• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Unikasz nowości? Możesz mieć depresję

    18.02.2010. 20:37
    opublikowane przez: Piotr aewski-Banaszak

    Zły nastrój dodaje uroku rzeczom, które znamy. Z kolei poczucie szczęścia zwiększa atrakcyjność nowości - potwierdzają badania międzynarodowego zespołu psychologów. Informację na ten temat publikuje pismo "Psychological Science".

    Fakt, że ludzie preferują znajome bodźce został opisany 100 lat temu przez brytyjskiego psychologa Edwarda Titchenera. Od tej pory pogląd ten potwierdzono w wielu badaniach.
    Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego we współpracy z badaczami z Uniwersytetu Radboud w Nijmegen w Holandii zastanawiali się jednak, czy większe upodobanie do znanych rzeczy jest regułą.

    Aby to sprawdzić, najpierw pokazywali uczestnikom swojego doświadczenia przypadkowy układ kropek przypominający konstelacje gwiazd. Badani mieli się z nim dobrze zapoznać. Następnie, niektóre osoby wprowadzono w dobry, a inne w zły nastrój - prosząc, by przypomniały sobie radosne albo smutne zdarzenia z życia. Ich emocje podtrzymywano przez resztę testu przy pomocy odpowiedniej muzyki.

    Na koniec, badani mieli oceniać atrakcyjność różnych układów kropek. Zmierzono też fizjologiczne reakcje ciała, które odzwierciedlają nasze emocje, takie jak zmiany przewodnictwa skóry spowodowane poceniem się czy zarejestrowane przy pomocy elektrod zmiany mimiki, np. lekki uśmiech lub zmarszczenie brwi.

    Jak przewidywano, osoby zasmucone wykazywały klasyczne preferencje do znanego im układu kropek, a nawet uśmiechały się na jego widok. Jednak dobry nastrój powodował zmianę upodobań.

    "Gdy czujesz się szczęśliwy rzeczy znane ci i bliskie tracą urok. Natomiast nowości zyskują na atrakcyjności" - komentuje prowadzący badania prof. Piotr Winkielman. Jest to związane z tym, że znane rzeczy kojarzą się z bezpieczeństwem, które jest przyjemne w sytuacjach stresu i zagrożenia, ale gdy wszystko dobrze się układa może stać się nużące.

    To dlatego, chore lub smutne dziecko trzyma się kurczowo nogi mamy, ale to samo dziecko - nakarmione, wypoczęte i ogólnie zadowolone będzie radośnie dreptać eksplorując wszystkie zakamarki w okolicy.

    Jak ocenia prof. Winkielman, odkrycie jego zespołu nie tylko przyczynia się do zrozumienia podstaw psychologii człowieka ale może też mieć wiele praktycznych zastosowań - np. w wychowywaniu dzieci i innych relacjach międzyludzkich, a nawet w wykonywaniu wielu profesji związanych ze stosowaniem perswazji, jak biznes, marketing, reklama czy tworzenie kampanii politycznych.

    Z badań tych wynika, na przykład, że firma promująca nowe produkty powinna to robić w sposób stymulujący beztroski, radosny nastrój. Z kolei, w gabinecie chirurga, który ludzie odwiedzają rzadko i w stresujących dla nich sytuacjach, powinno się unikać śmiałego wystroju, a wybierać raczej wygodny i powszechnie znany, tłumaczy prof. Winkielman

    "Te badania pomagają nam również zrozumieć dlaczego piastujący urzędy politycy, liczący na reelekcję rozpalają najpierw negatywne emocje i niepokoje w społeczeństwie, a później oferują w kampanii wypróbowane symbole, jak flaga narodowa i wartości rodzinne" - podsumowuje badacz.

    Źródło:
    PAP - Nauka w Polsce

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Zasada podczepienia w psychologii poznawczej mówi, że ludzie często wierzą w pewne rzeczy lub robią je jedynie dlatego, że wiele innych osób tak robi. Efekt ten jest często określany pejoratywnie jako owczy pęd, szczególnie w odniesieniu do młodzieży. Dotyczy jednak wszystkich grup wiekowych. Ludzie mają tendencję do "podążania za tłumem" bez ocenienia rzeczywistych zalet danego zachowania. Może się to też przejawiać w niezdolności jednostek do podjęcia nagłej zmiany zachowań, które z uwagi na zmianę warunków przestają być adekwatne. Ciekawość (łac. curiosus) – zachowanie polegające na nieświadomym pragnieniu poznania, poszukiwania, badania lub uczenia się. Ciekawość jest cechą człowieka jak i wielu zwierząt. Zachowanie to w dużej mierze zależy od czynników zewnętrznych, środowiska, a także od doświadczenia we wcześniejszej znajomości tematu. Termin może być także używany do określenia zachowania powodowanego przez emocje, polegającego na dążeniu do poznania nowych rzeczy, będących siłą napędową badań naukowych i innych dyscyplin ludzkiej pracy. Efekt potwierdzenia, błąd konfirmacji, strategia konfirmacyjna – tendencja do preferowania informacji, które potwierdzają wcześniejsze oczekiwania i hipotezy, niezależnie od tego, czy te informacje są prawdziwe. Powoduje, że ludzie poszukują informacji i zapamiętują je w sposób selektywny, interpretując je w błędny sposób. Efekt ten jest szczególnie silny w przypadku zagadnień wywołujących silne emocje i dotyczących mocno ugruntowanych opinii. Przykładowo, czytając o polityce dostępu do broni, ludzie zwykle preferują źródła, które potwierdzają to, co sami na ten temat sądzą. Mają również tendencję do interpretowania niejednoznacznych dowodów jako potwierdzających ich własne zdanie.

    Atrakcyjność zawodu - zespół pewnych jego właściwości i zbiorowo przypisywanych mu wartości powszechnie uważanych za cenne oraz spodziewanych korzyści związanych z jego wykonywaniem. Nadzieja - życzenie zaistnienia określonego stanu rzeczy i niepewność, że tak się stanie. Pojęcie nadziei traci sens przy wartościach skrajnych subiektywnego prawdopodobieństwa sukcesu. Przy 100% odczuwamy jedynie emocje pozytywne, głownie radość, a przy 0% negatywne, zależne od tego czym są dla nas niespełnialne (w zakładanym przedziale czasowym) oczekiwania.

    Mania – zaburzenie psychiczne (nie choroba sensu stricto) z grupy zaburzeń afektywnych charakteryzujące się występowaniem podwyższonego bądź drażliwego nastroju. Stany maniakalne zazwyczaj opisywane są przez pacjentów jako doświadczenia przyjemne; sprawiające, że czują się szczęśliwi. Pacjenci, których nastrój podczas manii jest drażliwy, nie opisują tego doświadczenia jako przyjemne, szybko się frustrują, a próba wpływu na ich zamiary powoduje u nich nasilenie gniewu bądź występowanie urojeń prześladowczych. Robot – mechaniczne urządzenie wykonujące automatycznie pewne zadania. Działanie robota może być sterowane przez człowieka, przez wprowadzony wcześniej program, bądź przez zbiór ogólnych reguł, które zostają przełożone na działanie robota przy pomocy technik sztucznej inteligencji. Roboty często zastępują człowieka przy monotonnych, złożonych z powtarzających się kroków czynnościach, które mogą wykonywać znacznie szybciej od ludzi. Domeną ich zastosowań są też te zadania, które są niebezpieczne dla człowieka, na przykład związane z manipulacją szkodliwymi dla zdrowia substancjami lub przebywaniem w nieprzyjaznym środowisku.

    Badanie słuchu – jest to ocena reakcji organizmu powstałej w wyniku stymulacji dźwiękowej. Badania słuchu dzielą się na badania subiektywne i badania obiektywne. Subiektywne badania słuchu, w przeciwieństwie do badań obiektywnych, wymagają aktywnej współpracy osoby badanej (od osoby badanej wymaga się świadomej informacji zwrotnej np. czy dźwięk jest słyszalny). Badania słuchu można podzielić również na badania progowe oraz nadprogowe. Celem badań progowych jest określenie najcichszego możliwego do usłyszenia dźwięku, w badaniach nadprogowych oceniana jest percepcja dźwięku powyżej progu słyszenia. Ocena 360 stopni – "Wykorzystywana najczęściej nazwa to system oceny 360 stopni. Stosuje się jednak zamiennie również inne nazwy: ocena wieloźródłowa, ocena z wielu punktów widzenia, pełna informacja zwrotna, sprzężenie zwrotne 360 stopni. Ocena taka to pozyskiwanie informacji o pracowniku z więcej niż dwóch źródeł, w tym jednym źródłem jest samoocena dokonana przez ocenianego pracownika.". polega głównie na przeprowadzeniu ankiety wśród osób z otoczenia badanego pracownika. W skład tych osób wchodzą takie osoby jak szef, bezpośredni przełożeni, współpracownicy, równorzędni pracownicy, osoby, którymi zarządza badany pracownik, czy też klienci, dalsi współpracownicy i inne osoby, które chcemy zapytać o opinię na temat badanego pracownika. Zatem są to wszystkie osoby niejako „dookoła” badanego pracownika. Stąd też nazwa ocena 360 stopni. Często określa się ją również jako ankieta 360 stopni, albo 360 feedback. Czasem w ankiecie bierze udział mniejsza liczba osób i taka ankieta, czy też ocena jest określana jako ocena 270 stopni, albo ocena 180 stopni, w zależności od tego jaka grupa osób jest pomijana.

    Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET)

    Ślepota barw – zwana też zaburzeniem rozpoznawania barw (często ogólnie i mylnie nazywana daltonizmem), u ludzi jest niezdolnością do spostrzegania różnic pomiędzy niektórymi lub wszystkimi barwami, które normalnie są dostrzegane przez inne osoby. Ślepota barw jest zazwyczaj wadą wrodzoną, uwarunkowaną genetycznie, dziedziczoną recesywnie w sprzężeniu z chromosomem X. Z tego też powodu znacznie częściej dotyczy mężczyzn (ok. 1,5%) niż kobiet (ok. 0,5%). Ponieważ mężczyźni nie przekazują swojego chromosomu X swoim męskim potomkom, zatem mężczyzna ze ślepotą barw nie przekaże jej swojemu synowi. Kobieta, mając dwa chromosomy X może być nosicielką genu ślepoty barw nawet o tym nie wiedząc. Jeżeli po stronie rodziny matki jest mężczyzna, który ma ślepotę barw, to jest duża szansa, że jej dziecko odziedziczy jego gen. Przyczyni się to do ślepoty barw zazwyczaj w przypadku, gdy dziecko będzie płci męskiej. W bardzo rzadkich przypadkach matka sama będzie miała tę wadę. Oznaczać to będzie, że posiada dwa „ślepe na barwy” chromosomy X. Fakt, że gen ślepoty barw jest w chromosomie X, jest przyczyną, że prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby u mężczyzn jest od 10 do 20 razy większe niż u kobiet.

    Umowa składu – przez umowę składu przedsiębiorca składowy zobowiązuje się do przechowania, za wynagrodzeniem, oznaczonych w umowie rzeczy ruchomych. Przedsiębiorca ten jest obowiązany wydać składającemu pokwitowanie, które powinno wymieniać rodzaj, ilość, oznaczenie oraz sposób opakowania, jak też inne istotne postanowienia umowy. Przedsiębiorca odpowiada za szkody wynikłe z utraty, ubytku lub uszkodzenia rzeczy, chyba że udowodni, że nie mógł im zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Jest także obowiązany dokonywać odpowiednich czynności konserwacyjnych. Odszkodowanie nie może przewyższać zwykłej wartości rzeczy, chyba że szkoda wynika z winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa przedsiębiorcy składowego. Przedsiębiorcy służy na zabezpieczenie roszczeń o składowe i należności uboczne, ustawowe prawo zastawu na rzeczach oddanych na skład. Życzenie - stan świadomości, odczuwany gdy przyszły, potencjalny stan rzeczy postrzegany jest jako bardziej korzystny (dla realizacji jakiegoś celu) niż stan obecny i istnieje subiektywne poczucie szansy osiągnięcia tego stanu. Przy braku tej szansy życzenie staje się marzeniem, takim jak chęć posiadania prywatnego odrzutowca przez osobę o przeciętnym statusie materialnym. Życzenie nie jest potrzebą, ale skutkiem konfrontacji potrzeb z subiektywnym prawdopodobieństwem ich zaspokojenia w danej perspektywie czasowej, także bardzo odległej. Realizacja życzenia może powodować czasowe pogorszenie się stanu rzeczy, ale godzimy się na to, gdyż ten pogorszony stan bardziej przybliży nas do celu niż stan obecny. Przykładem jest życzenie ukończenia studiów, które pochłaniają część zarobków, czas i wysiłek, ale docelowo zwiększają szanse na uzyskanie lepiej płatnej pracy.

    Two International Finance Center, znane także jako 2IFC, zostało zaprojektowane przez Césara Pelli i ukończone w 2003 roku. Ma 415 metrów wysokości. Liczba jego pięter (88) jest w tutejszej kulturze uznawana za niezmiernie szczęśliwą. Są tu też 22 piętra handlowe. Wieżowiec jest zaprojektowany w ten sposób aby mieścić firmy zajmujące się finansami. Dla przykładu mieści się tu siedziba HKMA (Hong Kong Monetary Authority), które jest ulokowane na 55 piętrze. Spodziewa się, że budynek jest w stanie pomieścić nawet 15 000 osób. Kilka słów komentarza – Wszystkim oburzonym dlaczego nie mam nawet zamiaru poinformować o tym wpisie Maikkinga na jego stronie dyskusji, odpowiadam, że jest to jak najbardziej zgodne z "regułami" Kategorii User admin wer (prywatna nieuregulowana inicjatywa) oraz tym, że kontakt z Maikkingiem zwłaszcza w tej sytuacji jest mi absolutnie niepotrzebny (wiem jak Maikking reaguje w sytuacjach stresowych). Cóż – wpisałem się tutaj teraz, by z jednej strony móc kierować się jak najbardziej chłodnym nastawieniem oraz spojrzeć na wszystko jak najbardziej z dystansu. Chciałem mieć też komfort w miarę swobodnego edytowania Wikipedii w okresie świątecznym (i tak ograniczyłem jej edytowanie do minimum), bo być może znajdzie się inny administrator, który doszuka się także i w tym wpisie działań szkodliwych. Pozwoliłem sobie także zignorować poradę Maikkinga sugerującą mi, bym w razie wątpliwości co do zasadności blokady zwrócił się do Komitetu Arbitrażowego. Pomijam nawet to, że Maikking był w przeszłości członkiem KA, chcę jednak zauważyć, że podczas swojej ostatniej administratorskiej weryfikacji poniekąd zaprotestował przeciw skandalicznie nielogicznemu i niesprawiedliwemu orzeczeniu Komitetu. Rozumiem, że później to wykreślił (nie bez wpływu opinii społeczności), uważam jednak, że za skandalicznie nielogiczne i niesprawiedliwe w zależności od punktu widzenia można uznać wszystko. Podobnie zresztą jak Maikking rozumiem, że dysponentem uprawnień administratorskich jest społeczność, dlatego wpisuję się tutaj. --CudPotwórca (dyskusja) 09:20, 2 sty 2012 (CET)

    Dodano: 18.02.2010. 20:37  


    Najnowsze