• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Wciąż za mało ośrodków medycyny nuklearnej w Polsce

    01.03.2011. 00:11
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    W Polsce wciąż brakuje ośrodków medycyny nuklearnej, zajmującej się leczeniem i diagnozowaniem pacjentów przy pomocy izotopów promieniotwórczych - ocenia krajowy konsultant w tej dziedzinie prof. Leszek Królicki.

    Prof. Królicki uczestniczył w poniedziałek w Chorzowie (Śląskie) w otwarciu pracowni PET-CT oraz nowego pawilonu w Chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii. To pierwsza taka pracownia w szpitalu wieloprofilowym w południowej Polsce. Pozostałe działają w szpitalach onkologicznych w Gliwicach, Kielcach i Wrocławiu.

    ,,To naprawdę święto dla całego naszego środowiska. Ta dziedzina - medycyna nuklearna - zaczyna być dostrzegana przez decydentów, to ogromny plus. Polska cały czas jest na jednym z ostatnich miejsc pod względem liczby aparatów czy liczby wykonywanych badań" - powiedział prof. Królicki.

    PET, czyli pozytonowa tomografia emisyjna, to najnowszy kierunek w obrazowaniu w dziedzinie onkologii. Specjalistyczna kamera PET jest zbudowana z wielu detektorów, umieszczonych na orbicie urządzenia w wielu rzędach. Przed badaniem pacjent otrzymuje dożylnie radioznacznik, a następnie kamera skanuje prawie całe jego ciało - najczęściej od podstawy czaszki do poziomu kolan. Podaje precyzyjną, trójwymiarową lokalizację zmian chorobowych w ciągu zaledwie kilku minut. Połączenie tej techniki z tomografią komputerową - CT - umożliwia precyzyjną lokalizację zmiany chorobowej.

    Jak podkreślano podczas uroczystości, PET pozwala nie tylko wcześniej wykryć chorobę i lepiej wybrać metodę leczenia dzięki bardzo precyzyjnemu obrazowi, ale także monitorować i w razie potrzeby weryfikować przebieg leczenia. Metoda pozwala zlokalizować zarówno guz pierwotny, jak i ocenić stopień zaawansowania choroby i jej rozsiewu. Dzięki niej można ograniczyć inne, przykre dla pacjenta zabiegi jak biopsja czy tzw. operacja zwiadowcza.

    Nowa pracownia służy zarówno dzieciom, jak i dorosłym pacjentom. 90 proc. wskazań to choroby nowotworowe, 10 proc. - schorzenia kardiologiczne i niektóre choroby układu nerwowego. Badanie w pracowni PET-CT zleca się w przypadku chłoniaków ziarniczych i nieziarniczych, nowotworów płuc, głowy i szyi, układu pokarmowego, piersi i narządu rozrodczego, czerniaków, mięsaków, nowotworów mózgu i tarczycy.

    ,,To na pewno nowa jakość w diagnostyce. Spowoduje, że będzie nam się łatwiej pacjentów diagnozowało i leczyło. Skróci się kolejka, o której zawsze mówimy. Rozpoznawalność chorób nowotworowych będzie szybsza. To się momentalnie przełoży na coraz więcej przypadków uleczalnych, bo odpowiednio wcześnie zareagujemy" - powiedział PAP dyrektor chorzowskiego szpitala Grzegorz Szpyrka.

    Badania są na liście procedur refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Placówka ma na razie na ten rok niewielki kontrakt na te badania, pozwalający na przeprowadzanie zaledwie 3 badań dziennie, podczas gdy pracownia może ich wykonać ponad 20.

    Utworzenie pracowni PET-CT w Chorzowie kosztowało 20 mln zł i jest własną inwestycją szpitala. 2 mln zł pochodzą z budżetu placówki, pozostała to kredyt, który ma być spłacony ciągu 5 lat.

    Szpital zakończył też inne inwestycje. W nowym pawilonie ulokowano m.in. nowy oddział ortopedii i traumatologii narządu ruchu dla dzieci - z 22 łóżkami, którego koszt wyniósł 5,5 mln zł. Blok operacyjny z czterema nowoczesnymi salami kosztował 9 mln zł, a szpitalny oddział ratunkowy - 6,5 mln zł. ,,Inwestujemy, chociaż nie jest łatwo, ale zdaję sobie sprawę, że jeśli się nie będzie inwestowało, to się nie istnieje" - zaznaczył dyrektor Szpyrka.

    Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala podkreślił, że dzięki inwestycjom i fachowej kadrze chorzowskiego szpitala staje się on kolejną marką kojarzoną z Chorzowem - obok Stadionu Śląskiego, Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku oraz Ruchu Chorzów.  LUN

    PAP - Nauka w Polsce

    hes/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Medycyna nuklearna – gałąź medycyny zajmująca się leczeniem i diagnozowaniem chorób przy użyciu izotopów promieniotwórczych, zajmuje się głównie fizjologią ciała, organów, i chorób. Metody medycyny nuklearnej wykorzystywane są między innymi w onkologii, w leczeniu niektórych typów nowotworów oraz jako zabiegi paliatywne, mające na celu zmniejszenie dolegliwości bólowych, związanych z występowaniem rozsianego procesu nowotworowego (np. przerzuty do kości). Stosowane są również w celu lokalizacji zmian niewidocznych przy użyciu innych środków. Medycyna nuklearna stosowana jest również jako narzędzie w diagnostyce i leczeniu chorób, np. endokrynologicznych (głównie chorób tarczycy). Zastosowanie tej techniki umożliwia zróżnicowanie między "zimnymi" i "ciepłymi" guzami.

    Medycyna nuklearna – gałąź medycyny zajmująca się leczeniem i diagnozowaniem chorób przy użyciu izotopów promieniotwórczych, zajmuje się głównie fizjologią ciała, organów, i chorób. Metody medycyny nuklearnej wykorzystywane są między innymi w onkologii, w leczeniu niektórych typów nowotworów oraz jako zabiegi paliatywne, mające na celu zmniejszenie dolegliwości bólowych, związanych z występowaniem rozsianego procesu nowotworowego (np. przerzuty do kości). Stosowane są również w celu lokalizacji zmian niewidocznych przy użyciu innych środków. Medycyna nuklearna stosowana jest również jako narzędzie w diagnostyce i leczeniu chorób, np. endokrynologicznych (głównie chorób tarczycy). Zastosowanie tej techniki umożliwia zróżnicowanie między "zimnymi" i "ciepłymi" guzami.

    Dolnośląskie Centrum Rehabilitacji (DCR) – szpital specjalistyczny w Kamiennej Górze, zajmujący się leczeniem schorzeń narządu ruchu. W szpitalu funkcjonują oddziały: chirurgii urazowo-ortopedycznej, anestezjologii, dwa rehabilitacyjne,rehabilitacji neurologicznej, reumatologiczny oraz opiekuńczo-leczniczy. Ich działalność wspomagają: blok operacyjny, komórki diagnostyki medycznej (pracownia diagnostyki laboratoryjnej, pracownia diagnostyki obrazkowej, pracownia USG). W ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej działają też poradnie: chirurgii urazowo-ortopedycznej, preluksacyjna, leczenia bólu oraz reumatologiczna.

    Stereotaktyczne przeszczepy tkankowe istoty czarnej – eksperymentalna metoda leczenia choroby Parkinsona. Podejmowane dotychczas próby polegały na próbach transplantacji płodowej tkanki śródmózgowia zawierającej neurony dopaminergiczne do prążkowia chorych na chorobę Parkinsona. Przy założeniu że komórki dopaminergiczne mogą przeżyć i wytworzyć synapsy z innymi neuronami w mózgu biorcy, zaczną wytwarzać dopaminę i że mózg biorcy będzie mógł korzystać z niej w neurotransmisji na uszkodzonych przez proces chorobowy szlakach, metoda ta mogłaby być uznana za metodę leczenia przyczynowego schorzenia. Badania PET u biorców wykazały wzrost wychwytu znakowanej fluorem L-dopy w prążkowiu, obserwowano też poprawę kliniczną, zwłaszcza u młodszych pacjentów. U pacjentów którzy zmarli w czasie obserwacji badanie neuropatologiczne potwierdziło przyjęcie przeszczepu.

    Pierwsza pomoc — zespół czynności wykonywanych w razie wypadku, urazu lub nagłego ataku choroby w celu ochrony życia lub zdrowia poszkodowanego oraz zminimalizowania niekorzystnych następstw, zanim możliwe będzie udzielenie specjalistycznej pomocy medycznej (po przewiezieniu do szpitala).

    Pierwsza pomoc — zespół czynności wykonywanych w razie wypadku, urazu lub nagłego ataku choroby w celu ochrony życia lub zdrowia poszkodowanego oraz zminimalizowania niekorzystnych następstw, zanim możliwe będzie udzielenie specjalistycznej pomocy medycznej (po przewiezieniu do szpitala).

    Emil Wyrobek (ur. 21 sierpnia 1906 w Żywcu, zm. w 2 września 1974) - polski lekarz, specjalista w zakresie radiologii i radioterapii. Medycynę studiował na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego. Studiował również w Sztokholmie. Podczas II wojny światowej był zaangażowany w konspiracyjną służbę zdrowia, uczestniczył również w powstaniu warszawskim. W 1950 roku zorganizował Instytut Onkologii w Krakowie, na wzór podobnych zakładów w Warszawie i Paryżu. Był dyrektorem tego Instytutu do roku 1954, kiedy objął ordynaturę Pracowni Radiologicznej Szpitala Miejskiego im. Stefana Żeromskiego w Nowej Hucie. Pracownią tą kierował do roku 1964, potem objął kierownictwo Pracowni Radiologicznej Szpitala Kolejowego w Krakowie. Był długoletnim członkiem Krakowskiego Koła Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, którego przez cztery kadencje był prezesem. Zmarł w 1974 roku.

    Dodano: 01.03.2011. 00:11  


    Najnowsze