowskiego pracuje nad lekiem z zupełnie nowej grupy - przeciwbólowym peptydem - bifaliną, której działanie jest 1000 razy silniejsze od morfiny. Oczywiście równie dobrze można by podawać 1000 razy więcej morfiny, uzyskując taki sam efekt przeciwbólowy, ale np. w przypadku wszczepianej pacjentowi pompy do podawania środka przeciwbólowego 1000 razy większy zapas leku przy tych samych rozmiarach zbiornika jest dużą zaletą.

    Po latach badań na zwierzętach bifalina została dopuszczona przez komisję etyczną i wkrótce mają się rozpocząć badania kliniczne. Z przyczyn administracyjnych i organizacyjnych potrwają zapewne około trzech lat - trzecia faza obejmie dużą grupę pacjentów. Prof. Lipkowski ma nadzieję, że uda się znaleźć sponsora, a jednocześnie lek pozostanie w polskich rękach.

    Bifalina - jak wynika z badań na zwierzętach - jest bardzo skuteczna i mniej uzależnia niż opioidy. Ponadto może służyć jako "środek transportu" dla leków przeciwnowotworowych - choćby związków platyny, które dostarcza do chorych komórek.

    Może być w niektórych wypadkach skuteczniejsza, ale jest droższa od morfiny (bo morfina to jeden z najtańszych w produkcji leków przeciwbólowych). Nie będzie jednak droższa niż wiele obecnie stosowanych środków - w każdym razie nie tak droga, by mogło to ograniczać jej dostępność dla chorych. Za to dla narkomanów nie byłaby atrakcyjna jako narkotyk - jest pod tym względem nieefektywna i za droga - zaznaczył prof. Lipkowski.

    Źródło:
    PAP - Nauka w Polsce

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Meptazinol – organiczny związek chemiczny, opioidowy lek przeciwbólowy. Efekt leczniczy wywiera poprzez działanie agonistyczne na receptory μ, posiada także komponentę działania antagonistycznego, co może sprowokować objawy odstawienne u osób uzależnionych od opioidów o czysto agonistycznych właściwościach. Przy jednorazowym podaniu działanie przeciwbólowe jest dziesięciokrotnie słabsze niż morfiny, z nieznanych przyczyn w leczeniu przewlekłym meptazinol wykazuje szesnastokrotnie słabsze działanie niż morfina. Nie ustalono dotąd ryzyka uzależnienia od metazinolu. Jego działanie jest znoszone przez nalokson. Klasterowy ból głowy (ang. cluster headache) zwany dawniej bólem głowy Hortona występuje znacznie rzadziej niż migrena lub bóle głowy typu napięciowego, ale dokładna częstość jego występowania nie jest znana. Wydaje się, że w wielu przypadkach pozostaje nierozpoznany. Często bywa mylony z migreną czy nerwobólem. Nazwa pochodzi od angielskiego słowa cluster, które oznacza m.in. zgrupowanie, skupisko. Napady bólowe występują okresowo. Okresy te zwane rzutami lub klasterami pojawiają się w różnych odstępach czasu (najczęściej 1-2 rocznie) i trwają z różną długością, nawet do kilku miesięcy. Również długość napadów bólu jest rozmaita. Bardzo silny ból, który zlokalizowany jest zwykle po jednej stronie w okolicy oczodołu może trwać od kilku, kilkunastu minut do trzech godzin. W ciągu doby (częściej w nocy) może wystąpić do 8 napadów. Na ogół ból określany jest jako świdrujący, kłujący, palący czy żrący. Niekiedy może on promieniować do szczęki, karku lub ramienia. Mogą mu towarzyszyć: łzawienie i zaczerwienienie spojówek, pocenie twarzy, wyciek i uczucie zatkania nosa, opadanie powieki i zwężenie źrenicy po stronie występowania bólu (zespół Hornera). W czasie bólu chorzy zazwyczaj chodzą wkoło, bywają pobudzeni. Klasterowe bóle głowy mogą wystąpić w każdym wieku, nawet u małych dzieci, jednak najczęściej rozpoczynają się około 20.-30. roku życia. Kilkakrotnie częściej dotyczą mężczyzn. Przyczyna nie jest do końca wyjaśniona. Leczenie powinno być zawsze prowadzone przez lekarza specjalistę. Mialgia, inaczej mięśnioból lub ból mięśniowy to objaw chorobowy polegający na ostrym lub przewlekłym bólu, który odczuwany jest miejscowo lub w sposób uogólniony. Mięśnioból może mieć wiele przyczyn, i niekiedy może wskazywać na chorobę układu nerwowego, infekcję lub chorobę ogólnoustrojową.

    Hydrokodon (łac. Hydrocodonum) – organiczny związek chemiczny, keton z grupy opioidów, stosowany jako lek przeciwbólowy i przeciwkaszlowy o działaniu podobnym do morfiny. Hydrokodon podawany doustnie ma około 1,5 razy silniejsze działanie od morfiny podawanej tą samą drogą (4,5× silniej od morfiny podawanej parenteralnie), aczkolwiek dawka wywołująca równoważny efekt analgetyczny może się różnić osobniczo. Analgetyk, środek przeciwbólowy – substancja chemiczna prowadząca do analgezji, tzn. zniesienia czucia bólu. Należą do nich substancje o różnej budowie oraz sile i mechanizmie działania. Zgodnie z drabiną analgetyczną dzielą się na leki nieopioidowe oraz słabe i silne leki opioidowe. Do analgetyków opioidowych należą np. tramadol (słaby) i morfina (silny). Wśród środków nieopioidowych stosuje się niesteroidowe leki przeciwzapalne, np. kwas acetylosalicylowy lub ibuprofen oraz inne leki, np. paracetamol.

    Pierwotny ból głowy związany z aktywnością seksualną (ang. primary headache associated with sexual activity) – szczególny typ samoistnego bólu głowy, związany z napięciem seksualnym i przeżywaniem orgazmu. Wyróżnia się ból przedorgazmowy i ból orgazmowy. Ból przedorgazmowy zaczyna się jako obustronny tępy ból, umiejscowiony nie tylko w głowie ale też w okolicy karku i szyi, nasilający się w miarę narastania podniecenia seksualnego. Ból orgazmowy często występuje nagle w trakcie orgazmu i jest opisywany jako bardzo silny (eksplodujący), może być jedno lub obustronny. Czasem u tych chorych występuje też ból wysiłkowy lub ból kaszlowy. Zaleca się stosowanie indometacyny p.o., a także tryptanów i ergotaminy. Opioidofobia – lęk, uprzedzenie do stosowania analgetyków opioidowych (narkotycznych leków przeciwbólowych) takich jak morfina, kodeina, fentanyl, petydyna. Opioidofobia jest częstą przyczyną nieprawidłowego postępowania i leczenia chorych z przewlekłym bólem oraz bólami nowotworowymi.

    Ból (łac. dolor; gr. algos, odyne) – według definicji Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, subiektywnie przykre i negatywne wrażenie zmysłowe i emocjonalne powstające pod wpływem bodźców uszkadzających tkankę (tzw. nocyceptywnych) lub zagrażających ich uszkodzeniem. Ból jest odczuciem subiektywnym, dlatego jest nim wszystko to, co chory w ten sposób nazywa, bez względu na obiektywne objawy z nim związane. Receptorami bólowymi są nocyceptory. Według definicji Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, ból (łac. dolor; gr. algos, odyne) to subiektywnie przykre i negatywne wrażenie zmysłowe i emocjonalne powstające pod wpływem bodźców uszkadzających tkankę (tzw. nocyceptywnych) lub zagrażających ich uszkodzeniem. Ból jest odczuciem subiektywnym, dlatego jest nim wszystko to, co chory w ten sposób nazywa, bez względu na obiektywne objawy z nim związane. Receptorami bólowymi są nocyceptory.

    Opioidy – grupa substancji działających na receptory opioidowe, wliczając naturalnie występujące w ludzkim organizmie peptydy, (endorfiny, dynorfiny, enkefaliny) oraz leki opioidowe. Najważniejsze substancje opioidowe to: kodeina, morfina, heroina. Są one zaliczane także do opiatów ze względu na ich naturalne pochodzenie roślinne. Kodeina i morfina są szeroko stosowane w medycynie jako narkotyczne środki w zwalczaniu silnego bólu. Najczęściej są one stosowane gdy inne leki opioidowe (słabsze) nie dają efektu. Morfina najczęściej stosowana jest przy i po zabiegach operacyjnych oraz w bólach nowotworowych u pacjentów w stanie agonii, kodeina natomiast jest stosowana jako substytut morfiny (środek zastępczy) o podobnym do niej działaniu, lecz około dwukrotnie słabszym. Heroina ze względu na silne właściwości uzależniające jest substancją nielegalną z wyjątkiem stosowania w Anglii w przypadkach nieskuteczności morfiny.

    Dezocyna (łac. Dezocinum) – opioidowy lek przeciwbólow należący do pochodnych fenantrenowych alkaloidów opium. Efekt leczniczy wywiera poprzez działanie agonistyczne na receptory μ i κ, posiada także komponentę działania antagonistycznego, co może sprowokować objawy odstawienne u osób uzależnionych od opioidów o czysto agonistycznych właściwościach. Siła i czas działania zbliżone są do morfiny. Nie ustalono dotąd stopnia ryzyka uzależnienia od dezocyny, należy jednak oczekiwać, że jest ono mniejsze niż w przypadku leków o czystym działaniu agonistycznym. W małych dawkach dezocyna powoduje działanie euforyzujące, jednak działanie poprzez receptory κ powoduje, iż w większych dawkach obserwuje się działanie przeciwne. Wywołuje także cięższe zaburzenia oddechowe niż inne pochodne fenantrenowe, lecz efekt ten przestaje nasilać się powyżej dawki 30 mg.

    Kwestia odczuwania bólu przez płód stanowi przedmiot rozważań środowisk medycznych i jest częścią większej dyskusji na temat aborcji. Wielu naukowców zajmujących się rozwojem płodowym jest zgodnych, że odczuwanie bólu przez płód przed siódmym miesiącem ciąży jest wysoce nieprawdopodobne, mimo to zwolennicy ruchu pro-life proponują ustawodawstwo nakazujące informować kobietę poddającą się aborcji, iż płód może odczuwać ból podczas zabiegu. Bramkowa teoria bólu – teoria według której każdy impuls nerwowy informujący o bólu musi najpierw przejść przez pewien punkt w rdzeniu kręgowym (Róg tylny rdzenia - łac. cornu posterius), który decyduje czy impuls ma zostać przesłany dalej, czy nie. Jeżeli na drodze impulsu bólowego znajduje się inny silniejszy, ten pierwszy może nie dotrzeć do mózgu i zostać nieodczuty. Teorią tą można wyjaśnić zmniejszenie się bólu podczas masowania jednego miejsca na ciele i ustępowaniu jego w drugim miejscu. Teoria ta przyczyniła się do późniejszego odkrycia endorfin - naturalnych opioidów występujących w ludzkim ciele.

    Naproksen – organiczny związek chemiczny, pochodna kwasu naftalenooctowego o działaniu przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwgorączkowym, zaliczana do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Działa na zasadzie "wyłączania" (blokowania) hormonów odpowiedzialnych za ból i stany zapalne. Stosowany jest przy uśmierzaniu bólu, a także przy leczeniu stanów zapalnych takich jak: zapalenia tkanek miękkich, zapalenia mięśni, bóle menstruacyjne, reumatyzm, osteoporoza, artretyzm. Działa długofalowo. Stosowany w formie tabletek bądź maści do użytku zewnętrznego.

    Dodano: 18.01.2010. 19:35  


    Najnowsze