Nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazały się ,,Dzieje rodziny Korzeniewskich", ,,Drogą do Urzędowa", ,,Reportaże z Wołynia" i ,,Od Stołpców po Kair" Melchiora Wańkowicza. Jest to ósmy tom z serii ,,Melchior Wańkowicz. Dzieła". Zebrano w nim utwory, w których Wańkowicz kreśli ,,panoramę losu ludzkiego". Reportaże wołyńskie zamieszczone w tym tomie prezentowane są po raz pierwszy.
,,Dzieje rodziny Korzeniewskich" to przejmująca opowieść o polskiej rodzinie, która w lipcu 1940 roku została deportowana w głąb Związku Radzieckiego. Dokument o umierającej z głodu rodzinie Korzeniewskich Wańkowicz napisał w 1943 roku na podstawie relacji Hanki Korzeniewskiej. Wańkowicz spotkał Hankę w Ognisku Polskiego Czerwonego Krzyża w Teheranie. Jej rodziców i rodzeństwo pisarz poznał w 1937 roku w Katowicach. Hanka miała wówczas piętnaście lat, tyle samo co Marta, córka Wańkowicza. W 1943 roku Hanka była w Teheranie sama. Jej rodzina umarła w Związku Radzieckim. Wańkowicz pisze: ,,Hanka wie, że chodzi mi o szczegółową relację. Hanka otrzymała moje wielokrotne zapewnienia, że mnie historia życia ich rodziny wzrusza i boli, że nie jestem obojętnym słuchaczem. Hanka wie, że tu chodzi o dokument - o jeden z tych tysięcy krwawych dokumentów, mówiących o śmierci, o męczarniach setek tysięcy ludzi; dokumentów, które trzeba będzie rzucić w twarz temu naiwnemu światu, oklaskującemu na ekranach każde pojawienie się Stalina".
Dzieje rodziny Korzeniewskich to egzemplifikacja losów polskich rodzin, które zostały wywiezione przez radzieckiego okupanta z Kresów Wschodnich do Związku Radzieckiego. Pierwsza z czterech fal masowych deportacji Polaków z Kresów Wschodnich, rozpoczęła się 10 lutego 1940 roku. Polaków wywieziono na północ Związku Radzieckiego - do Archangielska, do Wołogdy, Irkucka i Nowosybirska na Syberii. Ludzie zatrzymani 9 i 13 kwietnia 1940 roku zostali w większości wywiezieni do Kazachstanu, do Azji Środkowej. 29 lipca 1940 roku deportowano co najmniej 61 tysięcy osób. Byli to przede wszystkim uchodźcy z zachodniej części Polski, szukający na wschodzie schronienia przed niemiecką okupacją. Ostatnia deportacja odbyła się w czerwcu 1941 roku. Była skierowana przeciwko mieszkańcom zaanektowanych republik bałtyckich.
,,Dzieje rodziny Korzeniewskich opublikowane zostały w 1944 roku w Nowym Jorku nakładem National Committee of Americans of Polish Descent Inc. W 1945 roku w Rzymie książkę wydał Oddział Kultury i Prasy 2. Korpusu. W latach 1979 - 1989 ,,Dzieje rodziny Korzeniewskich" miały co najmniej dwadzieścia dziewięć wydań w tzw. drugim obiegu. Książka była też tłumaczona na język angielski, włoski, francuski i hiszpański.
,,Drogą do Urzędowa" Wańkowicz wydał w 1955 roku w Nowym Jorku. Książka ukazała się nakładem Roy Publishers. ,,I ta książka jest dziełem zbiorowym" - pisze Wańkowicz. To zbeletryzowana suma doświadczeń i przeżyć Polaków w czasie ostatniej wojny. Składają się na nią także przeżycia Wańkowicza. Jak pisze w ,,Posłowiu" Aleksandra Ziółkowska - Boehm, ,,główny bohater książki, Hauke, to synteza znanej w przedwojennej Warszawie postaci Fiszera - bywalca kawiarnianego i tryskającego dykteryjkami oraz nieskończoną dozą humoru kawalarza - z samym Wańkowiczem, z jego wojennymi przeżyciami, podejściem i oceną Polski przedwrześniowej". Zaś Urzędów to ,,jakaś cicha mieścina, jakiś ład, pnący się ku lepszemu - jest symbolem utraconej ojczyzny" - dodaje. Owy Urzędów nie jest jednak idealizowany. ,, (...) Jawi się prze naszymi oczami taki, jaki był: mały, zaściankowy, może pełen sporów, niedociągnięć i wad, ale jeden jedyny, niezastąpiony" - podkreśla Ziółkowska - Boehm w ,,Posłowiu".
Nieduży fragment ,,Reportaży z Wołynia" Wańkowicz umieścił w książce ,,Od Stołpców po Kair". Jak pisze Aleksandra Ziółkowska - Boehm, Wańkowicza interesował temat wołyński. Świadczą o tym zachowane w archiwum pisarza gotowe reportaże, którym nadał tytuł ,,Rzezie Wołyńskie". ,,Stanowią one wyraźnie fragmenty większej całości, która przygotowywał, gromadząc dokumentację. Oprócz tych gotowych tekstów są w archiwum gromadzone relacje imienne, nadesłane Wańkowiczowi zwykle z towarzyszącymi im listami" - dodaje Ziółkowska - Boehm.
Pierwsze wydanie książki ,,Od Stołpców po Kair" ukazało się w 1969 roku nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego. Jak pisze Aleksandra Ziółkowska - Boehm, pisarz nie widząc możliwości ukazania się jego książek emigracyjnych w kraju, włączał tylko ich ,,cenzuralne" fragmenty do książek innych, nowych. W taki sposób powstała publikacja ,,Od Stołpów po Kair".
Książka poprzedzona jest 30 - stronicowym wstępem ,,O poszerzeniu konwencji reportażu". Aleksandra Ziółkowska - Boehm przypomina, że Wańkowicz zdecydował się umieścić ten tekst, aby pomieścić w jednej książce różnorodny gatunkowo materiał. ,,Teoria ta, rozbudowana potem w ,,prosto od krowy" i kolejno w ,,Karafce La Fontaine'a", stała się słynną teorią wańkowiczowskiej mozaiki" - dodaje.
Melchior Wańkowicz (1892-1974) - wybitny polski pisarz, nazywany królem polskiego reportażu, jedna z największych indywidualności polskiej literatury XX wieku. Był założycielem i współwłaścicielem wydawnictwa ,,Rój". Wydawał książki Zofii Kossak, Marii Kuncewiczówny, Juliana Tuwima, Ksawerego Pruszyńskiwgo. W 1939 roku po wybuchu wojny wyjechał do Rumunii. Potem przebywał na Cyprze, w Palestynie, Iranie, Egipcie, Syrii i Libanie.
W latach 1944-46 był korespondentem wojennym II Korpusu generała Andersa. Gromadził wówczas materiały do słynnego reportażu ,,Bitwa o Monte Cassino". W latach 1949-58 przebywał w USA, potem wrócił do kraju. W związku z Listem 34 w 1964 roku został aresztowany pod zarzutem przekazywania za granicę materiałów szkalujących Polskę Ludową" W więzieniu spędził pięć tygodni, otrzymał wyrok dwóch lat więzienia. Władze liczyły na upokorzenie pisarza i jego prośbę o ułaskawienie ze względu na ,,zły stan zdrowia". Wańkowicz zgłosił się jednak do odbywania kary. Jego proces odbił się szerokim echem w świecie. W obronie pisarza stanął amerykański PEN Club i senator Robert Kennedy. Władze najpierw wstrzymały wykonanie wyroku, a potem karę zawieszono. Dopiero w 1990 roku, w procesie rehabilitacyjnym Sąd Najwyższy wydał wyrok uniewinniający pisarza. Ceniony za swoją nieugiętą postawę i kochany przez czytelników Wańkowicz nigdy nie otrzymał żadnej nagrody. ESZ
PAP - Nauka w Polsce
bsz