Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |10 Paź 2005|, 2005 15:51
Data rejestracji: 13 Sty 2005 postów: 1327
| -=redas=- napisał/a | | Nie no, teraz to sie nabijasz ze mnie Sad |
Niestety nie . Pocieszam sie, ze tesc ma ten sam problem. Wychowany w epoce Black Sabbath, Led Zeppelin itd. tez chetnie by ponosil dlugie piora. Niestety kobiety na to nie pozwalaja .
Kazdy kij ma dwa konce...
... a proca nawet trzy
Post dodany: |10 Paź 2005|, 2005 15:59
Data rejestracji: 04 Maj 2005 postów: 1022
niezle zejscie z tematu.
muzyka jest filozofia mojego zycia - stanowi ona 90% mojego dnia (a to tez dlatego ze jestem w szkole muzycznej). zawsze mowie ze wolalbym byc slepy niz gluchy... nie moglbym zyc bez Radiohead, Pixies, Massive Attack a takze bez jazzu i muzyki klasycznej. muzyka to jest cos co chcialbym robic w zyciu.

Profil PW
»więcej
Opis: himmelherrgott!!!!
Wiek: 23 Pomógł: 3 razy
Post dodany: |10 Paź 2005|, 2005 17:08
Data rejestracji: 22 Cze 2005 postów: 1661
| cactus napisał/a | | zawsze mowie ze wolalbym byc slepy niz gluchy... |
uwarzaj co mowisz w bibli napisali : proscie a bedzie wam dane '
ps. ja tez bym wolal
Arguing in the internet is like running in the Special Olympics, even if you win, you're still retarded

Profil PW e-mail
»więcej
Opis: Giero Maniak! =-)
Wiek: 28 Pomógł: 14 razy
Post dodany: |4 Lut 2006|, 2006 17:33
Data rejestracji: 31 Sty 2006 postów: 5
Muzyka to coś nieośągalnego dla wyobrażni, daleko przekracza jej możliwości, dlatego odnajduje w niej coś więcej niż w przekazie tekstowym. Odnajduje i czasami nie mogę zidentyfikować.
Nie powstałem z niczego, i dlatego nie zamienie się w nic.
Natura człowiekowi sama wyznacza cel, którego osiągania jest wspierane przez dowody rozumu
Umiłuj popełnianie błędów, gdyż to z nich konstruowany jest most u którego końca-->doskonałość.
Post dodany: |30 Wrz 2006|, 2006 18:21
Data rejestracji: 14 Kwi 2006 postów: 46
| Matt napisał/a | | Moze to troche dziwne ale naprawde mozna sie odprezyc sluchajac Boba Marleya... |
Dziwniejsze byłoby, gdybyś chciał się odprężać przy muzyce Mansona . Chociaż niektórzy potrafią... ( )
"Ale kiedy podnosimy wzrok na niebo, staramy się odnaleźć drogę do samych siebie. I my jesteśmy gwiezdnym pyłem..."
(Jostein Gaarder, "Świat Zofii")

Profil PW
»więcej
Opis: Kas zin...
Wiek: 23
Post dodany: |12 Gru 2008|, 2008 21:54
Data rejestracji: 11 Gru 2008 postów: 9
słuchaliście może najnowszej płyty COMY "Hipertrofia"?
jeśli nie to zaczęcam baardzo do posłuchania
nie raz, nie dwa ale kilka razy
naprawde warto jak posłuchacie to się dowiecie dlaczego
pozdrawiam
Post dodany: |12 Gru 2008|, 2008 21:58
Data rejestracji: 26 Lis 2008 postów: 223
jasne, że słuchałam
i dziwią mnie opinie sezonowców, którzy mówią, że nowa płyta jest do bani. Dlaczego? Bo różni się od poprzednich? Bo jest inna? Ale to przecież dobrze!
I świetnie napisałaś- te piosenki zrozumie się dopiero po kilkukrotnym przesłuchaniu każdej z osobna
Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym...
Post dodany: |12 Gru 2008|, 2008 22:01
Data rejestracji: 11 Gru 2008 postów: 9
też tego nie rozumiem
musieli wkońcu zrobić coś nowego a nie to samo co na poprzednich płytach
p.s. płyta jest jednym słowem świetna!
Post dodany: |12 Gru 2008|, 2008 22:03
Data rejestracji: 26 Lis 2008 postów: 223
rarytas dla wytrwałych
Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym...
Post dodany: |13 Sty 2009|, 2009 21:21
Data rejestracji: 12 Sty 2009 postów: 15
| cactus napisał/a | niezle zejscie z tematu.
muzyka jest filozofia mojego zycia - stanowi ona 90% mojego dnia (a to tez dlatego ze jestem w szkole muzycznej). zawsze mowie ze wolalbym byc slepy niz gluchy... nie moglbym zyc bez Radiohead, Pixies, Massive Attack a takze bez jazzu i muzyki klasycznej. muzyka to jest cos co chcialbym robic w zyciu. |
To dokładnie jak ja - a przy tym też kocham Radiohead, MA i jazzik lubię.
A co do tematu, bo znowu się mały offtopic robi, należałoby zacząć od pytania, jak się konkretnie rozumie pojęcie "filozofii życia", które oddzieliłabym od "życiowej filozofii". Jak dla mnie określa ono coś, co ma na nas znaczący wpływ i kieruje naszymi działaniami. Tor, jaki obieramy w życiu - np. jakaś konkretna idea.
W naszym muzycznym wypadku ideą nie będzie muzyka sama w sobie, tylko "życie dla muzyki" bezpośrednio wynikające z miłości do niej. Wg mnie nie chodzi przy tym o to, jaka to muzyka, jakie są teksty, czy w ogóle są, ani o jej bezpośredni wpływ na emocje, tylko o niemożność funkcjonowania bez dźwięków i pustkę, gdy ich brak, a także w wielu wypadkach poświęcanie się im (poprzez grę na instrumencie, pracę dziennikarza muzycznego itd.).
Co do tego HH, metalu i subkultur, to ja tylko proszę - bez stereotypów W każdym gatunku muzycznym są słabi i mocni wykonawcy. Jak tu porównywać jakiś hip-hop z tekstami rodem ze śmietnika przy przedszkolu i podkładami, które niewiele się między sobą różnią, z O.S.T.R.-ym czy zachodnimi muzykami jak np. Beastie Boys czy The Roots. Wiadomo, co kto lubi, ale słuchający hip-hopu, a niekoniecznie od razu hip-hopowcy to też cywilizowani ludzie To samo z metalem i metalami.
A przy tym wcale nie uważam, że ktoś, kto słucha HH nie może słuchać metalu czy rocka...
Tyle ode mnie.
Some people never go crazy. What truly horrible lives they must live...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|