Witam. Czy ktos z forum znajacy sie na psychologii moglby ocenic moj pierwszy artykul z pola neuropsychologii - zajmuje sie nia raczej hobbystycznie i chcialbym wiedziec co inni sadza o moim pogladzie.
Neurolingwistyczne programowanie czyli zdobywanie i przetwarzanie przystosowanej instynktownie wiedzy.
Czy kiedyś zastanawiałeś się naprawdę jakie konsekwencje oznacza zdolność do szybkich podejmowania decyzji Czy wiesz co determinuje klucz do sukcesu? . Otóż IQ dla mnie jest błędnie mylona przez szybkość podejmowanych logicznych wniosków
tak naprawdę wyznacza ona zdolność adaptycyją umysłu. Zdolność adaptycyjna
zmierzona w czasie oznacza szybkość zaanalizowania i przetworzenia
problemu zależącego od dostępnej wiedzy (zaprogramowanych rozwiązań
alegorycznych już przetworzonych i zrozumianych), oczywiście naturalnej
"szybkości" naszego umysłu oraz uwarunkowań zewnętrznych.
.Teraz czy wierzysz że będąc świadomym przemian zachodzących w naszej biochemi organizmu a przedewszystkim umysłu istnieje pewna "SuperSwiadomosc" zdolna zaprzeczyć podstawowym procesom naukowym?Jeśli nie to dla mnie już jesteś stracony a teraz wyobraź sobie że jesteś w stanie rozwiązywać każdy twój napotkany problem miliony razy szybciej. Tak jakby do tej pory używał kalkulatora a teraz mógł się przesiąść na trzyekranicowy superkomputerIBM zdolny wykonać 6,2 Teflona informacji na sekunde. Otóż....jest jednak coś co zabija w nas każdym ten sam talent do rozwoju.Wytworzone przez nas czynniki zewnętrzne które kodują ludzki umysł do działania egoistycznego, selektywnego,schierachizowanego oraz żywienia się przeważnie niezrozumianą twórczością opisaną i wytworzoną przez ludzki umysł który nie jest wolny od możliwości błędu .Teraz przypomnijcie sobie wasze dziedziństwo...ten czas kiedy mieliście 5-6 lat, albo jeszcze mniej....otóż wasz umysł rodzi się pusty czyż nie? A więc najprawdopodobniej wasza IQ powinno być najmniejsze? Czyż nie? Otóż nic bardziej mylnego - dziecko ma wtedy pusty całkowicie nie zaprogramowany umysł który uczy się sto razy szybciej niż każdy inny organizm na świecie. Nasze IQ czyli zdolność adaptycyjna jest wtedy najwyższa. Teraz pierwsze potwierdzenie tej hipotezy : prosty test z noworodkami - wystarczy żeby jakakolwiek rodzina zaadoptowałą noworodka z innej kultury i kraju a zobaczycie jak szybko ten trzysiemięczny bachor o czarnym kolorze skury będzie mowił płynnie po francusku z dziwnym akcentem....a więc czy wierzycie już?A więc pójdźmy tym tropem dalej - nasz umysł jest wtedy najbardziej zdolny - a "my" go programujemy.A teraz mała dygresja na temat programowania.
Świadome i Nieświadome programowanie umysłu.Czyli wstęp do dzieła.
Otóż każdy z nas nie może przewidzieć gdzie się urodzi, jaki będzie miał kolor skóry,w jakiej okolicy będzie dorastał...oraz zainteresowań,wiedzy,wykształcenia,statusu materialnego...styku z reklamami, telewizją,książkami, nauką i techniką oraz kulturą i tradycjami. Dużo tego a i tak jeszcze za mało...niestety to co stworzyliśmy jest jak setki splecionych pajęczyn z której chcemy wydobyć jedną ale która i tak pociąga następne. Proces socjoligiczny każdy osobno rozpatrywany w ramach każdego osobnika ludzkiego, oraz determinizm jego poczynań jest wyznaczany przez wszczepione mu tradycję,zasady zachowania,jego dziedziństwo,otrzymane wykształcenie ,czy narzucone zasady wyznaniowe czy po prostu przyjęte zainteresowania a także przez zdolność adaptycjną które określa jak szybko jest w stanie zrozumieć jakie zasady panują tym światem czyli jego naturą jak i te zasady które rządzą zasadami świata stworzonego ludzkim umysłem.Naszym umysłem rządzą świadomość,podświadomośc, jaźń bezpośrednia (ego), jaźń pośrednia (superego) oraz powiązany z tym wszystkim instynkt .Z jaźnią zbiorową wiążą się wszelkie działania oparte na wierze skupione ku dobrze ogółu (aspekt duchowo-twórczy odbierany arbitralnie mający afirmację w jakiejkolwiek dziedzinie życia) który to właśnie on jest niesamowitym źródłem inspiracji i przemian twórczo-rozwojowych w naszym umyśle.Jaźń bezporśrednia natomiast jest źródłem inspiracji i matrycą przemian w myśl zaspokojenia pragnień,dążeń lub wizji jednostki. Zderzenie Ego i SuperEgo daje wynik w postaci naszego charakteru określającego nasze zachowanie w różnych sytuacjach życia a w miarę od potrzeb ich równowaga zostaje nieświadomie lub świadomie zachwiania w zależności od oczekiwanych rezultatów.A teraz świadomość (czyli świadome myślenie lub czynienie) odbiera dane z obu jaźni za pomocą instynktu i przetwarza to względem poznanej świadomie i zaprogramowanej wiedzy(wyuczonej i zrozumianej - czyli przetworzonej) i odnośnie wobec zewnętrznych uwarunkowań składowych przetwarza to nieświadomie (lub podświadomie) w wyznaczony tymi ramami wynik odnąszący się w zależności od warunków,wiedzy i hierarchi wartości który można sklasyfikować jako wynik pośredni i bezpośredni.Wynik pośredni odnosi się do innych osób (ich produktów) a wynik bezpośredni odnosi się do podmiotu (i jego produktów) jednak często towarzyszy temu procec chwilowego lub długotrwałego scalania się celów obu jaźni w zależności od tych cech charakteru które są zdeterminowanie wychowaniem.Charakter jest to bowiem ogół procesu myśleniowego składającego się z wielu pomniejszych zbiorów. Wychowanie jest to natomiast podzbiór charakteru a określic go można jako ogół procesów przyjętych przez jednostkę a które w większości przypadków dotyczących wychowania są zestawem zachowań wyuczonych w zależności do potrzeb sił wiążących jednostkę z tymi których jednostka określa na podstawie więzów krwi (rodzina) więzów poglądów, zachowań, tradycji a nawet zewnętrznej afirmacji (różne zestawy gestów, symboli (jak np.ubiór) oraz wierzeń.) Jako pierwszy z gatunków stawiamy nasz instynkt w sytuacjach dla niego bez wyjścia bowiem dającej alegoryczny wynik w postaci paradoksu (absurdalnych rozwiązań) co prowadzi do wyboru zachowania skrajnego (destruktywnego lub twórczego) w zależności czy zaburzenie naszej percepcji opiera się na niezrozumieniu czy świadomej i kontrolowanej ingerencji.Nieświadomie programowany umysł jest stymulowany przez świadome receptory które odpowiadają za poziom wytwarzanych związków odpowiedzialnych za pobudzenie całej naszej natury (bodźce zmysłowe). W ludzkim ciele w jako pierwszym tak dobrze przystosowanym do warunków zewnętrznych organizmie rozpoczął się powolny proces nieświadomej ewolucji umysłowej. Zostało to jakby otwarte perpeetum mobile. Proces rozwojowy każdej następnej dekady dzięki przekazywaniu ustnemu,pisanemu,dymnemu czy ubrany w jakikolwiek inny zestaw gestów,wyrażeń czy znaków zaczał rozwijać pamięc krótkotrwałą i długotrwałą,wyobraźnie i wszelkie ich części składowe. Nasz umysł jest jednym z najszybciej adaptujących się organizmów do zewnętrznych warunków co zdeterminowało naturalną ewolucję wszelkich narzędzi którymi się posługujemy oraz ich kontroli (ludzkie ciało,wiedza,pamięć,wyobraźnia,ogień itp.itd.) Proces adaptycyjny jest kontrolowany i zdeterminowany przez chromosomy które odpowiadają za całą Twoją przyszłą biochemię organizmu.Nasza świadomość jest ściśle powiązana z naszym ego i superego oraz instynktem czego wynikiem można nazwać charakter czyli nasze zewnętrzne i wewnętrzne Ja. Teraz charakter człowieka może działać selektywnie,dokonując wyborów systemem wartości (hierarchia wartości występuje jako naturalna i zakodowana sztucznie w nas samych przez otoczenie i wszelkie czynniki zewnetrznę działąjące na nas od naszego narodzenia aż do końca życia ale także zdolna do rekalibracji swoich poglądów a więc do "samorozwoju" nawet jeśli prowadząca do błędnych rozwiązań - i teraz stworzyliśmy systemu nieidealne z których już nie ma ucieczki - bezrobocie,bezdomni,choroby cywilizacyjne,nałogi,sztuczne zaprogramowaniem za sukcesem,HiV,wojny teologiczne,wojny naukowe, nawoływania o końcu świata wszystkie odbierane i analizowane przez naszą świadomość której zdolność do nauki jest zdeterminowana przez szybkość z jaką jesteśmy w stanie zaanalizować dany problem - człowiek stworzył paradoks który najprościej wyjaśnić w przysłowiu "czas to pieniądz" - my nie dostosowujemy się do niższego progu ale ustawiamy próg według pewnej średniej i każemy umysłowi dostować się do wymagań a wyniki jakie przedstawi dany osobnik będą określały jego pozycję społeczną - uważam że każdy umysł wytwarza w sobie różne narzędzia poznawcze - zasada kto ma większą zdolność adaptycyjną ten ma więcej narzędzi za pomocą których poznaje świat). Tak więć świadomośc w każdej dziedzinie jej życia jest zdominowana przez wpływ wszystkich zewnętrznych i wewnętrznych czynników.W ludzkim umyśle zakodowana jest natura przynależnośći do stada której wynik(dana przynależność) jest względną opartą na zmiennej wiedzy i jej zrozumieniu. Ludzki umysł doprowadził do symbiozy poglądów oraz w wielu wypadkach do których doprowadziła przeszłość podziału na liczne podgrupy łańcuchów przyczynowo-skutkowych sklasyfikowanych według pojęć dla ich łatwiejszego przystosowania i zrozumienia co oparte jest na naszej naturze alegorycznego instynktu. A teraz jeszcze czy wiecie co powiedział jeden z geniuszy na temat szkół? To dziwne że nie zabija w nas ciekawości świata - to właśnie przez proces socjalizacji oraz odgórnych narzuceń w postaci zdeterminowania wiary,roli oraz postawy społecznej czyli zdeterminowania bezpośrednio naszego zewnętrznego Ja(jaźń zbiorowa) zabijamy możliwość swobodnego wyboru bowiem zostaje on ograniczony poprzez ostre ramy czasowe. Przez narzędzia które są tak niedopracowane - tak jak niedopracowana jest nasz współpraca w obrębie jednej ziemi otrzymujemy często rezultat który sztucznie zatrzymuje niektóre jednostki od ewolucji a które wybierają bez zastanawiania się i dokładnego zaanalizowania zaoferowanych im możliwości tym bardziej mnogich im więcej jest indywidualności zdolnych do wytworzenia dzieła w jakiejkolwiek postaci a które poprzez niezrozumienie jakie ze sobą pociąga rodzi strach lub/i fascynację i towarzyszące temu ściśle uwarunkowane procesy biochemiczne które w zależności od oceny osobnika daje uzależnioną od tego odpowiedz negującą lub potwierdzającą,zewnętrzną lub wewnętrzną w zależności od potrzeb i wyniku oceny sytacji . Teraz wszelka świadoma kreacja korzysta z zasad już nabytych lub poprzednio zmodyfikowanych oraz daje nam narzędzia (w obrębie grupy tematycznej w której się porusza lub ich związków) którymi świadomie możemy być w stanie wykreować własne Ja oraz osiągnąć harmonię poprzez proces samorozwoju aż do usatysfakcjonujągo nas wyniku w większości przypadków zaadaptowanego do sztucznych bowiem narzuconych odgórnie ról i zestawów zachowań oraz odebranego wychowania z którego czerpiemy za pomocą instynktu a które zostały stworzone w myśl uproszczenia i łatwiejszego wyboru co wbrew pozorom jest sztucznym utrzymywaniem ewolucji na niższym poziomie przez niekontrolowany rozwój umysłu we wszelkim kierunku lub jego "wąskotorowości". Charakter jest to także zbiór wektorów zachowań zaanalizowanych i dla potrzeb samoafirmacji sklasyfikowanych które logika określa jako optimum adaptycyjne wobec napotkanych warunków zewnętrznych.A więc harmonię ciała i umysłu uzyskaną względem jaźni bezpośredniej i pośredniej I teraz można to nazywać różnie w obrębie różnych kultur i tradycji a nawet każdy człowiek tłumaczy sobie wszystko na poziomie go satysfakcjonującym.Czynnikem determinującym są chromosony żeński i męskie które determinują naszą naturalną zdolność adaptycyjną a tym samym rozwinięcie wszelkich aspektów umysłu który dla porównania powinnyśmy nazwać boskimi bowiem jest to mały cud jak skomplikowany wzór chemiczny jest w stanie zdeterminować powstanie ludzkiego życia w odniesieniu do genów determinujących procesy biochemiczne całego organizmu które z kolei określają zdolność adaptyjną (niektóre geny poprzez mutację lub ewolucję dają wynik w postaci niezdolności lub nadzdolności wobec niektórych przejawów ludzkiego życia lub ich całych grup.) Tak więc klucz do ewolucji leży w naszej zdolności adaptycyjnej, nasze poznanie świata uzyskujemy dzięki instynktowi, świadomośc daje nam zdolność używania wiedzy zdobytej na instynkcie a wpływ na nią wywierają podświadome dążenia jaźni pośredniej i bezpośredniej.
z gory dziekuje