• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Światło pomoże w leczeniu ran oparzeniowych

    20.09.2011. 00:40
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Czy rany oparzeniowe trzeciego stopnia można wyleczyć za pomocą światła, tlenu i naturalnego związku chemicznego, tzw. fotouczulacza? Nad taką metodą pracuje dr Mariusz Stanisław Grinholc z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG-GUMed. Na przygotowanie metody uczony otrzymał 950 tys. złotych ze środków programu LIDER Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Do leczenia ran oparzeniowych nawet trzeciego stopnia uczeni z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG-GUMed chcą wykorzystać tzw. terapię fotodynamiczną. "Do tej pory jest ona wykorzystywana głównie do leczenia zmian nowotworowych. Okazało się, że może być też skuteczna w przypadku zakażeń bakteryjnych" - powiedział PAP Mariusz Stanisław Grinholc.

    Na czym polega badana metoda? Do jej zastosowania potrzebne są trzy składniki: związek chemiczny, czyli tzw. fotouczulacz; światło o odpowiedniej długości fali i tlen, dzięki któremu powstaną wolne rodniki.

    "Pacjentowi podaje się naturalne związki chemiczne, które stają się toksyczne dopiero po wzbudzeniu tych związków światłem o odpowiedniej długości fali. W ten sposób generują powstawanie wolnych rodników, które utleniają odpowiednie struktury komórkowe i w ten sposób prowadzą do niszczenia bakterii" - wyjaśnił naukowiec.

    Zaletą metody jest to, że lekarz będzie mógł panować nad związkiem i stosować go lokalnie. "Działanie światła pozostaje pod naszą kontrolą. Efekt bakteriobójczy otrzymujemy tylko w konkretnym miejscu - tym, w którym chcemy go uzyskać - i nie powodujemy zaburzeń w całej fizjologii, co jest częstym skutkiem antybiotykoterapii" - tłumaczył badacz.

    Dodał, że wiele patogenów - np. gronkowiec złocisty, pałeczka ropy błękitnej, czy różnego rodzaju grzyby - które zakażają rany są wrażliwe i reagują na naturalne fotouczulacze.

    "Tego rodzaju terapia jest już stosowana przy leczeniu zmian nowotworowych, chorób dermatologicznych, a także zmian bakteryjnych. W wielu krajach Europy i Stanach Zjednoczonych wykorzystuje się ją do leczenia zmian trądzikowych. Może być stosowana bez względu na wiek pacjenta, czy choroby towarzyszące" - opisywał Grinholc.

    Wyjaśnił, że uczeni skupili się na leczeniu ran oparzeniowych zakażanych najczęściej spotykanymi drobnoustrojami, bo są one jednymi z najtrudniej gojących się ran. "Często sama rana oparzeniowa nie prowadzi do śmierci pacjenta. Jednak w zakażonej ranie bardzo łatwo rozwijają się wszelkie drobnoustroje, dlatego rany te są bardzo trudne do leczenia" - wyjaśnił naukowiec.

    Podkreślił, że sukces w dziedzinie leczenia ran oparzeniowych umożliwi leczenie różnego rodzaju ran chronicznych, np. stopy cukrzycowej u diabetyków czy owrzodzeń podudzia. "Takie rany są bardzo trudne w leczeniu. Ze względu na specyficzne ukrwienie tych miejsc bardzo trudno dostać się do nich antybiotykom" - zaznaczył.

    Grinholc zapewnił, że opracowywana metoda jest tania i każde laboratorium czy szpital będzie mógł sobie na nią pozwolić. "Źródłem światła może być wszystko. To nie musi być laser, ale zwykła lampa halogenowa czy lampy diodowe. Z kolei związek jest pochodzenia naturalnego, dlatego łatwo go uzyskiwać" - powiedział.

    Naukowcy będą pracowali nad projektem przez trzy lata. Według planów, dopiero ostatnie pół roku będą stanowiły badania na modelach zwierzęcych, a poprzedzą je długie prace w laboratoriach. "Mam nadzieję, że wtedy będziemy mieli już konkretne efekty pracy" - powiedział naukowiec.

    PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

    agt/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Terapia fotodynamiczna (PDT) – forma leczenia, w której wykorzystuje się nietoksyczne związki światłoczułe, które po ekspozycji na specyficzny rodzaj światła, stają się toksyczne dla komórek nowotworowych i innych chorych komórek. PDT wykazuje również zdolność do zabijania komórek mikroorganizmów, w tym bakterii, grzybów i wirusów. PDT jest powszechnie stosowana w leczeniu trądziku. Jest ona stosowana klinicznie do leczenia wielu schorzeń, w tym związanego z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej i nowotworów złośliwych. Jest uznanawana jako strategia leczenia, która jest zarówno mało inwazyjna jak i minimalnie toksyczna. Hipertermia ogólnoustrojowa – zwana również hipertermią całego ciała (ang. Whole Body Hyperthermia - WBH) jako metoda wspomagająca leczenie onkologiczne oparta jest na naturalnych reakcjach żywego organizmu na wysoką temperaturę. Mechanizmy te, które naturalnie wykształciły się do walki z poważnymi schorzeniami, mogą być z powodzeniem wykorzystywane do leczenia oraz niesienia ulgi w terapii chorób przewlekłych i złośliwych. Hipertermia ogólnoustrojowa całego ciała oznacza temperaturę ciała, która jest wyższa od normalnej. Wysoka temperatura ciała jest często spowodowana chorobami, takimi jak gorączka lub udar cieplny. Jednak kontrolowane wywołanie hipertermii ogólnoustrojowej w warunkach medycznych, jest skutecznie stosowane jako terapia w leczeniu różnych schorzeń, przede wszystkim zmian nowotworowych. Brachyterapia (curieterapia) nazywana też terapią kontaktową jest jedną z technik leczenia w radioterapii. Metoda ta polega na bezpośrednim napromienianiu zmian chorobowych przez umieszczenie źródła promieniowania w guzie lub jego sąsiedztwie. Podstawowym zastosowaniem brachyterapii jest leczenie zmian nowotworowych, ale jest ona wykorzystywana także w terapii takich chorób jak toczeń czy keloid.

    Radioterapia, dawniej curieterapia – metoda leczenia za pomocą promieniowania jonizującego. Stosowana w onkologii do leczenia chorób nowotworowych oraz łagodzenia bólu związanego z rozsianym procesem nowotworowym, np. w przerzutach nowotworowych do kości. Walinomycyna – organiczny związek chemiczny pochodzenia naturalnego, cykliczny oligopeptyd z grupy depsypeptydów, antybiotyk z grupy streptogramin B. Jest jonoforem o wysokiej selektywności wiązania kationu potasu K, który może być transportowany w postaci kompleksu przez błony komórkowe. Proces ten obniża naturalny potencjał elektrochemiczny komórki. Ze względu na bardzo wysoką toksyczność związek ten nie jest stosowany w leczeniu ludzi ani zwierząt. Walinomycyna powstaje naturalnie w procesach metabolicznych bakterii Streptomyces fulvissimus, a także innych promieniowców z rodzaju Streptomyces (patogennych dla człowieka), np. S. tsusimaensis. Dowiedziono również, że walinomycyna produkowana jest przez paciorkowca kałowegobakterie z rodzaju Enterococcus. Biosynteza walinomycyny przez te mikroorganizmy została dokładnie przebadana i wyjaśniona. Badania nad tym związkiem przyczyniły się do poznania mechanizmu działania jonoforów.

    Endodoncja - dział stomatologii zachowawczej zajmujący się rozpoznawaniem i leczeniem chorób miazgi zęba oraz rozpoznawaniem i leczeniem chorób tkanek okołowierzchołkowych. Podstawową metodą leczenia jest tu leczenie kanałowe. Wykonuje się je za pomocą bardzo cienkich (od 0,06 do 0,40 mm) narzędzi piłująco-penetrujących. W nowoczesnej endodoncji do kontroli leczenia wykorzystuje się mikroskopy operacyjne oraz endometry. Mikroskopy endodontyczne umożliwiają operatorowi wgląd do wnętrza komory zęba i kanałów, endometry zaś to elektroniczne urządzenia dające możliwość dokładnego pomiaru głębokości kanału zębowego. Następnie kanały wypełniane są za pomocą gutaperki oraz tzw. sealerów czyli uszczelniaczy. Równolegle w leczeniu z mikroskopem i endometrem stosowana jest diagnostyka RTG. Obustronna przednia cingulotomia to procedura ablacyjna psychochirurgicznego leczenia zaburzeń afektywnych (m.in. zespołu depresyjnego i zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych oraz zaburzeń afektywnych dwubiegunowych) nie poddających się standardowemu leczeniu: psychoterapii, terapii elektrowstrząsowej czy leczeniu farmakologicznemu. Jest też paliatywną metodą leczenia bólu nowotworowego. Polega na stereotaktycznym uszkodzeniu każdego z dwóch zakrętów obręczy w środkowej części, nad stropami komór bocznych, w kilku miejscach przy użyciu termoelektrody.

    Choroby królików: Króliki są zwierzętami nieodpornymi na choroby. Dlatego istotne jest bardziej zapobieganie niż leczenie, które jest przeważnie trudne i nieopłacalne. Zwierzę podejrzane o chorobę najlepiej izolować i zdecydować o jego dalszym losie. Na fermach królików na ogół nie stosuje się leczenia. Tylko w przypadku bardzo cennych sztuk można podjąć leczenie pod nadzorem weterynarza. W razie jakichś dolegliwości królika zaleca się kontakt z lekarzem weterynarii (patrz: Zastrzeżenia dotyczące pojęć medycznych). Mechaniczne rozszerzanie przełyku – metoda endoskopowego, inwazyjnego leczenia zwężenia światła przełyku, stosowana przede wszystkim u pacjentów z achalazją, z istotnym zwężeniem po oparzeniach lub operacji przełyku. Metoda jest skuteczna w leczeniu objawowych pierścieni przełyku. Zabiegu poszerzania dokonuje się przy użyciu specjalnych poszerzadeł różnych typów:

    Bodziec dyskryminacyjny zwany też bodźcem różnicującym to pojęcie z zakresu teorii warunkowania. Jego zastosowanie wynika stąd, że ze zwierzęciem trudno się porozumieć i np. wyjaśnić mu zasady oczekiwanego zachowania. Eksperymentatorowi zdaje się, że pies podczas warunkowania reaguje na światło (zaangażowane ośrodki wzrokowe) a on słyszy dźwięk klawisza (zaangażowane ośrodki słuchowe) włączającego to światło. Stąd reaguje tak samo na światło czerwone, zielone itd. Nawet jeśli nie ma dodatkowych, niezauważonych przez eksperymentatora bodźców, to psu może być obojętne jakiego koloru jest światło (psy nie widzą niektórych kolorów) i w którym miejscu się zapala. Takie zjawisko nazywamy generalizacją bodźca. Eksperymentator chcąc mieć pewność że zwierzę reaguje na ten i tylko ten bodziec np. światło koloru czerwonego musi go zróżnicować. W tym celu wzmacnia np. pokarmem tylko pożądaną reakcję i tylko na określony kolor światła, pozostałe kolory nie wzmacniane stają się bodźcami hamującymi (negatywnymi), na które reakcja odruchowa wygasa.

    Metoda wolnych skojarzeń - stosowana w psychoanalizie metoda badania nieświadomych przeżyć, pragnień, fantazji, impulsów, emocji. Wprowadzona przez Zygmunta Freuda, dopracowana i rozbudowana przez jego ucznia, Carla Gustava Junga. Metoda polega na tym, że psychoanalityk prosi pacjenta o odpowiadanie pierwszym skojarzeniem, jakie się pacjentowi nasunie w odpowiedzi na słowo - bodziec, które wypowiada psychoanalityk. Psychoanalityk mierzy czas w jakim następuje skojarzenie oraz analizuje jego treść. Słowa, które wywołują wyjątkowo szybkie skojarzenia i te, na które pacjent reaguje bardzo wolno (albo wcale) są związane z kompleksami pacjenta. Treść skojarzenia staje się jednym z elementów diagnozy osobowości pacjenta.

    Dodano: 20.09.2011. 00:40  


    Najnowsze