Najbliższe kilka nocy to najlepszy czas na to, aby zaobserwować dwie największe atrakcje październikowego nieba czyli meteory z roju Orionidów oraz kometę 103P/Hartley - informuje
dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.
Dwie największe atrakcje październikowego nieba to niewątpliwie Orionidy - aktywny rój meteorów i kometa 103P/Hartley, która osiąga maksimum swojego blasku. Problem w tym, że największa jasność komety, związana z jej bliskim przejściem koło naszej planety i maksimum aktywności roju Orionidów, w tym roku, pokrywają się prawie idealnie z pełnią Księżyca. Jasny Księżyc przeszkadza tutaj wyjątkowo, bo uniemożliwia obserwacje słabszych meteorów, a jasne tło nieba powoduje, że trudniej na nim dojrzeć rozmytą mgiełkę jaką jest kometa 103P/Hartley.
Trzeba więc szukać alternatywnych dat do obserwacji tych ciekawych obiektów. Najbliższe noce wydają się tutaj optymalne. Po pierwsze maksimum aktywności roju Orionidów, które wypada w okolicach 22
października jest bardzo szerokie i spore liczby meteorów można obserwować już na kilka dni przed tą datą. Kometa 103P/Hartley już teraz jest jasnym obiektem, bez problemów widocznym przez małą nawet lornetkę i do okolic 20 października wcale dużo bardziej nie pojaśnieje.
Księżyc obecnie jest w okolicach pierwszej kwadry i w najbliższych nocach będzie zachodził po północy, przez drugą część nocy i ranek będąc pod horyzontem i przez to nie przeszkadzając w obserwacjach. Druga część nocy to także czas, w którym mamy najlepsze warunki do podziwiania Orionidów oraz komety 103P/Hartley.
W dniach 15-20 października kometa przejdzie na niebie z konstelacji Perseusza do Woźnicy. Około godziny 3 w nocy będzie górować na wysokości około 80 stopni nad horyzontem, a więc prawie w zenicie. Przy braku Księżyca, trudno sobie wyobrazić lepsze warunki do obserwacji.
W tym samym momencie radiant roju Orionidów, czyli miejsce, z którego wybiegają jego meteory i który znajduje się na granicy gwiazdozbiorów Oriona i Bliźniąt, będzie znajdował się na wysokości prawie 50 stopni. Tutaj też warunki będą więc doskonałe.
W okolicach 19-20 października na obserwacje warto wyjść dopiero około 4:30, bo wtedy dopiero zajdzie Księżyc. Po 21 października warunki do obserwacji będą już gorsze, bo nawet nad ranem Księżyc znajdujący się tuż przed pełnią będzie świecił tuż nad zachodnim nad horyzontem. AOL
PAP - Nauka w Polsce
bsz