Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Naukowcy: media wyolbrzymiają skutki Czarnobyla

Opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

Dodano: |27 Kwi 2010|, 2010 03:17
cytuj
" "

Wokół katastrofy w Czarnobylu narosło przez lata wiele mitów - podkreślają polscy atomiści. Wyolbrzymianie skali skażenia i liczby ofiar katastrofy prowadzi, ich zdaniem, do nieuzasadnionego lęku przed elektrowniami jądrowymi.

Czarnobylska katastrofa, której 24. rocznicę obchodzono w poniedziałek, była najpoważniejszym wypadkiem w historii energetyki jądrowej. Dwa kolejne wybuchy - jeden pary wodnej, a następny wodoru - całkowicie zniszczył reaktor nr 4 i doprowadził do silnego skażenia najbliższej okolicy oraz trwającego kilka dni pożaru, którego skutkiem była emisja do atmosfery promieniotwórczego pyłu.

Według różnych szacunków, kilkadziesiąt osób (personelu elektrowni, strażaków i ratowników) zmarło z powodu napromieniowania. Ok. 100 kolejnych otrzymało tak dużą dawkę promieniowania, że rozwinęła się u nich ostra choroba popromienna, ale udało się te osoby uratować. Ponieważ jednak katastrofa miała miejsce w ZSRR, szacunki te są kwestionowane przez niektóre środowiska, argumentujące, że nie jest możliwe uzyskanie w pełni wiarygodnych danych na temat wypadku.

Polscy naukowcy zajmujący się energetyką jądrową podkreślają, że długotrwałe skutki awarii w Czarnobylu nie są tak poważne, jak się powszechnie uważa. "Poziom promieniowania wokół Czarnobyla jest dziś niższy niż w wielu rejonach świata, zamieszkałych przez ludzi, których zdrowie niczym nie odbiega od zdrowia np. Polaków" - podkreślił prof. Ludwik Dobrzyński z Działu szkolenia i Doradztwa Instytutu Problemów Jądrowych im. A.Sołtana w Świerku w liście skierowanym do prezesa jednej z grup medialnych, w którym komentuje on materiały dziennikarskie przedstawiające, według niego, wyolbrzymioną wersję skutków awarii w Czarnobylu.

Zastrzeżenia autora listu budzi m.in. użyte przez autorów materiału zamieszczonego na stronie stacji należącej do tej grupy, że siła promieniowania po wybuchu w Czarnobylu równała się eksplozji 500 bomb atomowych zrzuconych na Hiroszimę, co spowodowało nowotwory u kilku tysięcy osób.

"Wybuch (chemiczny!) w Czarnobylu ma się nijak do eksplozji atomowych w Hiroszimie i Nagasaki, a jego skutki są zaniedbywalnie małe w porównaniu ze zniszczeniami i konsekwencjami zdrowotnymi wywołanymi detonacją bomb atomowych. Informacja o tysiącach osób, które zapadły na nowotwory nie ma pokrycia w faktach, co jawnie stwierdził najbardziej prestiżowy komitet naukowy ONZ ds. skutków promieniowania jądrowego (UNSCEAR), a następnie Forum Czarnobylskie, mocno nieufne wobec stwierdzeń UNSCEARu" - podkreślił Dobrzyński.

"Tak ważny społecznie i budzący gorące dyskusje temat jak energia jądrowa wymaga szczególnej rzetelności w informowaniu społeczeństwa" - zaapelował z kolei dyrektor Instytutu Problemów Jądrowych w Świerku prof. Grzegorz Wrochna. "Rozumiem troskę o zaciekawienie czytelników, ale poziom rozminięcia z faktami w artykule (...) daleko wykroczył poza standardy profesjonalnego dziennikarstwa" - napisał Wrochna.

Naukowcy podkreślają ponadto, że podobna awaria o takich skutkach jak w Czarnobylu nie wydarzyła się nigdy nigdzie indziej, a w Polsce, kiedy już powstanie elektrownia jądrowa, krajowe i międzynarodowe standardy bezpieczeństwa pozwolą uniknąć jakiegokolwiek zagrożenia dla ludzi.

Prezes Państwowej Agencji Atomistyki prof. Michał Waligórski odnosząc się do problemów bezpieczeństwa w elektrowniach jądrowych podkreśla, że obecnie standardem są m.in. bariery technologiczne, które skutecznie chronią otoczenie reaktora przed promieniowaniem.

Te zabezpieczenia to, jak wymienił, "materiał paliwowy (tzw. pastylki) zatrzymujący stałe produkty rozszczepienia, osłona materiału paliwowego (tzw. koszulki paliwowe), które zatrzymują gazowe produkty rozszczepienia, zbiornik ciśnieniowy reaktora wraz z pierwotnym układem chłodzenia, które zatrzymują wszelkie produkty rozszczepienia, obudowa betonowa wokół zbiornika reaktora z wewnętrzną wykładziną stalową, która utrzymuje produkty rozszczepienia w przypadku rozszczelnienia obiegu pierwotnego oraz część zewnętrzna obudowy bezpieczeństwa z żelbetonu, która zapobiega zniszczeniu reaktora od zewnątrz".

Reaktory, jak tłumaczył, przeważnie są zbudowane tak, aby nawet w przypadku stopienia się rdzenia reaktora (jak to miało miejsce w Czarnobylu), nie doszło do wybuchu lub innego uszkodzenia pozwalającego na skażenie okolicy. Jako przykład podał jedną z najbardziej znanych awarii w elektrowni jądrowej w USA.

Wypadek wydarzył się w marcu 1979 r. w drugim reaktorze elektrowni jądrowej Three Mile Island w amerykańskim stanie Pensylwania. Doszło tam do awarii, w wyniku której stopiła się część rdzenia reaktora. Skażenie objęło tylko bezpośrednią okolicę rdzenia, a pracownicy elektrowni nie ucierpieli. Obsługa bloku energetycznego zdołała ustabilizować reaktor.

Jak podkreślił, Polska rozważa wyposażenie pierwszej elektrowni w reaktory nowej, trzeciej generacji, w których do takiej awarii w ogóle nie może dojść, dzięki zabezpieczeniom konstrukcyjnym. Bo podstawą projektowania reaktorów jest obecnie "dążenie do maksymalnego ograniczenia wpływu człowieka i czynników losowych przez wykorzystanie w pełni pasywnych systemów zabezpieczeń". ULA

PAP - Nauka w Polsce

kap


Czy wiesz że...?
wersja BETA
Katastrofa elektrowni jądrowej w Czarnobylu (także ogólniej: Katastrofa w Czarnobylu) największy na świecie wypadek jądrowy mający miejsce 26 kwietnia 1986, do którego doszło w wyniku wybuchu wodoru z reaktora jądrowego bloku nr 4 elektrowni atomowej w Czarnobylu. pełny tekst
Sarkofag elektrowni jądrowej w Czarnobylu (ukr. ) masywna betonowa powłoka ochronna reaktora jądrowego nr 4 w elektrowni jądrowej w Czarnobylu, zbudowana po katastrofie w 1986 w celu zabezpieczenia atmosfery przed promieniowaniem jonizującym. Oficjalną rosyjską nazwą jest 4 czyli schronienie nr 4. Sarkofag leży na 200 tonach radioaktywnego korium, 30 tonach pyłu i 16 tonach uranu i plutonu. Przeprowadzone w 1996 roku badania wykazały, że siła promieniowania wewnątrz konstrukcji wynosi 10 000 rentgenów na godzinę (normalne promieniowanie naturalne w miastach wynosi 2050 mikrorentgenów na godzinę). Podczas budowy sarkofagu zużyto ponad 400 000 m betonu i 7300 ton metalowych elementów. pełny tekst
Zona (zwana również Strefą) to obszar wokół elektrowni jądrowej w Czarnobylu w fikcyjnym świecie gier komputerowych z serii S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla, Czyste niebo oraz Zew Prypeci. Jest to też miejsce, w którym rozgrywa się zdecydowana większość akcji filmu Andrieja Tarkowskiego pt. "Stalker". pełny tekst
Maksymalna awaria projektowa (MAP, ang. maximum credible accident) najgroźniejsza awaria rozpatrywana w projekcie elektrowni jądrowej. Projekt elektrowni musi udowadniać urzędowi dozoru jądrowego wydającego licencję na pracę elektrowni, że w przypadku takiej awarii układy bezpieczeństwa zapewnią skuteczny odbiór ciepła powyłączeniowego i wychłodzenie reaktora, chroniąc go przez stopieniem i narażeniem na emisję substancji promieniotwórczych poza osłonę bezpieczeństwa. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group